Express-Miejski.pl

Orzeł z porażką i utrzymaniem. Emocjonujący finisz w A-klasie

Polonia Ząbkowice Śląskie, choć od 22. minuty gry musiała radzić sobie bez nominalnego bramkarza, pokonała 3:0 (0:0) Henrykowiankę Henryków fot.: Piotr Warzocha

Orzeł przegrał w Wołowie, ale wywalczył utrzymanie. Unia postraszyła lidera. Zamek pokonał Piławiankę, Skałki zgarnęły punkty bez gry. Sparta i Ślęża zgodnie z planem.

IV liga: Piast zagrał dla Orła

Orzeł Ząbkowice Śląskie przegrał trzeci mecz z rzędu, ale mimo porażki zapewnił sobie utrzymanie w lidze. To dzięki wygranej Piasta Żerniki-Wrocław z Wiwą Goszcz, która przed tą kolejką miała jeszcze matematyczne szanse na wyprzedzenie ząbkowiczan w tabeli.

Podopieczni Tomasza Masłowskiego w niedzielę okazali się słabsi od MKP Wołów, przegrywając 0:2 (0:1). Ząbkowiczanie już w pierwszych minutach stracili bramkę i do przerwy praktycznie nie zagrozili bramce gospodarzy. Raz z dystansu niecelnie uderzał Zalewski, a strzał z głowy Maciaka powędrował w ręce golkipera wołowian.

Drugą połowę Orzeł zaczął z animuszem, ale zapał gości szybko ostudziła czerwona kartka dla Rychlicy. Obrońca biało-niebieskich faulował wychodzącego na czystą pozycję napastnika MKP, arbiter podyktował rzut wolny tuż za polem karnym, a Rychlicę wyrzucił z boiska. Kilka minut później gospodarze zdobyli bramkę numer dwa, utrzymali korzystny wynik do ostatniego gwizdka arbitra i zapewnili sobie drugie zwycięstwo na własnym boisku w rundzie wiosennej. Pierwsze wołowianie odnieśli kilka tygodni temu, kiedy nieoczekiwanie rozbili u siebie 5:1 Unię Bardo. Orzeł mecz kończył w dziewiątkę, bo w końcówce spotkania czerwoną kartkę w konsekwencji dwóch żółtych otrzymał Herdy.

Podopieczni Tomasza Masłowskiego są w tabeli na jedenastym miejscu. W ostatniej kolejce zagrają z Pogonią Oleśnica. Jeśli wygrają, mają szansę zakończyć rozgrywki na miejscu dziewiątym. W przypadku remisu bądź porażki mogą zająć ostatnią pozycję premiowaną utrzymaniem w lidze.

IV liga: Unia postraszyła lidera

Nie grający już o nic piłkarze Unii Bardo pojechali do Gaci z chęcią sprawienia sensacji i swój cel prawie zrealizowali. Gospodarze bramkę dającą zwycięstwo zdobyli dopiero na trzy minuty przed końcem rywalizacji. Dzięki wygranej piłkarze spod Oławy na kolejkę przed końcem rozgrywek nadal są liderem tabeli i mistrzostwo ligi mają na wyciągnięcie ręki.

Foto-Higiena mecz rozpoczęła udanie, bo już w szóstej minucie Gembarę pokonał Gancarczyk. Dwadzieścia minut później na bramkę bardzian uderzał Wejerowski, ale jego strzał odbił bramkarz Unii. W odpowiedzi pod drugą bramką niecelnie strzelał Włodarczyk. W końcówce pierwszej odsłony dwie okazje na podwyższenie wyniku mieli piłkarze z Gaci, ale najpierw Kucyniak trafił w boczną siatkę, a następnie z okolic 11 metra uderzał Gancarczyk, ale przeniósł futbolówkę nad bramką.

Po zmianie stron bardzianie śmielej zaatakowali. Najpierw bliski wyrównania po indywidualnej akcji był Gerlach, ale przegrał pojedynek z bramkarzem Foto-Higieny. W 70. minucie gry bardzianie dopięli jednak swego. Faulowany w polu karnym był Włodarczyk, a jedenastkę na gola zamienił Czachor i na stadionie w Gaci rozpoczęły się prawdziwe emocje.

Na niespełna kwadrans przed końcem gry Unia była zmuszona grać w dziesiątkę po czerwonej kartce (konsekwencja dwóch żółtych) dla Świerzawskiego. Miejscowi zdołali wykorzystać grę w przewadze i na trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu spotkania po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i celnej główce Gałaszewskiego wyszli na prowadzenie, którego nie oddali już do końcowego gwizdka arbitra.

Unia po tej porażce spadła w tabeli na ósme miejsce. Jeśli w środę wygra z Karoliną Jaworzyna Śląska wskoczy na miejsce szóste. Czy je utrzyma zależy od wyników Sokoła Wielka Lipa i Piasta-Żerniki Wrocław. Foto-Higiena w ostatniej kolejce tego sezonu zmierzy się z Nysą Kłodzko.

Klasa okręgowa: Skałki nie grały, ale wygrały

Goście ze Szczawna-Zdroju zrezygnowali z przyjazdu do Stolca. W związku z tym podopieczni Wojciecha Siewruka zdobyli trzy punkty bez gry. W środę Skałki zagrają zaległe spotkanie z Piastem Nowa Ruda. Jeśli wygrają to awansują na piąte miejsce w tabeli. Aktualnie beniaminek z gminy Ząbkowice Śląskie okupuje szóstą pozycję.

Klasa okręgowa: Zamek przeskoczył Granit

Na ósme miejsce w tabeli awansowali piłkarze Zamku Kamieniec Ząbkowicki, pokonując na własnym boisku 2:1 (2:1) Piławiankę Piława Górna. Dla podopiecznych Arkadiusza Albrechta był to mecz o pietruszkę, gdyż utrzymanie w klasie okręgowej na kolejny sezon zapewnili sobie już wcześniej.

Wszystkie bramki w tym pojedynku wpadły w pierwszej części gry, a w zasadzie w jej ostatnim kwadransie. Zamek objął prowadzenie w 31. minucie po trafieniu Górala, jednak już po dwóch minutach był remis. Gawdonowicza pokonał Lechocki. Ostatnie słowo w tej części gry należało do miejscowych, a konkretniej Bieruta, który popisał się precyzyjnym strzałem i ponownie wyprowadził gospodarzy na prowadzenie.

Po przerwie sytuacji do zdobycia gola było jak na lekarstwo. Gra toczyła się głównie w środku pola, bez większej przewagi jednych czy drugich. Gospodarze jednobramkową zaliczkę zdołali utrzymać do końca rywalizacji i odnieśli jedenaste zwycięstwo w sezonie.

A-klasa: Ślęża nie grała

Trzy punkty bez gry dopisała sobie Ślęża Ciepłowody. GLKS Kamiennik nie zebrał się na mecz z wiceliderem z Ciepłowód i nie raczył poinformować o tym z przynajmniej dwugodzinnym wyprzedzeniem. W efekcie gracze Ślęży pojawili się w Kamienniku i gdy dowiedzieli się, że gospodarze do meczu nie przystąpią, rozegrali sobie gierkę treningową. Mecz został zweryfikowany jako walkower dla ekipy Marka Stepnowskiego.

A-klasa: Sparta w Dębowcu pokonuje LKS Gilów

Ziębiczanie mecz w roli gospodarza zmuszeni byli zagrać w Dębowcu, gdyż na stadionie Sparty odbywały się Dni Ziębic. Ziębiczanom nie przeszkodziło do jednak w odniesieniu pewnego zwycięstwa 4:0 (3:0) nad beniaminkiem z Gilowa, które przybliża ich do awansu do klasy okręgowej.

Sparta już po 12. minutach prowadziła różnicą trzech goli. Na listę strzelców wpisali się kolejno: Gwóźdź, Ziółkowski i Kozłowski. Chwilę później mogło być 4:0, ale gości uratował słupek. Przyjezdni jedyne zagrożenie pod bramką Sparty stwarzali po uderzeniach i akcjach Raka. Jeszcze przy stanie 0:0 Rak mógł mieć asystę, ale uderzenie Brodowskiego z drugiej minuty okazało się niecelne. W końcówce pierwszej części gry atakujący gilowian znalazł się w sytuacji sam na sam z Łosiem, ale przeniósł futbolówkę nad poprzeczką.

W drugiej odsłonie mająca trzybramkową zaliczkę Sparta nie forsowała tempa. Gilowianie poczynali sobie śmielej niż przed przerwą, ale ostatecznie nie zdołali zdobyć nawet honorowej bramki. Wynik rywalizacji na kwadrans przed końcem ustalił Mazur, który minął obrońcę i ulokował futbolówkę w bramce obok golkipera gilowian.

- Rywale wygrali zasłużenie, będąc zespołem o klasę lepszym. Mecz może potoczyłby się nieco inaczej gdybyśmy wykorzystali okazję z pierwszych minut. Niestety chwilę później otrzymaliśmy trzy mocne ciosy, po których tak naprawdę nie zdołaliśmy się podnieść do końca spotkania - mówił Krzysztof Cupiał, szkoleniowiec beniaminka z Gilowa.

Sparta na dwie kolejki przed końcem rozgrywek utrzymuje dwupunktową przewagę nad wiceliderem z Ciepłowód. Jeżeli obie ekipy nie stracą punktów w nadchodzący weekend to w ostatniej kolejce w bezpośrednim starciu między obiema ekipami rozstrzygnie się kwestia awansu do klasy okręgowej.

A-klasa: Arcyważna wygrana Znicza

Lubnowianie pokonali na własnym obiekcie Inter Ożary. Kibice, którzy przyszli na mecz nie mieli prawa narzekać. Zobaczyli dziewięć bramek, a spotkanie do ostatniego gwizdka arbitra trzymało w napięciu. Ostatecznie miejscowi wygrali 5:4, choć jeszcze kwadrans przed końcem gry mieli cztery gole przewagi.

Do przerwy beniaminek prowadził 2:1. Do siatki Cweka trafili Garbacz i Zapała. Inter odpowiedział golem Drubkowskiego. - Powtarza się sytuacja z poprzednich meczów. Znów potrafimy sobie stworzyć kilka naprawdę klarownych okazji do zdobycia gola, ale wykorzystujemy tylko jedną z nich. Dodatkowo popełniamy też proste błędy w obronie i w rezultacie schodzimy na przerwę z niekorzystnym wynikiem - denerwował się Przemysław Gajek, trener Interu.

W szatni nie udało mu się wstrząsnąć zespołem, bo w ciągu 20. minut po zmianie stron jego podopieczni stracili trzy gole. Dla Znicza trafiali Mrozek, Ostenda, i Szatanik. W ostatnich piętnastu minutach goście odrobili co prawda straty z drugiej części gry i też strzelili trzy bramki, ale na doprowadzenie do remisu nie starczyło im czasu. - Potrzebujemy ogromu sytuacji, aby zdobyć bramkę. Nasza skuteczność w poprzednich meczach była na słabym poziomie, ale w Lubnowie preszliśmy samych siebie. Przegraliśmy na własne życzenie, przez swoją nieudolność pod obiema bramkami - dodał Gajek. Najlepszych sytuacji dla Interu nie wykorzystał Gembara. Gospodarzom sprzyjało też szczęście, gdy futbolówka trafiała w obramowanie ich bramki po próbach Bieńki. Gole w drugiej części gry dla ekipy z Ożar zdobyli: Włodarczyk, Makuch oraz Bieńko.

Dzięki wygranej Znicz opuścił strefę spadkową. Ma tyle samo punktów co Henrykowianka, ale lepszy bilans meczów bezpośrednich. Dwa punkty więcej ma Koliber Uciechów i wszystko wskazuje na to, że walka o ligowy byt będzie trwała do ostatniej kolejki. W najbliższy weekend Znicz gra ze Ślężą Ciepłowody, a następnie podejmuje outsidera z Kamiennika. Henrykowianka gra z Unią Złoty Stok i beniaminkiem z Gilowa. W najlepszej sytuacji jest Koliber, który musi wygrać w najbliższy weekend z Kamiennikiem i zapewni sobie utrzymanie na kolejkę przed końem rywalizacji.

A-klasa: Zwycięstwo w cieniu kontuzji

Zasłużone trzy oczka w Henrykowie wywalczyła Polonia Ząbkowice Śląskie, która pokonała miejscową Henrykowiankę 3:0 (0:0). Goście mimo przewagi przez cały mecz byli na bakier ze skutecznością i dopiero w drugiej połowie zaczęli strzelać.

Wygraną podopieczni Bogumiła Sikorskiego okupili kontuzją Gurbały. W drugim kwadransie gry bramkarz Polonii podczas interwencji uderzył nogą w słupek, a uraz okazał się na tyle poważny, że goliper nie był w stanie kontynuować gry. Diagnoza? Zerwane ścięgno achillesa. Z konieczności większość czasu między słupkami bramki gości spędził Moszumański, nominalny obrońca. - Choć rywale raczej sporadycznie gościli pod naszą bramką, to kilkukrotnie Tomek popisał się naprawdę dobrymi interwencjami i uratował nam skórę - chwalił swojego zawodnika Bogumił Sikorski.

Do przerwy kibice bramek nie ujrzeli. Po zmianie stron ząbkowiczan na prowadzenie szybko wyprowadził Ptasiński, a w końcowych fragmentach rywalizacji po golu dorzucili Stanuch i Śnieżek. - Z perspektywy 90. minut mogę przyznać, że zagraliśmy całkiem niezły mecz. Inna sprawa, że rywal nie był z najwyższej półki i w zasadzie miejsce w tabeli odzwierciedla potencjał tego zespołu. Wciąż walczymy o trzecie miejsce, jednak w ostatnich dwóch kolejkach będę chciał dać szansę gry kilku juniorom, którzy zakończyli już zmagania w lidze dolnośląskiej - podsumował szkoleniowiec ząbkowiczan.

A-klasa: Wieża powalczyła, ale punktów nie zdobyła

Rudniczanie przegrali trzeci mecz z rzędu. Tym razem u siebie 2:4 (1:1) z DGPNZ Roztocznik. Co ciekawe, w spotkaniu oglądaliśmy dwa rzuty karne - po jednym dla każdej ze stron.

Mecz rozpoczął się od ofensywy zawodników z Roztocznika. Receptę na Borowczyka (broniącego w zastępstwie Tomaszewskiego) znalazł Skiba, który w 14. minucie oddał precyzyjny strzał z rzutu wolnego i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Po stracie gola rudniczanie zaatakowali nieco odważniej i w 25. minucie doprowadzili do wyrównania. W polu karnym faulowany był Markiel, a jedenastkę na gola zamienił Kostan. Do przerwy 1:1.

Drugą część gry lepiej rozpoczęli goście. W okresie od 57 do 61 minuty zdobyli dwa gole, a ich autorem był Skiba, który skompletował hat-tricka. Najpierw gracz gości trafił do siatki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, a następnie wykorzystał rzut karny. We własnej szesnastce przewinienia dopuścił się Chalcarz. Goście, mając dwa gole przewagi, oddali pole gry rudniczanom, ale z ich ataków nic nie wynikało, aż do 80. minuty. Wtedy asytą popisał się Markiel, kontaktowego gola dla Wieży zdobył Radożycki i ostatnie minuty rywalizacji były emocjonujące. Wynik batalii w ostatniej akcji meczu na 2:4 ustalił rezerwowy Lubański, który pojawił się na boisku kwadrans przed końem pojedynku.

Rudniczanie mimo porażki nadal zajmują w tabeli dziewiąte miejsce. Teraz czeka ich spotkanie z Polonią Ząbkowice Śląskie, a na koniec z Unią Złoty Stok. Roztocznik, zajmujący piątą pozycję, ma jeszcze realne szanse na podium. Musi jednak wygrać ze Słowianinem i Koliberem i liczyć na potknięcia ząbkowiczan i złotostoczan.

Uni Złoty Stok pauzowała.

ms. / em24.pl

37

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Orzeł z porażką i utrzymaniem. Emocjonujący finisz w A-klasie

    2018-06-06 18:27:25

    gość: ~polonia

    BRAWO DYNIO WARIACIE

  • 2018-06-06 19:36:44

    gość: ~Kibic

    @~polonia

    Dynio ma dostac u Peja w barze darmowe 10 piwek za dobrych występ

  • 2018-06-06 18:35:12

    gość: ~anty ziebice

    spokój tam na tych trybunach ziebice bo marny wasz los !!!!! i szacunek dla sedziów.. bo mordy drzecie u siebie a na wyjazdach do zwykle cip..y jestescie!!1

  • 2018-06-06 18:45:49

    gość: ~zjedzmmoyeyaya

    @~anty ziebice
    a ty kozak w necie szmatlawcu

  • 2018-06-06 19:28:29

    gość: ~bbq

    Do anty Sparta .żal zupę ściska bo są jacyś kibice w sparcie a ty widzę znawca po chu...ju bo nie wiesz co piszesz. A sędziów wyrywają wszędzie i nikt nie zaprzeczy

  • 2018-06-06 20:54:14

    gość: ~He

    @~bbq
    Jestem na każdym meczu. I nikt tak nie wyzywa sędziów tak jak wasza patologia... A byłem też na waszych meczach więc wiem co pisze!!!! Jeszcze sędzia nie zagwizdal rozpoczęcia meczu w wy już jedziecie na niego.. dno dno i patologia rumuńska!!

  • 2018-06-06 21:42:37

    gość: ~bbq

    @~He
    Patologi szukaj w swoim środowisku chyba że z Rumuni jesteś

  • 2018-06-06 19:28:48

    gość: ~KibolSparty

    Przyjedziecie, zobaczycie!

  • 2018-06-06 20:22:10

    gość: ~piszacy

    @~KibolSparty
    Ale ze kto przyjedzie? Sedzia którego zwyzywaliscie? Bo domniemam ze to mogł np wąłsnie sedzia napisac jako "antziebice". Ewentualnie kibice u których graliscie mecze.

  • 2018-06-06 20:14:10

    gość: ~wierny kibic Ślęży

    szykujcie się spartanie bo nadciagaja SLEZANIE :-) WIDZIMY SIE ZA TYDZIEN W SOBOTĘ!!!

  • 2018-06-06 20:23:29

    gość: ~sparta

    @~wierny kibic Ślęży
    Niestrasz niestrasz bo się zesrasz

  • 2018-06-06 20:26:00

    gość: ~kibic

    Na ten moment sparta jest liderem i to oni rozdają karty wystarczy nawet remis więc Ślęża niech się nie napina i jej kibice też bo się zawieść mogą

  • 2018-06-06 20:38:29

    gość: ~Tez wierny kibic slezy

    @~kibic
    Obydwie ekipy beda mialy swoje szanse do ostatniego gwizdka na awans, zycie mnie nauczylo ze przede wszystkim pokora i szacunek do rywala to podstawa w takich meczach. Kozaczenie czesto konczy sie tym ze schodzi sie z boiska po meczu ze spuszczonymi głowami. Także kozaczenie jest nie na miejscu. Niech sportowa rywalizacja rozstrzygnie kto zasłuży na najwyższe podium.

  • 2018-06-08 00:05:03

    gość: ~Sparta

    @~Tez wierny kibic slezy
    Racja kolego. Kozacza tylko kibice ale to graczom siedzi w glowie. Mecz bedzie ciezki ale przynajmniej ta liga sie ciekawie toczyla. Sparta moze awansowac ale nie wiem czy powinna. Zmiany potrzebne trzeba wszystko odbudowac a poza tym znalezc osobe na stanowisko trenera bo cala runde bez graja. A cieplowody jak najbardziej do okregowki.
    Moje skromne zdanie. pozdro

  • 2018-06-06 21:57:06

    gość: ~Kibic

    Widze ze Inter pomalutku sie konczy, i w przyszłym sezonie bedzie walka do konca o utrzymanie. Tak bedzie...

  • 2018-06-07 09:54:22

    gość: ~hgk

    @~Kibic

    I po co było pompować pieniądze w niektórych opłacanych grajków skoro teraz przegrywają nawet z Lubnowem ? ? xDDDDDDD

  • 2018-06-06 23:55:06

    gość: ~WSZ

    Takie pytanie do zorientowanych, jak wygląda sprawa licencji w przyszłym sezonie na 4 ligę dla Unii Bardo? Zaznaczam że nie chcę tu jakiejś zadymy w komentarzach, liczę na jasną odpowiedź. Z tego co wyczytałem są problemy ze stadionem, a raczej brakiem obiecanych przez klub inwestycji w infrastrukturę. Zwykłe straszenie ze strony związku, czy jest coś na rzeczy?

  • 2018-06-07 09:53:29

    gość: ~JJ

    @~WSZ

    W Bardzie jest problem z przyjmowaniem grup zorganizowanych, chodzi o kibiców. Kibiców w 4 lidze ma może z 4-5 drużyn, takich kibiców, którzy w grupach zorganizowanych jeżdżą na mecze wyjazdowe. Albo klub po prostu zbuduje klatkę, albo we wcześniejszym terminie musi załatwić organizację meczu gdziekolwiek indziej - Kłodzko np. czy Ząbkowice. Jeśli chodzi o inne aspekty, to chyba wszystko gra - szatnia jest, trybuny są, obiekt ogrodzony też jest, wydaje się, że nic więcej już nie ma z koniecznych wymogów.

  • 2018-06-07 09:31:45

    gość: ~Obiektywny

    He, dlaczego patologia rumuńska, po Twoim wpisie widać , że należysz do patologii polskiej. Zrozumiałeś ?

  • 2018-06-07 09:45:49

    gość: ~Kibic

    Powiem szczerze mam nadzieje ze Ślęża to wygra nie lubie ich ale Ziębic nie lubie jeszcze bardziej ! powodzenia

  • 2018-06-08 20:35:32

    gość: ~Hi

    @~Kibic
    My Ciebie też nie lubimy... I dziękujemy za dobre slowa

  • 2018-06-07 11:01:01

    gość: ~Owet

    Orzeł może jeszcze spaść z ligi ponieważ prawdopodobnie miedź 2 Legnica spadnie z 3 ligi A w przypadku nie awansowania foto higieny to spada z 4 ligi 5 drużyn więc orzeł do ostatniego meczu walczy o byt ... żenujące... w 5 lidze nawet mogę się nie utrzymać... pozdr dla normalnych

  • 2018-06-07 11:14:08

    gość: ~Orzeł

    @~Owet
    Jak Legnica spadnie to nie do drugiej grupy IV Ligi zachodniej?

  • 2018-06-07 11:17:31

    gość: ~Znawca

    @~Orzeł

    Z 4 lig spadnie 8 drużyn, jedna awansuje = 9. Do 4 ligi wejdzie 8 beniaminków i ewentualnie spadnie Miedź II Legnica = 9. Więc o jakim spadku mówisz?? W przypadku utrzymania Miedzi może być tak, że z jednej grupy 4 ligi spadną trzy zespoły, co by oznaczało, że Orzeł tak naprawdę utrzymanie zapewnił sobie półtora miesiąca temu :)

  • 2018-06-07 11:28:26

    gość: ~Osa

    Jak awansuje Strzegom to Gać zostaje i spada 5 drużyn bo Strzegom jest z drugiej grupy znawco ;) niestety drży o u trzymanie do końca

  • 2018-06-07 12:29:49

    gość: ~Znawca

    @~Osa

    To czy ktoś jest z grupy wschodniej czy zachodniej w 4 lidze nie ma nic do rzeczy. Musisz jeszcze wiele poczytać, ze zrozumieniem przede wszystkim.

  • 2018-06-07 19:31:16

    gość: ~inny

    Orzeł utrzymanie ma co nie zmienia faktu , że sprowadzają jakieś wynalazki nie wiadomo skąd zamiast stawiać na chłopaków z ząbkowic i okolic , mysle ze gorszego wyniku by nie zrobili

  • 2018-06-07 20:03:16

    gość: ~Kibic

    @~inny
    Spokojnie, będzie wymiana może z połowe składu mam nadzieje.

  • 2018-06-07 20:43:04

    gość: ~inny

    @~Kibic

    skąd ? kto bedzie chciał do orła przyjść ? bo z tego co wiem to w okolicy nikt orła nie lubi . z barda o powrocie do orla nikt nie chce slyszec , ze stolca tez nikt nie chcialby grac w orle i z kamienca tez nie . inni sie nie nadaja z a klasy i b klasy. co znowu jakieś wynalazki z Wrocławia sprowadzi dulanowski jak pare lat temu ? już to było przerabiane , kosztowali miesięcznie po kilka tysięcy i zero efektu . zmiana polowy skladu ? a po co ? żeby znow przez rok sie zgrywali i bylo tlumaczenie ze nowi / ze musza sie zgrac i beda tylko narażac klub na koszty ? moze pora zmienić trenera ? tylko na jakiego bo dulanowski zna tylko albrechta . a może zamiast trenera zmienić prezesa ?

  • 2018-06-07 23:26:27

    gość: ~janek

    @~inny

    Zabrakło Górskiego i nagle z 20 straconych goli po rundzie jest 60 cała obronę trzymał bo z przodu jeszcze cos tam strzelają byłem na meczu z Bielawa obrona zawaliła mecz co akcja dla bielawy to gol a ten bramkarz to warunki takie a co w bramke strzał to gol z bielawa

  • 2018-06-10 13:05:57

    gość: ~kibic

    @~janek

    Orzeł 5 - 2 Oleśnica ! Dobry mecz w wykonaniu Orła ! Druga połowa szczególnie !

  • 2018-06-10 19:14:41

    gość: ~Anty ziebice

    Haha brawo ozary !!!! Teraz już te rumuny nie będę rozdawali kart!!!!

  • 2018-06-10 21:03:48

    gość: ~KRK

    @~Anty ziebice

    Przecież ten remis nic nie zmienia - obie drużyny tyle samo punktów, w przypadku remisu Sparta będzie miała lepszy bilans bezpośrednich spotkań :) Ślęża musi wygrać jeśli chce myśleć o awansie. Zapowiada się fajny mecz.

  • 2018-06-10 22:02:56

    gość: ~Anty ziebice

    ostatnio dodany post

    @~KRK
    Bo dla Ślęży liczy się tylko zwycięstwo.. A nie remisy czy walkower..

  • 2018-06-10 21:12:10

    gość: ~bbq

    @~Anty ziebice
    za tyczien bedzie wszystko jasne rumunie

  • 2018-06-10 19:56:29

    gość: ~obserwator

    a jak tam te kibice z ziebic??? darli mordy na sedziego czy cicho siedzieli???? ale pewnie cicho zeby znowu kary im nie dojeba...li hahahah patologia rumunska

  • 2018-06-10 21:11:03

    gość: ~bbq

    @~obserwator
    ty to widac ze jestes jebniety i to na maksa,

REKLAMA