Express-Miejski.pl

Kto kradnie w supermarketach?

dreamstime fot.: dreamstime

Kradzieże w supermarketach zdarzają się bardzo często. Towar wynosi każda z grup społecznych, w różnym przedziale wiekowym. Problem dotyczy nie tylko osób borykających się z problemami finansowymi.

Złapani na gorącym uczynku złodzieje zostają oddani w ręce policji. Bardzo często zdarza się, że na posterunek trafiają osoby, które dokonały kradzieży drobnych rzeczy, jak na przykład czekolada, czy batonik.

- Kradzież do 250 zł jest wykroczeniem. Prawdopodobnie wkrótce ta kwota zostanie podniesiona. 250 zł to jest bardzo mała suma, a w momencie kiedy złodziej ją przekroczy, wówczas mamy do czynienia z przestępstwem i zostaje uruchomiona cała procedura. Ta kwota nie zmienia się od wielu lat. 250 złotych dziesięć lat temu to była znacznie większą suma niż dziś, dlatego też należy wprowadzić zmiany - tłumaczy Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Ząbkowicach Śląskich Ilona Golec.

W roku 2012 w powiecie ząbkowickim zgłoszonych zostało 99  kradzieży sklepowych.

- W przypadku nieletnich kradzież jest czynem karalnym bez znaczenia, jaka jest wartość skradzionego przedmiotu. Z chwilą ukończenia 13 lat nieletni odpowiada przed sądem rodzinnym. Po przeprowadzeniu procedury sąd rodzinny może zastosować środek wychowawczy, najłagodniejszym jest upomnienie, a najsroższym umieszczenie w zakładzie poprawczym – mówi Ilona Golec.

Bardzo często dzieci zakładają się, że dokonają kradzieży. Taka zabawa może skończyć się tragicznie. Konsekwencje nawet drobnej kradzieży w przypadku osób nieletnich mogą skończyć się w sądzie rodzinnym.

Najczęściej ze sklepowych półek giną drobne przedmioty, które łatwo schować do torebki, pod kurtkę czy do kieszeni. W procederze najlepsze są nastolatki, które sposoby kradzieży opanowały do perfekcji, a do supermarketów przychodzą na wagary lub po lekcjach.

- Kobiety przychodzą do sklepów z wózkami – mówi jeden z ochroniarzy, który wolałby zostać anonimowy. – Pod kocyki wpychają dziecku towar i tak go wynoszą ze sklepów. Także malutkie dzieci wynoszą ze sklepów różne przedmioty.

Dzieci kradną z reguły dla zabawy, dorosłych zmusza sytuacja.

- Często zdarza się, że klienci kradną, ponieważ są w ciężkiej sytuacji materialnej, jednak jest gro osób, które kradnie, ponieważ taki jest ich sposób na życie – mówi rzecznik prasowy supermarketu Kaufland. – Nie można jednak podać statystycznie, która grupa społeczna kradnie najczęściej. Różni ludzie świadomie, bądź czasem i nie, wynoszą asortyment. Każdy ma swoje powody.

Nie tylko klienci kradną w sklepach. Bardzo często zdarza się, że to pracownicy wynoszą towar. Płaca kasjerki czy magazyniera wielkiej sieci marketów niekiedy jest nieadekwatna do wykonywanych obowiązków, dlatego też pracownicy wynoszą towar.  Jesteśmy w europejskiej czołówce po Słowacji i Rosji. Polacy okradają swoich pracodawców.

Sami pracownicy, jak i osoby odpowiedzialne za kontakt z mediami, niechętnie udzielają odpowiedzi na pytania dotyczące kradzieży w sklepach. Odsyłają na policję, bo tam finalnie trafiają złodzieje.

- Podobnie jak w innych sklepach samoobsługowych, również w sklepach naszej sieci zdarzają się kradzieże – podaje rzecznik prasowy z Biura Prasowego Jeronimo Martins Polska S.A.- Dokładamy wszelkich starań, aby zapobiegać kradzieżom – duża część z nich zostaje udaremniona na miejscu, dzięki funkcjonującemu w naszej sieci systemowi ochrony i zabezpieczeń.

Żaden ze sklepów nie prowadzi statystyk ani nie odnotowuje dokonanych kradzieży.

- Nie prowadzimy statystyk – mówi rzecznik prasowy z sieci sklepów Biedronka - Wykryte w sklepach przypadki kradzieży są zgłaszane na policję.

Nieoficjalnie mówi się, że ochroniarze, którzy złapią złodzieja na gorącym uczynku otrzymują dodatkowe wynagrodzenie.

 W roku 2012 odnotowano 267 kradzieży powyżej 250 zł, z tego 12 z nich zostało ukaranych mandatem. Do 16 stycznia 2013 dokonano już 11 kradzieży, w tym 8 kradzieży sklepowych.

eMKa/Express-Miejski.pl

3

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA