Ponad dwie godziny trwała akcja gaśnicza pożaru pól, do którego doszło w niedzielę po południu między Kamieńcem Ząbkowickim a Stolcem.
Ogień objął około 15 hektarów pszenicy na pniu oraz około 5 hektarów ścierniska.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb chwilę przed godz.. 18 Do działań skierowano dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Ząbkowicach Śląskich, dwa zastępy OSP Kamieniec Ząbkowicki I oraz jednostki OSP Kamieniec Ząbkowicki II, OSP Stolec i OSP Braszowice.
Na miejscu zastano rozwinięty pożar pszenicy na pniu oraz ścierniska. Dzięki działaniom gasniczym udało się opanować pożar i zapobiec jego dalszemu rozprzestrzenianiu. W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń, spaleniu nie uległy też maszyny rolnicze.
Ogień pojawił się na polu należącym do prywatnego właściciela, a swoim zasięgiem objął też pola należące do Ośrodka Hodowli Zarodowej w Kamieńcu Ząbkowickim.
Według informacji przekazanych przez OHZ, wstępne ustalenia wskazują, że jego przyczyną mogła być awaria maszyny rolniczej. Wysoka temperatura oraz bardzo suche warunki sprawiły, że ogień błyskawicznie przeniósł się z sąsiedniego pola również na pola pszenicy należące do gospodarstwa.
Przedstawiciele gospodarstwa podziękowali wszystkim strażakom za profesjonalną i skuteczną akcję prowadzoną w trudnych warunkach. Słowa uznania skierowano również do pracowników, którzy Ośrodka Hodowli Zarodowej, którzy natychmiast ruszyli na miejsce z ciągnikami, sprzętem oraz beczką z wodą, wspierając działania gaśnicze.
Trwa dokładne szacowanie strat poniesionych w wyniku pożaru oraz wyjaśnianie dokładnych okoliczności zdarzenia.
em24.pl
REKLAMA
REKLAMA