Express-Miejski.pl

Ciężki sprzęt niszczy drogę - skarżą się mieszkańcy. Władze kopalni obiecują remont

Mieszkańcy: ciężki sprzęt z kopalni niszczy nam drogę fot.: mwinnik / Express-miejski.pl

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

Mieszkańcy: ciężki sprzęt z kopalni niszczy nam drogę. Menadżer zakładu odpowiada: trasa zostanie naprawiona po zakończeniu wywózki ziemi.

Mieszkańcy Doboszowic skarżą się, że ciężarówki należące do Kopalni Gnejsu Pomianów – Doboszowice niszczą im drogę. Chodzi o betonową trasę prowadzącą do dolnej części miejscowości znajdującą się po lewej stronie przed przejazdem kolejowym, jadąc od strony Byczenia. - Odkąd trasą kilkanaście razy dziennie przejeżdża ciężki sprzęt to stan drogi jest coraz gorszy. Na betonie występują liczne spękania, a po opadach deszczu w niektórych miejscach zalega spora warstwa błota – mówi mieszkanka wsi, która chce pozostać anonimowa. - To praktycznie jedyna droga dojazdowa do dolnej części wioski, a ponadto często korzystają z niej rolnicy – dodaje. Kto dał pozwolenie na dewastację trasy? - pyta.

Michał Knihinicki – menager kopalni tłumaczy, że zakład posiada porozumienie z samorządem na korzystanie z drogi, a użycie ciężkiego sprzętu jest konieczne do rozwoju zakładu. - Aby rozwinąć kopalnię i zwiększyć jej moc przerobową muszą zostać odkryte surowce. Tym pracom przeszkadza ziemia, która przykrywa złoża. Należy ją wywieźć. Udostępniono nam żwirownię, gdzie transportujemy ziemię, a do przewozu niestety konieczne jest użycie ciężkiego sprzętu - wyjaśnia Knihinicki.

„Droga zostanie naprawiona”

Menager kopalni zakłada, że prace związane z wywózką potrwają jeszcze około trzech miesięcy. Po tym czasie droga ma zostać naprawiona i doprowadzona do stanu pierwotnego. - Zdajemy sobie sprawę, że dewastujemy trasę, jednak posiadamy w tym temacie stosowne pozwolenie i zobowiązaliśmy się, że w momencie zakończenia prac doprowadzimy drogę do stanu pierwotnego. Pierwsze działania związane z poprawą jakości drogi zostały już podjęte - wybraliśmy metr pobocza, ponieważ było tam błoto i wysypaliśmy kamieniem. Dzięki temu droga jest dużo szersza i osobówka może minąć się np. z kombajnem, gdzie wcześniej nie było na to szans – opisuje Knihinicki.

Jednocześnie podkreśla także, iż mieszkańcy i gmina mają spore korzyści z posiadania kopalni. - Zakład dla niektórych może być problemem, ale trzeba na to spojrzeć z drugiej strony. Odprowadzamy podatki do gminy Kamieniec Ząbkowicki, zatrudniamy około pięćdziesięciu osób z terenu gminy, a dodatkowo współpracujemy z sołtysem wsi i mieszkańcami, którzy zawsze chcąc nabyć kamień otrzymują atrakcyjniejsze ceny. Niejednokrotnie na prośbę sołtysa wysypywaliśmy na terenie wsi kamień, aby mieszkańcy nie musieli chodzić po błocie – zaznacza menager kopalni. - Rozumiem rozgoryczenie dewastacją drogi, jednak zgodnie z umową, zobowiązujemy się do jej naprawy - kończy Knihinicki.

Wójt gminy Marcin Czerniec potwierdza słowa menadżera kopalni. - Mamy oficjalny dokument, w którym firma zobowiązała się do odbudowy drogi betonowej po zakończeniu prac związanych z wywózką ziemi – zapewnia Czerniec i gwarantuje, że trasa po zakończeniu prac zostanie wyremotowana.

mwinnik / Express-Miejski.pl

3

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Ciężki sprzęt niszczy drogę - skarżą się mieszkańcy. Władze kopalni obiecują remont

    2017-04-12 14:00:23

    gość: ~de gol

    Z przełęczy Łaszczowa do Laskówki drogę niszczą firmy wywożące drzewo i też nie widać, by ktoś się kwapił do remontu drogi.

  • 2017-04-14 10:06:12

    gość: ~takitam

    Zaprawdę powiadam Wam, że KOMPLETNIE NIKT nie wyremontuje tej drogi.

    Przykładowo w takich Ziębicach, podczas budowy oczyszczalni ścieków, kompletnie zniszczona została ulica Gazowa.
    Wtedy tez były zapewnienia, ze NA PEWNO będzie remontowana po budowie.
    Oczywiście na zapewnieniach się skończyło, ale żeby było śmieszniej, to dojazd z ulicy do oczyszczalni jest zbudowany z porządnych betonowych płyt.
    Natomiast sama ulica Gazowa która została dosłownie rozjechana przez ciężarówki, to dzisiaj obraz nędzy i rozpaczy.

  • 2017-04-18 22:28:22

    gość: ~dziadek

    ostatnio dodany post

    @~takitam
    Bzdura wnuczka jest bez pracy , frustrat z niej niesamowity. Pisze bzdury dla zabicia czasu , na dodatek jako była polonistka wszystkich poucza jak się pisze. Całymi dniami tylko komputer i pouczanie wszystkich dokoła.

REKLAMA