Express-Miejski.pl

Podczas prac w byłym kościele natrafiono na epitafium sprzed ponad 400 lat

Epitafium z początków XVII wieku.Ze wstępnej analizy wynika, iż płyta upamiętnia żonę mistrza mennic fot.: UM Złoty Stok

Prace związane z rewitalizacją kościoła poewangelickiego w Złotym Stoku przynoszą coraz więcej ciekawych odkryć. 

Już w lipcu podczas robót odkryto apsydę charakterystyczną dla architektury romańskiej z XIII wieku. Może to oznaczać, że lokacja miasta odbyła się znacznie wcześniej, niż do tej pory sądzono. Więcej informowaliśmy o tym w artykule pn. Złoty Stok jednym z najstarszych miast regionu? Sensacyjne odkrycie podczas remontu kościoła [KLIK]
 
Teraz podczas dalszych prac rewitalizacyjnych niespodziewanie odsłonięto częściowo zachowane relikty dawnego bruku. Jednak to nie on okazał się najważniejszym znaleziskiem. Na głębokości około 60 cm poniżej obecnego poziomu natrafiono na płytę kamienną z żółtego piaskowca. Tajemnicza płyta okazała się być epitafium z początków XVII wieku. Zachowały się na niej inskrypcje w języku niemieckim oraz cztery kartusze herbowe.
 
Ze wstępnej analizy wynika, iż płyta upamiętnia żonę mistrza menniczego księstwa Ziębicko-Oleśnickiego. Wiemy też, że zmarła 3 kwietnia 1608 roku. Oprócz tego, nad herbami, znajdują się dwa cytaty z Pisma Świętego.
 
Kamienne płyty epitafijne tworzono po śmierci osoby, aby ją upamiętnić. W dobie renesansu epitafia rozpowszechniły się w formie bogatych tablic kamiennych, czasem przedstawiających sylwetkę pochowanej osoby. W imię zasady "bliżej ołtarza - bliżej Boga" zabiegano o to, aby zostać pochowanym jak najbliżej świętego miejsca, stąd takie płyty widujemy przede wszystkim wmurowane w ściany kościołów.
 
Na dalsze ustalenia w sprawie odnalezionej tablicy musimy jeszcze poczekać, ale już teraz jesteśmy podekscytowani kolejnymi odkryciami, które okazują się być cennym zabytkiem do poznania historii Złotego Stoku oraz księstwa Ziębicko-Oleśnickiego.
 

em24.pl / UMiG Złoty Stok

5

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Podczas prac w byłym kościele natrafiono na epitafium sprzed ponad 400 lat

    2020-09-23 17:16:31

    gość: ~Xx

    CIekawe czy ktoś z gminy ich pilnuje tam bo jak będzie coś cennego to nikt się nie przyzna tak jak z kulą która na ewangeliku była

  • 2020-09-23 20:17:31

    gość: ~Bronek

    Już Złota Ela wywiozła pewnie płytę, bo Grażynka na wszystko pozwala, kopalnia z władźą miasta robi co chce. Polecam zdjęcie na fb u Złotej Eli na którym specjalista kustosz leży połowa ciała na płycie z przed 400 lat taka to historia i szacunek

  • 2020-09-24 07:57:08

    gość: ~Podjarany

    Sensacja normalnie na skalę naszej galaktyki przynajmniej. A niektórzy na FB to spazmy dostają i chyba mają mokre noce z powodu tej płyty

  • 2020-09-24 09:37:29

    gość: ~Marcin

    Ojej, ludzie, ale w Was nienawiść. Szok...

  • 2020-09-24 13:18:11

    gość: ~Mieszkaniec

    ostatnio dodany post

    Nierozumien jednej rzeczy. Skoro gmina finansuje remont Ewangelika to dlaczego Pani Ela wszem i wobec chwali się nie swoim sukcesem jakoby to Ona i Pan Piotr odkryli to cudo. coś tu nie halo

REKLAMA