Express-Miejski.pl

Wciąż piją i jeżdżą. Rekordzista miał blisko 3 promile! Zatrzymano też poszukiwanego listem gończym

zdjęcie ilustracyjne fot.: sxc.hu

Nadal nie brakuje kierujących po alkoholu i z zakazami. Niestraszne są im grożące za to surowe konsekwencje.

Również w ostatnim tygodniu policjanci na terenie powiatu ząbkowickiego wyeliminowali z ruchu kierujących, którzy zdecydowali się jechać po wypiciu alkoholu, albo świadomie naruszając wyrok sądu.

Nagminnie łamią zakazy

3 lipca o godz. 21 w Topoli funkcjonariusze z Kamieńca Ząbkowickiego zatrzymali 55-letniego mężczyznę, mieszkańca naszego powiatu, który jechał na rowerze pomimo zakazu orzeczonego wcześniej przez sąd.

Następnego dnia o godz. 16 w Chałupkach (gm. Kamieniec Ząbkowicki) zatrzymano 24-latka prowadzącego samochód Opel Vectra zamieszkałego w powiecie nyskim, który był objęty zakazem sądowym prowadzenia pojazdów mechanicznych, wydanym uprzednio przez sąd w Nysie.

Tego samego dnia w Topoli również o godz. 16 policjanci ruchu drogowego zatrzymali jadącego rowerem 66-latka, mieszkańca naszego powiatu, który decyzją sądu miał orzeczony zakaz jazdy rowerem.

- We wszystkich tych przypadkach kierujących po wykonaniu niezbędnych czynności zwolniono, rowery i samochód przekazując osobom wskazanym – mówi Ilona Golec z ząbkowickiej policji.

Jechał przez miasto kompletnie pijany

Nie brakowało również kierowców jeżdżących po alkoholu. Rekordzista w czasie kontroli wydmuchał aż blisko 3 promile! Do zdarzenia doszło 6 lipca o godz. 17.10 w Bardzie. Tego samego dnia w Doboszowicach (gm. Kamieniec Ząbkowicki) zatrzymano do kontroli drogowej 51-latka, który kierował rowerem w stanie nietrzeźwości. Miał 2.4 promila.

Kolejni nietrzeźwi to:

  • 63-latek z naszego powiatu kierujący w stanie nietrzeźwości (1.6 promila) rowerem, który wpadł w ręce policji 3 lipca o godz. 21.50 w Topoli;
  • 39-latek z powiatu kłodzkiego, który kierował motorowerem pod wpływem alkoholu (1.08 promila). Wpadł 3 lipca po godz. 22 w Doboszowicach (gm. Kamieniec Ząbkowicki), a w trakcie wykonywanych z jego udziałem czynności okazało się, że jest poszukiwany listem gończym przez sąd do odbycia kary pozbawienia wolności. Kierującego przewieziono do zakładu karnego;
  • 37-latek z powiatu ząbkowickiego zatrzymany 5 lipca w Śremie. Jechał rowerem i wydmuchał 0.7 promila.

Wszystkich kierujących - z wyjątkiem poszukiwanego przez sąd -  po wykonaniu czynności zwolniono, pojazdy przekazując osobom wskazanym – informuje oficer prasowy.

Przypominamy, że kto znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Za jazdę wbrew sądowemu zakazowi grozi pozbawienie wolności do 5 lat. Za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości grozi kara aresztu do miesiąca albo grzywna nawet do 5 tys. zł.

erwu. / em24.pl

8

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Wciąż piją i jeżdżą. Rekordzista miał blisko 3 promile! Zatrzymano też poszukiwanego listem gończym

    2019-07-08 14:35:10

    gość: ~Mariusz

    Topola wioska grzechu. Aż strach pomysleć co będzie w najbliższą sobotę i niedzielę po festynie.

  • 2019-07-08 23:41:59

    gość: ~Iti

    @~Mariusz
    ponoć sklep i bar nie mają koncesji na handel alkoholem ani zezwoleń na ogródki piwne a sprzedają nielegalnie a w Doboszowicach zamknięto klubokawiarnię gdzie można było się legalnie napić piwka .

  • 2019-07-09 13:10:01

    gość: ~Darek

    I bardzo dobrze że w Doboszowicach zlikwidowano klubokawiarnię. Jesteście wioską ofiarowaną Maryi - to grzech pić tak blisko kościoła.

  • 2019-07-09 09:49:47

    gość: ~Małgorzata

    U nas w bloku mieszkają takie elementy,do których przychodzą bądź przyjeżdżają podobni i jak miało to miejsce wczoraj,jedzie taki nawalony,że ledwo się na nogach trzyma,mało tego,to zawraca i na jednokierunkowe( Armi Krajowej) jedzie pod prąd. Wolno mu bo i kto mu co zrobi.Mam zdjęcia z tego incydentu ale to też nie pomoże takich eliminować z ulic. Miejcie się kierowcy na baczności,bo nigdy nie wiadomo skąd taki nadejdzie.

  • 2019-07-09 23:05:49

    gość: ~Omnibus

    Wy tu jak jedni z drugim konfidenci te komentarze piszecie, newsa wrzucili o jezdzie rowerem po pijaku i afere z tego kreca pismaki zeby stołka nie stracić. Gardze takim elementem tego spoleczenstwa. Jakbys sie nigdy lekko nie podpil i rowerem wracal jeden z drugim. A nie ty to porzadny, dzwonisz po kierowce zeby cie pare domow czy wioske dalej przywiezli samochodem na**anego. Pluje i gardze konfidentami, zrobcie tam jeszcze szpagat na komendzie. Moja babcia mawiala ze takich jak wy to kladli podczas wojny na kolanach i oddawali strzal w tyl głowy dla przykładu dla pokoleń

  • 2019-07-10 10:38:54

    gość: ~Obywatel

    @~Omnibus
    Ja dla przykładu gardzę ludźmi, którzy nie potrafią zrozumieć, że gość prowadzący auto i mający 3 promile we krwi stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie ale też dla wszystkich użytkowników drogi. Piłeś to nie wsiadaj do auta albo na rower. Ale nie, lepiej przymykać na to oko a potem będzie płacz bo pijany kierowca zabił kogoś z rodziny albo grona przyjaciół. Dla durniów jeżdżących po pijaku i ludzi to usprawiedliwiających nie ma miejsca w społeczeństwie.

  • 2019-07-09 23:34:18

    gość: ~Lion

    Jednym wesoło się żyje bo na koszt gminy się pije nie po to oni na władzę głosowali - wybierali aby za darmo pieniążki dostawali .
    7 milionów rocznie kosztuje Gminę pomoc socjalna-społeczna .
    Możenia podatków po znajomości za kanapki władza odmawia udzielenia Informacji Publicznej domniemywam, że koło 20 milionów rocznie a może więcej ?

  • 2019-07-13 10:10:29

    gość: ~Mikołaj

    ostatnio dodany post

    Topola wioska seksu i biznesu

REKLAMA