Express-Miejski.pl

W Szklarach-Hucie mieszkańcy ujawnili nielegalne składowisko odpadów. Sprawą zajmie się WIOŚ

Nielegalne składowisko odpadów w Szklarach-Hucie fot.: Marek Ciapka

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

Na działce należącej do prywatnego inwestora znalazły się m.in. odpady zawierające azbest, opony czy różnego rodzaju tworzywa sztuczne szkodliwe dla środowiska.

Sprawa ujrzała światło dzienne po interwencji mieszkańców wsi. Na portalu społeczniościowym pojawiły się krótkie filmiki, na których widać mnóstwo odpadów zgromadzonych na prywatnym terenie w Szklarach-Hucie nieopodal drogi krajowej nr 8. Na innych materiałach wideo widać, jak samochody ciężarowe wysypują ziemię na nagromadzone wcześniej odpady aby, jak twierdzą mieszkańcy, zatuszować cały proceder nielegalnego składowiska.

O sprawie zostały poinformowane władze ząbkowickiego magistratu. Urzędnicy w drugiej połowie sierpnia przeprowadzili oględziny terenu, a zastaną sytuację udokumentowali zdjęciami. Następnie przekazali sprawę do starosty - jako organu wydającego zezwolenie na zbieranie i przetwarzanie odpadów oraz do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Wałbrzychu.

Wizję lokalną przeprowadzili też pracownicy starostwa. - W wyniku dokonanych oględzin i otrzymanych wyjaśnień ustalono, iż wśród gromadzonych odpadów na działce są m.in. gruz, beton, korzenie drzew, wata szklana, fragmenty papy, różnego rodzaju tworzywa sztuczne, elementy konstrukcji metalowych, odpady z cięcia kamienia, styropian, deski, opony, cegły, odpady z rozbiórki. Gromadzone odpady to głównie odpady przemysłowe w tym odpady niebezpieczne - informuje Dariusz Łach, kierownik Wydziału Środowiska i Rolnictwa Starostwa Powiatowego w Ząbkowicach Śląskich.

Dodatkowo ustalono, że przedsiębiorca od kilku lat nie posiada zezwolenia na wytwarzanie, zbieranie i przetwarzanie odpadów. Utracił je w 2009 roku poprzez naruszenie ustawy o odpadach, co wykazało przeprowadzone wówczas postępowanie administracyjne. Dodatkowo właściciel firmy nie posiada również uregulowanej gospodarki odpadami. 

Końcem sierpnia 2016 roku przedsiębiorca występował do starosty z wnioskiem o ponowne wydanie zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie odzysku odpadów w celu ukształtowania (wykonanie nasypu) i utwardzenia terenu na terenie działki 361/48 w Szklarach-Hucie.

- Po przeanalizowaniu złożonego wniosku oraz zgromadzonych materiałów a także dokonaniu oględzin miejsca prowadzonej działalności, 8 lutego 2017 roku wydano decyzję, w której właścicielowi odmówiono wydania zezwolenia na przetwarzanie odpadów na wskazanej we wniosku działce - tłumaczy Dariusz Łach.

Obecnie firma nie posiada uregulowanej gospodarki odpadami oraz nie posiada zezwolenia na wytwarzanie, zbieranie i przetwarzanie odpadów. - Zgromadzone informacje zostały przekazane do Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu (delegatura w Wałbrzychu) w celu podjęcia działań kontrolnych - kończy urzędnik.

Do tematu będziemy wracać.

em24.pl

12

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • W Szklarach-Hucie mieszkańcy ujawnili nielegalne składowisko odpadów. Sprawą zajmie się WIOŚ

    2018-09-28 15:27:46

    gość: ~ eko

    Znowu cała para w gwizdek, po cholere zamieszczacie takie teksty , z góry wiadomo że z całej tej urzędniczej krzątaniny goowno wyjdzie.całe to Romkowe towarzystwo w inspektoracie OśR żadych skutecznych krokow nie podejmie , mogę sie z kazdym załozyć o co chce .roześlą różne groznie brzmiące pisma na wszystkie swiata strony a śmieci jak leżały tak leżeć będą po wieki8 wieków , a już dzielna policja i dociekliwa prokuratura ma to wszystko w głębokim poważaniu. Od 2o12 bodaj roku zalegąją setki ton odpadów w Bardzie na tzw.Wzgórzu Sulejmana przy boisku , obok cmentarza i porzy ulicy Grunwaldzkiej. Wszystkie instytucje doskonale wiedzą kto to wszystko tam zgromadził i co ? A goowno mi zrobicie powiada włoodarz .

  • 2018-09-28 17:28:17

    gość: ~admin

    Zgododnie z ustawą o odpadach:
    Rozdział 8
    Usuwanie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania Art. 26. 1. Posiadacz odpadów jest obowiązany do niezwłocznego usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania. 2. W przypadku nieusunięcia odpadów zgodnie z ust. 1, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji wydawanej z urzędu, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, z wyjątkiem gdy obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wydania decyzji o cofnięciu decyzji związanej z gospodarką odpadami.
    3. Nakaz usunięcia odpadów, o którym mowa w ust. 2, z terenów zamkniętych oraz z nieruchomości, którymi gmina włada jako władający powierzchnią ziemi, a niebędących w posiadaniu innego podmiotu – wydaje właściwy regionalny dyrektor ochrony środowiska.
    4. Jeżeli posiadacz odpadów nie posiada tytułu prawnego do nieruchomości, z której jest obowiązany usunąć odpady, władający powierzchnią ziemi jest obowiązany umożliwić posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z tej nieruchomości, a w przypadku wykonania zastępczego decyzji – organowi egzekucyjnemu.
    5. Władającemu powierzchnią ziemi przysługuje od posiadacza odpadów wynagrodzenie za udostępnienie nieruchomości.
    6. W decyzji, o której mowa w ust. 2, określa się w szczególności: 1) termin usunięcia odpadów; 2) rodzaj odpadów; 3) sposób usunięcia odpadów.

  • 2018-09-28 15:43:18

    gość: ~TT

    A burmistrz Orzeszek tak wszystko zepchnął na starostę, bo to nie w jego gestii. A może by tak wykazał trochę inicjatywy i samemu tę sprawę skoordynował? Czy o mieszkańcach Szklar to pamięta się tylko wtedy, jak trzeba iść na wybory?

  • 2018-09-28 16:30:35

    gość: ~Ona

    @~TT

    Niedługo to jeszcze będziecie kazali temu Orzeszkowi się za Was wysrać

  • 2018-09-28 18:21:30

    gość: ~xxxx

    @~TT
    baranie. To jest poza kompetencjami burmistrza(wójta).

  • 2018-09-28 20:36:23

    gość: ~obywatel

    Aferę nakręcił Ciapka i oczywiście wykorzystuje to, jako element kampanii wyborczej, a właściciel doskonale każdemu znany, od kilku lat gromadził odpady, no ale cóż, idą wybory to i politycy się uaktywniają, żeby za miesiąc znów pójść w czteroletni sen

  • 2018-09-28 21:16:53

    gość: ~xxxx

    Dodatkowo ustalono, że przedsiębiorca od kilku lat nie posiada zezwolenia na wytwarzanie, zbieranie i przetwarzanie odpadów. Utracił je w 2009 roku... Czyli za kadencji burmistrza K.K. i rządów PiSu w Ząbkowicach

  • 2018-09-29 23:34:59

    gość: ~Hjak

    @~xxxx
    Tak utracil zezwolenie za rządów kotowicza a za rządów orzeszka stwierdził, że ich wcale nie potrzebuje i tak sobie to wywoził 8 lat.

  • 2018-09-30 07:28:56

    gość: ~Odra

    Jakiś gość za worek wyrzucony do lasu dostał 500 zł kary, a tu instutucje rżną glupa i nie widzą ton śmieci pod nosem to są jakieś kpiny. Właściwie to polacy mają mentalność taką że pouczali by wszystkich w koło a sami u siebie mają bajzel.

  • 2018-10-01 09:06:10

    gość: ~Kamola

    Widzisz, bo jest różnica - z gościa wyrzucającego worek do lasu, urzędaski nic nie mają, więc będą go piętnować i żądać kar, pokazując jak to bardzo są proekologiczni, a w tym przypadku już sytuacja wygląda nieco inaczej, przecież ziemię, która przykrywa tony śmieci nawozi nie kto inny jak sołtys jednej ze wsi. Ciekawe kto jeszcze czerpał z tego korzyści i miał układy

  • 2018-10-01 21:09:28

    gość: ~ZEBOL

    PANIE CIAPKA CHOĆBYŚ SIE PAN ZESR.Ł TO I TAK NIE DOSTANIESZ POPARCIA OD LUDU BO JESTES OBŁUDNYM HIPOKRYTĄ, KRZYKACZEM AROGANTEM I GOSCIEM BEZ KULTURY !!!

  • 2018-10-02 14:17:17

    gość: ~paćka

    ostatnio dodany post

    @~ZEBOL
    i nie tylko tym

REKLAMA