Burmistrz Sylwester Kowal z wotum zaufania i jednogłośnym absolutorium fot.: UMiG Kamieniec Ząbkowicki
Wotum zaufania bez głosów sprzeciwu i jednogłośne absolutorium z wykonania budżetu otrzymał burmistrz Sylwester Kowal podczas piątkowej sesji rady miejskiej.
Dochody budżetowe w 2025 roku zrealizowano ogółem w kwocie 78.58 mln zł (51.69 mln zł - dochody bieżące) zaś wydatki ogółem w kwocie 82.05 mln zł (47.78 mln zł - wydatki bieżące). W wyniku realizacji dochodów i wydatków budżetu za 2025 rok powstał deficyt budżetowy w kwocie 3.46 mln zł. Wynik operacyjny budżetu stanowiący rożnicę pomiędzy dochodami i wydatkami bieżącymi jest wielkością dodatnią i wynosi 3.91 mln zł. Oznacza to, że został zachowany wymóg określony przepisami art 242 ust. 2 ustawy o finansach publicznych. Na koniec 2025 roku zadłużenie gminy wynosiło 21.36 mln zł.
Sprawozdanie finansowe z wykonania budżetu w ubiegłym roku, pozytywnie zaopiniowane przez Regionalną Izbę Obrachunkową, nie wzbudziło wątpliwości i zostało jednogłośnie przyjęte przez radnych. Podobnie było przy udzielaniu absolutorium.
Do wymiany zdań doszło jednak podczas debaty nad raportem o stanie gminy. Najpierw przewodniczący rady miejskiej Jacek Ptak zwrócił uwagę na problem niżu demograficznego, ale w tym temacie nie wypowiedział się już nikt inny.
Następnie głos zabrał radny Marcin Wróbel, który zwrócił się do burmistrza z pytaniem o to w którym kierunku zmierza gmina, jak się rozwija i poprosił o wskazanie trzech najważniejszych problemów z jakimi borykał się samorząd w 2025 roku. Chciał też usłyszeć od burmistrza trzy rzeczy, których nie udało się zrealizować w minionym roku oraz o wskazanie trzech konkretnych działań naprawczych na 2026 rok. Sugerował, że raport o stanie gminy nie powinien być tylko wystawioną laurką dla włodarza gminy, lecz odpowiedzią na pytanie: „Gdzie dziś jest gmina?”
Dyskusja szybko zeszła z meritum raportu na ocenę działalności radnego. W odpowiedzi burmistrz Sylwester Kowal stwierdził, że gdyby radny zapoznał się z raportem o stanie gminy, to poznałby odpowiedzi na zadawane pytania. Ocenił również, że pytania radnego świadczą o braku przygotowania do debaty, dodając, że radny Wróbel „dalej potwierdza brak kompetencji do zasiadania w zaszczytnym miejsciu, jakim jest rada miejska”. W dalszej części wystąpienia burmistrz skrytykował radnego za sposób wykonywania mandatu i zarzucił brak jego aktywności w reprezentowaniu spraw mieszkańców okręgu, z którego został wybrany.
W dalszej części swojej wypowiedzi burmistrz Kowal odniósł się do pytań i licznych wniosków o dostęp do informacji publicznej składanych przez radnego. Jako przykład podał wniosek dotyczący wynagrodzeń pracowników urzędu, kierowników oraz jednostek podległych za ostatnie dwa lata, dziwiąc się w jakim celu radnemu jest potrzebna taka wiedza. Wspomniał również o pytaniach o ilość otrzymanych darów przez gminę i jednostki i sposób ich rozdysponowania po powodzi z 15 września 2024 roku. Zarzucił radnemu, że w trakcie działań pomocowych próżno było go szukać, a jego obecne działania koncentrują się przede wszystkim na kontrolowaniu pracy urzędu i jego jednostek, utrudniając przy tym pracę. - Ani jednego dnia nie było pana podczas działań ratowniczych i pomocniczych po powodzi – podkreślał burmistrz.
Następnie Marcin Wróbel jeszcze raz zadał pytania burmistrzowi o wskazanie trzech najważniejszych problemów z jakimi borykała się gmina w 2025 roku, trzy rzeczy, których nie udało się zrealizować w 2025 roku oraz o trzy konkretne działania naprawcze na 2026 rok. Kowal odpowiedział krótko: „nie ma takich”, na co radny odparł, że jeśli chodzi o sam raport to jego styl i formuła nie zmieniły się od 2018 roku.
Po tej dyskusji odbyło się głosowanie. Przy 13 głosach „za” i jednym wstrzymującym burmistrz Sylwester Kowal otrzymał wotum zaufania, a kolejne głosowania, w tym to najwazniejsze, dotyczące absolutorium, kończyły się już jednogłośnym „za”.
W swoim kilkunastominutowym wystąpieniu po udzieleniu absolutorium burmistrz Sylwester Kowal podziękował skarbnikowi, sekretarzowi i wszystkim pracownikom urzędu oraz jednostek podległych za zaangażowanie i ciężką pracę wykonywaną przez nich każdego dnia dla rozwoju kamienieckiej gminy.
em24.pl
REKLAMA
REKLAMA