Express-Miejski.pl

Będą blokować drogę krajową nr 46 w Złotym Stoku. Domagają się poprawy bezpieczeństwa [foto]

Przejście usytuowane nieopodal skrzyżowania drogi krajowej 46 z pl. Adama Mickiewicza i ul. Strzelecką. Blokada drogi przez mieszkańców będzie odbywała się na przejściu dla pieszych usytuowanym koło kaplicy św. Trójcy fot.: mwinnik / em24.pl

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

Podczas sesji rady miejskiej w Złotym Stoku po raz kolejny omówiono temat bezpieczeństwa na drodze krajowej nr 46. Na posiedzeniu obecni byli przedstawiciele GDDKiA.

Mieszkańcy Złotego Stoku od kilku lat walczą o poprawę bezpieczeństwa na terenie miasta. Główny problem stanowi droga krajowa nr 46, która prowadzi przez Złoty Stok i dzieli miejscowość na dwie części. Trasą codziennie przejeżdża mnóstwo aut. Natężenie ruchu jest tak ogromne, że spory problem dla mieszkańców stanowi przejście na drugą stronę ulicy. Z przejść dla pieszych korzystają setki ludzi. Po obu stronach drogi znajdują się bowiem instytucje, z których korzysta społeczeństwo w różnym wieku. Mowa tu o szkole, przedszkolach, ośrodku zdrowia, aptekach czy kościele.

Gmina, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom rodziców i dbając o bezpieczeństwo najmłodszych, w roku szkolnym w godzinach porannych i popołudniowych deleguje pracownika, który czuwa nad bezpieczeństwem dzieci na przejściu dla pieszych, niejednokrotnie kierując ruchem i zatrzymując samochody. Wydaje się to absurdem. Jak zapewniają władze miasta, w tej chwili to jedyne rozwiązanie, aby najmłodsi czuli się bezpiecznie.

W ubiegłym roku mieszkańcy zbierali podpisy pod petycją skierowaną do GDDKiA dotyczącą zwiększenia bezpieczeństwa na jednym z przejść dla pieszych. Wtedy chodziło o przejście w centrum miasta w ciągu drogi krajowej nr 46, które jest usytuowane na wysokości kaplicy św. Trójcy. To jednak tylko jedno z kilku newralgicznych miejsc. Kolejne znajduje się chociażby bliżej skrzyżowania krajowej 46 z pl. Adama Mickiewicza i ul. Strzelecką.

Mimo apeli i pism kierowanych do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), władze, radni oraz mieszkańcy nie otrzymali konkretnej odpowiedzi. Grupa złotostoczan widząc ignorancję ze strony zarządcy drogi postanowiła zorganizować blokadę drogi, by wyraźnie zwrócić uwagę na problem. W mediach społecznościowych pojawił się już nawet konkretny termin protestu. Blokada została zaplanowana na 8 października o godz. 16 (mieszkańcy będą przez pół godziny przechodzić po przejściu dla pieszych usytuowanym na wysokości kaplicy św. Trójcy). 

Monika Kropelnicka - przedstawiciel GDDKiA z rejonu Kłodzko nie miała raczej dobrych wieści dla mieszkańców. Z jej wypowiedzi wynikało, że mieszkańcy na budowę ronda czy też montaż sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu przy przejściu dla pieszych w najbliższej przyszłości nie mają co liczyć. Wskazywała też, że w fazie opracowywania jest ogólny plan przebudowy dróg krajowych na terenie Dolnego Śląska i wszystkie wnioski zgłaszane przez gminy są w nim brane pod uwagę. Terminu, w którym zostanie on opracowany i podany do publicznej wiadomości jednak nie usłyszeliśmy.

Podczas sesji Kropelnicka przedstawiła doraźny pomysł na poprawę bezpieczeństwa, który co prawda nie uzyskał jeszcze potrzebnych opinii i pozwoleń, ale można byłoby go zrealizować w ciągu kilku miesięcy. Ma on polegać na przesunięciu przejścia dla pieszych o kilkanaście metrów w kierunku skrzyżowania krajowej 46 z pl. Adama Mickiewicza i ul. Strzelecką, aby było ono bardziej widoczne, a kierowcy jadący od strony Paczkowa posiadali więcej czasu na reakcję. Ponadto jest też pomysł utworzenia azylu, który byłby widoczny także po zmroku. Jak tłumaczyła Kropelnicka, azyl sprawia, że kierowcy mają wrażenie, że pas jezdni którym jadą staje się węższy i zmniejszają prędkość, a dzięki jego budowie piesi będą mogli przejść na drugą stronę drogi na raty.

Radni sugerowali, że najlepszym rozwiązaniem byłoby postawienie fotoradaru, który skutecznie ograniczyłby prędkość pojazdów. Przedstawicielka GDDKiA wyjaśniała jednak, że zarządca drogi nie posiada uprawnień do jego montażu. - Fotoradar może zostać postawiony na wniosek gminy po konsultacjach z Generalnym Inspektorem Transportu Drogowego (GITD) - mówiła Kropelnicka. Władze złotostockiego magistratu niejednokrotnie występowały już z wnioskami do GITD i choć poprzednie postulaty nie przynosiły efektu, to gmina zadeklarowała przesłanie kolejnego wniosku.

Piotr Ogielski sugerował montaż sygnalizatora, który mierzyłby prędkość. Mówił, że jego zdaniem pomiar prędkości oddziałowuje na kierowcę i na pewno niejeden ściągnąłby nogę z gazu, widząc, że jedzie za szybko.

Z kolei radny Dariusz Maziakowski mówił o montażu sygnalizacji świetlnej nad przejściem dla pieszych. Pieszy w przypadku chęci przejścia przez jezdnię naciskałby przycisk, po chwili sygnalizacja wskazywałaby światło czerwone, co powodowałaby zatrzymanie aut i swobodne przejście na drugą stronę ulicy. Przedstawicielka GDDKiA odparła, że takie rozwiązanie nie wchodzi w grę ze względu na niewielką odległość przejścia od skrzyżowania i sygnalizację świetlną należałoby wówczas zamontować na skrzyżowaniu, a nie nad pasami.

Teraz projekt GDDKIA, który przedstawiono radnym, związany z przesunięciem przejścia i montażem azylu, zostanie poddany procedurze w celu uzyskania niezbędnych opinii m.in. w siedzibach DSDiK, GDDKiA i policji.

Do tematu będziemy wracać.

mwinnik / em24.pl

4

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Będą blokować drogę krajową nr 46 w Złotym Stoku. Domagają się poprawy bezpieczeństwa [foto]

    2018-10-05 14:20:34

    gość: ~Marek

    Czyli gadu-gadu o niczym, zero konkretów, a tłumaczenie pani z GDDKiA że kierowcy będą wolniej jechać, bo zostanie utworzony azyl to trochę chyba śmieszne. Po prostu w Złotym Stoku, gdziekolwiek na odcinku DK46 powinny być światła żeby ludzie mogli normalnie funkcjonować. W Ząbkowicach na DK8 światła są na trzech krzyżówkach. Dlaczego w Złotym Stoku nie może być chociaż jedna sygnalizacja?

  • 2018-10-05 14:26:41

    gość: ~Harris

    ITD uwaza ze tam jest bezpiecznie wiec dla dobra ogółu kilku mieszkańców musiałoby sie poświecić i zginąć zeby cos zrobili z tym przejściem taka logika ze w Polsce sie dopiero działa i zwiększa bezpieczeństwo jak sie juz komuś cos stanie

  • 2018-10-06 14:20:58

    gość: ~LOL

    Przedwyborcza akcyjka "jak to oni o nas dbają"...

  • 2018-10-08 05:07:22

    gość: ~Mariola

    ostatnio dodany post

    @~LOL
    tam gdzie ludzie o cos walcza to jest zrobione,w tym rejonie brak zainteresowania ze strony ludzi ktorym powinno na tym zalezec,w strone Opola mozna bylo zrobic wiele,jaki gospodarz taki teren.wiele ludzi jeszcze musi zginac aby cokolwiek w tej sprawie ruszylo i w Zlotym Stoku i w Makolnie,zdaja sobie sprawe jak wzrosl ruch tirow i jeszcze wzrosnie.

REKLAMA