Bez badań, bez uprawnień, po chodniku. Policja: bezpieczeństwo zaczyna się od codzienych decyzji fot.: KPP Ząbkowice Śląskie
W minionym tygodniu na drogach powiatu ząbkowickiego nie brakowało niebezpiecznych sytuacji.
Ich wspólnym mianownikiem było lekceważenie przepisów oraz zły stan techniczny pojazdów.
10 marca w Ziębicach zatrzymano do kontroli kierującego Renault. 24-letni mężczyzna poruszał się pojazdem, który od ponad czterech lat nie posiadał ważnych badań technicznych. Dodatkowo nie korzystał z pasów bezpieczeństwa, a stan pojazdu ujawnił kilkanaście poważnych usterek technicznych. To przykład sytuacji, w której zagrożenie nie wynikało z jednej decyzji, lecz z długotrwałego lekceważenia podstawowych obowiązków kierującego.
Chwilę później, również w Ziębicach policjanci zatrzymali 32-letniego kierującego volkswagenem transporterem. Jazda lewą stroną jezdni, tłumaczona omijaniem nierówności, to nie tylko naruszenie przepisów, ale również realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Dodatkowo pojazd nie posiadał od stycznia bieżącego roku aktualnych badań technicznych, a stan ogumienia wskazywał na skrajne zużycie. Warto podkreślić, że kierujący przewoził pasażerów, co jeszcze bardziej zwiększało ryzyko poważnych konsekwencji.
Piątek, 13 marca, pokazał, że niebezpieczne decyzje podejmują osoby w różnym wieku. W Ząbkowicach Śląskich 75-letni kierujący prowadził samochód marki Mercedes bez wymaganych uprawnień, a jego stan techniczny również pozostawiał wiele do życzenia.
Tego samego dnia, na ruchliwym skrzyżowaniu ulic Wrocławskiej i Żeromskiego, 60-letnia kobieta zdecydowała się przejść przez jezdnię na czerwonym świetle. W godzinach dużego natężenia ruchu taka decyzja może prowadzić do tragicznych skutków. Przepisy dotyczą pieszych w równym stopniu, jak kierujących, a ich przestrzeganie ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa wszystkich.
Niebezpieczne zachowanie odnotowano także w Ząbkowicach Śląskich w pobliżu targowiska miejskiego, gdzie 52-letni mężczyzna poruszał się motocyklem po chodniku. Mieszkaniec powiatu ząbkowickiego posiadał decyzję o cofnięciu uprawnień do kierowania. Dodatkowo kask, który powinien chronić jego życie, trzymał w ręce. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 1600 złotych i 13 punktami karnymi. Bedzie musiał również odpowiedzieć za przestępstwo z art. 180 a kodeksu karnego.
em24.pl
REKLAMA
REKLAMA