Express-Miejski.pl

W czasie deszczu ziębiczanie udrożniają kratki ściekowe i ustawiają worki z piaskiem

W gminie Ziębice podczas intensywnych opadów deszczu regularnie dochodzi do zalań posesji. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest m.in. brak regularnych udrożnień rowów melioracyjnych. Na zdjęciu zalana jedna z posesji na terenie miasta, zdjęcie ilustracyjne fot.: mwinnik / em24.pl

Grupa mieszkańców Ziębic domaga się uporządkowania sytuacji na ul. Chrobrego. Po opadach deszczu nagromadzona na drodze woda regularnie zalewa pobliskie nieruchomości.

Kilku mieszkańców Ziębic wraz z radną Małgorzatą Majewską-Stolarek pojawiło się dziś na sesji rady powiatu i na ręce starosty wręczyło petycję dotyczącą regularnego zalewania ul. Chrobrego w Ziębicach i przyległych terenów z prośbą o interwencję. - W trakcie obfitych opadów deszczu na ul. Chrobrego, przed przejazdem kolejowym, tworzy się zlewnia wody, która rozlewa się na pobliskie tereny. Sytuacja jest wynikiem braku uporządkowania spływu wód opadowych z okolicznych terenów. Ponadto gromadząca się woda powoduje utrudnienia w ruchu kołowym i tym samym spore niebezpieczeństwo – odczytywała treść petycji Małgorzata Majewska-Stolarek, przewodnicząca ziębickiej rady miejskiej. - Są ze mną mieszkańcy, którzy regularnie podczas opadów deszczu udrożniają i czyszczą kratki ściekowe, ustawiają worki z piaskiem by zabezpieczyć swoje posesje i domy przed zalaniem. Koszty materialne, jakie ponoszą w tej sytuacji to jedno, ale chodzi tu też o ich zdrowie. Bardzo proszę o potraktowanie tej inwestycji jako priorytetowej – apelowała radna.

Problem jest doskonale znany Antoniemu Drożdzowi – szefowi Zarządu Dróg Powiatowych w Ząbkowicach Śląskich. Jak zaznaczał, w czasach przedwojennych woda napływająca z górnych terenów była „wyłapywana” w górnej części drogi przez kolektor wody, który kierował strumień w ulicę Gazową. Były również rowy melioracyjne, które odprowadzały wodę. Aktualnie w wyniku zaniedbań woda nie jest odprowadzana w żaden sposób i spływa w okolice przejazdu kolejowego, gdzie tworzy się zlewnia.

Szef zarządu dróg wspominał, że przed dwoma laty na ul. Chrobrego dokonano m.in. napraw uszkodzeń kanalizacyjnych oraz odnowiono przepust wodny przed przejazdem kolejowym. - Aby jednak skutecznie rozwiązać problem konieczne jest „wyłapanie” wody już na górze i w taki sposób trzeba rozpocząć rozwiązywanie tego problemu. W innym przypadku, przy intensywniejszych opadach deszczu, ten kłopot będzie się powtarzał – tłumaczył Antoni Drożdż.

W całej sprawie pojawił się jednak pozytywny akcent. Szkoda kanalizacji deszczowej przy ul. Chrobrego w Ziębicach została zakwalifikowana do tzw. szkód powodziowych i powiat ma spore szanse na otrzymanie dofinansowania w tym zakresie. - Termin jest zależny od tego, w jaki sposób urząd wojewódzki będzie dysponował środkami na te zadania – przyznał szef ZDP. - Przebudowa drogi na odcinku od elewatorów do skrzyżowania z ul. Kolejową i przebudowanie kanalizacji deszczowej nie rozwiąże jednak problemu. Część z tych wód musi być „wyłapana” wcześniej i skierowana na ulicę Gazową i ewentualnych rowów, które należy odnowić. Prowadzimy spotkania w tym temacie i mam nadzieję, że już w przyszłym roku uda się rozwiązać kłopot – zakończył Drożdż.

ms. / em24.pl

12

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • W czasie deszczu ziębiczanie udrożniają kratki ściekowe i ustawiają worki z piaskiem

    2017-11-30 16:19:38

    gość: ~ja

    Mieszkańcy tej ulicy,oczywiście starsi wiekiem powinni pamiętać ,że
    po jednej i drugiej stronie ulicy na wysokości internatów były rowy odprowadzające wody deszczowe , ale kto je zasypał ,niżej przy wjeżdzie na
    Gazową był przepyst i woda spływała do rowu biegnącego wzdłuż Gazowej ,ale co niemieckie trzeba było zniszczyć = hej.

  • 2017-11-30 17:18:01

    gość: ~Ziębiczanka

    Dokładnie! Ja byłam mała, ale pamiętam!

  • 2017-11-30 17:36:36

    gość: ~Wyborca

    A co na to pani burmistrz Bira? Problem był jej zgłaszany kilkukrotnie i jaka jest jej reakcja. Ulica Chrobrego to droga powiatowa, ale posesje przy drodze to już posesje mieszkańców. Teraz wystarczy trochę śniegu i odwilż i znów będzie problem. Była kampania wyborcza to pani burmistrz wiedziała, do których drzwi pukać i jak nawijać makaron na uszy, a jak już udało się dojść do władzy to nagle połowa obietnic przedwyborczych niezrealizowana.

  • 2017-12-01 20:50:25

    gość: ~Chrobrego

    @~Wyborca
    ...No cóż...
    ...nie moja droga, nie mój problem...samo życie....

    Przykre, ale prawdziwe jak traktuje się mieszkańców...

    ...poczekamy do wiosny...
    Na ul. Chrobrego sa mieszkańcy którzy już załatwili sprawy przez media...I to pozytywnie..

    Jeśli będzie trzeba...telewizja i posłowie potrafią działać cuda...

  • 2017-11-30 20:26:30

    gość: ~ja

    Rowy zostały zasypane na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku
    żaden z burmistrzów nie miał na to wpływu.


















    wiem co piszę minęła mi siedemdziesiątka

  • 2017-12-01 01:55:55

    gość: ~Rahu

    I po co było pieniądze wydawać na basen w Ząbkowicach? Wystarczy do Ziębic przyjechać jak pada :D

  • 2017-12-01 10:49:36

    gość: ~mieszkaniec

    @~Rahu

    tobie moze do smiechu jest ale nam mieszkancom raczej nie . jak tak bardzo cie to bawi to zapraszamy do odwiedzenia ulicy podczas opadow deszczu kazde rece do pracy sie przydadza

  • 2017-12-02 12:17:00

    gość: ~Rahu

    @~mieszkaniec

    Sam mieszkam w Ziębicach i w ogóle mnie to nie bawi.. Mam ochotę pozabijać tych "radnych" gdy widzę jak pieniądze z podatków wydawane są na jakiś basen, podczas gdy nawet chodników nie ma zrobionych..

  • 2017-12-01 12:02:08

    gość: ~Chrobry

    Brawo dla Pani radnej, 16 lat rządzenia w radzie i nagle taka heroicznej postawa w walce o mieszkańców. Mam nadzieje że to koniec a bicie kapitału na nowe wybory.

  • 2017-12-01 14:01:28

    gość: ~Ja

    Przypomniałem sobie ,że w rowie który przebiegał po prawej stronie azowej ułożono duże kręgi betonowe i połaczono z tunelem przechodzącym pod terenem
    Gazowni.Wylot znajduje sie przy końcu Gazowej , następnie wody opadowe były odprowadzane rowem do rzeki Oławy.Gdy asfaltowano Gazową kręgi zasypano.One śą drożne.Problem polega na tym że u zbiegu ulic Chrobrego i Gazowej zasypany jest prsepust pod ulicą.Była u końcu rowu na Chrobrego duża studzienka z kratą po tym nie ma śladu. Należy udrożnić

  • 2017-12-01 20:43:00

    gość: ~Jaś

    @~Ja
    Masz rację.
    Mówiliśmy o tym i Zarządowi Dróg powiatowych i pracownikom Wodociągów i naszej Gminy...
    Kto się tym zainteresował? Nikt...
    Nie mój problem, nie nasza droga itp...
    Odpowiedź jaką usłyszeliśmy w naszej Gminie...powinniśmy sobie wymiotować wyższe mury...

    Najlepiej się całkowicie zanotować...przykre, ale prawdziwe...

    Ot, nasza władza...

  • 2017-12-03 01:41:42

    gość: ~Sorry że tu ale

    ostatnio dodany post

    Przepraszam, że wypowiadam się w temacie o problemach z podtopieniami, ale link który umieszczam na końcu tego posta, również poniekąd dotyczy Ziębic.

    Uśmiałem się do łez, a wszyscy którzy pracowali lub nadal pracują u Urzędowskiego, zapewne ubawią się równie mocno.

    Przy okazji, czy koś wie po jaką cholerę ten filmik powstał ?

    https://www.youtube.com/watch?v=rUIH5xb95I4

REKLAMA