Express-Miejski.pl

Bezpieczniejszy pieszy, do 50 km/h nocą w obszarze zabudowanym. Rząd przyjął nowe przepisy

zdjęcie ilustracyjne fot.: freepik

Rada Ministrów przyjęła opracowany przez Ministerstwo Infrastruktury i Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego projekt nowelizacji ustawy – Prawo o ruchu drogowym.

Jedną z najważniejszych zmian jest poprawa bezpieczeństwa pieszych. Będą oni mieli pierwszeństwo przy wchodzeniu na przejście przez jezdnię. Nie będą jednak mogli korzystać z telefonów komórkowych. Podczas przechodzenia przez jezdnię będzie obowiązywał zakaz ich używania.

Obecne przepisy nakazują kierowcom zbliżającym się do przejścia dla pieszych zachowanie szczególnej ostrożności i ustąpienia pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu. Po zmianach, kierowca pojazdu, który zbliża się do przejścia dla pieszych będzie musiał - poza zachowaniem szczególnej ostrożności i ustąpieniem pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych dodatkowo zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego i ustąpić pierwszeństwa osobie wchodzącej na przejście.

Projekt nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym zakłada zrównanie prędkości w obszarze zabudowanym do 50 km/h zarówno dzień, jak i w nocy. Dotychczas w obszarze zabudowanym kierowca w godzinach od 23 do 5 mógł jechać 60 km/h.

Nowe regulacje przewidują ponadto wprowadzenie zakazu jazdy na tzw. zderzaku”, czyli bardzo blisko poprzedzającego samochodu, na autostradach i drogach ekspresowych.

- Ustawa wprowadza szereg rozwiązań mających na celu poprawę bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego, w tym przede wszystkim pieszych, którzy w zderzeniu z rozpędzonym pojazdem nie mają żadnych szans. Bezpieczeństwo na naszych drogach, w tym niechronionych użytkowników dróg, musi się zwiększyć - jest to priorytet polskiego rządu - powiedział minister Andrzej Adamczyk.

Jak wskazano w komunikacie, niezachowanie odległości między pojazdami na drogach ekspresowych i autostradach jest jedną z głównych przyczyn wypadków, obok niedostosowania prędkości do warunków ruchu, nieprawidłowego wyprzedzania, zmęczenia i nieprawidłowej zmiany pasa ruchu. Dlatego, aby zwiększyć bezpieczeństwo na trasach szybkiego ruchu, w projekcie nowelizacji zakłada się, że na autostradach i drogach ekspresowych bezpieczna odległość między pojazdami wynosić będzie połowę aktualnej prędkości. Oznacza to, że kierowca jadący 100 km/h będzie musiał poruszać się co najmniej 50 m za poprzedzającym samochodem, a 120 km/h - 60 m.

Nowe przepisy mają wejść w życie po upływie 14 dni od ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

em24.pl

14

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Bezpieczniejszy pieszy, do 50 km/h nocą w obszarze zabudowanym. Rząd przyjął nowe przepisy

    2020-11-24 18:23:41

    gość: ~Haha

    Czysty de..lizm. Czyli teraz w miastach kierowcy będą jeździć max 30km/h żeby uniknąć nagłego hamowania gdy na przejściu pojawi się pieszy? Wzrośnie liczba potrąceń na pasach, ale id..ci z PiSu tego nie wiedzą. Banda nieudaczników.

  • 2020-11-24 19:07:04

    gość: ~Dobry wieczór

    @~Haha
    Cała cywilizowana Europa ma taki przepis.

  • 2020-11-24 20:23:12

    gość: ~takitam

    @~Dobry wieczór


    DOKŁADNIE

  • 2020-11-26 06:42:25

    gość: ~xxxx

    @~Dobry wieczór
    Polska to nie cywilizacja. Polska to stan umysłu jak widać po wpisie Haha.

  • 2020-11-24 20:33:20

    gość: ~takitam

    @~Haha

    Zrozum Babo/Chłopie, że pieszym JEST KAŻDY Z NAS, a kierowcą nie wszyscy i nie zawsze.

    Czy ktoś Ci każe jechać 30km/h ?

    Jedź tyle ile dozwolone i ZWRACAJ UWAGĘ NA DROGĘ, czyli na pieszych na pasach również, a nawet PRZEDE WSZYSTKIM.

    Nie pasuje Ci jedna z drugim, to przecież nikt nikogo nie zmusza do posiadania samochodu.
    Trzeba po prostu zrozumieć, że przestrzeń publiczna jest DLA WSZYSTKICH, a nie tylko dla pojazdów, a cywilizacja polega między innymi na tym, że prawo powinno chronić słabszych, a przecież WSZYSCY jesteśmy słabsi podczas konfrontacji z praktycznie dowolnym pojazdem.

    Poza tym (jak ktoś tu słusznie zauważył) w całej cywilizowanej Europie takie przepisy istnieją od dłuuugich lat i nikt z tego powodu szat nie rozdziera.

  • 2020-11-24 18:32:58

    gość: ~dza

    podwyższona prędkość do 60km/h obowiązuje od 23.00 do 5.00. Jeden pismak na WP napisał, wielu lokalnych pismaków na zasadzie kopiuj wklej powiela, brak wiedzy

  • 2020-11-25 10:47:32

    gość: ~Abc

    Je.bać PiS

  • 2020-11-25 21:49:55

    gość: ~Ja

    Kochani tak. Miasto wieś gdzie mie ma sygnalizacji swietlnej.
    Jestem kierowcą jeżdżę po świecie .
    Starsze osoby, dzieci i ci nie zdecydowani co często robią pogaduszki na pasach.
    My kierowcy musimy za nich myśleć.
    Ci bez odblaskow i ci bez z żadnych "objawow" chęci wtargnięcia na jezdnie. Ci co chodzą poboczem w nocy. Maja rodziny dzieci a nie myślą,że sa jak "duch Kacpetek:nie sa "gumisiami"
    Kierowcy muszą myśleć zanich. Lepiej myśleć niż mieć na sumieniu. Dystans do siebie

  • 2020-11-25 21:51:54

    gość: ~Przepraszam za błędy

    @~Ja
    Za błędy

  • 2020-11-25 23:59:32

    gość: ~takitam

    @~Ja

    Nie myślisz za nikogo.
    Myślisz za siebie.

    To przecież takie proste.
    Widzisz znak przejścia dla pieszych i .... ZWALNIASZ obserwując pobocze czy piesi nie zbliżają się do pasów lub za chwilę na nich nie będą.
    Takie zwolnienie, a nawet zatrzymanie się, kosztuje tylko kilkanaście sekund czasu.
    Nawet niech będzie minuta.
    Spokojnie przeżyjesz fakt, że "zmarnowałaś/łeś" minutę.

    gość: ~Ja napisał/a:
    //// Starsze osoby, dzieci i ci nie zdecydowani co często robią pogaduszki na pasach.////

    Nie rozumiem, .... nie można rozmwiać przechodząc przez pasy ?


    Z drugiej strony, skoro są przepisy dla kierowców (sam nim jestem), to POWINNY być dla pieszych, czyli piesi powinni mieć OBOWIĄZEK posiadania wyraźnych, dużych odblasków w dowolnej postaci, a jeszcze lepiej ujednoliconych o określonym kolorze, żeby kierowcy z daleka wiedzieli, że to właśnie są piesi.

    Do tego powinny być przepisy jak np. w Finlandii, gdzie dorośli piesi MOGĄ PRZECHODZIĆ NA CZERWONYM ŚWIETLE jeśli uznają, że nie zagraża to ich bezpieczeństwu, ale .... jeśli spowodują wypadek, czyli jeśli najedzie na nich pojazd, to BEZ WZGLĘDU NA OKOLICZNOŚCI są całkowicie odpowiedzialni za spowodowanie wypadku i zdaje się (już nie pamiętam) płacą połowę kosztów leczenia nawet jeśli są ubezpieczeni.

    Dlaczego zatem wprowadzono taki przepis ?

    Otóż jest to (moim zdaniem) BARDZO ROZSĄDNY wbrew pozorom przepis, bo BARDZO CZĘSTO bywa, że czerwone światło świeci dla pieszych, a .... zupełnie nic nie jedzie i na dużą odległość widać, że nic się nawet nie zbliża, dlatego NIE MA POTRZEBY stać jak głupek na czerwonym, tylko dlatego że jest czerwone.

  • 2020-11-26 06:42:58

    gość: ~Ja

    @~takitam
    Starsze osoby, dzieci i ci nie zdecydowani co często robią pogaduszki na pasach.
    Chodziło mi o to, że szczególną grupą pieszych na ktorych trzeba dużo bardziej uważać są osoby starsze, ktore.wolniej przechodzą a zdarzyło mi sie, że jak taka osoba byla w polowie drogi ktos z przeciwka pomimo, że inni stoją jedzie i nie patrzy.
    Również dzieciaki często mimo, że nie sa na pasach podbiegaja do jezdni i ją przebiegają nie patrząc.również zdarzyło mi sie na ul Grunwaldzkiej, że dziecko wyrwało sie mamie i miedzy zaparkowanymi autami nie było go widac i prosto pod koła.
    Ile razy dzieci na rowerze, ktore zwyczajnie się wywrocily przejeżdżając przez pasy.
    I w reszcie osoby stojace przy pasach, ktore nie chca przejsc a zwyczajnie rozmawiają. Czesto szczegolna ostroznosc zwolnienie a nawet zatrzymanie bo czlowiek mysli, że skoro czeka to chce przejsc. A Oni zdziwieni, że sie zatrzymałeś
    A najlepsi sa ci jeden z drugim, że nagle bez zatrzymania a nawet spojrzenia nie mowie już, że bez pasow.
    Zgadzam się ZWALNIASZ i Obserwujesz.

  • 2020-11-26 12:39:34

    gość: ~kierowca

    @~Ja

    Mnie to najbardziej wk.... jak koło poczty stoi na chodniku jedna z drugą, na wysokości pasów i urządzają sobie pogaduszki w najlepsze, ale są ustawione w taki sposób, że człowiek nie wie, czy wejdą na pasy teraz, zaraz, czy w ogóle.

  • 2020-11-26 18:50:55

    gość: ~Czasem pieszy

    @~kierowca
    A mnie jak jestem w połowie przejścia i matoł jakiś jedzie bo on szeryf

  • 2020-11-29 19:52:36

    gość: ~takitam

    ostatnio dodany post

    gość: ~Ja napisał/a:

    //// A najlepsi sa ci jeden z drugim, że nagle bez zatrzymania a nawet spojrzenia nie mowie już, że bez pasow. ////

    To prawda, ale .... zdaje się mówimy tu o przejściu NA PASACH.
    Przypomnę, że przejścia dla pieszych (czyli pasy) powstały DOKŁADNIE PO TO żeby piesi mogli przejść na drugą stronę ulicy czy drogi.

    Piesi, to TACY SAMI użytkownicy przestrzeni publicznej jak ci którzy akurat prowadzą samochód.
    Pasy powstały po to, żeby CHRONIĆ pieszego przed samochodem, bo (jak już pisałem wyżej) żaden pieszy nie ma szans z najmniejszym nawet autem.

    Powtórzę, że zatrzymanie się na chwilę przed pasami nie spowoduje, że cas podróży wydłuży się radykalnie.

    To zaledwie (zazwyczaj) kilkanaście/kilkadziesiąt sekund.

    Poza tym, w Polsce nadal, pomimo przyjęcia nowych przepisów obowiązuje zapis o "wtargnięciu na pasy" , co samo w sobie jest IDIOTYCZNE.
    Pieszy wtargnął na pasy ... no przecież debilizm, bo PO TO SĄ PASY, żeby pieszy po nich przechodził.
    Sam jestem kierowcą i oczywiście rozumiem, że czasami zdarza się, że rozpędzone dziecko czy ktoś dorosły ni stąd ni z owąd przebiega przez pasy, ale .... właśnie po to np. w Czechach wprowadzono zapis ustawowy, że PIESZY MA ABSOLUTNE PIERWSZEŃSTWO NA PASACH, a kierowca MUSI SIĘ ZATRZYMAĆ przed pasami i nikt nie płacze z tego powodu.

    Jeśli zatem zatrzymasz się jedna z drugim przed pasami, nawet jeśli teoretycznie nikt przed nimi nie stoi, to potrwa to sekundy, a uratować może czyjeś życie.

    No i przypomnę na koniec, że NIE MA OBOWIĄZKU POSIADANIA SAMOCHODU.
    Nie pasują komuś przepisy, może nie jeździć samochodem ... proste.

REKLAMA