Express-Miejski.pl

Trwa odbudowa pałacu w Sieroszowie. Obiekt ma integrować pokolenia [FOTO]

Pałac Opatów Henrykowskich w Sieroszowie fot.: mwinnik / Express-miejski.pl

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

Nowy właściciel pałacu chce odnowić obiekt i stworzyć w nim miejsce, w którym możliwa byłaby integracja międzypokoleniowa lokalnej społeczności.

Pałac w Sieroszowie powstał na początku XVIII wieku. Poprzednim posiadaczem obiektu był zagraniczny inwestor. Od 2015 roku jego właścicielem jest Fundacja Rezydencji Opatów Henrykowskich w Sieroszowie, której prezesem jest Piotr Zbyl, lokalny przedsiębiorca.

Na obiekcie cały czas trwają prace, mające na celu odbudowę zniszczonego pałacu. Prezes fundacji nie ukrywa jednak, że idą one powoli, a do ich żwawszego tempa potrzebne są środki zewnętrzne. W lutym fundacji udało się pozyskać 100 tys. zł z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na odbudowę zarwanych sklepień i remontu zniszczonych ścian wewnątrz obiektu. Jest to jednak przysłowiowa kropla w morzu jeśli chodzi o całościowe koszty remontu. – Przygotowaliśmy również pełny projekt o dofinansowanie na kwotę ok. 6 mln zł ze środków unijnych. Niestety został on odrzucony, ale odwołaliśmy się od tej decyzji, trwa dalsze postępowanie i oczekujemy na decyzję. Tymczasem ze środków własnych ratujemy to, co mamy. Tempo prac jest adekwatne do możliwości finansowych, cały czas staramy się szukać możliwości pozyskiwania pieniędzy z zewnątrz, co dałoby nam znacznie większe pole do popisu i szybsze efekty robót - tłumaczy Piotr Zbyl.

Właściciele chcą, aby w przyszłości pałac był miejscem otwartym, w którym możliwa byłaby integracja międzypokoleniowa lokalnej społeczności. - Chcemy stworzyć obiekt pod kątem polityki senioralnej. Aby był nawiązaniem do dawnej izby, w której wychowywały się dzieci, młodzież, a także osoby starsze. Chcielibyśmy to zrobić w większym rozszerzeniu, ale w nawiązaniu właśnie do takiego modelu rodziny - wyjaśnia właściciel. - Aktualnie w naszym kraju kreuje się model człowieka, młodego, zdrowego i silnego. Osoby starsze coraz częściej zaczynają stanowić problem i są oddawane do domów seniora. Naszym celem jest stworzenie obiektu, który mógłby integrować pokolenia młodsze i starsze, gdzie seniorzy nie będą odsuwani na dalszy plan - opowiada Piotr Zbyl.

Historia pałacu

Pałac powstał na początku XVIII wieku. Był rezydencją cysterskiego opata Tobiasza Ackermanna i przede wszystkim siedzibą zarządu dóbr klasztornych w tym rejonie. Został wzniesiony jako letnia rezydencja w stylu barokowym na planie prostokąta. Był to budynek dwukondygnacyjny murowany z cegły.

Pałac w swojej historii był kilkukrotnie przebudowywany. Ostatnimi właścicielami obiektu przed wojną byli Walpurga Dittrich i jej mąż, doktor medycyny Alfred Schnabel. Po II wojnie światowej obiekt był użytkowany jako PGR. Zaniedbany popadł w ruinę.

mwinnik / Express-Miejski.pl

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA