Express-Miejski.pl

Szlakiem Krzyży Pokutnych

UMiG Ziębice fot.: UMiG Ziębice

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

Jedną z możliwości spędzenia wolnego czasu w Ziębicach podczas minionego wrześniowego weekendu był IV Rekreacyjny Rajd Rowerowy „Szlakiem Krzyży Pokutnych”, zorganizowany przez Referat Promocji Gminy w Ziębicach.

Kamienne krzyże pokutne pojawiły się we wczesnym średniowieczu na obszarze niemal całej Europy. Kiedy władza państwowa nie była jeszcze tak rozbudowana, by móc skutecznie ścigać przestępców, ustaliła się praktyka, że w razie dokonania przez kogoś zabójstwa, możliwe były aż trzy drogi, mogące doprowadzić do ukarania sprawcy. Były to albo wystąpienie do sądu, lub dokonanie zemsty krwawej na zabójcy, albo też – w wyniku starań zabójcy, dochodziło do wszczęcia przez zabójcę postępowania ugodowego z rodziną ofiary. Na tego rodzaju drogę sprawiedliwości, mógł pozwolić sobie tylko bogaty, którego było na to stać). W wyniku takiego postępowania sprawca zabójstwa zobowiązany był do zapłacenia określonej kwoty za głowę zabitego (główszczyzny) oraz do spełnienia innych warunków postawionych przez rodzinę ofiary. Zgodnie z obowiązującym wówczas prawem wyrok sądu nakładał na mordercę obowiązek pokrycia kosztów pogrzebu ofiary, dostarczania kościołowi określonej ilości wosku przez okres jednego roku, zamówienie mszy, nieraz odbycia pielgrzymki bosej, łożenia na utrzymanie rodziny i wychowanie dzieci zamordowanego, zapłacenie za wypite piwo podczas przewodu sądowego, a ponadto wystawienie kamiennej kapliczki alko krzyża. Po spełnieniu wszystkich nakazanych wyrokiem poleceń sądu, zabójca nie był pociągany do dalszej odpowiedzialności, a jego przestępstwo puszczano w niepamięć. Rodzina ofiary wyrzekała się zemsty krwawej i przy krzyżu godziła się z mordercą. Głównym warunkiem było jednak własnoręczne wykonanie przez zabójcę i postawienie w miejscu dokonania zbrodni kamiennego krzyża. Gdy na takim krzyżu znajdował się opis czynu z nazwiskiem zabójcy, wówczas byłoby to również karą na jego honorze. Takich elementów z reguły na krzyżach pokutnych nie ma. Natomiast są na nich wyryte wizerunki narzędzia, za pomocą, którego dokonano zabójstwa takie jak, (miecz, sztylet, lanca, topór, łuk, kusza, widły, a nawet koło). Kamienne krzyże pokutne z wyrytymi narzędziami zbrodni pochodzą na ogół z okresu XII-XVI wieku, później zanikają. Łączy się to z faktem przejęcia ścigania przestępców przez sady państwowe, w związku, z czym stopniowo zanikała też instytucja zemsty krwawej. Sporo krzyży pokutnych zachowało się na Dolnym Śląsku.

Grupa 11 osób 15 września ( sobota) o godzinie 10.00 wyruszyła z parkingu przy Urzędzie Miejskim w Ziębicach na 34 kilometrową trasę przygotowaną przez pana Henryka Sławca - świetnego rowerzystę i znawcę historii Granicy św. Jana.

Trasa przebiegała następująco: Ziębice – Biernacice – Niedźwiedź – Doboszowice – Pomianów Górny – Mrokocin – Chałupki – Lubnów – Niedźwiedź – Biernacice – Ziębice. Pogoda tego dnia dopisała, humory również. Szkoda tylko, że tak niewiele osób skorzystało z możliwości poznania własnej okolicy, którą przygotowują organizatorzy rajdów rowerowych.

Pierwszy przystanek był w Niedźwiedziu. Uczestnicy rajdu za swój pierwszy postój wybrali kościół w Niedźwiedziu. Tu grupa zatrzymała się, aby poznać historię wsi w gminie Ziębice, położonej na Wysoczyźnie Ziębickiej.

Niedźwiedź powstał prawdopodobnie w końcu XIII wieku, jako posiadłość rycerska. W połowie XVI wieku wzniesiono kościół. Wieś należała do rodziny von Domanz. Około połowy XVI wieku w Niedźwiedziu zapanowała reformacja i ewangelicy przejęli kościół. Ostatnim z rodu von Domanz jeszcze w 1590 roku był kapitan krajowy księstwa ziębickiego Joachim von Domanz. W okresie wojny 30-letniej Niedźwiedź został całkowicie zniszczony i opuszczony. Po wojnie stał się lennem kamery książęcej w obrębie rozległych posiadłości księcia von Auersperga. Po 1785 roku właścicielami pozostawali nadal Auersbergowie. W XIX wieku wieś wchodziła w obręb dóbr hrabiego von Schlabendorf. Po 1840 roku właściciele się nie zmienili, wybudowano plebanię, browar i gorzelnię. W końcu XIX wieku wieś nieco wyludniła się, co było spowodowane upadkiem tkactwa chałupniczego.

Kościół filijny śś. Szymona i Tadeusza – pierwotny wzmiankowany już w 1356 roku, zniszczony został podczas wojny 30-letniej. Na jego miejscu stoi wybudowano obecny klasycystyczny kościół, który był kilkakrotnie remontowany. Jest to jednonawowy z węższym krótkim prezbiterium z półkolistą ścianą absydy. Na osi stoi kwadratowa wieża o lekko zwężających się uskokowo kondygnacjach dzielonych gzymsami, zakończona iglicowym hełmem. Wnętrze kościoła pokryte sklepieniem kolebkowym z lunetkami. Wewnętrzny wystrój i wyposażenie głównie z okresu budowy, między innymi, drewniany polichromowany ołtarz, ambona, aparaty kościelne i paramenty oraz barokowa chrzcielnica z 2. połowy XVIII wieku, i obrazy olejne z tego okresu. Nad wejściem głównym do kościoła znajduje się kamienny krzyż i maska. Kościół i cmentarz otacza kamienny mur z początku XIX wieku, w którym jest kapliczka z wnęką i kamienną figurą św. Jana Nepomucena z 2. połowy XVIII wieku. Na zewnątrz muru znajduje się płaskorzeźba z XVIII wieku ze sceną Grobu Pańskiego i figurami na murze. Obok kościoła jest plebania z XIX wieku. Na terenie wsi jest kilka kapliczek i kamiennych krzyży przydrożnych oraz dawny zespół folwarczny, przy którym na potoku i przy domu nr. 103 znajdują się mosty kamienne z początku XX wieku.

Dzięki pięknej pogodzie mogliśmy podziwiać wspaniałe widoki na trasie. W Doboszowicach rowerzyści zrobili sobie kolejny krótki postój przy średniowiecznym krzyżu pokutnym, a następnie zwiedziliśmy kościół św. Mikołaja z 1 pol. XVII w., gdzie drugi krzyż pokutny z datą 1559 r. znajduje się na wieży kościoła. Doboszowice maja ciekawą postać historyczną, jaka był Jacob Ernst hrabia von Lichtenstein urodzony w Doboszowicach 14.02.1690 roku, posiadacz Doboszowic i dóbr z nimi związanych. Ukończył szkoły między innymi w Ołomuńcu, studiował teologię w Rzymie, wyświęcony w 1711 roku, uzyskał wówczas też doktorat. W 1723 roku ufundował klasztor i kolegium pijarów w Bile Vode, która wchodziła w obręb jego dóbr. W 1720 roku uzyskał sakrę biskupią. W 1738 roku został biskupem Ołomuńca, a w 1745 roku biskupem Salzburga i prymasem Niemiec. Zmarł 12.06.1747 roku w Salzburgu.

Pomianów Górny, to kolejny przystanek grupy, zwiedzanie i poznanie historii wsi, która istniał już w XIII wieku. Około 1410 roku Pomianów Górny znalazł się w obrębie dóbr związanych z zamkiem Novum Castrum w Chałupkach, który potem przeszedł w ręce raubritterów, wreszcie został zdobyty i zniszczony przez wojska biskupa wrocławskiego, a dobra przeszły na ich rzecz i włączone do księstwa nyskiego. Potem jednak Pomianów Górny znalazł się w obrębie posiadłości z siedzibą w Doboszowicach. W latach 1465-1537 Pomianów Górny stanowił własność rodu von Schaffgotschów. Po reformie administracyjnej w 1816 roku, Pomianów Górny znalazł się w pow. Ziębickim. W 1874 roku przez Pomianów Górny przeprowadzono linię kolejowa, powstała stacja kolejowa pomiędzy Pomianowem a Doboszowicami. W młynie wodnym urządzono potem przetwórnię drewna.

Najciekawszym zabytkiem w Pomianowie Górnym jest kościół filijny św. Barbary z 1519 roku i gruntownie przebudowany na barokowy w 1753 roku z wykorzystaniem murów. Jest to budowla jednonawowa ze zwężającym się prezbiterium nakryta dachem dwuspadowym, z którego wyrasta ośmioboczna sygnaturka z iglicowym hełmem. Z obu stron zamykają ją szczyty, od wschodu z wnęką i pod która umieszczono datę 1753 rok. We wnękach szczytów stoją kamienne figury MB. i św. Jana Nepomucena z połowy XVIII wieku. Wewnątrz późnobarokowy drewniany polichromowany z początku XIX wieku, barokowa drewniana polichromowana ambona z 2. połowy XVIII wieku, oraz barokowe obrazy z końca XVIII wieku. Kościół otacza kamienny mur z XVII-XVIII wieku, przebudowany w 1910 roku z dwoma bramkami, wschodnia sklepiona pochodzi z 1753 roku. Od wewnątrz przy murze umieszczona jest grupa Ogrójec z 1802 roku z figurą Chrystusa i górująca nad nim figurą anioła. Od zewnątrz przy murze stoi średniowieczny krzyż pokutny. Koło wejścia na murze stoi barokowa kamienna figura św. Jana Nepomucena z połowy XVIII wieku. Przy domu nr 14 stoi kamienny krzyż przydrożny z XIX wieku. W zespole dworskim zachował się budynek mieszkalny z połowy XVIII wieku, przebudowany po 1920 roku. W skład zespołu dworskiego wchodzi spichlerz z XVIII wieku, przebudowany w 1820 roku. Jest także ruina młyna z 1784 roku.

Czwartym punktem naszej wyprawy była wieś Mrokocin położona równolegle do linii kolejowej i drogi Kamieniec Ząbkowicki – Paczków. Najciekawszym zabytkiem czternastowiecznej wsi jest kaplica mszalna. Kaplicę mszalną św. Jana Nepomucena wzniesiono w konstrukcji ryglowej w latach 1830-45 na rzucie prostokąta, nakryta 4-spadowym dachem z kwadratową sygnaturką zwieńczoną iglicowym hełmem. Stoi na niewielkiej skałce. Wewnątrz późnobarokowy drewniany polichromowany ołtarz z XVIII wieku. Obok kaplicy stoi kamienny średniowieczny krzyż pokutny. Poza wsią jest zrujnowana kaplica domowa z XIX wieku. W pobliżu znajduje się zdewastowany cmentarz ewangelicki o układzie tarasowym. Założony w końcu XIX wieku otoczony ceglanym ogrodzeniem z neogotycką o ostrołukowym prześwicie. Na najwyższym tarasie stoi neogotycka kaplica mauzoleum z początku XX wieku, w której spoczywają członkowie rodziny hrabiego von der Rocke-Volmersteinów. Obok stoi kamienna figura św. Jana Nepomucena z XVIII wieku. Od 1945 roku Mrokocin nosił nazwę Łomy, a od 1947 Mrokocin.

Informacje historyczne krzyży pokutnych: Spotkania z Zabytkami Kwartalnik Popularnonaukowy Nr.1 1984 r.

Opisy miejscowości zostały zaczerpnięte, z publikacji Słownik Geografii Turystycznej Sudetów tom 21 – wydany przez Wydawnictwo I - BIS Wrocławiu 2008.

Następnie udała się grupą przez Chałupki – Lubnów – Niedźwiedź – Biernacice do Ziębic. Niezapomniane chwile i moc wrażeń towarzyszyły uczestnikom rajdu rowerowego, która rekreacyjnie przejechała 34 km.

O terminie kolejnego rajdu na pewno poinformujemy. Serdecznie zapraszamy.

UMiG Ziębice

1

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Szlakiem Krzyży Pokutnych

    2012-09-21 08:26:53

    UMiG Ziębice

    Jedną z możliwości spędzenia wolnego czasu w Ziębicach podczas minionego wrześniowego weekendu był IV Rekreacyjny Rajd Rowerowy „Szlakiem Krzyży Pokutnych”, zorganizowany przez Referat Promocji Gminy w Ziębicach.

  • 2012-09-22 08:00:37

    gość: ~Glocz

    ostatnio dodany post

    Sprostowanie:

    Nazwa Mrokocin została nadana w 1948 roku, a dokładnie Monitor Polski 1948 nr 14 poz. 55 z dn. 09.12.1947r; obowiązuje od 12.02.1948r:
    "Mrokocin", pow. zabkowicki; d. niem. "Brucksteine"

    Artykuł świetny, czekam na dalsze relacje - pozdrowienia.

REKLAMA