Niewielka kwota – łącznie 247,25 zł – stała się przyczyną poważnej dyskusji o standardach władzy publicznej w Starostwie Powiatowym w Ząbkowicach Śląskich.
Chodzi o niesłusznie pobraną delegację przez dwie osoby pełniące ścisłe funkcje kierownicze w Starostwie Powiatowym w Ząbkowicach Śląskich. O sprawie zostały poinformowane organy ścigania, starosta, radni powiatu oraz media.
Kilka dni temu w przestrzeni publicznej pojawiło się anonimowe zawiadomienie dotyczące nieprawidłowości przy rozliczeniu delegacji służbowych w Starostwie Powiatowym w Ząbkowicach Śląskich. Sprawa dotyczy wyjazdu szkoleniowego do Łomnicy w dniach 11–13 grudnia 2025 roku oraz rozliczenia kosztów przejazdu przez dwie przedstawicielki władz powiatu. Wyjazd był realizowany ze środków Krajowego Funduszu Szkoleniowego za realizację którego odpowiada Powiatowy Urząd Pracy. Do zarzutów w oficjalnym piśmie odniósł się starosta Roman Fester.
W anonimowym piśmie wskazano, że w szkoleniu wyjazdowym w Łomnicy (Osada Śnieżka) uczestniczyło m.in. kierownictwo Starostwa Powiatowego w Ząbkowicach Śląskich, dyrektorzy jednostek oświatowych i organizacyjnych Powiatu Ząbkowickiego oraz kierownicy wydziałów starostwa powiatowego. Autor pisma twierdzi, że uczestnikom zapewniono transport busami należącymi do jednostek powiatowych - Domów Pomocy Społecznej, natomiast dwoje z nich miało rozliczyć przejazd w obie strony prywatnymi samochodami, uzyskując w ten sposób nienależne świadczenia z tytułu delegacji.
W zawiadomieniu wskazano również na rzekome poświadczenie nieprawdy w dokumentach oraz poinformowano o złożeniu zawiadomienia do prokuratury. Autor zarzuca też możliwość późniejszej modyfikacji dokumentacji oraz brak faktycznego udziału jednej z osób uczestniczących w wyjeździe w samym szkoleniu – jej obecność miała ograniczać się jedynie do uroczystej kolacji, noclegu i zabiegów SPA.
Do sprawy odniósł się starosta Roman Fester, który w piśmie datowanym na 13 lutego 2026 roku poinformował, że po pojawieniu się wątpliwości przeprowadzono niezwłoczną i kompleksową analizę dokumentacji – zarówno pod względem formalnym, jak i finansowym.
W toku weryfikacji stwierdzono nieprawidłowość polegającą na wykazaniu przejazdu samochodem prywatnym w obu kierunkach, podczas gdy w jednym z odcinków wykorzystano pojazd należący do Domu Pomocy Społecznej. Skutkowało to nienależną wypłatą świadczeń w kwotach 123,05 zł oraz 124,20 zł.
- Pozostałe sugestie i zarzuty dotyczące pracowników a podnoszone w niepodpisanym piśmie załączonym do e-maila pana przewodniczącego rady z dnia 13 lutego nie znalazły potwierdzenia - informuje starosta Roman Fester.
Jak podkreśla włodarz w swoim piśmie przesłanym jako odpowiedź do przewodniczącego Rady Powiatu Ząbkowickiego, po ujawnieniu rozbieżności dokonano korekty dokumentów oraz zwrotu nienależnie wypłaconych środków. Z osobami, których dotyczyła sprawa, przeprowadzono rozmowy dyscyplinujące, wskazując na konieczność bezwzględnego przestrzegania zasad prawidłowego dokumentowania wydatków publicznych.
- Podkreślam, że jako kierownik jednostki ponoszę odpowiedzialność za prawidłowość gospodarki finansowej powiatu. Każda wątpliwość w zakresie wydatkowania środków publicznych podlega szczegółowej analizie, a wszelkie stwierdzone nieprawidłowości są niezwłocznie korygowane. W starostwie powiatowym obowiązuje zasada pełnej przejrzystości oraz odpowiedzialności finansowej - dodaje szef powiatu.
Na koniec pisma starosta dodaje, że po dokonaniu korekt oraz wdrożeniu działań organizacyjnych mających na celu wzmocnienie standardów rozliczania podróży służbowych i zapobieganie podobnym sytuacjom w przyszłości sprawa została zamknięta. Szef powiatu zapewnił też radnych, że gospodarowanie środkami publicznymi odbywa się z zachowaniem najwyższych standardów staranności, legalności i odpowiedzialności.
Na obecnym etapie wiadomo, że nieprawidłowość w rozliczeniu została potwierdzona i skorygowana. Ewentualne dalsze konsekwencje prawne zależeć będą od oceny organów ścigania, Jak udało nam się dowiedzieć, są w tej sprawie prowadzone czynności.
- Aktualnie funkcjonariusze wykonują czynności zarówno w siedzibie Starostwa Powiatowego w Ząbkowicach Śląskich oraz Powiatowym Urzędzie Pracy w Ząbkowicach Śląskich. Są one prowadzone pod kątem art. 271 kodeksu karnego, czyli poświadczenia nieprawdy w dokumentach przez osobę do tego uprawnioną. Postępowanie odbywa się na zlecenie i pod nadzorem prokuratury - informuje Katarzyna Mazurek, oficer prasowy ząbkowickiej policji.
Za poświadczenie nieprawdy w dokumentach art. 271 kk. przewiduje karę nawet od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. W niektórych przypadkach sąd może wymierzyć grzywnę lub karę ograniczenia wolności zamiast pozbawienia wolności bądź też obowiązek naprawienia szkody. Jeśli działanie skutkowało stratą finansową (np. nienależnie pobrane pieniądze), osoba może być zobowiązana do zwrotu środków. W przypadku urzędników lub osób publicznych może to prowadzić do zwolnienia z pracy lub zakazu pełnienia funkcji publicznych. W praktyce, gdy kwota jest niewielka, zazwyczaj postępowanie koncentruje się na zwrocie pieniędzy i ewentualnym wyciągnięciu konsekwencji służbowych.
em24.pl
Nienależne pieniądze z delegacji wróciły do kasy. Błąd czy celowe działanie? Sprawę bada prokuratura
2026-02-16 14:54:53
gość: ~Kris
KO w pełni,
2026-02-16 15:09:08
gość: ~Gg
Szkoda że wykryto to wyłącznie dzięki donosowi. Ile o wiele większych przekrętów mogło się wydarzyć bez świadków.
2026-02-16 15:09:49
gość: ~Kris
A co to tajemnica, które to Panie z samego kierownictwa Starostwa Powiatoewgo "sie pomyliły"?
2026-02-16 15:39:30
gość: ~Pan
Dopiero stołek dostała a już ...
2026-02-16 15:42:23
gość: ~Ja
Jak policja to od razu z imienia i nazwiska to tu też wypadało by podać
2026-02-16 15:48:25
gość: ~He
Przynajmniej patelni nie brały
2026-02-16 15:59:46
gość: ~Mm
ostatnio dodany post
No zwykły błąd..nie wierzę,że ktoś dla stówki tak by ryzykował. Rysiu z pisu na kilkadziesiąt tysięcy euro to ok ale dla stówki PLN?
REKLAMA
REKLAMA