Zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję obrazujące odkrycie źródeł geotermalnych podczas prac przy basenie letnim przy ul. Kusocińskiego fot.: UM Ząbkowice Śląskie
Tegoroczny Prima Aprilis obfituje w spektakularne „inwestycje”, przełomowe odkrycia i… nieoczekiwane kariery.
Największe emocje wzbudziła informacja o odkryciu źródeł geotermalnych podczas prac przy basenie letnim przy ul. Kusocińskiego. Według komunikatu, na głębokości zaledwie kilku metrów natrafiono na wodę o temperaturze aż 75°C, co – jak podkreślano – mogłoby całkowicie zmienić funkcjonowanie obiektu i zapewnić jego całoroczne działanie. W wizjach nie zabrakło też ambitnych planów wykorzystania energii cieplnej do zasilania miejskiej sieci. Brzmi jak rewolucja? Zdecydowanie. Choć raczej tylko na jeden dzień w roku.
Nie mniej kreatywnie zaprezentowało się Bardo, które ogłosiło start programu „mała Wenecja Dolnego Śląska”. Już od maja – według zapowiedzi – na wodach Nysy Kłodzkiej miałyby pojawić się gondole oferujące romantyczne rejsy o zachodzie słońca, rodzinne wyprawy z koszem piknikowym, a nawet opcję „cichej randki”. Całości dopełniał pomysł lokalnych gondolierów śpiewających polskie przeboje… z włoskim akcentem.
Na tym jednak nie koniec bardzkich „innowacji”. W wybranych sołectwach ruszyć miał pilotażowy program „Inteligentne Jajko+”. Każde jajko produkowane przez lokalne kury miałoby zostać wyposażone w miniaturowy nadajnik GPS, dzięki czemu mieszkańcy mogliby śledzić jego drogę w aplikacji „Od kury do stołu”. Wśród funkcji znalazły się m.in. lokalizacja jajka w czasie rzeczywistym, historia zniesienia (wraz z „humorem kury”), alert „świeżość premium”, a także tryb „babcia sprawdza”, informujący, czy jajko zostało już zjedzone. Jak zapewniano, kury przeszły specjalne szkolenia technologiczne, a jajka klasy „eko smart” miały być oznaczone kodem QR. W planach było również rozszerzenie systemu na mleko i ogórki kiszone.
Bardo poszło o krok dalej, ogłaszając także pilotażowy projekt turystyczny „4 Seasons Experience”. Dzięki wykorzystaniu technologii VR odwiedzający mieliby możliwość doświadczenia wszystkich czterech pór roku w ciągu jednego dnia – z jednego punktu widokowego nad przełomem Nysy Kłodzkiej. Wśród dostępnych trybów znalazły się zimowy poranek, pełnia lata oraz jesienny mglisty wieczór, a w planach – także wariant wiosenny. Projekt miał nie tylko przyciągnąć turystów, ale również pomóc im wybrać idealny moment na powrót do miasta. Jak podkreślano, to połączenie realnego krajobrazu z warstwą cyfrową stanowi przyszłość świadomej turystyki.
W sportowym wydaniu Prima Aprilis pojawiła się z kolei sensacyjna wiadomość o powołaniu nowego prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. Funkcję tę – jak głosił komunikat – miał objąć burmistrz Ząbkowic Śląskich, który „na prośbę setek tysięcy kibiców” postanowił odbudować potęgę polskiej piłki.
Do grona intrygujących informacji dołączyła także ta ze Starostwa Powiatowego w Ząbkowicach Śląskich. Podczas prac remontowych na dachu ząbkowickiego ogólniaka ekipa budowlana miała natrafić na starą, drewnianą skrzynię wypełnioną złotymi monetami, dokumentami i księgami z końca XVIII wieku. Trwała inwentaryzacja znaleziska, a mieszkańców zapewniano o kolejnych komunikatach w tej sprawie.
Ząbkowice Śląskie nie zawiodły również w kwestii humoru. W Słonecznym Parku Wodnym Saunarium & Spa miało dojść do niecodziennej sytuacji – ktoś w nocy wpuścił do basenu… krokodyle. Jak uspokajano, sytuacja została szybko opanowana przez „elitarną jednostkę Psich Ratowników”, a same gady rzekomo potwierdziły, że zdecydowanie preferują temperatury panujące w saunach. Cała historia była oczywiście pretekstem do zaproszenia mieszkańców na relaks w „najgorętszej atmosferze w regionie”.
Nie zabrakło również akcentu filmowego. Ząbkowickie Centrum Kultury i Turystyki poinformowało o rzekomej wizycie ekipy HBO, która miała przygotowywać produkcję o Frankensteinie. Główną rolę – według doniesień – miał zagrać Robert Downey Jr., widziany podobno na rynku. Przy okazji ogłoszono casting na statystów do ról grabarzy, z wymaganiami obejmującymi m.in. powagę, brak lęku przed ciemnością oraz umiejętność „niepokojącego spojrzenia w dal”. Dodatkowym atutem miało być posiadanie własnej łopaty.
Swoją cegiełkę do primaaprilisowych rewelacji dołożyła także Twierdza Srebrna Góra. Jak poinformowano, po analizie archiwów Muzeum Watykańskiego odkryto, że prototyp twierdzy miał zostać zaprojektowany przez samego Leonarda da Vinci. Skoro więc znamy już „autora”, pozostaje tylko jedno – przebić popularnością Monę Lisę.
Choć wszystkie te doniesienia należy traktować z przymrużeniem oka, jedno jest pewne – kreatywność samorządów i lokalnych instytucji ma się znakomicie. Prima Aprilis to dla nich nie tylko okazja do żartu, ale też skuteczny sposób na przyciągnięcie uwagi mieszkańców i pokazanie dystansu do rzeczywistości.
em24.pl
Wody termalne, gondole na Nysie i nowy prezes PZPN? Kreatywność samorządów rozkwitła 1 kwietnia
2026-04-01 20:16:41
gość: ~Natalia
A słyszeliście o tym żarcie z Kłodzka podobno ktoś z KO wy***** haskiego ...
2026-04-01 20:37:02
gość: ~A23
@~Natalia
Raz zwierzaczek, raz dzieciaczek! Taki jest POjepcow znaczek!
2026-04-01 20:20:11
gość: ~jejd
Lepszym żartem by było jakby fistach ogłosił że sobie kobietę w końcu znalazł, ale w sumie to zbyt oczywiste bo w jego przypadku niewykonalne.
2026-04-01 21:18:23
gość: ~wow
ostatnio dodany post
@~jejd
podobno kreci z wielichowską i jakimś kundlem
REKLAMA
REKLAMA