Express-Miejski.pl

Straciła kilkadziesiąt tysięcy złotych. Kolejna ofiara oszustwa metodą „na legendę”

zdjęcie ilustracyjne fot.: sxc.hu

41 tys. zł straciła 66-letnia kobieta, która dała się oszukać metodą „na legendę”. Po raz kolejny chodziło o przekazanie pieniędzy by złagodzić powypadkowe konsekwencje.

Do zdarzenia doszło 10 września w godzinach popołudniowych na terenie powiatu ząbkowickiego. - Do kobiety zadzwonił telefon, w którym osoba podająca się za funkcjonariusza policji przekazała, że jej syn spowodował wypadek samochodowy. Oszust poinformował, że w celu złagodzenia konsekwencji należy przekazać sporą ilość pieniędzy mężczyźnie, który za jakiś czas pojawi się po odbiór gotówki - informuje Ilona Golec, oficer prasowa ząbkowickiej policji.

Kobieta uwierzyła w historię wymyśloną przez oszusta, udała się do banku, wypłaciła oszczędności, a następnie przekazała je rzekomemu policjantowi, który zgodnie z umową pojawił się po odbiór gotówki. Choć kobieta szybko zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa i sprawa została zgłoszona na policję, rzeczywistym funkcjonariuszom nie udało się namierzyć osoby bądź też osób, które dopuściły się oszustwa.

Metoda „na legendę”, choć znana od lat, nadal przynosi oszustom wymierne korzyści i jest skuteczna. Niewiele ponad miesiąc temu przekonała się o tym starsza mieszkanka Barda, która także dała się nabrać na zmyślony wypadek samochodowy syna i konieczność przekazania pieniędzy. 

- Regularnie otrzymujemy informacje o próbach oszustwa różnymi metodami. Świadomość społeczeństwa w tym temacie zaczyna być coraz większa, jednak wciąż zdarzają się przypadki oszustwa. Apelujemy raz jeszcze, aby zachować szczególną ostrożność w kontaktach z nieznajomymi i nie obdarzać zaufaniem osób, które telefonicznie podają się za krewnych lub ich przyjaciół. Pod żadnym pozorem nie należy także przekazywać pieniędzy obcym osobom, a o podejrzanych telefonach natychmiast informować policję - mówi policjantka.

- Jeśli osoba w rozmowie telefonicznej podaje się za członka naszej rodziny i prosi o pomoc (najczęściej jest to prośba o pożyczenie pieniędzy) sprawdźmy, czy jest to prawdziwy krewny. Oddzwońmy do niego na numer który mamy zapisany, a nie jaki podaje lub jaki wyświetla się w telefonie. Skontaktujmy się z innymi członkami rodziny, którzy mogą potwierdzić, że jest to osoba, za którą się podaje oraz czy rzeczywiście potrzebuje pomocy. Pamiętajmy, że policjanci prowadzący swoje działania, nigdy nie będą prosić o przekazanie pieniędzy - mówią policjanci i proszą, by rozmawiać z członkami rodziny o tego rodzaju oszustwach. Ostrzegajmy i mówmy, co należy robić w takich sytuacjach. Szczególnie starajmy się dotrzeć do osób starszych i mieszkających samotnie - apelują mundurowi.

ms. / em24.pl

9

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Straciła kilkadziesiąt tysięcy złotych. Kolejna ofiara oszustwa metodą „na legendę”

    2019-09-11 12:10:33

    gość: ~ss

    smiech przez łzy, tyle sie o tym pisze i gada, szok

  • 2019-09-11 12:27:20

    gość: ~Bededoktorem

    A ja za 1600zl cały miesiąc musze tyrac. Czas chyba coś dorobić.

  • 2019-09-12 13:42:13

    gość: ~Doktorem badz

    @~Bededoktorem
    Trzeba sie bylo uczyc, a nie chlac wino marki wino na przystanku autobusowym to zarabilbys godziwie!
    I oczywiscie oszczedzal na starsze lata.

  • 2019-09-11 18:59:46

    gość: ~autor

    Smiechu warte kobieta 66l dala nabrac sie oszustom to jest cyrk poprostu

  • 2019-09-11 20:10:17

    gość: ~Czytelniczka

    Ktoś bliski wystawił te Panią. Przecież nit obcy by nie wiedział, że ta pani ma tyle pieniędzy. Skoro miała takie oszczędności to chyba skromnie żyła. Bardzo smutna historia która jeszcze raz pokazuje, że ludzie tak oszukują.

  • 2019-09-12 00:09:50

    gość: ~Nick

    Glupich nie sieja sami sie rodza mogla stara na wczasy jechac glupich nie zal

  • 2019-09-12 00:15:11

    gość: ~Łłł

    Średniowiecze. Jak nie mogą namierzyc kto to byl. Jak nie potrafią to niech dadzą temat na wrocław bo tu to widze patologia. Do mojej matki tez dzwonili ten sam kit ze miałem wypsdeadek. zgłosila sprawe to chciałbym wiedziec komu do.je.bać:)

  • 2019-09-12 08:40:44

    gość: ~hehe

    (this post was banned by administrator)

  • 2019-09-12 13:37:08

    gość: ~BEBE

    @~hehe
    Ale burak z ciebie!Watpie, ze cale Cieplowody sie smieja, ale ty dales plame, wstydu nie masz za grosz.

  • 2019-09-13 08:20:06

    gość: ~Szkoda

    ostatnio dodany post

    Dla kogoś to dużo dla kogoś mało. Pewnie że źle zrobiła. Ale zamiast hejtowac te kobietę to może zastanówmy się jak jej pomóc.nona już za swoje ma. Musi z tym żyć. Potrzebuje teraz pozytywnej energii. MoE zastanówmy się jak ją wesprzeć. Że nie jest sama.

REKLAMA