26 sierpnia w godzinach wieczornych podróż w rowie zakończyła osoba kierująca oplem vivaro. Po dotarciu na miejsce policjantów w pobliżu auta nie było już jednak nikogo.
Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu od osoby postronnej. Po dotarciu na miejsce stwierdzili, że w rowie znajduje się pojazd opel vivaro, który w całości jest poza drogą i nie stwarza zagrożenia w ruchu. Zarówno w pojeździe, jak i w jego pobliżu nie znajdował się jednak nikt, kto mógł podróżować tym autem. - Aktualnie trwają czynności w celu ustalenia kto kierował tym pojazdem - informuje Katarzyna Mazurek, oficer prasowa ząbkowickiej policji.
em24.pl
REKLAMA
REKLAMA