Express-Miejski.pl

A-klasa: Polonia Ząbkowice Śląskie 2:1 (1:0) Zieloni Łagiewniki

Gdy wyżej notowane drużyny zaczynają tracić punkty, Polonia konsekwentnie punktuje niżej sklasyfikowanych rywali i tym samym doskakuje do czołówki. Podopieczni Krzysztofa Cupiała mają na swoim koncie 28 punktów i choć do lidera z Makowic tracą ich sześć, to do drugiego Cukrownika Pszenno już tylko cztery. Biorąc pod uwagę, że lider i wicelider zagrają w ostatniej kolejce rundy między sobą, może okazać się, że ząbkowiczanie zimą będą mogli poważnie myśleć o włączeniu się do walki o klasę okręgową.

Tak daleko w przyszłość nie wybiega jednak Krzysztof Cupiał. Aktualnie zakładam plan krótkoterminowy, czyli walka o zwycięstwo w każdym meczu. Co z tego wyniknie? Okaże się. Nie myślimy o awansie. Przypominam, że aktualnie jesteśmy w trakcie przebudowy drużyny, a moim założeniem jest zakończyć sezon w górnej części tabeli - mówi szkoleniowiec ząbkowiczan.

Jego podopieczni w minioną niedzielę zanotowali siódmy mecz bez porażki. W międzyczasie wygrali sześć spotkań i raz podzielili się punktami z wyżej notowaną Ślężą Ciepłowody. Tym razem ofiarą piłkarzy Polonii padli Zieloni Łagiewniki. Mecz odbył się na głównej płycie ząbkowickiego stadionu, gdyż na górnym boisku została zniszczona jedna z bramek.

Ząbkowiczanie wygrali 2:1 (1:0), choć nie zagrali porywającego spotkania. W 10. minucie Polonię na prowadzenie wyprowadził Trepka, a chwilę później podwyższyć prowadzenie gospodarzy mógł Damian Madej, ale nie zdołał ulokować futbolówki między słupkami. W odpowiedzi to goście tuż przed przerwą mogli, a nawet powinni doprowadzić do remisu. W sytuacji sam na sam dobrze interweniował jednak Wolan.

Po przerwie gracze Cupiała także mieli przewagę, ale też razili nieskutecznością. Sytuacji stuprocentowej nie wykorzystał Madej, swoje szanse mieli też Trepka i Radożycki. Nie przyniosły jednak one efektu. Dopiero na dziesięć minut przed końcem meczu niemoc strzelecką przełamał Madej, zdobył gola numer dwa i znacznie przybliżył ząbkowiczan do końcowego triumfu. Poloniści do końca nie mogli być jednak pewni zwycięstwa. W 85. minucie po akcji lewą stroną boiska i dograniu w pole karne, Wolana do kapitulacji zmusił Kornecki. Kontaktowy gol podziałał na Zielonych bardzo mobilizująco, przez co ostatnie minuty były bardzo emocjonujące. Zieloni rzucili się do ataku w poszukiwaniu wyrównania i w doliczonym czasie gry byli blisko zdobycia bramki. W zamieszaniu w polu karnym najwięcej zimnej krwi zachował jednak Filipak i oddalił niebezpieczeństwo.

- Cieszy zwycięstwo, ale nie zagraliśmy dobrego meczu. Przy większej konsekwencji w ofensywie powinniśmy ten mecz „zamknąć” wcześniej, a tak do końca musieliśmy drżeć o wynik - powiedział po meczu Cupiał.

2018-11-06 15:16:37 Przejdź do artykułu »

A-klasa: Polonia Ząbkowice Śląskie 2:1 (1:0) Zieloni Łagiewniki

A-klasa: Polonia Ząbkowice Śląskie 2:1 (1:0) Zieloni Łagiewniki fot.: Piotr Warzocha

Zdjęcie:
1 z 13

Następne
  • A-klasa: Polonia Ząbkowice Śląskie 2:1 (1:0) Zieloni Łagiewniki
  • A-klasa: Polonia Ząbkowice Śląskie 2:1 (1:0) Zieloni Łagiewniki
  • A-klasa: Polonia Ząbkowice Śląskie 2:1 (1:0) Zieloni Łagiewniki
  • A-klasa: Polonia Ząbkowice Śląskie 2:1 (1:0) Zieloni Łagiewniki
  • A-klasa: Polonia Ząbkowice Śląskie 2:1 (1:0) Zieloni Łagiewniki
  • A-klasa: Polonia Ząbkowice Śląskie 2:1 (1:0) Zieloni Łagiewniki
  • A-klasa: Polonia Ząbkowice Śląskie 2:1 (1:0) Zieloni Łagiewniki
  • A-klasa: Polonia Ząbkowice Śląskie 2:1 (1:0) Zieloni Łagiewniki
  • A-klasa: Polonia Ząbkowice Śląskie 2:1 (1:0) Zieloni Łagiewniki
  • A-klasa: Polonia Ząbkowice Śląskie 2:1 (1:0) Zieloni Łagiewniki
  • A-klasa: Polonia Ząbkowice Śląskie 2:1 (1:0) Zieloni Łagiewniki
  • A-klasa: Polonia Ząbkowice Śląskie 2:1 (1:0) Zieloni Łagiewniki
  • A-klasa: Polonia Ząbkowice Śląskie 2:1 (1:0) Zieloni Łagiewniki

foto_private_policy

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA


REKLAMA