Bardo
Data dodania: 2026-06-16 13:00
Aktualizacja: 2026-06-16 14:13
Do tragicznego wypadku, w którym zginęli 48-letni mężczyzna i jego 9-letni syn doszło 10 czerwca przed godz. 17 na ul. Głównej w Bardzie fot.: em24.pl
Nie żyje 52-letni kierowca toyoty, który 10 czerwca doprowadził do tragicznego wypadku w Bardzie. W wyniku zdarzenia śmierć poniosło dwoje pieszych - 48-latek i jego syn.
Informację o śmierci kierowcy toyoty potwierdził prokurator Mariusz Pindera, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.
– Na chwilę obecną mogę tylko potwierdzić informację, że mężczyzna zmarł. Do zgonu doszło w szpitalu. Nie posiadam jeszcze informacji na temat przyczyn zgonu ani okoliczności – przekazał prokurator.
Do tragicznego wypadku, w którym zginęli 48-letni mężczyzna i jego 9-letni syn doszło 10 czerwca przed godz. 17 na ul. Głównej w Bardzie, tuż przy bazylice mniejszej. Według ustaleń śledczych samochód osobowy kierowany przez 52-latka z nieustalonych przyczyn zjechał z jezdni na chodnik i z impetem wjechał w pieszych. Następnie samochód odbił się od ściany bazyliki i zderzył się z jadącym z naprzeciwka innym autem.
Po wypadku kierowca został przewieziony do szpitala. To właśnie tam śledczy przedstawili mu zarzuty związane ze spowodowaniem wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Mężczyzna nie przyznał się do winy. Z informacji przekazywanych przez prokuraturę wynikało, że podejrzany miał twierdzić, iż nie pamięta przebiegu zdarzenia.
52-latek najprawdopodobniej dostał niespodziewanego ataku padaczki, co doprowadziło do całkowitej utraty panowania nad pojazdem i tragicznego w skutkach zdarzenia. Są to jednak tylko przypuszczenia.
Prokuratura Rejonowa w Ząbkowicach Śląskich wystąpiła do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. Sąd Rejonowy w Ząbkowicach Śląskich nie zdecydował się jednak na areszt. Wobec mężczyzny zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze – dozór policji, zakaz opuszczania kraju oraz poręczenie majątkowe.
Szczegółowe okoliczności tragicznego wypadku, jak i śmierci 52-latka będą przedmiotem dalszego postępowania.
em24.pl
REKLAMA
REKLAMA