Express-Miejski.pl

Tlenek węgla w obiektach mieszkalnych, pożary sadzy i zadymienia [raport straży pożarnej]

zdjęcie ilustracyjne fot.: sxc.hu

W okresie ubiegłego tygodnia (od 4 do 10 lutego) strażacy odnotowali 13 zdarzeń, w tym trzy pożary i dziesięć miejscowych zagrożeń.

Strażacy trzykrotnie interweniowali przy pożarach:

4 lutego o godz. 17.27 na ul. Krzywej w Ząbkowicach Ślaskich – pożar sadzy w przewodzie kominowym w budynku mieszkalnym wielorodzinnym.

7 lutego o godz. 18.36 w Laskach (gm. Złoty Stok) – pożar sadzy w przewodzie kominowym w budynku mieszkalnym jednorodzinnym. Działania zastępów straży polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz wygaszeniu paleniska w piecu centralnego ogrzewania. Następnie za pomocą zwilżonego piasku przystąpiono do gaszenia pożaru sadzy w przewodzie kominowym. Po ugaszeniu pożaru, z wnętrza komina, usunięto pozostałe zarzewia ognia. W trakcie działań dzięki kamerze termowizyjnej, stwierdzono ukryte zarzewie ognia w drewnianym stropie pomiędzy poddaszem a pierwszym piętrem w budynku. W celu ugaszenia pożaru strażacy dokonali częściowej rozbiórki podłogi oraz sufitu, dzięki czemu dotarto do palącej się belki stropowej przyległej do przewodu kominowego. Po ugaszeniu pożaru wszystkie pomieszczenia w obiekcie zostały ponownie sprawdzone za pomocą urządzeń wykrywczo-pomiarowych, które nie wykazały obecności ukrytych zarzewi ognia oraz toksycznych gazów pożarowych.

9 lutego o godz. 17.49 na ul. Kolejowej w Ziębicach – pożar sadzy w przewodzie kominowym w budynku mieszkalnym jednorodzinnym.

Dziesięć zdarzeń dotyczyło miejscowych zagrożeń:

4 lutego o godz. 8.12 w Byczeniu (gm. Kamieniec Ząbkowicki) – powalone drzewo na drogę.

4 lutego o godz. 19.42 na ul. Tadeusza Kościuszki w Ząbkowicach Śląskich – po przybyciu na miejsce zdarzenia urządzenia wykrywczo-pomiarowe wykazały obecność czadu w budynku. Działania zastępów straży polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz wykonaniu pomiarów na obecność tlenku węgla wewnątrz budynku. Następnie strażacy wdrożyli działania z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy względem lokatorów budynku do czasu przybycia na miejsce zdarzenia zespołu ratownictwa medycznego. Po wygaszeniu pieców znajdujących się w obiekcie oraz przewietrzeniu wszystkich lokali mieszkalnych w budynku dokonano ponownie pomiarów, które nie wykazały obecności tlenku węgla w obiekcie.

6 lutego o godz. 8.44 na ul. Tadeusza Kościuszki w Ząbkowicach Śląskich - do straży pożarnej wpłynęło zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego, z którego wynikało, że w jednym z mieszkań przebywa osoba, z którą nie ma kontaktu. Ponadto osoba zgłaszająca przekazała, że lokator podczas ostatniej rozmowy poinformował, że źle się czuje. Po przybyciu pod wskazany adres strażakom drzwi otworzył mężczyzna, który poprosił o pogotowie ratunkowe. Działania zastępu straży polegały na sprawdzeniu mieszkania pod kątem obecności tlenku węgla. Urządzenia wykrywczo-pomiarowe nie wykazały obecności substancji. Po przybyciu na miejsce zdarzenia zespołu ratownictwa medycznego działania zakończono.

6 lutego o godz. 22.03 na Osiedlu XX-lecia w Ząbkowicach Śląskich - budynek mieszkalny wielorodzinny, podejrzenie zatruciem tlenkiem węgla. Po przybyciu na miejsce zdarzenia urządzenia wykrywczo-pomiarowe potwierdziły obecność czadu na klatce schodowej budynku oraz w jednym z mieszkań. Na miejscu zdarzenia działania prowadził zespół ratownictwa medycznego udzielający pomocy jednej z lokatorek. Działania zastępów straży polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz ewakuowaniu łącznie 44 osób z budynku. Po przewietrzeniu obiektu dokonano ponownych pomiarów, które nie wykazały obecności tlenku węgla wewnątrz obiektu. W działania trwające ponad dwie godziny zaangażowano pięć zastępów straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego, Pogotowie Gazowe, dwa patrole policji oraz burmistrza Ząbkowic Śląskich wraz z pracownikiem wydziału zarządzania kryzysowego.

7 lutego o godz. 10.08 na ul. Legnickiej w Ząbkowicach Śląskich – w sklepie wielkopowierzchniowym uruchomiła się centrala monitoringu pożarowego. Po przybyciu na miejsce zdarzenia stwierdzono, że doszło do uruchomienia czujki dymowej w pomieszczeniach cukierni. Działania straży polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz sprawdzeniu pomieszczeń pod kątem pożaru. Po przewietrzeniu pomieszczeń centrala nie wykazała zadymienia, a działania zakończono.

7 lutego o godz. 17.24 w Henrykowie (gm. Ziębice) – pomoc policji w oświetleniu miejsca zdarzenia.

8 lutego o godz. 18.17 na ul. Batalionów Chłopskich w Ząbkowicach Śląskich – zadymienie w budynku mieszkalnym.

8 lutego o godz. 19.21 na ul. Gliwickiej w Ziębicach – pomoc pogotowiu ratunkowemu.

9 lutego o godz. 16.48 między Muszkowicami a Czesławicami – po przybyciu na miejsce zdarzenia stwierdzono, że doszło do dachowania samochodu osobowego. Pojazd znajdował się w odległości około dziesięciu metrów od drogi. Podróżowały nim łącznie dwie osoby. Kierowca opuścił samochód przed przybyciem służb ratunkowych nie odnosząc obrażeń oraz pasażerka, która znajdowała się na przednim fotelu uskarżając się na ból kręgosłupa. Działania zastępów straży polegały na wdrożeniu działań z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy, ewakuowaniu poszkodowanej z pojazdu oraz przekazaniu przybyłemu na miejsce zdarzenia zespołowi ratownictwa medycznego. W działania trwające blisko godzinę zaangażowano trzy zastępy straży pożarnej, patrol policji oraz zespół ratownictwa medycznego.

10 lutego o godz. 17.33 w Laskach (gm. Złoty Stok) - drzewo powalone na drogę powiatową 3172D.

Mirosław Gomółka / KP PSP Ząbkowice Śląskie

4

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Tlenek węgla w obiektach mieszkalnych, pożary sadzy i zadymienia [raport straży pożarnej]

    2019-02-13 07:10:14

    gość: ~Jsa

    Juz nie macie o czym pisac? Kogo obchodzą te raporty?

  • 2019-02-13 08:54:49

    gość: ~osp

    mnie bardzo interesują

  • 2019-02-13 21:26:58

    gość: ~Mega

    Mnie też bo bardo lubię czytać o naszych dzielnych strazakach

  • 2019-02-14 10:25:45

    gość: ~KadoeS

    ostatnio dodany post

    Niesamowite. W ciągu 7 dni 13 interwencji, średnio dwie przez dzień i noc. Niech każda trwa dwie godziny, czyli strażacy przepracowują w ciągu 24h służby aż 4h, a pozostałe 20 siedzą i nic nie robią, za 3.5 - 4 tys. zł na rękę i jacy to oni biedni i zapracowani, ojej ojej

REKLAMA