Express-Miejski.pl

W Opolnicy doszczętnie spłonął Mercedes

W Opolnicy spłonął Mercedes warty kilkadziesiąt tysięcy złotych fot.: mp

Nieznana jest przyczyna pojawienia się ognia. Okoliczności zdarzenia bada policja.

Pożar miał miejsce 12 lipca tuż po północy na terenie pola namiotowego w Opolnicy (gm. Bardo). O płonącym aucie poinformował strażaków właściciel samochodu. Po dotarciu na miejsce zdarzenia strażaków-ochotników z Przyłęku auto całkowicie objęte było ogniem. Nie istniało jednak zagrożenie objęcia przez pożar innych obiektów. Na palący się pojazd podano jeden prąd gaśniczy wody z linii szybkiego natarcia i ogień szybko ugaszono. 

Działania strażaków trwały blisko 30 minut. Oprócz jednostki z Przyłęku brały w nich udział dwa zastępy strażaków-zawodowców z Ząbkowic Śląskich oraz strażacy-ochotnicy z Brzeźnicy.

Na miejscu pojawił się także patrol policji. Mundurowi będą teraz wyjaśniać wszelkie okoliczności zdarzenia. 

ms. / em24.pl

32

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • W Opolnicy doszczętnie spłonął Mercedes

    2019-07-12 11:25:12

    gość: ~czesiek

    jedno auto 4 zastepy straży, kto jest taki rozrzutny ???

  • 2019-07-12 11:45:41

    gość: ~ja3

    Ja

  • 2019-07-12 12:02:58

    gość: ~obserwator

    @~ja3

    OSP Brzeźnica jechało już po ugaszeniu auta, dlaczego ich nie odwołano z drogi ? Przyjechali 20 min po OSP Przyłęk

  • 2019-07-12 16:53:47

    gość: ~mieszkaniec

    @~obserwator
    nie ma barda i daja rade,i tak trzymac,folwark w upadlosci

  • 2019-07-12 17:28:26

    gość: ~Mieszkaniec

    @~obserwator
    To ty siedziałeś w tych krzakach.

  • 2019-07-12 21:38:40

    gość: ~Ksu

    @~obserwator
    OSP BRZEŹNICA CZAS ALARMOWANIA 00:24 WYJAZD Z GARAŻU 00:29 !!!!!

  • 2019-07-12 16:29:13

    gość: ~uuuuu

    uuuuuu znowu fachowcy sie wypowiadaja. Ktos tu chyba zazdrosci ze ktos wyjechal do akcji a ktos nie moze wyjechac... Nawet czasy licza, fanie ze sa tacy przydatni ludzie w naszym spoleczenstwie.

  • 2019-07-12 16:39:09

    gość: ~obserwator

    @~uuuuu

    martwię się o moje bezpieczeństwo, mojej rodziny, znajomych, może radni pomyślą, że czas dojazdu ma znaczenie, co by było gdyby w aucie byli uwięzieni ludzie, który radny spojrzałby bliskim w oczy, to oni dysponują kasą gminną (moją z podatków) i chcę spać spokojnie, a czy Brzeźnica, czy Przyłęk są zadowoleni to już nie mój problem, a czas zacząć interesować się jak radni rządzą i wydają nasze finanse, Mam nadzieję , że jak dojdzie do tragedii to dotknie ona kogoś kto mógł wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa a tego nie zrobił, a nie zwykłego obywatela płacącego podatki i utrzymującego kastę wzajemnej adoracji

  • 2019-07-12 18:11:28

    gość: ~Tak to

    @~obserwator
    Jak się tak martwisz o bezpieczeństwo to poproś panów z OSP żeby podpisali porozumienie z urzędem. Jeśli naprawdę zależalo by im na straży i bezpieczeństwie to juz dawno straż w Bardzie by jeździła.

  • 2019-07-12 19:56:48

    gość: ~idelanie

    @~Tak to

    Idealnie napisane

  • 2019-07-13 06:45:47

    gość: ~Zxcv

    A zna ktoś treść tego porozumienia? Pewnie każdy z nas jest ciekawy na jakich i kogo warunkach jest ono oparte? O ile takie w ogóle istnieje, bo po ostatnich wydarzeniach można wątpić w to co jest prawdą a co nie.

  • 2019-07-13 19:05:07

    gość: ~Aj jaj jaj

    @~idelanie
    Święta prawda

  • 2019-07-13 08:47:46

    gość: ~serio

    Porozumienie jest wtedy jak dwie strony sie zgadzają co do treści. Nie ma porozumienia bo jedna strona przedkłada projekt, a druga w ogóle nie wykazuje ochoty do rozmowy. Mało tego stawia warunki zaporowe - strażacy mają oddać swój sprzęt do dyspozycji gminy, a NA TO NIE MA ZGODY.

  • 2019-07-13 10:52:33

    gość: ~yogi

    czyli nie chca jezdzic i tyle, jakby bylo im na sercu dobro osp czy mieszkancow to by uzyczyli sprzet gminie i za wszystko placi gmina a strazakow nic nie interesuje.

  • 2019-07-13 11:06:54

    gość: ~Do

    @~yogi
    Czyli idąc tym tokiem jakby władzy leżało na sercu dobro mieszkańców i osp to poszlaby na kompromis? Albo staraliby się wspólnie jakieś warunki ustalić? Horror jakiś. Przecież teoretycznie mamy demokrację a nie władze absolutna nie dajmy się zwariować, bo w mieście cudów to ostatnio brak demokracji o wszystko jest walka bo rozmów brak z tego co widać.

  • 2019-07-13 11:55:58

    gość: ~Marek Maćkowsk

    @~Do
    Projekt porozumienia został złożony do urzędu 26 02 2019 nikt z pracowników urzędu do dnia dzisiejszego nie chce rozmawiać z nami byliśmy na obradach komisji rewizyjnej informowaliśmy o wszystkim i do dzisiaj chociaż dwukrotnie byłem u Pana Glinskiego Który zajmuje się strażami odpowiedział mi że burmistrz nie wydał żadnego polecenia.

  • 2019-07-13 12:14:04

    gość: ~Marek Maćkowski

    @~yogi
    Pragnę cię poinformować że chcemy dbać o bezpieczeństwo mieszkańców ale na normalnych zasadach. Tak obawiamy się ze po podpisaniu tego co chce burmistrz zostanie przekazane do któreś OSP tak jak został przekazany defibrylator do OSP BRZEŹNICA który był przekazany od Ministerstwa Sprawiedliwości dla OSP BARDO.Przekazał burmistrz w Brzeźnicy przed nadchodzącą kampanią wyborczą w 2018 r.

  • 2019-07-13 12:58:44

    gość: ~ksu

    @~Marek Maćkowski
    kłamca kłamca kłamca!!!!!!!!

  • 2019-07-13 16:13:18

    gość: ~Marek Maćkowsk

    @~ksu
    Jeżeli masz odwagę to się podpisz i powiedz w którym miejscu skłamałem. Życzę zdrowia

  • 2019-07-13 21:43:57

    gość: ~Córka Pana M

    @~Marek zabawne że zawsze zarzucają ci coś anonimy, musisz być bardzo straszny skoro boją się podpisać żebyś przypadkiem nie wiedział kto tak o Tobie mysli:) pełni dystansu pozdrawiamy wszystkich jadowitych :)

  • 2019-07-13 22:40:24

    gość: ~mieszkaniec

    @~Marek Maćkowsk Co cię boli człowieku co ty chcesz od jednostki z Brzeznicy.Jesteś strażakiem niby. Więc powinieneś wiedzieć jak fonkcjonuje dowodzenie z PSP.

  • 2019-07-13 16:26:57

    gość: ~chłopak z zapałkami

    @~Marek Maćkowski
    ja też dopisze że łżesz, tuzo pożarnictwa

  • 2019-07-13 19:41:49

    gość: ~Aj jaj jaj

    @~Marek Maćkowski
    Ponoć w bardzie nie był potrzeby i dlatego został przekazy w odpowiednie rece. A dlaczego nie chcieli w bardzie ?

  • 2019-07-13 18:14:45

    gość: ~serio

    @~yogi
    "UŻYCZYLI" to nie znaczy że mają się pożegnać ze sprzętem, bo zostanie przekazany nie wiadomo, a własciwie to WIADOMO KOMU.
    Wstyd panowie strażacy że się daliście tak napuścić jedni na drugich. Powinniście być jak muszkieterowie - każda OSP za wszystkie, a wszystkie za każdą z osobna. Ja bym odmówiła wzięcia udziału w zawodach skoro nie ma reprezentacji z Barda.

  • 2019-07-14 12:32:15

    gość: ~ula

    @~serio

    Wiadomo komu zostanie sprzet przekazany? hahaha ale jaja. Chyba ktos z barda ma wizje ze sprzet pojdzie do Brzeznicy, co to sobie ludzie nie wymysla za teorie. Dla Pani widaomosci i innych, nikt na nikogo nie napuscil tylko wszyscy strazacy z gminy i nie tylko maja dosc wspolpracy z pewnymi osobami i tyle.

    PS
    Rozumiem ze nie macie na paliwo itd., ale chyba te chwasty przed remiza to mozna jakos wyciac lub powyrywac zeby przynajmniej to jakos wygladalo. No chyba ze zeby powyrywac chawsty to tez potrzebne sa pieniadze :) Jak cie widza tak cie pisza.

    Pozdrawiam

  • 2019-07-14 13:09:42

    gość: ~1426

    @~ula
    Ach witamy , witamy na forum Szanowna Małżonkę Bardo Kiedyś Ważnego Sikawkowego.Jak już jesteś taka estetką to co szkodzi , jak chodząc koło remizy codziennie , no przecież chodzisz tamtędy powyrywasz te chwasty.

  • 2019-07-14 12:21:05

    gość: ~ula

    @~serio

    prosze Pani nie oddac tylko UZYCZYC sprzet a to chyba roznica, prawda? Nie chca uzyczyc co rowna sie z tym ze nie chca jezdzc do akcji. Proste

  • 2019-07-13 14:19:49

    gość: ~kropka

    z Wami to juz chyba nikt w tym kraju nie chce rozmawiac, pozostala chyba tylko Bruksela wam

  • 2019-07-13 18:42:39

    gość: ~Mieszkaniec gminy

    Widać, że już wszyscy mają zdanie Panow M. Gdzieś i słusznie. Burmistrz robi swoje, Brzeźnica czy Przyłęk nawet nie komentuja, bo co tu komentować. Przy każdym wyjeździe tych jednostek jest komentarz jak to Bardo wyjechało by szybciej, więc czemu nie jeździcie? Każdy w Przyłęku czy Brzeźnicy byłby zadowolony gdyby nie musiał lecieć w środku nocy do Barda czy opolnicy i np jak w przypadku Brzeźnicy dojeżdżać jako ostatni, a jak mają to zrobić skoro są najdalej. Poza tym nikt tam nie czatuje przed remiza, bo każdy ma swoją pracę i nie żyje tylko strażą jak Panowie.
    Mówicie o rozrzutności z 4 autami, a sami do byle czego jezdziliscie na dwa auta po trzech w środku.
    Ps. Odajcie im Auto będą szybciej.

  • 2019-07-14 10:16:12

    gość: ~Łukasz

    Ten komentarz jest najbardziej prawdziwy, tak właśnie jest Maćkowscy rojebali straż tak będzie, i są jeszcze straże które się angażują i będą jeździły ale napewno to już nie będzie bardo

  • 2019-07-23 18:36:43

    gość: ~pamiętająca historię

    @~Łukasz

    Czytam i jestem zdziwiona, brakiem pamięci i nienawiść do ludzi, którzy tyle lat ratowali mieszkańców Barda. Nowe pokolenie nie docenia pracy starszych kolegów, zwłaszcza tych już nieżyjących, ale bardzianie dobrze pamiętają, a także znają rodziny tych, którzy plują nienawiścią (brak w rodzinie dobrych wzorców do naśladowania). Historii nikt nie zmieni ...


    Ochotnicza Straż Pożarna w Bardzie została utworzona przez pana Kupcia w 1945 roku. To właśnie ów człowiek był pierwszym komendantem naszej jednostki. Pełnił swoje obowiązki przez dłuższy okres, lecz po pewnym czasie wyemigrował z Barda i pałeczkę po nim przejął pan Zenon Pokorzyński. Nigdy jednak nie był on komendantem, pełnił tylko przez niedługi okres czasu obowiązki komendanta. Kilka miesięcy później nowo wybranym komendantem Ochotniczej Straży Pożarnej w Bardzie został Henryk Sienkiewicz. Po kilku latach pełnienia bardzo odpowiedzialnej funkcji, podobnie jak założyciel naszej jednostki, wyjechał z Barda. Zastąpił go Kazimierz Kozik, który przez długi okres czasu był jednocześnie kierowcą i komendantem w bardzkiej jednostce. Komendantem był do roku 1964, ponieważ wtedy właśnie, podobnie jak jego poprzednicy, wyjechał z naszego miasta. Mimo emigracji do innego miasta, Kazimierz Kozik był bardzo związany z Bardem, o czym świadczy pogrzeb strażacki, jaki miał tu miejsce, kiedy były komendant naszej jednostki odszedł do Boga. Po wyjeździe Kozika przez pół roku strażą dowodził Jan Rozenbajger, którego w 1965 roku zastąpił Stefan Maćkowski.
    Pan Maćkowski był komendantem w Ochotniczej Straży Pożarnej przez trzydzieści osiem lat. To głównie jemu zawdzięcza się rozwój straży w naszym mieście - przygarnął wielu strażaków, ściągnął dobry sprzęt i nawiązał współpracę z wieloma innymi jednostkami na naszym terenie. W 1996 roku jako jedną z pierwszych Ochotniczych Straży Pożarnych w Polsce wprowadził do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Dzięki staraniom dostał także zgodę na wyjazd jednostki na pożar do Kuźni Raciborskiej. Nasza jednostka, podczas gdy dowodził nią Stefan Maćkowski zawsze zajmowała bardzo wysokie miejsca w zawodach sportowo-pożarniczych, które odbywały się na terenie naszego powiatu. Ponadto pan Maćkowski otrzymał wiele pucharów, medali i odznaczeń za swoją długoletnią posługę w Ochotniczej Straży Pożarnej w Bardzie, m.in.: Złoty Znak Związku OSP czy Medal Honorowy im. Bolesława Chomicza. Z powodu choroby pan Maćkowski powierzył rolę komendanta swojemu synowi Jerzemu Maćkowskiemu w 2002 roku, a sześć lat później Pan Bóg wezwał go do siebie.
    Jerzy Maćkowski godnie podąża śladami ojca - sprowadził już dwa nowe samochody, dzięki którym nasza jednostka może szybciej docierać do ludzi potrzebujących pomocy. Oprócz tego w naszej jednostce pojawiła się nowa torba medyczna czy radia. Ochotnicza Straż Pożarna w Bardzie cały czas jest jedną z najmocniejszych w powiecie jeśli chodzi o zawody sportowo-pożarnicze i zawsze jest uważana za jedną z faworytów do wygrania imprezy. Obecny komendant ma na swoim koncie wyjazd do Kuźni Raciborskiej, a także pomoc poszkodowanym w powodzi, jaka przeszła przez Bardo w 1997 roku.


    Historia przytoczona na podstawie strony OSP Bardo - czy spisując historię jednostki ktoś napisał kłamstwa
    zauważamy duży wkład rodziny Maćkowskich, ofiarnie działali w OSP Bardo tyle lat.
    Pan Burmistrz również korzystał z pomocy Maćkowskich, ratunek podczas wypadku samochodowego w którym o mało nie stracił nogi, pożar kotłowni w nowo wybudowanym domu

    Myślę, że ludzie tyle lat działający ofiarnie, nie mogą nagle zmienić się tak, aby niszczyć coś co tyle lat budowali, nikt się tak nie zachowuje. Myślę, że nowe pokolenie działa na szkodę jednostki(ministrant i jego brat).

  • 2019-07-23 18:58:55

    gość: ~miekszaniec

    ostatnio dodany post

    @~pamiętająca historię

    dziwne skad masz ta historie bo z tego co widac to strona osp bardo nie dziala juz od ponad roku, takze pewnie jestes ze srodowiska tych tych co teraz tak "preznie" wladaja osp. Zniszczona zostala przez pewnych Panow, bo tylko dla siebie i dla siebie, a nic w przeciwnym kierunku. Naszczescie skonczylo sie i dobrze. CZekamy na olejny reportaz w TV bo nudno!

REKLAMA