Express-Miejski.pl

Wyszedł ze szpitala i ślad po nim zaginął. Poszukiwania 70-letniego Edwarda Wojtasika [AKTUALIZACJA]

70-letni zaginiony Edward Wojtasik 30 kwietnia około godz. 17 opuścił szpital św. Antoniego w Ząbkowicach Śląskich. Od tamtej pory nie nawiązał kontaktu z bliskimi... fot.: mp

Zaginął 70-letni Edward Wojtasik z Brochocina (gm. Ciepłowody). 30 kwietnia mężczyzna na własne żądanie wypisał się ze szpitala i wciąż nie nawiązał kontaktu z bliskimi.

Zaginiony jest osobą niesłyszącą, ma również problemy z pamięcią, przez co kontakt z nim może być utrudniony. - Rodzina zaginięcie mężczyzny zgłosiła dziś rano. Na chwilę obecną wiemy, że wczoraj (30 kwietnia) około godz. 17 opuścił on szpital św. Antoniego w Ząbkowicach Śląskich i do tej pory nie nawiązał kontaktu z bliskimi. Prowadzimy jego poszukiwania. Jeżeli ktokolwiek widział zaginionego lub ma jakieś informacje w tym temacie prosimy o telefon pod nr alarmowy 112, bądź też do oficera dyżurnego: 47 87 56 222 - informuje Katarzyna Mazurek, oficer prasowy ząbkowickiej policji.

70-latek wyszedł ze szpitala najprawdopodobniej w jasnych jeansach i ciemnej bluzce. Miał ze sobą torbę. Z informacji, jakie udało uzyskać się bliskim, po opuszczeniu placówki był widziany w okolicach ronda na ul. Kamienieckiej w Ząbkowicach Śląskich. - Wszystkie osoby, które mogły widzieć Edwarda prosimy o kontakt pod numer telefonu 697681178 lub 693878920 bądź też bezpośrednio z policją - apelują bliscy.

[AKTUALIZACJA, godz. 20:00]: Mężczyzna odnalazł się. Rodzina i bliscy poszukiwanego dziękują za zaangażowanie służbom i wszystkim osobom, które zaangażowały się w poszukiwania 70-latka.

[AKTUALIZACJA, 5.04, godz. 13]: - W poszukiwania oprócz ząbkowickich policjantów zaangażowano również funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu Wrocław, strażaków, GOPR Sudety oraz grupę ratownictwa medycznego PCK WrocławPoszukiwania trwały niemal cały dzień przy udziale psów tropiących i quadów. Ustalono, iż mężczyzna o podobnym rysopisie widziany był na drodze wojewódzkiej 390 w kierunku miejscowości Kamieniec Ząbkowicki. Dalsze czynności i ustalenia w przedmiotowej sprawie wskazały, iż zaginiony najprawdopodobniej drogą nr 390 udała się w kierunku miejscowości Złoty Stok co potwierdzono po sprawdzeniu zapisów z monitoringów z budynków znajdujących się przy drodze nr 390. Zaginionego 70-latka odnaleziono 1 maja około godz. 20 w masywie leśnym Złotego Stoku. Tam namierzyli go ratownicy z sudeckiej grupy GOPR. We wstępnym wywiadzie na miejscu odnalezienia ratownicy potwierdzili tożsamość zaginionego jak również rozpytali go na temat jego stanu zdrowia. Mężczyzna czuł się dobrze, nie posiadał żadnych obrażeń. Nie potrafił logicznie wytłumaczyć dlaczego opuścił szpital i udał się w kierunku Złotego Stoku. Z uwagi na długi okres przebywania na świeżym powietrzu i niskie temperatury oraz fakt iż e przed zaginięciem był on hospitalizowany na miejsce wezwano pogotowie, a o znalezieniu mężczyzny niezwłocznie poinformowano również rodzinę - mówi Katarzyna Mazurek, oficer prasowy ząbkowickiej policji.

em24.pl

20

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Wyszedł ze szpitala i ślad po nim zaginął. Trwają poszukiwania 70-letniego Edwarda Wojtasika

    2021-05-01 17:34:07

    gość: ~Czytelniczka

    "29 kwietnia mężczyzna na własne żądanie wypisał się ze szpitala ..." W to bym do końca nie wierzyła... Parę dni temu inny pacjent dostał wypis z ząbkowickiego szpitala z informacją że wypisał się na własne żądanie,problem w tym że osoba ta była praktycznie nie przytomna i nie kontaktowa

  • 2021-05-01 20:22:25

    gość: ~Czytelniczka

    @~Czytelniczka
    Jak można pozwolić osobie niesłyszącej ,bez pamięci pozwolić na wyjście samodzielnie ze szpitala ?zaniedbanie szpitala i personelu !

  • 2021-05-02 15:09:34

    gość: ~xxxx

    @~Czytelniczka
    Dorosły jest i nieubezwlasnowolniony.

  • 2021-05-01 22:03:20

    gość: ~Nieznana

    A gdzie ten Pan się odnalazł?

  • 2021-05-01 22:31:13

    gość: ~Osp

    @~Nieznana
    Był na wieży widokowej na górze Javornik

  • 2021-05-01 22:49:35

    gość: ~RR

    @~Osp
    Nie znana -FRAJERKA

  • 2021-05-02 06:35:01

    gość: ~Sjsk

    @~Czytelniczka
    To da ząbkowickie standardy naszego szpitala jak to można wogole nazwać szpitalem. Bo nie wiem czy wogole tam pracuje chociaż jeden kompetentny lekarz.

  • 2021-05-02 08:55:40

    gość: ~pacjent

    @~Sjsk
    musisz często tam bywać, że to wiesz czy piszesz tak tylko, żeby siebie dowartościować jaki/a to jesteś ważny/a w wydawaniu opinii???

  • 2021-05-02 08:57:32

    gość: ~pacjent

    @~Sjsk
    aaa, i pisze się w ogóle, a nie wogóle......

  • 2021-05-01 17:58:08

    gość: ~czytelnik

    redakcjo, jesteście pewni, że to było 29.04?????

  • 2021-05-01 21:32:45

    gość: ~em24pl

    @~czytelnik

    Po weryfikacji informacji z bliskimi zaginionego i policją, informujemy, że mężczyzna wypisał się ze szpitala 30 kwietnia.

  • 2021-05-01 20:41:56

    gość: ~Ed

    To chyba nie pierwszy przypadek takiego potraktowania pacjenta przez ten szpital. Wypisy z SOR-u w środku nocy albo ze szpitala na "własne żądanie" - z tego co słychać to stała praktyka w tym szpitalu.

  • 2021-05-02 15:11:37

    gość: ~xxxx

    @~Ed
    Wyszedł o 17 w biały dzień więc nie pisz bajek, że w nocy. Każdy ma prawo wyjść na własne żądanie że szpitala.

  • 2021-05-02 17:15:37

    gość: ~lila

    @~xxxx
    W przypadku tego Pana to zgadza się, że wyszedł około 17.00. Prawdą jest też, że pacjenci starsi i samotnie mieszkajacy wypisywani byli nawet po północy i nikogo nie obchodziło jak dotrą do swego domu.

  • 2021-05-01 20:51:12

    gość: ~Jaa

    Przeraża mnie to vo czytam jestem młodą osobą ale jak nie będziemy reagować i karać za takie zaniedbania surowo to nas czeka w przyszłości?

  • 2021-05-02 14:20:05

    gość: ~Cztelnik

    @~Jaa
    Już dawno powinni zlikwidować ten szpital, a pieniądze na jego utrzymanie przeznaczyć na poprawę jakości dróg w powiecie.

  • 2021-05-02 20:59:24

    gość: ~anonim

    @~Cztelnik
    Jak cię złapie nagły przypadek to dzwoń po drogowców.Taki zastrzyk przeciwbólowy ci dadzą z abizolu od smołowania.

  • 2021-05-02 21:40:02

    gość: ~Ja

    @~Cztelnik
    Nie opowiadaj głupot.Pomimo błędów jakie robią ten szpital jest potrzebny.Dwa razy trafiłam na SOR. Zajęto się mną należycie.

  • 2021-05-02 21:46:14

    gość: ~Ja

    @~Cztelnik
    Czasem czas jest ważny. Zawsze to jest na miejscu. Szybciej karetka dotrze niż gdzieś do odległego szpitala.Moja mama trafiła z zapaleniem otrzewnej.Operacja była ciężka. Przeżyła. Jestem wdzięczna.

  • 2021-05-03 07:13:25

    gość: ~xxxx

    ostatnio dodany post

    @~Cztelnik
    To jest szpital prywatny. Napisz do pinokia może przejmie pis

REKLAMA