Express-Miejski.pl

Wilki znowu na fali. Wataha Fight Gulej Team z medalami oraz pasem wróciła z mistrzostw świata

Mistrzostwa Świata WKA Świdnica 2019 fot.: mat. pras.

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

Od 11 do 13 października trwały pierwsze w Polsce Mistrzostwa Świata WKA Świdnica 2019. W zawodach wzięli udział zawodnicy reprezentujący 28 państw.

Mistrzostwa Świata WKA odbyły się w hali lodowiska świdnickiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Przybyło na nie 600 fighterów z całego świata. Walki toczyły się równocześnie na czterech matach i trzech ringach. Do reprezentacji naszego kraju powołano czterech zawodników z ząbkowickiego klubu Wataha Fight Gulej Team a byli nimi: Bartłomiej Bielas, który wywalczył złoto w wadze ciężkiej, Marek Chabielski mierząc się w wadze średniej wrócił z brązowym medalem, Damian Adamczyk, który zajął szóste miejsce w wadze ciężkiej oraz Przemysław Walków, który walcząc w prestiżowej Gali Zawodowej Mistrzostw Świata zdobył Zawodowy Pas Interkontynentalny WKA PRO.
 
- Walki były zacięte, zwłaszcza w królewskiej wadze ciężkiej. Należy nadmienić, że Bartek Bielas wystartował od pierwszego dnia z kontuzją prawej nogi, jaką było zapalenie mięśnia dwugłowego. Ten fakt był ukrywany przez narożnik do zakończenia pojedynku i zdobycia tytułu przez Bartka. Walki Marka Chabielskiego również przyniosły duże emocje. Zwłaszcza walka o medal. Nasz Wilk napotkał na znaczny opór ze strony przeciwnika, lecz zdołał go zdominować i wygrać walkę na punkty. Na pochwałę zasługuje też postawa Damiana, który pomimo przegranego pojedynku oddał kawał serca na ringu - komentuje Janusz Gulej, trener Watahy.

Wisienką na torcie zakończenia Mistrzostw Świata była walka Przemka Walkowa o Zawodowy Pas Interkontynentalny WKA PRO. - Od pierwszych minut widać było, jak nasz Wilk zaczyna dominować nad zawodnikiem z Ukrainy, aby w trzeciej rundzie zakończyć bój w charakterystycznym dla siebie stylu, czyli kolanem - dodaje Gulej, który czuwał w 
narożniku nad taktyką i motywacją Wilków oraz trzymał nad wszystkim pieczę razem z Michałem Turyńskim - znanym polskim fighterem z wieloma sukcesami, pełniącym podczas zawodów rolę trenera.

W skład kadry powołani zostali także sędziowie z ząbkowickiego klubu Wataha Fight Gulej Team. Byli nimi Łukasz Słodyczka, Ernest Kochanek, Marek Jermolowicz oraz Piotr Malczewski.

- Dziękujemy zawodnikom, sędziom i trenerom z naszego klubu powołanych na te mistrzostwa za godne reprezentowanie barw, nie tylko kraju, ale także klubu i miasta. Szczególnie podziękowania dla naszych przyjaciół: Paula Martina - prezesa WKA Polska, Arkadiusza Kaczmarka - wiceprezesa WKA Polska za powołania do reprezentacji Polski i wiarę w osiągnięty wynik. Trenerom ś.p. Tomaszowi Skrzypkowi, Piotrowi Szypulskiemu, Michałowi Turyńskiemu - naszemu przyjacielowi i mistrzowi oraz Januszowi Gulej, za cały cykl przygotowań i wielki wkład do końcowego sukcesu naszych zawodników - podziękowania składa Zarząd Klubu WATAHA FIGHT Ząbkowice Śląskie.

mat. pras.

1

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Wilki znowu na fali. Wataha Fight Gulej Team z medalami oraz pasem wróciła z mistrzostw świata

    2019-10-17 19:29:49

    gość: ~Obserwator

    ostatnio dodany post

    Po pierwsze Ernestyn Kochanek co można sprawdzić a po drugie Damian Adamczyk zajął 4 miejsce w swojej kategorii nie 6ste. Są osoby które można dopytać

REKLAMA