Janina Lacel z Ziębic została uhonorowana Nagrodą IPN „Świadek Historii”. To docenienie lat pracy na rzecz zachowania pamięci o Kresowianach i Sybirakach.
Wyróżnienie wręczono podczas pierwszego dnia Dolnośląskiego Kongresu Pamięci Narodowej we Wrocławiu. Wśród tegorocznych laureatów znalazła się właśnie ziębiczanka, która od lat dokumentuje i przypomina historie ludzi tworzących tożsamość Ziębic i całej gminy.
I być może właśnie słowo „historia” jest tutaj najważniejsze.
Bo ta, którą zajmuje się Janina Lacel, nie zaczyna się i nie kończy na podręcznikowych datach. To przede wszystkim historie konkretnych ludzi – ich losów, przesiedleń, utraconych domów, zachowanych wspomnień, rodzinnych pamiątek, tradycji i kultury.
Szczególne miejsce w jej działalności zajmują Kresowianie i Sybiracy. Od kilku lat Janina Lacel aktywnie działa również w Zarządzie Gminnym Związku Sybiraków w Ziębicach. To praca, która nabiera szczególnego znaczenia w czasie, gdy coraz mniej jest osób mogących własnym głosem opowiedzieć o wydarzeniach sprzed dziesięcioleci.
Jednym z najważniejszych efektów tej pracy jest książka „Z nieludzkiej ziemi do ziemi ziębickiej”.
Janina Lacel oddała w niej głos 24 członkom ziębickiego Koła Sybiraków, zapisując ich wspomnienia z zesłania i późniejszego życia na ziemi ziębickiej. Wśród bohaterów publikacji znalazła się również Jadwiga Galik – najstarsza, 102-letnia Sybiraczka.
Za tymi wspomnieniami nie stoją jednak wyłącznie daty i fakty.
Są emocje, ból i historie dzieciństwa spędzonego na Syberii, gdzie brakowało nie tylko chleba, ale często dosłownie wszystkiego. Powrót do tych wspomnień nie był łatwy. Rozmowy o Syberii niejednokrotnie kończyły się łzami i żalem.
A jednak ktoś musiał tych historii wysłuchać i je zapisać.
Książka nie ogranicza się do wspomnień. Znalazły się w niej również informacje o historii Syberii i Kresów, działalności ziębickich Sybiraków oraz znakach pamięci, które powstały z ich inicjatywy. Są wśród nich m.in. sztandar, tablice, pomniki oraz Skwer Sybiraków na ziębickim rynku. Publikację uzupełniają Hymn Sybiraków oraz wiersze Wacława Kwiecińskiego z tomiku „Poezja Sybiru”.
To właśnie ta książka pokazuje najlepiej, czym w praktyce jest działalność Janiny Lacel.
Nie pozwala, aby ludzkie historie kończyły się wraz z odejściem ich świadków.
Zapisuje je, porządkuje i zostawia kolejnym pokoleniom.
Janina Lacel jest również autorką publikacji poświęconych świadkom pamięci, postaciom związanym z ziębicką kulturą oraz historii przesiedleńców.
Jej praca pokazuje, że historia Ziębic nie znajduje się wyłącznie w archiwach, dokumentach i starych fotografiach. Jest również w pamięci mieszkańców.
W opowieściach o miejscach, których już nie ma. W rodzinnych historiach przesiedleń. We wspomnieniach o pierwszych latach po wojnie. W tradycjach przywiezionych z Kresów. W opowieściach Sybiraków.
To właśnie z takich historii powstaje lokalna tożsamość.
I dlatego ich zachowanie ma znaczenie. Bo kiedy odchodzą ludzie, którzy byli świadkami wydarzeń, razem z nimi może odejść część historii, której nie znajdziemy w żadnym podręczniku.
Janina Lacel od lat robi wszystko, by tak się nie stało.
Nagroda IPN „Świadek Historii” jest więc szczególnym docenieniem nie tylko jej działalności, ale przede wszystkim konsekwencji, z jaką przez lata pochyla się nad historiami innych ludzi.
Słucha. Pyta. Zapisuje. Ocala.
A dzięki temu historie mieszkańców Ziębic mogą trafić dalej – do dzieci, wnuków i kolejnych pokoleń.
Bo czasem wielka historia nie ma pomników ani podręcznikowych rozdziałów.
Czasem ma imię, nazwisko i czyjeś wspomnienie.
I właśnie te wspomnienia Janina Lacel od lat pomaga ocalić.
em24.pl
REKLAMA
REKLAMA