Express-Miejski.pl

Jak mają się sprawy z kamienieckim pałacem?

kamieniecki pałac

kamieniecki pałac fot.: eMKa/Express-Miejski.pl

Upłynęły już dwa lata od śmierci dzierżawcy kamienieckiego pałacu. Sprawy spadkowe nie zostały jeszcze uregulowane i obiekt niszczeje dewastowany przez miejscowych chuliganów. Gmina podejmuje wszelkie możliwe kroki, by uregulować czynności spadkowe, które nie pozwalają zagospodarować budynku.

Po kilkukrotnym ponaglaniu sądu rejonowego w Ząbkowicach śląskich gminie udało się powołać kuratora spadku po zmarłym dzierżawcy

- Jest to typowa czynność, która powinna być wykonana przez sąd dużo wcześniej – mówi wójt gminy.

Kurator spadku jest zobowiązany razem z komornikiem dokonać spisu inwentarza majątku, który pozostał po zmarłym spadkobiercy. Kiedy zostanie dokonany spis gmina będzie mogła mówić o prawnym wejściu na teren pałacu.

Mieszkańcy Kamieńca martwią się o jego los.

Serce boli jak się patrzy na niszczejący pałac. Przecież on powinien sławić Kamieniec na całą Polskę, na świat – mówi pani Ryszarda jedna z mieszkanek.

 To już za długo trwa. Jednak nie znam się na prawie, może tak właśnie długo ciągną się sprawy spadkowe. Nie może być tak, że patrzymy na złodziei, którzy rozkradają, co pozostało w zamku – mówi pan Stanisław przejęty losem pałacu.

eMKa/Express-Miejski.pl

1

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Jak mają się sprawy z kamienieckim pałacem?

    2012-06-13 18:31:09

    eMKa/Express-Miejski.pl

    Upłynęły już dwa lata od śmierci dzierżawcy kamienieckiego pałacu. Sprawy spadkowe nie zostały jeszcze uregulowane i obiekt niszczeje dewastowany przez miejscowych chuliganów. Gmina podejmuje wszelkie możliwe kroki, by uregulować czynności spadkowe, które nie pozwalają zagospodarować budynku.

  • 2012-06-29 11:36:55

    gość: ~pola

    ostatnio dodany post

    Mam takie nieodparte uczucie, że zamek odzyska świetność, gdy już będę na emeryturze, lub gdy jak to mówią, będę mieć bliżej niż dalej do setki...

REKLAMA


REKLAMA