Express-Miejski.pl

O rzekomej współpracy burmistrza ze strażakami słów kilka. List otwarty OSP Bardo

zdjęcie ilustracyjne fot.: sxc.hu

Po publikacji artykułu pt. „Strażacy-ochotnicy z Barda wciąż nie jeżdżą do akcji. Bumistrz: Chcę współpracować” otrzymaliśmy list otwarty od prezesa tamtejszej jednostki.

LIST OTWARTY:

W ostatnich dniach w mediach pojawiły się artykuły dotyczące wypowiedzenia umowy użyczenia remizy strażackiej strażakom-ochotnikom z Barda przez burmistrza gminy. W publikacjach możemy przeczytać, że burmistrz mimo wszystko „wyciąga do nas rękę” i oczekuje współpracy. Czy aby na pewno?

„Od strażaków oczekuję na chwilę obecną jednego - współpracy. Jeżeli taka będzie, to bez względu na konflikt wewnątrz stowarzyszenia i skład zarządu, jednostka będzie funkcjonować, bo nie wyobrażam sobie, żeby w największej miejscowości w gminie straż nagle przestała istnieć. Ochotnicza Straż Pożarna w Bardzie ma swoją historię i w dalszym ciągu w dużej mierze tworzą ją wspaniali młodzi ludzie z ogromnym potencjałem. Strażacy muszą wykazać chęć współpracy i jak najszybciej znów zacząć podejmować działania związane z bezpieczeństwem na terenie gminy” - mówi burmistrz Krzysztof Żegański cytowany na łamach portalu Express-Miejski.pl w artykule z 24 stycznia 2019 roku.

A „współpraca” z burmistrzem w ostatnim roku wyglądała następująco: 

12 stycznia 2018 roku została podpisana umowa z zakresu dotacji dla OSP Bardo, czyli finansowania ochrony przeciwpożarowej. Jednostka zatrudniła księgową zgodnie z zawartym porozumieniem. Zarząd za rok 2017 złożył sprawozdanie finansowe i otrzymał absolutorium.

28 lutego 2018 roku grupa strażaków, w skład której wchodzi prezes OSP Radosław Sobieraj, zawiesza swój udział w działaniach ratowniczo-gaśniczych od 1 marca 2018 roku i zgłasza burmistrzowi nieprawidłowości w zarządzaniu finansami. Potwierdzają to słowa burmistrza cytowane w portalu Express-Miejski.pl (fragment poniżej). 

„W związku z oficjalnym zgłoszeniem przez grupę strażaków z OSP Bardo o trwających przez wiele lat nieprawidłowościach w zarządzaniu finansami i zarządzaniu jednostką tj. wypłacanie ekwiwalentu za udział w działaniach ratowniczo-gaśniczych osobom, które w akcji nie brały udziału [...]”

Pragniemy nadmienić, że to prezes lub wiceprezes i skarbnik zatwierdzają dokumentację finansową. Wynika z tego, że zatwierdzali dokumentację, wiedząc że jest ona nieprawidłowa.

Burmistrz żąda wyjaśnień. Wzywa naczelnika OSP. Ten 7 marca 2018 roku składa stosowne wyjaśnienia. Cztery dni później na zebraniu członków OSP obecni członkowie w liczbie 22 druhów zostają zapoznani z zarzutami stawianymi przez burmistrza. Ponadto otrzymują informację o zgłoszeniu do prokuratury zdarzenia z dnia 2 września 2017 roku. Chodziło o sytuację, w której do listy osób biorących udział w akcji dopisano druhów, którzy nie brali w niej udziału. Dowodzącym akcją był ówczesny prezes jednostki. 18 marca 2018 roku trzej strażacy (notabene wszyscy z grupy, która zawiesiła udział w działaniach) zwracają na konto OSP nienależnie pobrane ekwiwalenty. 22 marca 2018 roku burmistrz informuje, że z dniem 1 kwietnia 2018 roku wstrzymuje dotowanie jednostki, co potwierdza pismo nr RO.5540.5.2018:

„Zadaniem dotującego jest ochrona finansów publicznych, które przy dalszej realizacji umowy są zagrożone poprzez podejrzenie nieprawidłowego ich wykorzystania przez dotowaną Ochotniczą Straż Pożarną w Bardzie – czytamy w dokumencie.

Dalsza część pisma brzmi następująco: „Co więcej, mimo zapewnienia przez Gminę Bardo środków pieniężnych w pełnej wysokości na funkcjonowanie Ochotniczej Straży Pożarnej w Bardzie nie są realizowane działania ratownicze i przeciwpożarowe wbrew uzgodnieniom wynikającym z umowy. W związku z powyższym, celem wykonywania zadań gminy wynikających z art. 7 ust. 1 pkt 14 ustawy z dnia 08 marca 1990 r. o samorządzie gminnym związanych z ochroną przeciwpożarową i jej finansowaniem proponuje się dokonać protokolarnego przekazania mienia (nie użyczenia! - dopisek własny) Ochotniczej Straży Pożarnej w Bardzie na rzecz Gminy Bardo…” 

W piśmie są nieprawdziwe stwierdzenia, gdyż OSP cały czas jeździ do akcji, w momencie gdy jest dysponowane przez stanowisko kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ząbkowicach Śląskich. Potwierdzają to dokumenty. Od 1 stycznia do 20 maja 2018 roku jednostka była dysponowana 22 razy i tylko raz nie wyjechała. Było to 12 lutego z powodu braku obsady. 

Powstaje patowa sytuacja. Strażacy pragnąc przywrócić funkcjonowanie jednostki, wybierają 1 maja 2018 roku nowy zarząd, a 7 maja odwołany prezes podważa legalność wyboru nowego zarządu i kieruje pismo do starosty ząbkowickiego. Na koniec w piśmie pisze: „Powyższe zebranie było podyktowane chęcią wpływu na toczące się postępowanie prokuratorskie w sprawie fałszowania dokumentacji OSP w Bardzie, przez Prokuraturę Rejonową w Ząbkowicach Śląskich”.  12 czerwca dochodzenie (na wniosek burmistrza) zostało umorzone na podst. art 17 §1 kpk wobec braku danych dostatecznie uzasadniających popełnienie przestępstwa. Nie przeszkodziło to jednak burmistrzowi, aby w lipcu przed kamerami TVP3 mówić, że strażacy z Barda fałszowali listy wypłat ekwiwalentu za udział w działaniach ratowniczo-gaśniczych i że proceder ten trwał od kilku lat i 80 proc. strażaków brało w nim udział. Fe.

22 maja ze względu na brak dotacji z gminy jednostka zawiesza działanie. Na dzień 15 maja saldo na wyciągu bankowym wynosi 4,90 zł. Ostatnie pieniądze od gminy Bardo wpłynęły na konto stowarzyszenia 18 marca 2018 roku. W kolejnych dniach Tauron wypowiada umowę na dostarczanie energii elektrycznej. Powód? Zadłużenie. Strażacy proszą o pomoc wojewodę informując o zaistniałej sytuacji. Wojewoda Dolnośląski zleca kontrolę, która rozpoczyna się 11 lipca. Zespół kontrolerów z ramienia wojewody wydaje zalecenia zarówno gminie Bardo, starostwu powiatowemu oraz KP PSP w Ząbkowicach Śląskich. 12 lipca burmistrz przywraca finansowanie jednostki i kieruje pismo w którym „prosi o jak najszybsze wyjaśnienie sprawy nieprawnie pobieranych ekwiwalentów przez członków OSP Bardo, za udział w działaniach ratowniczo – gaśniczych w latach 2015-2018.” Obecny zarząd nie kryje zdziwienia. Na jakiej podstawie i dlaczego burmistrz uważa, że wypłacone ekwiwalenty za akcję, wyspecyfikowane i zatwierdzone przez poprzednie zarządy OSP Bardo były nieprawnie pobierane i na podstawie jakich zarzutów (w jakim zakresie nieprawidłowości) aktualny zarząd ma to wyjaśniać?

13 lipca zarząd OSP Bardo prosi pilnie o spotkanie z burmistrzem. 17 lipca burmistrz pismem nr RO.5540.18.2018r. stwierdza bezzasadność spotkania. Czy to świadczy o dobrej woli i chęci współpracy? Burmistrz, który w wypowiedzi dla portalu Express-Miejski.pl informuje, że przez cały czas wykazuje chęć współpracy, kilka miesięcy temu nie widział jednak potrzeby spotkania z zarządem OSP.

26 lipca 2018 roku burmistrz wypowiada ze skutkiem natychmiastowym umowę nr 012/18-01 z 12 stycznia 2018 roku na finansowanie, gdyż jednostka w terminie do 20 lipca 2018 roku nie złożyła pisemnej informacji z realizacji wykonania powierzonych zadań i wykorzystania otrzymanych dotacji zgodnie z §9 pkt 4 umowy o finansowaniu. Aktualny zarząd informuje burmistrza, iż wykonanie sprawozdania finansowego nie jest możliwe, ponieważ nie posiada pełnej dokumentacji finansowej. Dokumenty znajdowały się u księgowej, która rozwiązała umowę z OSP Bardo i oddała dokumentację poprzedniemu prezesowi. Była księgowa cały czas pracuje w bardzkim urzędzie i ewidencję księgową prowadziła na sprzęcie komputerowym urzędu za zgodą pracodawcy. Poprzedni prezes posiada stały kontakt z burmistrzem, co pozwala stwierdzić obecnemu zarządowi, iż burmistrz zna sprawę dokumentacji finansowej. Nasze próby kontaktu z poprzednim prezesem i prośby o zwrot dokumentacji są bez odzewu. Uważamy, że burmistrz wykazując dobrą wolę i chęć współpracy powinien poczynić kroki, aby tę sprawę rozwiązać. Burmistrz woli jednak zerwać umowę, którą notabene gmina łamała od początku roku. Konkretnie chodzi o § 4 umowy, a mianowicie, brak transz dotacji i niedotrzymanie terminów przelewów (tj. przelew w styczniu miał być do 17 stycznia 2018 roku a środki wpłynęły 18 stycznia 2018 roku, transza w lutym winna wpłynąć zgodnie z umową do 10 lutego 2018 roku a wpływa 18 lutego 2018 roku [8 dni po terminie], podobnie jest w marcu).

31 lipca 2018 roku zarząd kieruje ponowną prośbę o spotkanie z burmistrzem. Burmistrz na prośbę nie odpowiada, ale ponawia pismo RO.5540.5.2018 o użyczenie (już użyczenie, nie przekazanie) sprzętu. 17 sierpnia 2018 roku burmistrz kieruje pismo do starosty ząbkowickiego o rozwiązanie stowarzyszenia Ochotniczej Straży Pożarnej w Bardzie.

Jak ma się to do słów burmistrza przytaczanych na początku, tj. „ […] nie wyobrażam sobie, żeby w największej miejscowości w gminie straż nagle przestała istnieć [...]” Oceńcie Państwo sami.

Od tego czasu brak jest jakiejkolwiek współpracy burmistrza z zarządem stowarzyszenia. 29 września zarząd OSP Bardo składa zapotrzebowanie finansowe na 2019 rok, a dodatkowo wskazuje na zły stan ogrzewania, dachu, schodów oraz stolarki okiennej w użyczonej remizie.

1 października strażacy przypominają, że zgłaszana usterka komina i jego nieszczelność zgodnie z zaleceniami kominiarskimi sprzed roku (13 października 2017 roku) nie została usunięta. 9 listopada, czyli po ponad miesiącu, burmistrz odpowiada, że „w sprawie usunięcia usterki komina w remizie, Ochotnicza Straż Pożarna w Bardzie posiada aktualną umowę użyczenia budynku remizy i powinna usunąć usterkę we własnym zakresie.” OSP Bardo nie ma środków finansowych na rachunki, media, paliwo do pojazdów, opał, ale ma naprawić komin. Z jakich środków?

Burmistrz ponownie nie wykazuje chęci współpracy, o której wspomina, więc strażacy spotykają się z wiceburmistrz i przewodniczącą rady miejskiej. Sygnalizują trudną sytuację OSP Bardo, składają pisemne prośby i załączają niezapłacone rachunki. UMiG odsyła rachunki, a 31 grudnia dokonuje przelewu (jakim tytułem?) kwoty w wysokości 5 273 zł i w piśmie nr RO.5540.5.2018 określa na co OSP ma przeznaczyć przelane środki, tj. „na zapłacenie zaległych rachunków za ochronę remizy, energię elektryczną, odprowadzenie ścieków z remizy, dostarczenie wody do remizy, usługi telekomunikacyjne, badania lekarskie, remont instalacji elektrycznej w remizie i wypłatę ekwiwalentu za udział w działaniach ratowniczych”. Burmistrz nadal uzależnia decyzję finansowania OSP Bardo od przekazania sprzętu w użyczenie. 2 stycznia 2019 roku zarząd OSP ponownie prosi o pilne spotkanie z burmistrzem. Brak odpowiedzi ze strony burmistrza na propozycję spotkania z zarządem OSP powoduje wystąpienie na piśmie do rady miejskiej, która w dniu 17 grudnia była już informowana o istniejącej sytuacji finansowej OSP Bardo. 15 stycznia tego roku skarbnik OSP Bardo informuje Kierownika Referatu Organizacyjnego (spisana notatka) o niskiej temperaturze w remizie, kolejnych niezapłaconych rachunkach, kończących się ubezpieczeniach z adnotacją, iż zarząd nie będzie odpowiadał za szkody w wyniku ujemnych temperatur. 21 stycznia 2019 roku zamarza układ wodny w remizie. Uszkodzony komin i brak opału uniemożliwiły ogrzanie budynku. Burmistrz wypowiada umowę użyczenia remizy. Strażacy przekazują władzy tylko klucz do kotłowni. Klucza do remizy zarząd OSP w ręce urzędników jednak nie oddaje. Swoją decyzję argumentuje tym, że to w dalszym ciągu członkowie stowarzyszenia odpowiada za sprzęt znajdujący się w strażnicy.

    Tak wygląda trwająca już blisko rok relacja na linii władze miasta – OSP Bardo. Mimo wielu próśb i wizyt w urzędzie miasta i gminy burmistrz nie znalazł dla zarządu stowarzyszenia chwili na rozmowę, zaś na łamach lokalnych mediów informuje, że chce współpracować i na współpracę jest jak najbardziej otwarty. Pytamy w jaki sposób? Poprzez ignorowanie nas i stwierdzenia, że spotkania są bezzasadne?

     Miło jest czytać w Pańskiej wypowiedzi dla portalu Express-Miejski.pl, że wierzy Pan, iż uda się już niebawem osiągnąć porozumienie. Cieszymy się, że również twierdzi Pan, iż leży Panu na sercu dobro jednostki, którą jeszcze kilka miesięcy temu chciał Pan zlikwidować. Korzystając zatem z okazji po raz kolejny informujemy, iż jesteśmy otwarci na spotkanie, gdyż uważamy, iż jest ono niezbędne, aby dojść do porozumienia i przywrócić prawidłowe funkcjonowanie stowarzyszenia.

                                               W imieniu nowo wybranego zarządu
Ochotniczej Straży Pożarnej w Bardzie 

                                                               Janusz Hrakało-Horawski

ms. / em24.pl

56

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • O rzekomej współpracy burmistrza ze strażakami słów kilka. List otwarty OSP Bardo

    2019-01-28 09:36:57

    gość: ~mieszkaniec gminy

    W gminie działają również inne jednostki ochotniczej straży pożarnej i takich cyrkow nie ma...zamiast się opluwać na forum to może do konkretów Panowie bo sytuacja jest co najmniej żenująca. Nieodzownym elementem współpracy jest sztuka kompromisu , której tu ewidentnie brakuje. Nieprawidłowości leżą po obu stronach medalu. Zamiast porozumienia jest opluwanie się wzajemne.

  • 2019-01-28 09:50:29

    gość: ~aaa

    Przecież napisane jest, że burmistrz odmawiał spotkania z OSP. Zawinił stary zarząd to dlaczego ma cierpieć cała jednostka..

  • 2019-01-28 15:50:07

    gość: ~osp

    @~aaa
    Prywatne animozje Zeganskiego to główny powód tej debilnej sytuacji

  • 2019-01-28 09:47:38

    gość: ~czytelnik

    I wszystko jasne... Wstyd... Powinni burmistrza oskarżyć, że w trakcie realizowanych zadań utrudnia jednostce funkcjonowanie a nawet doprowadza do jej upadku. Do sądu z takim zakłamanym burmistrzem!!

  • 2019-01-28 09:48:46

    gość: ~mieszkaniec

    No popatrz się, a to kłamczuszek z tego naszego Krzysia. Tak jak pisze "mieszkaniec gminy", może zamiast się opluwać jadem czas na rozmowę i konkrety, a nie wojnę na pisma. Skoro strażacy chcieli się spotkać i sam burmistrz rzekomo jest gotowy na współpracę no to już robić spotkanie, dogadywać się, wygaszać konflikt i po temacie. Co nie zmienia faktu, że jeżeli burmistrz rzeczywiście dążył do likwidacji jednostki, a potem opowiada bajki, że nie wyobraża sobie Barda bez jednostki OSP, no to sorry, ale to już jest co najmniej dziwne. Szkoda, że znów na prywatnych rozgrywkach strażaków i burmistrza cierpimy my, mieszkańcy. I nie chodzi tu tylko o bezpieczeństwo, ale o tradycje, różnego rodzaju uroczystości itp.

  • 2019-01-29 21:54:18

    gość: ~Grażyna

    @~mieszkaniec

    Burmistrz ma obowiązek finansować jednostkę OSP i może to być dotacja albo bezpośrednio z budżetu, przepisy nic nie mówią o przekazaniu sprzętu w użyczenie - takie uwarunkowanie ulęgło się w głowie burmistrza, tylko w jakim celu chce przejąć majątek OSP, myślę, że jak chciał zlikwidować OSP Bardo to już podzielił ich majątek. Pamiętam sprawę defibrylatora, który został przeznaczony dla OSP Bardo, a trafił do OSP Brzeźnica. W wypowiedzi dla doby.pl dowiadujemy się, że planuje kupić nowe auto dla OSP Przyłęk (samochód bojowy OSP Przyłęk jest młodszy od bardeckiego samochodu bojowego), a auto z Przyłęku przejdzie do OSP Brzeźnicy. Staram się zrozumieć strategię burmistrza, ale to jest jedynie chaos, co mu się przyśni to realizuje - zero planowania, działania, motywowania i kontrolowania (4 FUNKCJE ZARZĄDZANIA). Zrozumieć to co mówi i o co mu chodzi to mistrzostwo świata, gubi się w swoich relacjach, a jego słynne "tak, ale" i zagadywanie problemu to już wszyscy komentują. Czy pewność siebie i pycha może zastąpić wiedzę i odpowiedzialność? Dla chętnych poniżej przytaczam przepisy, które także OBOWIĄZUJĄ W NASZEJ GMINIE:

    Obowiązki gminy

    Generalna zasada finansowania jednostek ochrony przeciwpożarowej została wyrażona w art. 29 ustawy z 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (dalej jako u.ppoż.). W przepisie tym, który ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wskazano, że koszty funkcjonowania jednostek ochrony przeciwpożarowej (a więc także OSP) pokrywane są z m.in. z budżetów jednostek samorządu terytorialnego. Ta generalna zasada w odniesieniu do OSP została uszczegółowiona w art. 32 ust. 2–3b u.ppoż., wedle którego koszty wyposażenia, utrzymania, wyszkolenia i zapewnienia gotowości bojowej ochotniczej straży pożarnej ponosi gmina (z zastrzeżeniem, że szkolenie członków OSP biorących bezpośredni udział w działaniach ratowniczych prowadzi nieodpłatnie Państwowa Straż Pożarna).



    Gmina ma również obowiązek:

    1) bezpłatnego umundurowania członków OSP,

    2) ubezpieczenia w instytucji ubezpieczeniowej członków OSP i młodzieżowej drużyny pożarniczej (ubezpieczenie może być imienne lub zbiorowe niezmienne),

    3) ponoszenia kosztów okresowych badań lekarskich członków OSP biorących bezpośredni udział w działaniach ratowniczych.

    Wójt (burmistrz, prezydent miasta) może zatrudnić komendanta gminnego ochrony przeciwpożarowej, którym może być komendant gminny OSP. Gmina może przekazywać OSP środki pieniężne w formie dotacji

    POMYŚLMY: CZY STRAŻAK MUSI BYĆ UŻYCZONY DO GMINY ABY SFINANSOWANO MU ZAKUP MUNDURU

  • 2019-01-29 22:41:14

    gość: ~grażyna

    @~Grażyna

    Grażyna o ja też jestem Grażyna, ale popieram twoje stwierdzenie, że wg burmistrza aby finansować zakup munduru dla strażaka, to najpierw musi tego strażaka przejąć w użyczenie – chore hehehe

    Grażyna aby lepiej zrozumieć postępowanie burmistrza wobec OSP Bardo, to dla ułatwienia pokażę to na przykładzie szkoły:

    Dyrektor szkoły zatwierdza godzin nadliczbowe swoje i grona pedagogicznego.
    Potem biegnie do burmistrza i twierdzi że 80% nauczycieli i on wyłudzają godziny i niesłusznie pobierają wynagrodzenie za nadliczbówki i że proceder ten trwa wiele lat.

    Co robi burmistrz, który dotuje szkołę, jako zadanie własne gminy,

    Ano oświadcza, że część grona pedagogicznego włącznie z dyrektorem zgłosiło nieprawidłowości i on dbając o finanse publiczne wstrzymuje dotację dla szkoły i na tym koniec.

    Nie płaci nauczycielom, ale ma zastrzeżenie, że nie uczą, nie ogrzewa szkoły ale ma pretensję, że zamarzły grzejniki, wszystkim mówi, że dobro dzieci leży mu na sercu i chce aby uczyły się w Bardzie, ale zgłasza wniosek o likwidację szkoły – nie interesuje go fakt, że inne szkoły są trochę dalej (jak chcą się uczyć to już ich sprawa)
    Takie postępowanie i miłość to tylko w mieście cudów

  • 2019-01-28 09:51:23

    gość: ~Fik

    Przestańcie się już kompromitowac emeryci. Chcecie dobrej straży to odejdzcie a szybko zobaczycie efekty. Było tyłu fajnych i wyszkolonych gości w straży to przejzeli na oczy i odeszli. Jak się nic nie zmieni to zostanie parę emerytów i tyle...

  • 2019-01-28 09:55:08

    gość: ~haha

    fajnych? Młodzi i rządni władzy.. To właśnie oni rozwalili straż..

  • 2019-01-28 10:02:28

    gość: ~LMN

    @~Fik

    Kompromitować? W jaki sposób? Ja w tym liście otwartym widzę kilka prób spotkań z burmistrzem. Jasno trzeba sobie powiedzieć - Żegańskiemu nie leży obecny zarząd i razem z poprzednim robi wszystko, żeby wyrzucić obecny zarząd. Ten jednak odejść nie chce, tym bardziej teraz, kiedy obrażalscy wraz z burmistrzem kreują ich na najgorszych. O ile prywatny konflikt w stowarzyszeniu i odnoszenie się "ad persona" rozumiem, o tyle burmistrz powinien współpracować z każdym zarządem, bez względu czy będzie zasiadał w nim Kowalski czy Brzęczyszczykiewicz, czy ktoś inny. Po prostu. Żegański prywatnie może nienawidzić obecnych członków zarządu, ale do jasnej cholery, pełniąc rolę burmistrza ma wypełniać swój zasrany obowiązek poprzez finansowanie jednostki i współpracę. Niestety, jak ktoś siedzi na stołku 4 kadencję to czuje się bezkarny i nie potrafi prywatnego życia oddzielić od zawodowego.

  • 2019-01-28 10:47:36

    gość: ~Obiektywnie OSP z powiatu

    @~LMN
    W innym artykule na ten temat była informacja o tym że nowu zarząd został wybrany nielegalnie bo na zsbraniu zwołanym przez naczelnika nie przezsa. Sąd to potwierdził, było odwołanie. Więc zgodnie z prawem jedynym zarządem który ma prawo funkcjonować jest stary z R. Sobieraj na stanowisku prezesa. I wladnie z tym zarządem może jedynie współpracować burmistrz

  • 2019-01-28 10:57:50

    gość: ~LMN

    @~Obiektywnie OSP z powiatu

    A wyrok sądu jest prawomocny kolego? ;)) Jak się wyrok uprawomocni to masz rację, jak najbardziej, ale dopóki wyroku prawomocnego nie ma, to burmistrz nie jest od tego, żeby decydować, czy zebranie zostało zwołane w sposób słuszny, niesłuszny, czy zarząd został wybrany dobrze, czy źle. Ma zasrany obowiązek robić to, co do niego należy, czyli finansować OSP. Od wyroków są sądy, ale że nie są one nieomylne i można się od ich decyzji odwoływać, aby sprawę przeanalizować jeszcze raz, to obecny zarząd z tego prawa skorzystał. Trochę wiedzy nie zaszkodzi, przyda Ci się. Pozdrawiam.

  • 2019-01-28 11:14:12

    gość: ~Pan

    @~LMN

    szkoda ten ten nowy zarzad podjal decyzje sam sobie o odwolaniu, mimio iz cala jednostka jednoglosnie zaglosowala zeby sie nie odwylywac i zeby zaczelo to funkcjonowac. Widocznie maja gdzies zdanie innych druhow. Szkoda bo juz dawnao moglo tu funkcjonowac gdyby nie bezsensowne odwolanie.

  • 2019-01-28 13:11:36

    gość: ~Obiektywnie OSP z powiatu

    @~LMN
    Mimo że ten wyrok nie jest prawomocny to zgodnie z prawem legalnym zarządem OSP Bardo jest ten który widnieje w KRS. Jedynie osoby tam ujete mają prawo reprezentować jednostkę. Wiedzę mam i również pozdrawiam

  • 2019-01-28 15:17:20

    gość: ~krs

    @~Obiektywnie OSP z powiatu

    na chwile obecna poki nie ma wyroku to za wszystkie decyzje podjete odpowiada caly zarzad wybrany 1 maja 2018 roku, bedzie wyrok prawomocny wtedy dopiero moze stary zarzad zaczac dzialac

  • 2019-01-28 16:21:45

    gość: ~pytanie

    @~Obiektywnie OSP z powiatu

    Jeżeli tak, to co zrobić jak prezes i część zarządu się "zawiesza" i nie działa, nie rozmawia ze strażakami którzy mu podpadli, bo mięli inne zdanie czy brzydko się odezwali, sprawy OSP same się nie załatwią, w marcu następuje zawieszenie finansowania i co robi prezes, zarząd, komisja rewizyjna.

  • 2019-01-28 15:13:40

    gość: ~real

    @~Fik


    gdyby nie Ci emeryci to byście młodzi odeszli na kasę do Biedrdonki Kauflanda albo do Carfurra :D:D:D:D:D:D powinniście być im wdzięczni.

  • 2019-01-28 10:27:41

    gość: ~Powodzenia OSP

    W jakim my mieście żyjemy.... Układy i ukladziki. Tatuś jeden z drugim wciśnie do pracy swoje dzieci a reszta to pacholki. Gowniarzom się palił grunt pod nogami to poszli i odnieśli. Chowają się teraz za plecami władzy i chcą przeczekać cała sytuację..... Osp dać im popalić. Powodzenia

  • 2019-01-28 10:53:32

    gość: ~inna

    @~Powodzenia OSP

    Hmmm, czyli jak dobrze rozumiem, obecny prezes był dowódcą na akcji, sporządził listę osób, która brała w niej udział, dopisał do niej trzy osoby, które nie były na akcji, zatwierdził listę, a następnie poszedł do burmistrza i przyznał się do tego? Jeżeli dobrze rozumiem (choć wydaje się to nieprawdopodobne) to chcę się z nim spotkać i zapytać co bierze, bo musi być dobre. I o dziwo ma tylu zwolenników, którzy odeszli? Jeżeli są tak samo mądrzy jak sam prezes to broń Boże żeby straż została kiedyś w ich rękach

  • 2019-01-28 10:59:20

    gość: ~LMN

    @~inna

    Nie obecny prezes, bo nim jest Janusz Hrakało-Horawski, a poprzedni. Sam proces opisany przez Ciebie wyglądał dokładnie tak, jak to opisałeś. Nieprawdopodobne, ale możliwe!!!

  • 2019-01-28 14:48:08

    gość: ~HLk

    @~LMN
    Jakim obecnym prezesem jest p. Hrakało, skoro sami piszecie, że w KRS jest p. Radosław. Widzę, że kiedy Wam wygodniej to robicie z p. Hrakały Prezesa. To jest żenujące

  • 2019-01-28 16:35:03

    gość: ~krs

    @~HLk

    A kto teraz załatwia wszystkie sprawy? zarząd z krs nawarzył piwa i schował się do mysiej dziury- gdzie jest jego stanowisko, ale młodzi uważają , że obywatele, to motłoch, co im się będzie tłumaczył "super prezes - wszechwiedzący" , przyboczny burmistrza i wikarego. obiecano mu straż w prezencie i on czeka bo mu się należy. Powinni strażacy poprosić o zarząd komisaryczny w KRS i on zwoła walne gdzie wybiorą nowy zarząd i nikt go nie podważy .

    moim zdaniem zarządzanie to nie tylko wydawanie poleceń i prestiż, ale to przede wszystkim odpowiedzialność za ludzi i czyny

  • 2019-01-28 19:40:13

    gość: ~hahaha

    @~LMN

    ja tylko tak nadmienie ze w dniu 28.12.2017r tak wychwalani, ci najmadrzejsi i wszechwiedzacy starsi strazacy dojchali tak o sobie na akcje(wypadek na debowinie) po 3h i tez wzieli pieniadze za CALA akcje, taki nam daja przykalad:)

    PS
    listy wyjazdowe nie podpisuje sam prezes, podpisuje tez naczelnik. Tak dla informaji osob nie wiedzacych.

  • 2019-01-28 21:40:00

    gość: ~KRS

    @~hahaha

    o TO NIE ZNA PAN WŁASNEGO DOKUMENTU REJESTROWEGO - WSTYD proszę poczytać , ale jaja, ale jaja, ale jaja

  • 2019-01-29 00:05:40

    gość: ~Kika

    OSP jest finansowane z budżetu państwa, gmina tylko "pośredniczy" w wydatkowaniu dotacji na straż. Z każdej akcji strażak ochotnik otrzymuje ekwiwalent za godzinę i z tego ekwiwalentu jakaś część jest przekazywana do UMiG. Więcej godzin akcji = większa dotacja. Tak więc teoretycznie władzom samorządowym powinno zależeć na wyjazdach do akcji.Jednak to tylko teoria.
    Druga sprawa to jako podatnika i mieszkańca to szlak mnie trafia, że budynek remizy stoi i niszczeje! Przez wiele lat inwestowano tam mnóstwo środków,które można było przeznaczyć na np.remont dróg gminnych, czy budowę chodników na wsiach lub wodociągów. Teraz to wszystko stoi bezużytecznie!
    Po trzecie w tej sytuacji pytam - GDZIE SĄ RADNI??? Burmistrz tylko wykonuje uchwały Rady. W naszej gminie to jest jakoś wszystko odwrotnie... Wy Państwo radni pozwoliliście burmistrzowi na rządy autorytarne.
    Moja rada dla nowego zarządu - złożyć do prokuratury zawiadomienie o narażeniu mieszkańców na brak możliwości korzystania z opieki OSP.

  • 2019-01-28 11:09:56

    gość: ~ooooo

    to juz sie nudne robi to ciagle wyisywanie jacy to wy poszkodowani jestescie i "czysci"... zamiast wziasc sie do roboty to tylko pisza, pisza, pisza... przeciez wy juz macie swoje lata i pora na emeryture :) dac mlodym zeby sie miedzy soba dogadali i to bedzie funkcjonowac jeszcze lepiej, a tak jedna storna swoje druga swoja a cierpia miszkancy...

    szkoda ze w tym liscie zostaly przypadkiem pominiete pewne fakty:)

  • 2019-01-28 17:05:02

    gość: ~likwidacja OSP

    @~ooooo

    Jeżeli uważasz , że nudne się robi to, że burmistrz robi wszystko aby zlikwidować OSP, wręcz oficjalnie o to występuje - to zamach na prawo konstytucyjne mieszkańców do bezpieczeństwa
    W poprzednich latach w Bardzie co roku były powodzie, drogi które przebiegają przez miejscowość przepuszczają coraz więcej pojazdów, dzieci dojeżdżają do szkoły w Przyłęku, do Barda dojeżdżają przedszkolaki - jeżeli się coś wydarzy kto będzie ratował dzieci - dla rodziców bezpieczeństwo dzieci to priorytet - szkoda , że dla burmistrza to nie jest priorytet i nie pisz że super strażacy z Przyłęku wszystko zrobią, nawet się sklonują -

  • 2019-01-28 11:15:18

    gość: ~osp

    Brakuje Wam mediatora . . . Takim powinni być radni . . . To rada jest organem który kontroluje burmistrza . . . Radni czas działać ! ! !

  • 2019-01-28 11:18:39

    gość: ~Zbych

    Stronniczy artykul jednej strony. O Tych wszystkich co odeszli z OSP bo mieli dość nie wspomnę i nie pisze tu o Tych ostatnich. Jak przy władzy zostaną Ci co teraz to nikt już się tam nie zjawi z młodzieży a dziadki już długo nie podjeżdża. Reszta przejrzy na oczy... Nie dziwię się że Burmistrz z nimi się nie może dogadać skoro nik

  • 2019-01-28 11:34:41

    gość: ~Absyrtos

    @~Zbych

    Przecież to list otwarty, to jak ma nie być stronniczy? Stronniczy to był artykuł wcześniejszy w mediach, gdzie to burmistrz robił z siebie niewiniątko. A były prezes po tym jak sam na siebie doniósł to nabrał wody w usta i nie chce nic powiedzieć? A taki był nadgorliwy i tak do burmistrza biegał, huhuhuhu. Kto kopie pod kim dołki, sam w nie wpada. Przykre, ale prawdziwe.

  • 2019-01-28 13:38:11

    gość: ~Sir

    @~Absyrtos
    Jak odeszli ? Jak by odeszli z honorem piszecie rezygnacje z pełnionych funkcji to sprawa była by jasna . A tak są a niby ich nie ma co to znaczy zawieszenie . Dopóki w krs widnieje stary prezes to on odpowiada żeby chłopak nie płakał . Już zwołał datę walnego zebrania rocznego?

  • 2019-01-28 17:34:01

    gość: ~były młody strażak OSP Bardo

    @~Zbych

    Jestem młody, należałem kiedyś do OSP Bardo, już nie należę bo nie mieszkam w Bardzie. Musiałem wyjechać za pracą, bo w Bardzie nie miałem pleców aby dostać dobrą pracę, a OSP Bardo bardzo dobrze wspominam, ćwiczenia do zawodów, zawody, za moich czasów była bardzo dobra atmosfera. Atmosferę tworzą ludzie i to od nich zależy czy jest OK. Jeżeli teraz jest żle to myślę, że nowi strażacy są roszczeniowi. Tamta gwardia była spoko. Obecnie co niektórzy traktują życie jak grę komputerową, wszystko spada z nieba i wszystko się należy.

  • 2019-01-28 21:10:13

    gość: ~ZUZA

    @~były młody strażak OSP Bardo
    Podpisz się i kończymy temat.

  • 2019-01-28 12:29:39

    gość: ~Bardzianka

    Prywatne przepychanki, na których cierpią mieszkańcy. Szkoda, że jedna z najprężniej działających jednostek na terenie powiatu ząbkowickiego, na której dobre imię pracowało mnóstwo osób przez kilkadziesiąt lat, nagle teraz w ciągu chwili, przez prywatne rozgrywki, nie funkcjonuje. Mam w czterech literach czy burmistrz chce czy nie chce współpracować z tymi czy tamtymi, bo jego prywatne obiekcje czy przyjaźnie to mnie nie interesują. Jestem niezależna i on także powinien być niezależny, a ten list, fakt że jednostronny, ale pokazuje jednak, że burmistrz nie ma dobrej woli

  • 2019-01-28 13:36:30

    gość: ~katastrofa

    @~Bardzianka
    Czytam, czytam i nie wierze. Artykuły , listy otwarte, opluty kazdy kto troche inaczej mysli i sie zastanawia. Nie wolno nam miec watpliwosci, trzeba stac po stronie tych ktorzy sa zdolni do wszystkiego. Sprawa troche juz trwa, czeka na rozstrzygniecia prawne, a komu brakuje cierpliwosci i puszczaja nerwy, ewidentnie widac. czy Burmistrz ma wole czy jej nie ma, to jedno, Burmistrz nie zasiada w todze za stołem sedziowskim. On tez czeka na wyrok. A ci porzadni strazacy, co niosa pomoc, co kochaja ludzi, co nie moga sie pogodzic ze sa krzywdzeni, ci sami przegladnijcie Panstwo wszystki artykuly i komentarze- opluli wszystkich, zmieszali z blotem pol gminy, nie daj Boże zeby pojawial sie jakis komentarz im nie wygodny. Tragedia. My mamy juz dość- wszej ninawiści, waszego ujadania, obrazania. Tyle w ostatnim czasie było mowione, do czedo moze doprowszic taka nienawiśc, takie ponizanie innych, wyciaganie wszystkiego zlego o calym swiecie, bo nie ma sie do powiedzenia nic dobrego o sobie. Dziś ktoś to powinien kontrolować. to jest hejt, brak szacunku, mowa nienawiści. Jak tacy ludzie maja nas ratować, to ja i moja rodzina dziekujemy, bo nie wiem czy w razie czego zostaniemy zaliczeni do ich klubu i czy nie bezpieczniej bedzie poczekac na ludzi z Przyłeku.

  • 2019-01-28 15:46:32

    gość: ~qqqqqqqqq

    @~katastrofa

    Ja to bym wolał zeby mnie ratował uczciwy człowiek od "mowy nienawisci" niz złodziej. Wszak pomocy moze udzieli, ale czy portfela nie zabierze :))))))

  • 2019-01-28 14:17:06

    gość: ~jaro

    Gdzie jest gminny zarząd OSP.Co ma do powiedzenia na ten temat.?














    /

  • 2019-01-28 15:15:17

    gość: ~real

    @~Fik


    gdyby nie Ci emeryci to byście młodzi odeszli na kasę do Biedrdonki Kauflanda albo do Carfurra :D:D:D:D:D:D powinniście być im wdzięczni.

  • 2019-01-28 15:30:41

    gość: ~Katastrofa

    @~real
    Wypadaloby jeszcze dodac ze misja Strazy to bardzo szczytny cel i ze nie mozna deprymowac ich wartosci. Jest tak ze kazdy maly chlopiec chce zostac strazakiem, dlatego ja ze swoim nastoletnim synem rozmawiam, zeby nie czytal doslownie tego co pisza tu niektorzy panowie. Ze to jest misja, ze jest szlachetna, tylko tu u nas znalezli sie tacy ktorzy nie maja szacunku do nikogo i niczego, a najsmutniejsze ze to seniorzy tej braci. Najsmutniejsze jest to ze nawet nastolatek to widzi i pyta dlaczego? Ja staram sie tlumaczyc, prosze inne mamy o to samo. Misja jest szlachetna, ludzie sie zagalopowali.

  • 2019-01-28 16:25:49

    gość: ~Fu ochyda

    @~real
    A co to Biedronka czy Kaufland czy inny market? To my ludzie jak tam pracujemy to jestesmy wg was gorsi? Czym sie od was roznimy? Na szacunek nie zaslugujemy? Paniska

  • 2019-01-28 16:35:15

    gość: ~Tchórze

    Kazdy taki odważny a dlaczego nikt nie ma odwagi podpisać się pod postem.

  • 2019-01-28 21:57:18

    gość: ~osp

    @~Tchórze

    strażacy się podpisali, mieli odwagę a czy druga strona ma coś na swoją obronę - chyba tylko donosy i szkalowanie. jak tak sięgam wstecz to nagrody i dyplomy, podziękowania to dla wcześniejszych zarządów - bo ten obecny z KRS to działał od 19-12-2017 roku- to dwa miesiące i już były nieprawidłowości, niesłusznie pobrane ekwiwalenty, tajne narady u burmistrza (może spowiedź)- ale wg. burmistrza wcześniejsze zarządy też popełniały nieprawidłowości, aż do 2015 roku - gratulacje - wszyscy strażacy mają coś na sumieniu - brawo ty

    szkoda że zmarłych członków zarządu nie możecie pomawiać i opluwać - oni już osądzeni - dzięki Bogu sprawiedliwie

  • 2019-01-28 17:53:29

    gość: ~Jaro

    Panie JHH jak czytam Pana wypowiedź to mam łzy w oczach ze śmiechu.Jako jednostka Bardo mieliście wszystko podane na tacy.Ale wam zawsze było mało. Wszystkie jednostki cierpialy przez was i cierpią do dzisiaj.

  • 2019-01-28 18:59:32

    gość: ~OPINIA

    @~Jaro

    Jak w OSP Bardo działały inne zarządy - cierpieliście i teraz też cierpicie - to same cierpiętniki, to co ma do tego obecny prezes, a może zazdrość was zżera i cierpicie? Czas się pomodlić do św. Floriana bo jak zniknie OSP Bardo to przyjdzie na was kolej. Czy wówczas zaoszczędzony budżet władca przekaże na fundację POTRAFIĘ

  • 2019-01-28 19:08:43

    gość: ~Jsro

    Opinia Jaka zazdrość tej jednostki OSP już praktycznie nie ma.!!!!!!!!

  • 2019-01-28 19:57:26

    gość: ~mieszkaniec

    tak się zdarza,że akurat mieszkam koło znanego strażaka,w rodzinie 3 samochody,nikt nigdy, nie widział tych samochodów na jakiejkolwiek stacji paliwowej???resztę dopowiedzcie się sami????

  • 2019-01-28 20:14:04

    gość: ~też mieszkaniec

    @~mieszkaniec
    A co ty na Orlenie czy innej stacji pracujesz ? Na wszystkich w powiecie masz wtyki.to co piszesz to są prostackie prymitywne insynuacje ćwoku .

  • 2019-01-28 21:16:16

    gość: ~Pieprzyk

    @~też mieszkaniec ale się chlopie zdradziłeś

  • 2019-01-28 20:29:51

    gość: ~123 a ty

    @~mieszkaniec

    Nie ograniczaj sie powiedz nazwisko sasiada i powiedz co powiedziec chciales.
    Wszyscy sie dowiemy.

  • 2019-01-28 21:27:53

    gość: ~doradzia

    @~mieszkaniec

    moze jezdzi na siki??? a jak kradnie to zloz doniesienie tylko uwazaj zeby nie na siebie znow :DDDDD

  • 2019-01-28 22:20:06

    gość: ~J323

    @~mieszkaniec
    Podaj imie sasiada albo nazwisko albo inicjały, albo swoje dabe wtedy kazdy bedzie wiedzial ktory to sasiad :D . Chetnie kazdy się dowie o kim mowa :) chyba ze nie masz jaj, a tego chyba brakuje:D

  • 2019-01-28 22:21:25

    gość: ~J323

    Dane * slabi ludzie, którzy nie maja odwagi ;) bieda ..

  • 2019-01-29 11:49:44

    gość: ~yeti

    "15 stycznia tego roku skarbnik OSP Bardo informuje Kierownika Referatu Organizacyjnego (spisana notatka) o niskiej temperaturze w remizie, kolejnych niezapłaconych rachunkach, kończących się ubezpieczeniach z adnotacją, iż zarząd nie będzie odpowiadał za szkody w wyniku ujemnych temperatur. 21 stycznia 2019 roku zamarza układ wodny w remizie. Uszkodzony komin i brak opału uniemożliwiły ogrzanie budynku. Burmistrz wypowiada umowę użyczenia remizy. Strażacy przekazują władzy tylko klucz do kotłowni. Klucza do remizy zarząd OSP w ręce urzędników jednak nie oddaje. Swoją decyzję argumentuje tym, że to w dalszym ciągu członkowie stowarzyszenia odpowiada za sprzęt znajdujący się w strażnicy."

    Panowie sami nie wiecie co piszecie, najpierw ze nie odpowiadacie później ze odpowiadacie... kino

  • 2019-01-29 11:49:59

    gość: ~Tomasz

    Mnie jedyne co zastanawia dlaczego po odejściu Braci S i pozostałych co zrobili szum nagle skończyły się plamy olejów pożary traw ? Przecież jak Was brakło a tamci mieli nadal pieniądze że jeszcze wyjeżdżali była przez pół roku jedna plama ale sprawca plamy stał na miejscu. Była ogromna susza a jak nigdy wcześniej żadnego pożaru trawy. Jak to wytlumaczycie?

  • 2019-03-17 20:15:02

    gość: ~brawo Kamil

    @~Tomasz
    Kamil Pasternak
    7 godz.
    Każdy się zastanawia dlaczego w pełni sprawna jednostka nie wyjeżdża do akcji od prawie roku czasu. Jest to tylko i wyłącznie winą obecnego burmistrza. Mówienie o zaprzestaniu finansowania ze względu na dopisywaniu do list jest kłamstwem. Nie dopisywało się 80 % strażaków jak twierdzi Burmistrz tylko 3 osoby które zawiesiły swoje działania i oddały pieniądze. I nie ma dowodów na to czy było to zdobione celowo czy przez nie uwagę. Jestem ciekawy czy nie ma pomyłek w kartach drogowych skody ktorą nie raz widziałem jak jechał Pan burmistrz na zakupy do marketu czy w niedzielę pakował Pan 2 rowery do niej i jechał na wycieczkę.

    Na początku roku osobiście chodziłem do Pana burmistrza co trzeba zrobić żeby naszą jednostka była normalnie finansowania to usłyszałem odpowiedź że obecny zarząd ma

    1. Przejść na rachunek gminy.
    2. Wysłać samochód na diagnostykę komputerową.
    3. Przekazać cały sprzęt na urząd gminy.

    Wszystko zostało zrobione tak jak Pan burmistrz chciał. Jednak mijają kolejne miesiące a nadal nie ma za co zatankować samochodów czy opłacić inne rzeczy.

    W ostatnich Pana wypowiedziach mówił Pan że czeka na zarząd OSP Bardo żeby omówić dalszą współpracę także jest kłamstwem osobiście mi Pan burmistrz odpowiedział że nie życzy sobie u siebie obecnego zarządu.

    Prawda jest taka że od wielu lat próbuje burmistrz zniszczyć naszą jednostkę. Nie raz było widoczne przy festynach gdzie była straż do pomocy nie było Barda tylko Przyłęk
    Gdy chcieliśmy pieniądze na remont remizy także był z tym problem gdzie w Przyłęku z tym nie było i nawet pracownicy kom eko kostkę ułożyło. Ilez też można się prosić o pieniądze na dalszy remont remizy ktorą się sypie i to wszystko jest Pana burmistrza winą. Takich sytuacji jest dużo więcej ale tyle wystarczy żeby mieszkańcy wiedzieli jak burmistrz niszczy straż w Bardo.



    Krzysztof Żegański I znowu stek kłamstw. Nic nie zostało przekazane. Problemy w straży w Bardzie muszą rozwiązać sami strażacy. Panie Kamilu proszę nie używać nieprawdziwych informacji . Pozdrawiam uczciwych Strażaków z Barda.

    Kamil Pasternak
    Kamil Pasternak Panie Krzyśku nie skłamałem ani razu to są Pana słowa do mnie.

  • 2019-03-17 20:26:13

    gość: ~sędzia

    ostatnio dodany post

    @~brawo Kamil

    Burmistrz sam napisał, że "Pozdrawiam uczciwych Strażaków z Barda". To są nieuczciwi?, chyba ci co zwracali niesłusznie pobrane pieniądze, ale na podstawie czego oskarża?
    Jak ma podstawy to gdzie to zgłosił?
    A co na to rada miasta, komisja rewizyjna.
    To wszystko to tylko język nienawiści do strażaków z Barda

    Panie burmistrzu kiedyś Pan nie będzie miał już władzy - bo burmistrzem się bywa , a człowiekiem się jest - jak Pan spojrzy w oczy swoim sąsiadom, mieszkańcom, czy będzie Pan miał odwagę nosić wysoko głowę?

REKLAMA