27 listopada po godz. 17 dzielnicowi zatrzymali 40-letniego mieszkańca powiatu ząbkowickiego, który kierował rowerem, mając w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu.
Do zatrzymania doszło w Ząbkowicach Śląskich. - Stan w jakim znajdował się rowerzysta znacząco wpływa na koncentrację, refleks oraz koordyn
ację ruchową. Nietrzeźwy rowerzysta może wykonywać gwałtowne, nieprzewidywalne manewry, zjeżdżać z toru jazdy, nagle hamować lub zmieniać kierunek, zmuszając kierowców do nerwowych reakcji. W warunkach śliskiej nawierzchni oraz ograniczonej widoczności skutki takiego zachowania mogą być tragiczne - mówi Katarzyna Mazurek z ząbkowickiej policji.
Za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości mężczyzna popełnił wykroczenie, za które został ukarany mandatem w wysokości 2 500 zł. - To jednak nie wysokość grzywny powinna być tu najważniejszą lekcją, lecz świadomość, że jedno nieodpowiedzialne zachowanie może doprowadzić do dramatycznych konsekwencji - dodaje funkcjonariuszka.
em24.pl
REKLAMA
REKLAMA