Express-Miejski.pl

PSL ma być alternatywą dla aktualnej sceny politycznej. Spotkanie z Władysławem Kosiniak-Kamyszem

Spotkanie z Władysławem Kosiniak-Kamyszem w Ząbkowicach Śląskich fot.: timi / em24.pl

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

16 maja w Domu Ludowym „Sadlno” w Ząbkowicach Śląskich odbyło się spotkanie z szefem partii Polskiego Stronnictwa Ludowego – Władysławem Kosiniak-Kamyszem.

Podczas spotkania poruszane były aktualne tematy sfery politycznej. Dużo uwagi szef PSL poświęcił zmianie, którą chce wprowadzić Prawo i Sprawiedliwość jeśli chodzi o wybory i ich dwukadencyjność. Krytykował też pomysł partii rządzącej dotyczący podwyższenia progu wyborczego czy wprowadzenia tylko jednej tury wyborów.

Kosiniak-Kamysz krytycznie odniósł się do centralizacji instytucji przez partię rządzącą. – To próba zmarginalizowania roli samorządów – mówił szef Polskiego Stronnictwa Ludowego. Wskazywał tym samym, że partia rządząca dąży do minimalizacji roli samorządów lokalnych, choć wiele ważnych decyzji dla mieszkańców podejmowanych jest właśnie na tym szczeblu. W podobnym tonie polityk wypowiadał się chociażby w temacie funduszy dla Ochotniczych Straży Pożarnych pochodzącymi ze składek od ubezpieczeń pożarowych, o których podziale będzie decydowała Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej a nie jak dotychczas, kiedy połowę środków otrzymywał Związek Ochotniczych Straży Pożarnych RP, a połowę komenda główna.

Szef PSL wypowiedział się także na temat zawieszenia finansowania szpitali publicznych w kraju. Krytykował ustawę o sieci szpitali, określając ją jako niebezpieczną i tą, na której najbardziej będą cierpieli pacjenci. Sugerował, że nowe przepisy wydłużą kolejki oraz doprowadzą do zamknięcia szpitali w małych ośrodkach. Deklarował, że chciałby wziąć udział w debacie z przedstawicielami wszystkich partii w kraju, gdzie głównym tematem byłaby właśnie służba zdrowia.

Władysław Kosiniak-Kamysz sporo mówił o rolnictwie i problemach, z którymi aktualnie borykają się rolnicy. Mówił m.in. o swoim spotkaniu z kanclerz Angelą Merkel, gdzie poruszył temat buraka cukrowego i problemu rolników, którzy mają problem z kontraktowaniem swoich płodów w niemieckich cukrowniach zlokalizowanych na terenie kraju. Wytykał również partii rządzącej podwyższenie wieku emerytalnego dla rolników czy zgodę na uprawę GMO w Polsce. – Jesteśmy za Polską w stu procentach wolną od GMO, chcemy w ten sposób wspierać polską żywność i tym samym stoimy w ten sposób za polską wsią – mówił szef PSL.

Podsumowując swoje wystąpienie Kosiniak-Kamysz określił polską scenę polityczną jako tą, gdzie występuje „szczucie” jednych na drugich, a podziały społeczne nie prowadzą do niczego dobrego. Sugerował, że PSL jest doskonałą alternatywą dla aktualnej sceny politycznej w kraju, a działaczy partii i osób z nią związanych mobilizował do aktywności w mediach społecznościowych. Ma to na celu dotarcie do jak największej liczy osób i przekazywania propozycji i działań partii skierowanych nie tylko do ich tradycyjnego wiejskiego elektoratu, ale też miejskiego.

Następnie głos zabrali zgromadzeni goście. Jedna z kobiet zapytała Kosiniak-Kamysza o ustawę emerytalną dotyczącą przejścia na emeryturę po osiągnięciu czterdziestu lat pracy, a nie osiągnięciu wieku emerytalnego. Prezes PSL odpowiedział, że partia zgłosiła projekt obywatelski, zebrała 100 tys. podpisów i wciąż trwa procedura jego rozpatrywania. Zaznaczył jednak, że jego szanse na przejście są znikome.

Padło też pytanie o brak dopłat względem zachodnich rolników po tym jak Polska weszła do Unii Europejskiej. PSL było wówczas w rządzie. Kosiniak-Kamysz odpowiadał jednak, że byli tylko mniejszościowym koalicjantem i na tyle ile mogli, zawsze starali się negocjować dla rolników i polskiej wsi jak najlepsze warunki. Zaznaczał jednak, że partia także popełnia błędy, jednak jej celem nadrzędnym jest stać po stronie wsi i rolników.

ms. / em24.pl

4

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • PSL ma być alternatywą dla aktualnej sceny politycznej. Spotkanie z Władysławem Kosiniak-Kamyszem

    2017-05-20 12:04:47

    gość: ~malorolny

    chwali sie kamysz jaki to z niego oblatany swiatowiec bo rozmawial z Angela o niemieckich cukrowniach w Polsce??rozumiecie cos z tego?a ja sie pytam ile jest polskich cukrowni,cementowni,bankow,marketow czy gazet w Niemczech????moze ktos wie?

  • 2017-05-22 22:07:29

    gość: ~bąk

    kończ wiejski bąku wstydu sobie oszczędż - zawsze aby do koryt byle jak ,z bylekim i byle gdzie .... rządzą od tylu lat kraj rozpieprzyli jak ino mogli i jeszcze im ciągle pasożytom mało a teraz swiętych udają i dalej prą do wszelkich piedestałów - totalna obłuda !

  • 2017-05-25 22:38:36

    gość: ~bąk 2

    Bąku nie wiem skąd żeś ty się urwał ale mówisz chyba o sytuacji obecnej w Naszym kochanym kraju. Nie jestem w żadnej partii i z żadną nie sympatyzuję ale jak miał bym wybierać to 10 razy wolę normalny PSL i Kosiniaka niż tą twoją hołotę co dorwała się nienażarta do władzy, limuzyn, medali, pomników i z tego szczęścia, i zawiści całkowicie rozumy im odjęło. Wstyd, kłamstwo, obłuda i nic więcej. Nie myślałem, że takich czasów dożyję.

  • 2017-05-26 07:51:18

    gość: ~takitam

    ostatnio dodany post

    @~bąk 2

    Miła koleżanko/kolego.

    Otóż PiS może robić DOKŁADNIE CO CHCE tak długo, jak długo nie wpuści do Polski tzw. uchodźców.
    Oczywiście nie podoba mi się wiele rzeczy które w tej chwili robi PiS, ale powtórzę .... mogą robić co chcą jeśli tylko nie wpuszczą zagrożenia do kraju.

    Natomiast PSL (jak napisał bąk), to OCZYWIŚCIE polityczna stara k_rwa która bez problemu da doopy każdemu kto zapewni stołki.

    Mam nadzieję, że w kolejnych wyborach całe to groteskowe PSL, tak samo jak swego czasu SLD, w końcu jasny szlag trafi raz na zawsze.

REKLAMA


REKLAMA