Express-Miejski.pl

Koronawirus w Domach Pomocy Społecznej. Jak wygląda sytuacja w powiecie ząbkowickim?

Dom Pomocy Społecznej „Złota Jesień” w Ziębicach fot.: mp

Najtrudniejsza sytuacja jest w prywatnej placówce „Złota Jesień” w Ziębicach. W związku z brakami kadrowymi trwają poszukiwania chętnych do opieki nad pensjonariuszami.

- Sytuacja kadrowa nie wygląda dobrze. 14 z 23 pracowników czuje się źle i przebywa albo na kwarantannie, albo na zwolnieniu lekarskim. U dwóch pensjonariuszy test w kierunku zakażenia wirusem SARS-CoV-2 dał pozytywny wynik. Przebywają oni w szpitalu. U reszty pacjentów jeszcze nie mieliśmy pobranych wymazów. W sytuację zaangażowani są starosta i burmistrz, którzy zadeklarowali pomoc w jak najszybszym pobraniu testów od podopiecznych, aby zorientować się w jakiej sytuacji obecnie się znajdujemy - informuje Irena Zych, dyrektor DPS „Złota Jesień”.

Druga fala epidemii koronawirusa nie ominęła też podopiecznych Domu Pomocy Społecznej „Zamek” w Opolnicy. Tam pierwsze zakażenie pojawiło się u mieszkanki obiektu. - 4 listopada pobrano wymazy od 50 mieszkańców. Wciąż czekamy jeszcze na wyniki pacjentów i trzech osób z personelu. Na chwilę obecną ciągłość funkcjonowania jednostki jest zachowana, niemniej jednak sytuacja jest rozwojowa. Z dnia na dzień u pracowników też pojawiają się niepokojące objawy. Rąk do pracy może zacząć brakować w szybkim czasie – mówi Monika Rak-Słowińska, dyrektor placówki.

Zakażenie koronawirusem potwierdzono również u pracownicy Domu Pomocy Społecznej w Ziębicach. - Osoba, która miała pozytywny wynik testu w kierunku koronawirusa wcześniej sama poddała się kwarantannie. 30 października ostatni dzień była w pracy. Dodatkowo na kwarantannie przebywało 20 pracowników, które miały kontakt z zakażoną. Aktualnie wracamy już do normalnego funkcjonowania. Dwie osoby są w izolacji domowej, 12 osób kończy  okres kwarantanny i część z nich już jutro wróci do pracy - informuje Janusz Sobol, dyrektor placówki. Od 2 listopada w placówce obowiązuje system rotacyjny. - Podzieliłem cały zespół terepeutyczno-opiekuńczy na dwie załogi i pracujemy w systemie zmianowym, tj. jeden zespół stacjonarnie, drugi zdalnie. Po tygodniu następuje zmiana. Na stanowiskach, gdzie istnieje możliwość ciągłej pracy zdalnej, została ona wprowadzona już wcześniej - dodaje.

Anna Lewandowska Domu Opieki św. Jadwigi Śląskiej w Henrykowie informuje, że zdrowi są zarówno pracownicy jak i mieszkańcy. Podobnie sytuacja wygląda w Domu Pomocy Społecznej w Ząbkowicach Śląskich. – Na chwilę obecną wszystko jest pod kontrolą. Nałożony jest najwyższy rygor sanitarny na mieszkańców. Zabezpieczony jest także personel w kwestii systemu pracy. 15 pracowników pracuje w systemie trzyzmianowym. W momencie gdyby doszło do zakażenia, możemy sobie pozwolić na to, żeby wyłączyć tylko daną zmianę, a nie cały obiekt, a co za tym idzie wszystkich pracowników - wyjaśnia Dorota Sierka z Domu Pomocy Społecznej w Ząbkowicach Śląskich.

W związku z trudną sytuacją w obiekcie w Ziębicach i realnym zagrożeniem, że inne placówki mogą znaleźć się w podobnej sytuacji starosta Roman Fester apeluje do mieszkańców chętnych do podjęcia pracy w domach pomocy społecznej o zgłaszanie swoich kandydatur. - Zwracam się z prośbą do osób, które chciałyby podjąć taką pracę, aby zgłosiły się do starostwa powiatowego. Chciałbym stworzyć bazę osób gotowych do pracy w sytuacji, gdy jakiś obiekt będzie potrzebował pomocy. Nie mamy żadnych wymogów jeśli chodzi o kadrę podstawową. Jeżeli będzie istniała potrzeba, to osoby chętne do podjęcia pracy zostaną przeszkolone przez dyrektorów zakładu - zapewnia Roman Fester, starosta powiatu ząbkowickiego.

mwinnik / em24.pl

33

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Koronawirus w Domach Pomocy Społecznej. Jak wygląda sytuacja w powiecie ząbkowickim?

    2020-11-09 19:35:55

    gość: ~gość

    szkoda, że pan starosta nie pomyślał wcześniej o takim zabezpieczeniu na wypadek "gdyby", a nie gdy to "gdyby" już szaleje.

  • 2020-11-09 20:54:22

    gość: ~Opiekun

    Szkoda ze w Dps w Opolnicy nie pomyślano żeby podzielić ludzi na zespoły jak w innych domach, teraz to się mści. Zarządzanie kuleje niestety

  • 2020-11-09 22:06:22

    gość: ~Opiekunka

    @~Opiekun
    Racja najgorsza dyrekcja w powiecie, Pani Monika nie radzi sobie A starostwo ślepe

  • 2020-11-19 23:46:43

    gość: ~nowy

    @~Opiekunka
    a czemu tak nisko oceniasz swoją dyrekcję?

  • 2020-11-10 08:04:03

    gość: ~Opiekun

    @~Opiekun.Chyba opiekunka bo ja nic nie pisałem,a jestem jedyny.

  • 2020-11-10 09:47:24

    gość: ~Sąsiad

    @~gość
    Daj spokój, żniwa były i wykopki. Nie miał czasu na pierdoły.

  • 2020-11-10 09:48:46

    gość: ~Sąsiad

    @~gość
    Daj spokój, żniwa były i wykopki. Nie miał czasu na pierdoły.

  • 2020-11-09 21:30:34

    gość: ~one

    najpierw trzeba szanowac pracownikow , braki coz konsekwencje

  • 2020-11-09 22:24:32

    gość: ~Mirka

    A czy to prawda, że jeden z mieszkańców z DPS Zamek jest w szpitalu covidowym?

  • 2020-11-09 22:58:04

    gość: ~Zainteresowany

    @~Mirka
    Jedna osoba jest w szpitalu covidowym ,w cieżkim stanie,natomiast w zeszłym tygodniu zmarła osoba z potwierdzonym wynikiem testu. Pogotowie nie chciało zabrać do szpitala. Dzieci chore wymieszane są z dziećmi zdrowymi .Personel nie jest informowany o wynikach testu.Nikt nad tym nie panuje.To jest świadome zarażanie.

  • 2020-11-10 09:25:34

    gość: ~ciekawy

    @~Zainteresowany

    W związku z tym ktoś chyba mówi nieprawdę?

  • 2020-11-10 09:42:49

    gość: ~Ewa

    @~Zainteresowany
    skąd takie informacje?Jak już piszecie,to piszcie prawdę.U Mieszkańca,który zmarł nie było potwierdzonego wyniku.

  • 2020-11-10 09:57:35

    gość: ~ciekawy

    @~Ewa

    Czyli Zainteresowany sieje plotki?

  • 2020-11-10 10:21:56

    gość: ~Ewa

    @~ciekawy
    Wierutne kłamstwa i brak wiedzy.

  • 2020-11-10 11:10:14

    gość: ~lilka

    @~Ewa
    A wiesz dlaczego nie było potwierdzonego? To się dowiedz i dopiero pisz.

  • 2020-11-12 14:11:29

    gość: ~Gosc

    @~Zainteresowany no i przez czyjeś zaniedbania kolejny podopieczny zmarl

  • 2020-11-10 09:35:26

    gość: ~Alek

    Wesoły ROMEK chyba zapomniał że jest covit co robił do tej pory nieudolny najlepiej zwalac na Państwo i brać dobrą kasę

  • 2020-11-14 21:00:07

    gość: ~Czytelnik

    @~Alek
    Personel w dpa zamek i oleńka nie dostają maseczek bo dostali przyłbice na wiosnę a ja proponiję żeby ta elita z Romeczkiem na czele staneła do pracy w przyłbicy np. do kąpania

  • 2020-11-14 21:23:53

    gość: ~oj oj

    @~Czytelnik
    bzdury piszesz, akurat maseczki są i nie brakuje ich.

  • 2020-11-15 10:39:18

    gość: ~Xyz

    @~oj oj czyżby? Nie wybielaj! Dostaliśmy 2 maseczki. Potem przyłbice. Nikt nic więcej nie dostał! Wszyscy chodzą w swoich prywatnych. A przecież wiadomo, że masek dps dostał tysiące. Zastanawiamy się gdzie one są? Czy za magazynowane na gorsze czasy, czy wyszły....

  • 2020-11-15 12:22:14

    gość: ~oj oj

    @~Xyz
    To co jest napisane w odpowiedzi do @czytelnik dotyczy sytuacji w DPS Zamek, maseczki są i pracownicy dostają je codziennie. To chyba kwestia zgłoszenia odpowiedniego zapotrzebowania formalną drogą, która obowiązuje i tyle.

  • 2020-11-10 12:52:24

    gość: ~ja

    Ja mogę pomóc, ale za godziwe wynagrodzenie, chociaż z 2700 na rękę i zwrot dojazdu

  • 2020-11-10 20:06:39

    gość: ~Gość

    @~ja
    Marzenia,takiej kasy nie dostają nawet stali pracownicy,a za dojazdy zwrot??? W życiu

  • 2020-11-14 13:41:18

    gość: ~Artur

    @~Gość
    Dlatego napisal, ze nie jest klopotem znalezienie ludzi, tylko znalezienie kogos ryzykujacego cala swoja rodzine i przyjaciol za marne pieniadze. Tak oplacani ludzie latwo ida na udawane chorobowe, bo po co ryzykowac zycie za nic. Chyba premier lub prezydent i jakikolwiek inny polityk nie zostawia swojej wyplaty i nie probuje zajac sie pomoca w opiece mimo wystarczajacych akurat do tego umiejetnosci.

  • 2020-11-17 07:09:59

    gość: ~mieszkaniec

    @~ja Co to w dzisiejszych czasach jest 2700zł. Uwazam ze
    3 tyś na rękę to jest mało i nie bardzo wiadomo co z ta wielką kwotą zrobić. Opłacic rachunki i moze na tydzień starczy. A gdzie reszta miesiąca. Zyjemy w tym kraju jak nędzarze.

  • 2020-12-02 20:25:19

    gość: ~gość

    ostatnio dodany post

    @~mieszkaniec
    to prawda, stawki w dps-ach są jałmużną, na granicy przeżycia i to niepełnego miesiąca, pandemia winduje ceny towarów i usług. Niestety pracy w dps-ach nikt nie docenia w tym powiecie, ważne, że docenia się swoich.

  • 2020-11-10 17:57:39

    gość: ~Tvn24

    Temat DPS Zamek to temat dla Uwagi i sprawa dla reportera...

  • 2020-11-11 13:03:31

    gość: ~Ktos

    @~Tvn24 starosta dobrze wie co się tam dzieje ale zamiata po dywan

  • 2020-11-11 15:00:57

    gość: ~Toy

    @~Tvn24
    A ile kasuja pensjonariuszy w zlotej 3500 za mc pobytu co

  • 2020-11-30 06:28:11

    gość: ~Nieloh

    @~Tvn24
    Tam są takie rzeczy ukrywane że szok pracownicy boją się odezwać żeby pracy nie stracić niech się wezmą za to podopieczni poniżani a personel pijany

  • 2020-11-10 19:21:17

    gość: ~Ader

    skoro w zotej zatrudnia sie na czarno to teraz maja problem ,,,,,, bajo

  • 2020-11-11 15:15:22

    gość: ~Kika

    A może Pan Starostą, wraz ze swoją świtą z zarządu, da dobry przykład społeczeństwu i zakasają rękawy i pójdą do pracy do DPS-u. Za 20tys.miesiecznie mógłby wykazać się jakas inicjatywą społeczną.

  • 2020-11-15 12:42:57

    gość: ~mieszkaniec

    o sytuacji placówek powiatu :

    https://wroclaw.tvp.pl/50792494/13112020-2130?fbclid=IwAR19z_WCgrbBHZwLCpt9AuOw5z99kFC6gsII4PSlwmXIzU18tL22qr5FcYU

REKLAMA