Express-Miejski.pl

Nagłe zatrzymanie akcji serca. Interweniował helikopter LPR, odleciał bez pacjenta...

Helikopter lecący do pacjenta, u którego doszło do zatrzymania akcji serca fot.: Czytelnik EM24.pl

W Byczeniu u jednego z mężczyzn doszło do nagłego zatrzymania akcji serca. Niestety mimo szybkiego podjęcia akcji reanimacyjnej mieszkańca wsi nie udało się uratować.

Zdarzenie miało miejsce 13 lipca około godz. 19. Na miejscu jako pierwsi pojawili się strażacy-ochotnicy z Kamieńca Ząbkowickiego, którzy przebywali na pikniku strażackim w Topoli. Po podjęciu przez nich akcji reanimacyjnej przy użyciu defibrylatora na miejsce dotarł zespół ratownictwa medycznego i strażacy-zawodowcy, a do zdarzenia zadysponowano także helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który był gotów przetransportować pacjenta do specjalistycznego szpitala.

Mimo długotrwałej reanimacji u około 65-letniego mężczyzny nie udało się przywrócić funkcji życiowych. Stwierdzono zgon.

ms. / em24.pl

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA