Express-Miejski.pl

Polsko-ukraińska deklaracja o współpracy podpisana

Polsko-ukraińska deklaracja o współpracy podpisana fot.: UMiG Bardo

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

W zeszłym tygodniu przedstawiciele gminy Bardo uczestniczyli w spotkaniu na Ukrainie, które zaowocowało podpisaniem listu intencyjnego o współpracy z gminą Romanowa.

Polsko-ukraiński dokument sygnowali Oleksandr Kondratiuk – Głowa Rejonowej Władzy w Romanowie oraz Krzysztof Żegański – burmistrz Miasta i Gminy Bardo. Zgodnie z podpisaną deklaracją strony wyraziły m.in. wolę współpracy międzyregionalnej i wzmacniania przyjacielskich stosunków poprzez promocję gmin. Samorządowcy Ukrainy i Polski będą dążyć do tworzenia pozytywnego wizerunku obu regionów. W najbliższych planach jest także wizyta władz Romanowa w Bardzie.

– Mam nadzieję, że w uda się wypracować model współpracy, z której korzystać będą mogły różne środowiska i nasi mieszkańcy. Liczę na to, że już niedługo będzie można mówić o efektach wspólnych działań na rożnych płaszczyznach m.in. w zakresie edukacji, kultury, współpracy gospodarczej, przedsiębiorczości i samorządności lokalnej – mówi burmistrz Krzysztof Żegański.

Po podpisaniu listu intencyjnego bardzka delegacja wzięła udział w spotkaniu z przedsiębiorcami z Romanowa, którzy zaprezentowali swoje działalności oraz zadeklarowali wolę nawiązania współpracy gospodarczej.

mwinnik / em24.pl / UMiG Bardo

8

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Polsko-ukraińska deklaracja o współpracy podpisana

    2018-06-12 15:54:17

    gość: ~takitam

    KAŻDA, powtórzę, KAŻDA tego typu "współpraca" polega na tym, że będący akurat przy korycie, za pieniądze podatników urządzają sobie wyjazdy, a jak już są na miejscu, to (proforma) odwiedzą jakieś muzeum czy inną izbę pamięci, podpiszą kompletnie nic nie znaczące papiery, czyli najczęściej takie, że .... wicie rozumiecie, wy będziecie nadal przyjeżdżać do nas, a my do was.
    Za nasze zabawy, żarcie, picie, hulanki i wojaże, zapłacą na zmianę podatnicy raz jednej gminy, raz drugiej.
    Ot cała ... "współpraca".

  • 2018-06-12 16:06:06

    gość: ~mieszkaniec

    Nie do końca, w Bardzie efekty współpracy widoczne są gołym okiem. Na chwilę obecną po godz. 18 na mieście można spotkać więcej Ukraińców niż Polaków

  • 2018-06-12 16:52:06

    gość: ~takitam

    @~mieszkaniec

    Napiszę z perspektywy kogoś, kto przebywa w jednym z największych polskich miast, gdzie Ukraińców jest dosłownie mnóstwo.

    Obserwacje:

    Nie mam (póki co) większych zastrzeżeń do Ukraińców.

    Przyjeżdżają tu do pracy której na Ukrainie zwyczajnie brakuje i jest beznadziejnie opłacana, a której Polak w Polsce nie podejmie albo przyjeżdżają do szkół.

    Są w zdecydowanej większości bezproblemowi.
    Podobna kultura, podobny sposób bycia, podobna mentalność.

    Podobna, ale .... nie na tyle, żeby to nie było odczuwalne.

    Otóż przede wszystkim .... są .. głośni, czyli mówią zdecydowanie głośniej niż Polacy.
    Gestykulacja również jakby większa.
    Niemniej jednak, takie zachowanie zauważam w grupach (efekt stada), bo pojedynczo są nie do odróżnienia od Polaków jeśli chodzi o zachowanie.

    Wszyscy (ja również) myśleli, że będą się integrować z polskim społeczeństwem, ale .... nie jest tak różowo, czyli nawet ci co są tutaj (w Polsce) od 4-6 lat i mówią po polsku dobrze lub bardzo dobrze, używają polskiego TYLKO WTEDY gdy jest taka konieczność.

    Co więcej, była próba utworzenia szkoły dla dzieci Ukraińskich, gdzie językiem wykładowym byłby WYŁĄCZNIE język ukraiński, a sam fakt podjęcia takiej próby oznacza, że raczej chcą w Polsce tworzyć enklawy niż się w pełni integrować.
    Żeby śmieszniej było, to .... inicjatywa upadła nie dlatego, że władze polskie były niezbyt chętnie nastawione, ale że .... same dzieci Ukraińców tego nie chciały.

    To pozwala myśleć (mimo wszystko) dość optymistycznie w kwestii migrujących do Polski Ukraińców, bo chociaż rodzice chcieliby trochę Ukrainy w Polsce (co poniekąd jest zrozumiałe), to ich dzieci już nie chcą być postrzegane jako Ukraińcy i ... nic dziwnego, bo wychowują się jednak w Polsce (niektóre się tu urodziły) i bardziej czują się już Polakami niż Ukraińcami.

    Natomiast Ukraińcy którzy są dorośli i przybyli tutaj mając więcej niż 25 lat, niestety, ale ... wnoszą nieco bizantyjskiej "kultury", czyli jest krzyżówka czegoś na kształt naszego PRL-u i byłego ZSRR.

    Po prostu widać to w zachowaniu.

    Zapewne tak samo postrzegali nas Niemcy (i inni na zachodzie) gdy my emigrowaliśmy do nich za pracą.

    Tak czy siak, moim zdaniem, bilans, czyli stosunek plusów i minusów ukraińskiej emigracji w Polsce jest ... tak mi się wydaje ... dodatni.

    Póki są spokojni, pracują, nie wysadzają się w powietrze, nie próbują narzucać swojej kultury, nie wyciągają ręki po pomoc socjalną itd. itp. to ..... nie mam nic przeciwko nim.

  • 2018-06-13 07:55:06

    gość: ~mnm

    @~takitam
    Czyżby komentarz sponsorowany ?

  • 2018-06-13 09:50:37

    gość: ~takitam

    ostatnio dodany post

    @~mnm

    Sponsorowany ?

    Przez kogo ?

    Po prostu opisuję to co obserwuję już od około 2-3 lat.

    Oczywiście jest to moja SUBIEKTYWNA opinia oparta na tym czego sam doświadczyłem, ale zapewne znajdą się ludzie którzy mają zupełnie inne odczucie czy obserwacje.
    Sam też miałem "okazje" obserwować Ukraińców którzy zachowywali się wręcz skandalicznie, po chamsku, agresywnie, ale .... takich zachowań było dosłownie kilka w ciągu 2-3 lat.
    Wśród KAŻDEJ społeczności znajdzie się klika "egzemplarzy" która niczym łyżka dziegciu potrafi zepsuć opinię reszcie tejże społeczności.

    Tak jak napisałem poprzednio, moim zdaniem bilans ukraińskiej emigracji w Polsce wydaje się mimo wszystko wychodzić na plus.

  • 2018-06-12 21:26:22

    gość: ~aa

    boisko w Dzbanowie nie wykoszone .....w Laskówce też...

  • 2018-06-12 22:40:05

    gość: ~mieszkaniec

    Teraz widać kto z kim trzyma.Po co jechać tam i z powrotem tysiące kilometrów po nic.Jaka współpraca z nimi?Chyba pis wyznacza kierunki.Skomar co to za przedsiębiorca - co on produkuje? .Kto za to zapłacił -My?. Brak współpracy z Czechami i Niemcami i na raz Ukraina.Qrwa czas nas zmianę!Ukrainę to mamy na miejscu-patrz Grunwaldzka i elewacje na Głównej.Dziadostwo na każdym kroku-picie i żebranie w tzw. parku,pełno śmieci w koło,brud wszech obecny-to nasza mała ukraina.

  • 2018-06-13 09:04:57

    gość: ~ona

    Ukraina to się bawi w soboty od 20 u Pycia i drze ryje ze spac nie mozna

REKLAMA


REKLAMA