Dachował skodą. Był nietrzeźwy, bez prawa jazdy i miał przy sobie amfetaminę fot.: KPP Ząbkowice Śląskie
50-latek miał w organizmie blisko promil alkoholu, nie posiadał prawa jazdy, a przy nim znaleziono amfetaminę. Za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
W nocy z 2 na 3 lipca na terenie gminy Kamieniec Ząbkowicki doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego. Ok. godz. 22 kierujący skodą fabią stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi, dachował i zakończył jazdę w przydrożnym rowie.
Na miejsce skierowano patrol policji. Funkcjonariusze ustalili, że za kierownicą siedział 50-letni mieszkaniec powiatu inowrocławskiego.
- Badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierujący miał blisko promil alkoholu w organizmie. Podczas wykonywanych czynności policjanci ujawnili przy nim również niewielką ilość amfetaminy. W związku z tym od mężczyzny pobrano krew do dalszych badań, które pozwolą ustalić, czy kierował pojazdem także pod wpływem środków odurzających - informuje Katarzyna Mazurek, oficer prasowy ząbkowickiej policji.
Dalsze czynności wykazały, że 50-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Ponadto samochód nie miał ważnego ubezpieczenia OC ani aktualnego badania technicznego.
Mężczyzna odpowie przed sądem m.in. za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz posiadanie środków odurzających. Odpowie również za wykroczenia związane z prowadzeniem pojazdu bez wymaganych uprawnień, spowodowaniem zagrożenia w ruchu drogowym oraz użytkowaniem samochodu bez ważnego OC i aktualnego badania technicznego.
em24.pl / KPP Ząbkowice Śląskie
REKLAMA
REKLAMA