Express-Miejski.pl

Ukradli auto i uciekali przed policją. Wpadli do rzeki [foto] [aktualizacja]

Uciekali skradzionym autem przed policją. Ucieczkę zakończyli w rzece fot.: em24.pl

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

Do zdarzenia doszło 19 stycznia około godz. 15.30 w Mąkolnie. Kierujący skradzionym autem uciekając przed policją stracił panowanie nad pojazdem i wpadł do rzeki.

Z pierwszych informacji wynika, że samochodem marki Volkswagen podróżowało dwóch mężczyzn. Nie doznali oni poważniejszych obrażeń. Obaj znajdują się w policyjnych radiowozach.

Aktualnie droga jest całkowicie zablokowana. Na miejscu działania prowadzi policja i straż pożarna.

[AKTUALIZACJA, godz. 16.45]: Informację o kradzieży pojazdu otrzymaliśmy około godz. 15. - Na miejsce zdarzenia udał się patrol policji z Komisariatu Policji w Kamieńcu Ząbkowickim. Funkcjonariusze jadąc na miejsce zauważyli pojazd marki Volkswagen opisywany w zgłoszeniu i postanowili go zatrzymać. Kierujący autem zignorował jednak sygnały policjantów i rozpoczął ucieczkę. W Mąkolnie na łuku drogi stracił panowanie nad prowadzonym przez siebie pojazdem, uderzył w barierki oddzielające drogę od rzeki, a następnie wpadł do wody, przewracając pojazd na dach - informuje Ilona Golec, oficer prasowa ząbkowickiej policji.

Funkcjonariusze pomogli dwóm mężczyznom opuścić pojazd, a następnie dokonali ich zatrzymania. - Ze wstępnych informacji wynika, że za kierownicą Volkswagena siedział 27-latek, mieszkaniec powiatu ząbkowickiego, u którego pierwsze badanie alkomatem wykazało 0.44 promila alkoholu w wydychanym powietrzu - dodaje policjantka i podkreśla, że są to wstępne informacje, gdyż na miejscu zdarzenia wciąż trwają czynności wykonywane przez mundurowych.

Droga powiatowa w Mąkolnie nieopodal boiska sportowego jest zablokowana. Czynności prowadzi tam policja i straż pożarna, która zabezpiecza i oświetla miejsce zdarzenia, a także tamuje dalszy wyciek płynów eksploatacyjnych z pojazdu do rzeki.

[AKTUALIZACJA, 21.01, godz 14.50, RELACJA POLICJI]: - We wtorkowe popołudnie policjanci dostali zgłoszenie, że w Złotym Stoku spod marketu został skradziony samochód. Właściciel Golfa poszedł na zakupy, a gdy wyszedł ze sklepu auta już nie było. Policjanci natychmiast pojechali na miejsce. Gdy zbliżali się do Złotego Stoku zauważyli opisany samochód. Włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe i nakazali kierującemu zatrzymać się. Kierowca nie reagował, zaczął uciekać w kierunku Kłodzka, a podczas ucieczki zajeżdżał drogę policjantom. Po przejechaniu kilku kilometrów w Mąkolnie stracił panowanie nad samochodem i wjechał do rzeczki przewracając pojazd na dach. Policjanci natychmiast wyciągnęli kierowcę i pasażera z tego samochodu. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Okazało się, że podejrzewanym o kradzież VW Golfa był 27-letni mieszkaniec gminy Złoty Stok. Mężczyzna był nietrzeźwy – badanie na zawartość alkoholu wykazało 0,52 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie, a po wyjaśnieniu wszystkich okoliczności kradzieży stanie przed sądem.

27 latkowi zostaną postawione zarzuty kradzieży w celu krótkotrwałego użycia pojazdu, niezatrzymania się do kontroli oraz kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości za co grozi kara nawet do 5 lat więzienia.

em24.pl

20

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Ukradli auto i uciekali przed policją. Rajd zakończyli w rzece [foto] [aktualizacja]

    2021-01-19 17:28:22

    gość: ~abcd

    Swój okradł swego?

  • 2021-01-19 18:02:27

    gość: ~mmv

    Wiadomo kto to???

  • 2021-01-19 18:50:03

    gość: ~Kosq

    @~mmv
    Wiadomo

  • 2021-01-19 20:06:04

    gość: ~xxx

    Jakby jechała matka z dzieckiem i by wpadła do rzeki to pewnie, ptfu, coś by się stało, jechało dwóch de.bili to wyszli bez szwanku...

  • 2021-01-19 20:58:12

    gość: ~Kamil

    Pytanie do znawców tematu. Kto pokrywa koszty naprawy pojazdu. Załóżmy że kierujący był trzeźwy ukradł auto spod sklepu bo w środku były kluczyki. Pieniądze wypłaca fundusz gwarancyjny czy w tym przypadku pozostawienie kluczy nie daje gwarancji wypłaty odszkodowania? Co dalej właściciel nie może liczyć na pieniądze od kierującego więc musi założyć sprawę w sądzie?

  • 2021-01-19 23:11:15

    gość: ~Ja3

    @~Kamil

    Na logikę to wszystko zależy od interpretacji - pewnie nawet nie zaliczą tego jako kradzież, a krótkotrwałe użycie, o ile pojazd był rzeczywiście otwarty z kluczykami w środku.

  • 2021-01-19 22:23:21

    gość: ~kfasimoto

    To dalszy ciąg porachunków mafijnych .Nie macie pojęcia co dzieje się na naszym terenie od jakiegoś czasu.

  • 2021-01-19 22:29:45

    gość: ~ALFA

    Widać po śladach hamowania , że kierowca miał co najmniej 0.56 do 0 78 promila alkoholu we krwi. Dlaczego zaniżono wynik ? Nie zastanawia Was to?

  • 2021-01-19 22:34:25

    gość: ~ Widawa

    @~ALFA
    Akurat u kierowcy to żyłach bylo więcej czegoś innego niż alkoholu.

  • 2021-01-19 22:43:59

    gość: ~Hary

    Cuś sie wydarzy to jusz wiadomo ze w Monkolnie . Dlaczego ? Z zazdrości ze to jedyna wieś na świecie ktura jezd widiana z ksienrzyca ? Czy łoco chodzi ? Człowiek sobie wypije wiadomo ale gupi i ślepy niejest.

  • 2021-01-19 22:50:06

    gość: ~Kinol

    Łopona łysa w dodatku letnia..... w takom pogodę nimógł daleko zajechac .

  • 2021-01-19 22:54:20

    gość: ~Filip

    Ponoć autem podróżowało więcej osób .

  • 2021-01-19 23:00:47

    gość: ~Maniek

    Widziałem to na własne oczy . I właśnie zanim policjanci zeszli do rzeki to co najmniej trzy osoby zdążyły sp....... Za kołnierz nie wylewam ale problemów ze wzrokiem jeszcze nie mam.

  • 2021-01-20 08:04:12

    gość: ~Mieszkaniec

    @~Maniek
    Ciekawe ze auto leżało na dachu, a policja jechala zaraz za nim, i gdyby ktos spie*dolil to musialbyc zajebiscie szybki zeby wyjsc z auta zamknąć drzwi i w dodatku spierdolic rzeką. A po za tym policja moze oddac strzał ostrzegawczy. Wiec polecam nie sluchac plotek

  • 2021-01-19 23:12:56

    gość: ~Zdzichu

    No właśnie . W miejscu gdzie leżał pojazd ,znalazłem nasadową 14-stke, płaską 10-tkę z grzechotką ,trochę bilonu , gaśnicę, wycieraczkę i wiele innych rzeczy . Co ja... no jak to może być? ?Już moje czy muszę na policję zgłosić czy co ?

  • 2021-01-19 23:29:29

    gość: ~maria

    @~Zdzichu

    badz uczicwy i oddaj wlascicielowi auta albo na policje

  • 2021-01-19 23:19:50

    gość: ~Zofia

    Co to uleciało Święta Maryjo z tego auta ? Co to wyleciało lub wypłynęło Wszechmogący , że niemal natychmiast kury przestały mi się nieść?

  • 2021-01-20 15:20:23

    gość: ~Franek

    Ta wasza wnioske nie tylko widać ale też słychać z kosmosu. Kradzieże wlamania skaczą czarni po dachach ludzia. Makolno to jedna wielka mafia. Starzy na emeryturach albo siedzą A młodzi podtrzymują renomę wioski.Zawsze głośno i zawsze słuchać tylko makolno narkotyki haracz i luksusowe auta. A i zapomniałem jeszcze burdel wisienka na torcie. Żadna wnioske nie jest tak odkrywcze jak makolno. Teraz nawet rzeka jest w centrum uwagi. Wcześniej były domy nie których ciekawych mieszkańców. Poczekajcie niech elita wróci na szlak ona wam pokaże. To jest cisza przed burzą

  • 2021-01-21 11:50:34

    gość: ~cwc

    Co za bezmyslny gosc idzie do marketu i auto otwarte zostawia...w dodatku z kluczykami??? pewnie akumulator siedział i bal sie ze nie odpali

  • 2021-01-29 13:48:35

    gość: ~Jaj

    ostatnio dodany post

    @~cwc
    Nigdzie nie jest napisane, że pojazd był otwarty.

REKLAMA