Express-Miejski.pl

Nienależne pieniądze z delegacji wróciły do kasy. Błąd czy celowe działanie? Sprawę bada prokuratura

zdjęcie ilustracyjne

zdjęcie ilustracyjne fot.: mp

Niewielka kwota – łącznie 247,25 zł – stała się przyczyną poważnej dyskusji o standardach władzy publicznej w Starostwie Powiatowym w Ząbkowicach Śląskich.

Chodzi o niesłusznie pobraną delegację przez dwie osoby pełniące ścisłe funkcje kierownicze w Starostwie Powiatowym w Ząbkowicach Śląskich. O sprawie zostały poinformowane organy ścigania, starosta, radni powiatu oraz media.

Kilka dni temu w przestrzeni publicznej pojawiło się anonimowe zawiadomienie dotyczące nieprawidłowości przy rozliczeniu delegacji służbowych w Starostwie Powiatowym w Ząbkowicach Śląskich. Sprawa dotyczy wyjazdu szkoleniowego do Łomnicy w dniach 11–13 grudnia 2025 roku oraz rozliczenia kosztów przejazdu przez dwie przedstawicielki władz powiatu. Wyjazd był realizowany ze środków Krajowego Funduszu Szkoleniowego za realizację którego odpowiada Powiatowy Urząd Pracy. Do zarzutów w oficjalnym piśmie odniósł się starosta Roman Fester.

W anonimowym piśmie wskazano, że w szkoleniu wyjazdowym w Łomnicy (Osada Śnieżka) uczestniczyło m.in. kierownictwo Starostwa Powiatowego w Ząbkowicach Śląskich, dyrektorzy jednostek oświatowych i organizacyjnych Powiatu Ząbkowickiego oraz kierownicy wydziałów starostwa powiatowego. Autor pisma twierdzi, że uczestnikom zapewniono transport busami należącymi do jednostek powiatowych - Domów Pomocy Społecznej, natomiast dwoje z nich miało rozliczyć przejazd w obie strony prywatnymi samochodami, uzyskując w ten sposób nienależne świadczenia z tytułu delegacji.

W zawiadomieniu wskazano również na rzekome poświadczenie nieprawdy w dokumentach oraz poinformowano o złożeniu zawiadomienia do prokuratury. Autor zarzuca też możliwość późniejszej modyfikacji dokumentacji oraz brak faktycznego udziału jednej z osób uczestniczących w wyjeździe w samym szkoleniu – jej obecność miała ograniczać się jedynie do uroczystej kolacji, noclegu i zabiegów SPA.

Do sprawy odniósł się starosta Roman Fester, który w piśmie datowanym na 13 lutego 2026 roku poinformował, że po pojawieniu się wątpliwości przeprowadzono niezwłoczną i kompleksową analizę dokumentacji – zarówno pod względem formalnym, jak i finansowym.

W toku weryfikacji stwierdzono nieprawidłowość polegającą na wykazaniu przejazdu samochodem prywatnym w obu kierunkach, podczas gdy w jednym z odcinków wykorzystano pojazd należący do Domu Pomocy Społecznej. Skutkowało to nienależną wypłatą świadczeń w kwotach 123,05 zł oraz 124,20 zł.

- Pozostałe sugestie i zarzuty dotyczące pracowników a podnoszone w niepodpisanym piśmie załączonym do e-maila pana przewodniczącego rady z dnia 13 lutego nie znalazły potwierdzenia - informuje starosta Roman Fester.

Jak podkreśla włodarz w swoim piśmie przesłanym jako odpowiedź do przewodniczącego Rady Powiatu Ząbkowickiego, po ujawnieniu rozbieżności dokonano korekty dokumentów oraz zwrotu nienależnie wypłaconych środków. Z osobami, których dotyczyła sprawa, przeprowadzono rozmowy dyscyplinujące, wskazując na konieczność bezwzględnego przestrzegania zasad prawidłowego dokumentowania wydatków publicznych.

- Podkreślam, że jako kierownik jednostki ponoszę odpowiedzialność za prawidłowość gospodarki finansowej powiatu. Każda wątpliwość w zakresie wydatkowania środków publicznych podlega szczegółowej analizie, a wszelkie stwierdzone nieprawidłowości są niezwłocznie korygowane. W starostwie powiatowym obowiązuje zasada pełnej przejrzystości oraz odpowiedzialności finansowej - dodaje szef powiatu.

Na koniec pisma starosta dodaje, że po dokonaniu korekt oraz wdrożeniu działań organizacyjnych mających na celu wzmocnienie standardów rozliczania podróży służbowych i zapobieganie podobnym sytuacjom w przyszłości sprawa została zamknięta. Szef powiatu zapewnił też radnych, że gospodarowanie środkami publicznymi odbywa się z zachowaniem najwyższych standardów staranności, legalności i odpowiedzialności.

Na obecnym etapie wiadomo, że nieprawidłowość w rozliczeniu została potwierdzona i skorygowana. Ewentualne dalsze konsekwencje prawne zależeć będą od oceny organów ścigania, Jak udało nam się dowiedzieć, są w tej sprawie prowadzone czynności.

- Aktualnie funkcjonariusze wykonują czynności zarówno w siedzibie Starostwa Powiatowego w Ząbkowicach Śląskich oraz Powiatowym Urzędzie Pracy w Ząbkowicach Śląskich. Są one prowadzone pod kątem art. 271 kodeksu karnego, czyli poświadczenia nieprawdy w dokumentach przez osobę do tego uprawnioną. Postępowanie odbywa się na zlecenie i pod nadzorem prokuratury - informuje Katarzyna Mazurek, oficer prasowy ząbkowickiej policji.

Za poświadczenie nieprawdy w dokumentach art. 271 kk. przewiduje karę nawet od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. W niektórych przypadkach sąd może wymierzyć grzywnę lub karę ograniczenia wolności zamiast pozbawienia wolności bądź też obowiązek naprawienia szkody. Jeśli działanie skutkowało stratą finansową (np. nienależnie pobrane pieniądze), osoba może być zobowiązana do zwrotu środków. W przypadku urzędników lub osób publicznych może to prowadzić do zwolnienia z pracy lub zakazu pełnienia funkcji publicznych. W praktyce, gdy kwota jest niewielka, zazwyczaj postępowanie koncentruje się na zwrocie pieniędzy i ewentualnym wyciągnięciu konsekwencji służbowych.

em24.pl

56

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Nienależne pieniądze z delegacji wróciły do kasy. Błąd czy celowe działanie? Sprawę bada prokuratura

    2026-02-16 14:54:53

    gość: ~Kris

    KO w pełni,

  • 2026-02-16 15:09:08

    gość: ~Gg

    Szkoda że wykryto to wyłącznie dzięki donosowi. Ile o wiele większych przekrętów mogło się wydarzyć bez świadków.

  • 2026-02-16 15:09:49

    gość: ~Kris

    A co to tajemnica, które to Panie z samego kierownictwa Starostwa Powiatoewgo "sie pomyliły"?

  • 2026-02-16 15:39:30

    gość: ~Pan

    Dopiero stołek dostała a już ...

  • 2026-02-16 15:42:23

    gość: ~Ja

    Jak policja to od razu z imienia i nazwiska to tu też wypadało by podać

  • 2026-02-16 15:48:25

    gość: ~He

    Przynajmniej patelni nie brały

  • 2026-02-16 15:59:46

    gość: ~Mm

    No zwykły błąd..nie wierzę,że ktoś dla stówki tak by ryzykował. Rysiu z pisu na kilkadziesiąt tysięcy euro to ok ale dla stówki PLN?

  • 2026-02-16 16:26:30

    gość: ~Pan

    @~Mm
    Ostatnio zdarzały się takie rzeczy

  • 2026-02-16 16:30:03

    gość: ~czad

    Pojechałam służbowym busem ale się pomyliłam i wypisałam delegacje na prywatny? Serio? Skoro ktoś nie jest w stanie ogarnąć tak prostej sprawy to jak rości sobie prawo do współrządzenia powiatem? Natychmiastowa dymisja! Jeszcze gorzej gdy to nie pierwszy raz. A norma... Ja pitole połakomić się o dwieście parę złotych! Wstyd! Proszę o nazwiska tych osób!

  • 2026-02-16 16:56:07

    gość: ~12345

    Ja bym sie przyjrzal wszystkim delegacjom osob bioracych udzial w tych szkoleniach z programu KFS...

  • 2026-02-17 12:47:19

    gość: ~mnm

    @~12345 zgadzam się. Przeprowadzić kontrolę wszystkich delegacji z okresu min 4 lat.

  • 2026-02-16 17:28:36

    gość: ~Jolcia

    Najwięcej szwindli jest w samorządach. Nikt nie kontroluje zasadność wydawania pieniędzy.

  • 2026-02-16 17:36:48

    gość: ~Daro

    Prokuratura wszczyna takie postępowanie z urzędu, czy dalej poszedł donos i zawiadomienie ?

  • 2026-02-16 18:06:35

    gość: ~xD

    Zaczynanie artykułu od "Niewielka kwota" tak żeby z góry wybielić wicestarostę i sekretarz powiatu? Dla niezorientowanych to ta blondyna od Fistaszka co latami w UM siedziała.

  • 2026-02-16 19:00:45

    gość: ~ABCD

    @~xD

    Ja to odebrałam inaczej - że osoba zarabiająca 10k ma nawet tupet połasić się na sto zeta

  • 2026-02-16 19:21:37

    gość: ~eee

    @~xD

    Fakt , że 123 i 124 zł -niewielka kwota do zarobków owych osób z kierowniczym wynagrodzeniem które na pewno zarabiają dużo powyżej najniższej krajowej, świadczy tylko o pazerności i moralności tych osób. Moim zdaniem :

    (św. Łukasz) „Kto w bardzo małej sprawie jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w bardzo małej sprawie jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie”.

    Znaczenie: Zacytowane słowa podkreślają, że uczciwość i charakter człowieka objawiają się w codziennych, drobnych sprawach.

    Kontekst: Werset ten wskazuje, że jeśli ktoś nie potrafi dochować rzetelności w małych rzeczach, nie można mu zaufać w sprawach o dużej wadze.

    Osoby nieuczciwe nigdy nie powinne sprawować zarządczych funkcji.

  • 2026-02-16 19:26:39

    gość: ~ktos

    @~eee

    Na policji góra poleciała za karnety, to i w powiecie też powinny polecieć głowy.

  • 2026-02-16 19:33:58

    gość: ~pytam

    Chodzi o Justynę G. oraz Agnieszkę G?

  • 2026-02-16 20:23:09

    gość: ~nauczyciel

    @~pytam

    czy to zastępca starosty i sekretarz - sama wierchuszka?

  • 2026-02-16 20:24:32

    gość: ~człowiek

    @~nauczyciel

    "Jaki Pan taki kram"

  • 2026-02-16 19:38:47

    gość: ~Nn

    Za małe kwoty żeby do pisu pasować.

  • 2026-02-17 08:40:47

    gość: ~olo

    @~Nn Napisz najlepiej sobie PIS na czole bo jesteś bardzo POje....y

  • 2026-02-16 19:46:46

    gość: ~Uyt

    A kto placil za kojacje i spa?
    My wszyscy zapewne

  • 2026-02-16 20:21:50

    gość: ~eko

    @~Uyt

    O pomyłce w rozliczeniu delegacji nie może być mowy, gdyż koszt przejazdu prywatnym samochodem rozlicza się podając cel podróży , ilość kilometrów i stawką za km zależną od pojemności silnika do 900 cm 3 lub powyżej 900 cm 3. W rozliczeniu delegacji podaje się konkretne dane i obliczenia więc ktoś to musiał policzyć. Jadąc pojazdem służbowym nie rozlicza się kosztów przejazdu ponieważ zapewniał to pracodawca. Moim zdaniem pomyłka nie miała miejsca tylko było celowe działanie.

    Zastanawiające jest miejsce szkolenia - czy nie było bliżej szkolenia i w skromniejszych warunkach (bez SPA) i czy stać powiat na takie koszty, dla kilku osób można zorganizować szkolenie na miejscu w PUP.

  • 2026-02-16 21:49:54

    gość: ~Paweł

    Co to jest za kwota przy kilometrowkach Czarneckiego tyle to on podawał przy wyjeździe z garażu

  • 2026-02-16 22:18:46

    gość: ~aha

    @~Paweł

    NIKT NIE POWINIEN OSZUKIWAĆ, CZY NA DUŻE CZY MAŁE KWOTY, PONIEWAŻ OSZUKUJE SWOICH WYBORCÓW. CWANIACTWO TO BEZPADRONOWE TRAKTOWANIE OBYWATELI JAK IDIOTÓW.
    OSZUKIWANIE NA WYSOKIM STANOWISKU DYSKWALIFIKUJE TAKIE OSOBY DO PEŁNIENIA SPRAWOWANEJ FUNKCJI I REPREZENTOWANIA WYBORCÓW
    OSOBY TE ZAWIODŁY SPOŁECZEŃSTWO I SIĘ NIESPRAWDZIŁY
    JAK SZEREGOWY PRACOWNIK BY TAK ZROBIŁ TO ZWOLNIONOBY GO DYSCYPLINARNIE

    Zwolnienie dyscyplinarne (art. 52 Kodeksu pracy) to rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika, stosowane w trybie natychmiastowym. Pracodawca może je zastosować w ciągu miesiąca od uzyskania informacji o ciężkim naruszeniu podstawowych obowiązków, popełnieniu przestępstwa lub utracie uprawnień przez pracownika.
    Kluczowe aspekty zwolnienia dyscyplinarnego (Art. 52 KP):
    Przyczyny (ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków):
    Spożywanie alkoholu lub środków odurzających w miejscu pracy.
    Nieusprawiedliwiona nieobecność (porzucenie pracy).
    Kradzież mienia pracodawcy.
    Rażące niedbalstwo lub odmowa wykonania poleceń służbowych.
    Działania na szkodę pracodawcy, np. złamanie zakazu konkurencji.

  • 2026-02-16 23:43:39

    gość: ~ss

    @~Paweł
    w pis są inne standardy

  • 2026-02-17 07:18:08

    gość: ~Statosta do dymisji

    Spokojnie starosta nie widzi problemu, przecież to pani sekretarz i zastępczyni przewodniczącego Rady POwiatu.

  • 2026-02-17 07:19:58

    gość: ~mieszkaniec

    Pomyłka?
    Taką delegację ogląda kila osób zanim pójdzie do wypłaty więc jaka pomyłka?
    Poza tym skoro osoby, które się szkoliły są z jednostek powiatu to szkolenie można było zrobić na sali starostwa gdzie odbywają się sesje powiatu.
    Mam nadzieję, że ktoś się przyjrzy jak wyglądały wcześniejsze szkolenia bo nie wierzę, że takich nie było.
    Trzeba szkolić ludzi bo świat idzie do przodu w różnych dziedzinach, ale żeby od razu w drogich hotelach i SPA?

  • 2026-02-17 07:22:09

    gość: ~Patologia

    Portal mówi o kwocie tylko... Tylko, że poświadczenie nieprawdy to przestępstwo i nieważne czy to kwota 100 zł Czy 1 milion.

  • 2026-02-17 09:46:47

    gość: ~Janek

    A czy samochody domów pomocy społecznej zakupione ze środków PEFRON mogą służyć do przewożenia urzędników starostwa powiatowego? Chyba powinny służyć do innych celów.

  • 2026-02-17 10:05:36

    gość: ~mnm

    Pani sekretarz i zastępca przewodniczącego Rady Powiatu.... No po prostu wstyd !! Jacy ludzie są we władzach powiatu ? Tu uszczknąć, tam coś zgarnąć, może się uda, nikt nic nie powie bo przecież siedzą dość wysoko w tym powiecie. Charakterystyczne dla Koalicji Obywatelskiej.

  • 2026-02-17 10:16:40

    gość: ~Mieszkaniec

    Który to konfitura i puścił info do prokuratury ?

  • 2026-02-17 10:43:50

    gość: ~prawnik

    @~Mieszkaniec

    Rota ślubowania radnego w samorządzie terytorialnym (gminy, powiatu, województwa) jest określona ustawowo i brzmi: „Wierny Konstytucji i prawu Rzeczypospolitej Polskiej, ślubuję uroczyście obowiązki radnego sprawować godnie, rzetelnie i uczciwie, mając na względzie dobro mojej gminy [powiatu/województwa] i jej mieszkańców”

    jak się to ma do przytoczonego ślubowania

  • 2026-02-17 11:02:19

    gość: ~wyborca

    @~prawnik

    Przekroczenie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego (art. 231 KK) polega na działaniu poza zakresem kompetencji lub niezgodnie z prawnymi warunkami czynności służbowych, co wyrządza szkodę interesowi publicznemu lub prywatnemu. Grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności (typ umyślny), do 2 lat w typie nieumyślnym, a od 1 do 10 lat, jeśli funkcjonariusz działa dla korzyści majątkowej lub osobistej.

  • 2026-02-17 11:05:07

    gość: ~człowiek

    @~prawnik

    Co tam rota KK:

    Poświadczenie nieprawdy w dokumentach (fałsz intelektualny, art. 271 Kodeksu karnego) to umyślne wprowadzenie fałszywych informacji do dokumentu mającego znaczenie prawne przez osobę do tego uprawnioną (np. lekarza, urzędnika, pracodawcę). Czyn ten, zagrożony karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, chroni wiarygodność dokumentacji.

  • 2026-02-19 09:15:11

    gość: ~Prawo

    @~człowiek

    Cel korzyści majątkowej/osobistej (§ 3): Pozbawienie wolności od 6 miesięcy do 8 lat

  • 2026-02-17 13:10:17

    gość: ~Zabk

    Panie starosto ona już powinny być zawieszone i niedopuszczone do obowiązków służbowych. Mam nadzieję że prokuratura wyciągnie surowe konsekwencje. One powinny mieć SPA ale za kratkami. Należałoby sprawdzić dokumenty i szkolenia, ponieważ to na pewno nie pierwszy raz.

  • 2026-02-17 14:04:27

    gość: ~On

    @~Zabk
    Bardzo szybko zostało to zamiecione pod dywan.
    Pewnie wyszło bo któryś z pracowników się wkurzył w końcu. Wyjazd był w grudniu więc trochę czasu minęło od rozliczenia.
    I mam nadzieję, że ktoś zapyta dokąd były wcześniejsze szkolenia bo sam jestem ciekawy. Tematy tych szkoleń gdzieś są dostępne?
    Finansowane szkolenia z Urzędu Pracy? Powiatowego Urzędu Pracy więc podległemu Staroście.
    Pl

  • 2026-02-17 19:37:29

    gość: ~dza

    @~On
    Do taki dokumentów ma dostęp skarbnik i księgowa, więc wszystko jasne

  • 2026-02-17 13:41:30

    gość: ~Mieszkaniec

    Dwie biedne to ciekawe co robiły wcześniej w gminie i powiecie a pan starosta zamknął sprawę i koniec tak to się nie robi działały na szkodę i powinny ponieść konsekwencje

  • 2026-02-17 19:36:03

    gość: ~mieszkaniec

    Widocznie komuś mocno zależało na wywołaniu „afery”, bo donos świadczy przede wszystkim o ciaglej walce o stołki, zemsty i o tchórzostwie donosicielki/ciela. Jeżeli komuś zależy o „rzekomym” dobru miasta i powiatu to by złożył zawiadomienie pod którym by się podpisał z imienia i nazwiska. Na każdego można wylać wiadro pomyj, a jak mówił klasyk: „daj mi człowieka, a paragraf się znajdzie”.
    Walka o stołki trwa i niestety będzie zawsze bezpardonowa!!

  • 2026-02-17 21:55:22

    gość: ~mnm

    @~mieszkaniec
    "Jeżeli komuś zależy o „rzekomym” dobru miasta i powiatu to by złożył zawiadomienie pod którym by się podpisał z imienia i nazwiska". To jest jakiś żart ? Czy znasz kogoś tak głupiego, kto z własnej woli łamie za sobą wszystkie mosty ? A przecież z tekstu moim zdaniem jasno wynika, że postępowanie tych dwóch kobiet było nieetyczne. I nie ma to nic wspólnego z powiedzeniem: "dajcie mi człowieka..." A swoją drogą to w tym Starostwie musi być atmosfera do pracy nie do pozazdroszczenia. Ta sama osoba na stanowisku starosty już od kilku kadencji powoduje, że Starostwo "GNIJE".

  • 2026-02-18 09:44:26

    gość: ~Ja

    @~mieszkaniec
    Szukasz usprawiedliwienie na to co obie Panie zrobiły, to trochę żenujące ze jest przyzwolenie na takie zachowanie

  • 2026-02-19 21:33:02

    gość: ~ila

    @~Ja
    ciekawe czy to było pierwszy raz

  • 2026-02-17 21:49:40

    gość: ~Zainteresowany

    Proponuję sprawdzić jeszcze, jakim samochodem jechały a jaki rozpisały. Może tu też nieprawda, bo pojemność większą i o 8 zł było więcej.... BARDZO DROGIE panie - czy wam nie wstyd? Same powinny podać się do dymisji, bo ksywka Pani samochodzik albo Pani delegacja powinno przylgnąć. Po takim zachowaniu nie odzyskają zaufania.

  • 2026-02-18 05:54:57

    gość: ~Dżastin

    Zjedz to do wina :) może było

  • 2026-02-19 14:15:23

    gość: ~El

    Ogólnie mówiąc to niektórzy samorządowcy mają zbyt duży luz. Może warto sprawdzić też małe urzędy gdzie np ktoś z kadry zarządzającej się buduje i przez zupełny przypadek;) ta sama firma co robi usługi robi też u kogoś na budowie. To są tematy do sprawdzenia a nie jakieś 123 zł ;). Zagranie stare jak świat, świat powiadasz

  • 2026-02-19 21:32:07

    gość: ~ena

    @~El
    czyli 123 zł można?

  • 2026-02-19 23:03:50

    gość: ~do Ena

    @~ena
    nie można, to chyba oczywiste, ale dlaczego samorządowcy mają mieć przywileje , przecież dostają pensję, przecież praca w samorządzie jest po to zeby służyć dla dobra mieszkańców, a nie wykorzystywać powierzoną funkcję. Dlatego moze warto sprawdzać samorządowców którzy mają kontakt ze zlecaniem różnych prac firmom zewnętrznym, a szczególnie kadry zarządzające. Adijos

  • 2026-02-20 20:42:30

    gość: ~Pablo Morelas

    Przecież to jest oczywista pomyłka proszę pana no. Ale oczywiście, że pomyłka!
    Pomyłka? Pomyłka? A w Charkowie dali dwóm mężczyznom ślub. Wszyscy mówili pomyłka, pomyłka! No i po roku urodziły im się bliźniaczki.

  • 2026-02-24 12:38:16

    gość: ~Ula

    A czy zostały wyciągnięte konsekwencje ? ktoś się orientuje ? przcież to pieniądze publiczne, czytaj z podatków czyli mieszkańców

  • 2026-02-26 21:11:00

    gość: ~iska

    @~Ula tak, dalej siedzą na swoich stołkach

  • 2026-03-08 13:14:21

    gość: ~UWAGA

    Był tutaj dość dosadny komentarz wystawiony przeze mnie co o tym myślę - miał nawet ponad 90 polubień i wchodze teraz, patrzę i zniknął! Tak więc cenzura działa konkretnie!
    Napiszę jeszcze raz i zobaczymy czy znowu ktoś usunie.
    Warto patrzeć na ręce osobom zarządzającym bo jesli ktoś nie potrafi doliczyć się czy w busie jechały 4 osoby czy 2 to o czymś to swiadczy! W komentarzu, który zniknął napisalam również o ogólnym marnotrawieniu publicznych pieniędzy na szkolenia wraz z pobytem w wypasionym SPA i o tym, że jedna z tych pań jakieś kursy pieczenia placków organizuje za publiczne pieniądze. Warsztaty malunków, kursy makijażu, pieczenia ciast dla bliskich koleżanek, wyjazdy do SPA dla urzędasów, delegacje, pobyty w hotelach, wypasione kolacje to wszystko kosztuje a mają na to z naszych podatków. I do tego jeszcze kradną jakieś drobne za delegacje- bo jeszcze mało! Ludzie! Nie dziwcie się, że na służbę zdrowia nie ma! Macie tu przykład na co idą pieniadze z naszych podatków!
    P.S. Ciekawe czy znowu mój komentarz usuną?

  • 2026-03-12 07:10:31

    gość: ~123

    "Pomyłka? Pomyłka? A w Charkowie dali dwóm mężczyznom ślub. Wszyscy mówili pomyłka, pomyłka! No i po roku urodziły im się bliźniaczki."

  • 2026-03-12 07:11:26

    gość: ~ucho prezesa

    ostatnio dodany post

    Słyszałem że ziobro z romanowskim zaprosili te dwie panie na Węgry.

REKLAMA