Express-Miejski.pl

Nauczyciele z powiatu zapowiadają protest. 31 marca w niektórych gimnazjach nie będzie lekcji

zdjęcie ilustracyjne fot.: sxc.hu

31 marca odbędzie się ogólnopolski strajk nauczycieli. Pedagodzy sprzeciwiają się reformie oświaty i likwidacji gimnazjów. Do protestu przyłączą się też szkoły z powiatu.

W Zespole Szkół Samorządowych w Ciepłowodach 78 proc. pracowników opowiedziało się za strajkiem. Wśród nich są nie tylko pedagodzy, ale także osoby, pracujące w administracji i obsłudze. - Tego dnia część nauczycieli i pracowników administracji oraz obsługi nie pojawi się w pracy. Pedagodzy, którzy zdecydują się przyjść do szkoły nie bedą prowadzić lekcji a jedynie sprawować opiekę nad uczniami. To odpowiedź na apel związków zawodowych, które ustaliły 31 marca jako dzień ogólnopolskiego strajku nauczycieli - mówi Beata Lis, dyrektor Zespołu Szkół Samorządowych w Ciepłowodach. Szefowa placówki, podobnie zresztą jak jej zastępczyni, udziału w strajku brać nie może i jak zapewnia, dzieci, które tego dnia pojawią się w szkole, będą miały zapewnioną opiekę. - Brak lekcji nie oznacza, że rodzice będą musieli obawiać się o bezpieczeństwo ucznia. Gimnazjaliści będą mieli zapewnioną opiekę - podkreśla Beata Lis.

Zajęcia podobnie będą wyglądały w gimnazjum im. Mikołaja Kopiernika w Ziębicach. Tam grono pedagogiczne także zdecydowanie opowiada się przeciwko reformie. - Kilkudziesięcioosobową grupą protestowaliśmy już w Warszawie. 31 marca także aktywnie włączymy się w akcję organizowaną przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. Tego dnia nauczyciele w naszej placówce przyjdą do pracy jak w każdy inny dzień, ale nie będą prowadzić lekcji tym samym sprzeciwiając się zmianom, które proponuje polski rząd - mówi Janusz Kwaśnica, wicedyrektor placówki i jednocześnie nauczyciel wychowania fizycznego.

W proteście udział zapowiadają także nauczyciele z ząbkowickich gimnazjów. - Wśród pracowników szkoły odbyło się referendum i 80. proc osób wyraziło chęć wzięcia udziału w strajku. Na chwilę obecną dogrywane są szczegóły, jednak już teraz mogę powiedzieć, iż 31 marca nauczyciele pojawią się w szkole, ale nie będą prowadzić lekcji - wyjaśnia Anna Kuźmińska, dyrektor ząbkowickiego gimnazjum nr 2. Protestować będą również nauczyciele z gimnazjum nr 1 oraz Publicznego Gimnazjum w Budzowie. 

Jeśli chodzi o inne szkoły na terenie powiatu w rozmowach z dyrektorami uzyskaliśmy informację, że na chwilę obecną nie otrzymali oni żadnej informacji jakoby grono pedagogiczne planowało strajk. Niemniej jednak do dnia protestu pozostają jeszcze niespełna trzy tygodnie i niewykluczone, że inne placówki gimnazjalne z terenu powiatu ząbkowickiego przyłączą się do strajku.

sm. / Express-Miejski.pl

32

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Nauczyciele z powiatu będą protestować. 31 marca w niektórych gimnazjach nie będzie lekcji

    2017-03-10 14:32:09

    sm. / Express-Miejski.pl

    31 marca odbędzie się ogólnopolski strajk nauczycieli. Pedagodzy sprzeciwiają się reformie oświaty i likwidacji gimnazjów. Do protestu przyłączą się też szkoły z powiatu.

  • 2017-03-16 08:58:51

    gość: ~ja

    O prosze EGOIŚCI strajkują!!! Jak zwykle mają Nasze dzieci w du...e. Bo przecież mogą być redukcje etatów. I trzeba będzie wziąć się do solidnej pracy....trzeba będzie się wykazać.
    Nauczyciele boją się o swoje ciepłe posadki...a w szczególnośći dyrektorzy gimnazjów....

  • 2017-03-16 09:08:22

    gość: ~Nauczycielka

    Nawet nie wiesz jak dużo stresu i zaangażowania poświęcamy dzieciom. Tego niestety nigdy nie zrozumie nikt, kto nie uczył w szkole. Kiedy Wy wracacie do domu i macie święty spokój, my sprawdzamy kartkówki, sprawdziany i przygotowujemy się do następnego dnia w szkole. Tam nie można mieć gorszego dnia - trzeba realizować materiał. Ponadto odpowiedzialność za grupę kilkudziesięciu osób. Można długo wymieniać, ale po co? Lepiej napisać, że nauczyciele płaczą, bo im się pracę zabiera i tyle.

  • 2017-03-16 10:41:00

    gość: ~takitam

    @gość: ~Nauczycielka

    Przypominam Pani nauczycielce, że decydując się na prace nauczyciela, wiedziała o wszystkim tym o czym napisała.

    Nie było (i nie ma) żadnego przymusu w kwestii wyboru zawodu.

    Tak samo jak nauczyciel nie musi rozumieć, że zawód np. drogowca, to ciężka praca, tak samo wszyscy inni nie muszą rozumieć "martyrologii" , czy "ciężkiej doli" nauczycieli.

    Co do reformy, to uważam, że jest ze wszech miar słuszna, a że przy okazji część nauczycieli straci pracę, no cóż, nie oni pierwsi i zapewne nie ostatni.
    Takie życie.

  • 2017-03-16 11:00:33

    gość: ~Ja

    W każdej pracy, w dzisiejszych czasach, jest dużo stresu, zaangażowania ze strony pracownika...to żadne tłumaczenie. Ale tylko Grupa zawodowa nauczycieli strajkuje kosztem dzieci. Strajk prosze róbcie ale w dni wolne od pracy, w ferie, wakacje....

  • 2017-03-16 12:03:43

    gość: ~Nauczycielka

    Proszę Państwa,

    chciałabym zamienić się z chęcią z niektórymi osobami, które mają tak wiele do powiedzenia w temacie pracy nauczycieli, mówiąc, że rozczulamy się nad sobą, biadolimy, płaczemy itp. Niestety, Wam nigdy nie będzie dane zobaczyć, jak ciężką pracą jest rola nauczyciela - my musimy nie tylko uczyć, nie tylko przekazywać wiedzę, ale ogromną rolę odgrywamy jeśli chodzi o kształtowanie charakteru ucznia. Pośrednio mamy też wpływ na jego dalszy los. Dalsza polemika z Wami nie ma jednak większego sensu - nigdy nie zrozumiecie trudu jaki musimy sobie zadać, często kosztem własnych dzieci i rodzin, nie wspominając o zdrowiu, po czym teraz nagle, ot tak, część z nas zostanie wyrzuconych "na bruk".

  • 2017-03-16 13:08:40

    gość: ~ja

    Ale mamy demokracje...takie rzeczy się zdarzają każdego dnia i o każdej porze....ale jak się siedzi i ma się klapki na oczach to później pretensje wobec wszystkich i wszystkiego.
    Może w końcu rozejrzycie się dookoła siebie i dostrzeżecie że życie jest ciężkie, bo ocenialiście rodziców dzieci/uczniów wobec siebie...bo praca zagwarantowana i nic nam nie grozi, pensje super itp, itd

  • 2017-03-16 14:05:07

    gość: ~xxxxx

    Super pensje? Dobre żarty!

  • 2017-03-16 14:49:45

    gość: ~kki

    To właśnie zostało potwierdzone... co wszyscy tu piszą....płaczą ze za mało zarabiają.
    Na lepsze pensje to trzeba było zrobić doktorat a później profesora.

  • 2017-03-16 14:19:17

    gość: ~takitam

    @gość: ~Nauczycielka

    Niby nauczycielka, czyli poniekąd osoba wykształcona, a nie potrafi czytać ze zrozumieniem.

    @gość: ~Nauczycielka napisał/a:
    "..... często kosztem własnych dzieci i rodzin, nie wspominając o zdrowiu, po czym teraz nagle, ot tak, część z nas zostanie wyrzuconych "na bruk".

    No przecież nikt nie wyrzuca nauczycieli na bruk, bo tak sobie ktoś ubzdurał.

    Po prostu (jak to na rynku pracy) brak zapotrzebowania na wykonywaną pracę/umiejętności/usługi, skutkuje tym, że cześć osób z tego rynku pracy (że się tak wyrażę) wylatuje.
    Zmienia się struktura firmy, a w tym przypadku systemu oświaty i zwyczajnie zabraknie pracy dla wszystkich.

    Przecież sami, jako nauczyciele uczycie, że DOKŁADNIE tak się dzieje w obecnym ustroju (czyli kapitalizmie) i że to zupełnie normalne.

    Dlaczego zatem akurat Wasza "kasta" ma nie podlegać regułom systemu czy rynku ?

    Nie jesteście nikim nadzwyczajnym.
    To komuna przez całe lata przekonywała Was, że tak jest, a rynek (wreszcie) to weryfikuje.
    Tak więc nie ma się co przejmować, bo przecież na prawdziwych fachowców (a przecież nimi jesteście, prawda ?) rynek pracy czeka z otwartymi rękami.

  • 2017-03-16 14:57:00

    gość: ~kki

    Zgadzam się w 100% z przedmówcą.
    Nauczyciele mają "klapki na oczach" myślą, że świat kręci się wokół Nich. Jak to taki ciężki i męczący zawód, to może dobrze , że wchodzi reforma i będzie można robić coś innego. Więc Państwo Nauczyciele powinniście się cieszyć a nie strajkować!!!!

  • 2017-03-16 15:30:04

    gość: ~Też nauczyciel

    Jeżeli dla Ciebie to taka mordęga, to przecież zawsze możesz zmienić pracę. Przekwalifikować można się w każdym wieku. Ja też jestem nauczycielem i to dla mnie najpiękniejsza praca. Uwielbiam pracę z dziećmi, kocham uczyć, patrzeć jak rozwijają się, są coraz mądrzejsze.
    Tylko, że ja nauczycielem chciałam być zawsze, a ty widocznie poszłaś pracować w szkole bo nie miałaś innego wyjścia. A poza tym jaka różnica czy będziesz Siłaczką w szkole 8 - klasowej, czy w gimnazjum?

  • 2017-03-16 19:11:32

    gość: ~Tomek

    Właśnie polska szkoła tylko przekazuje wiedzę a nie uczy myślenia.

  • 2017-03-16 12:04:49

    gość: ~kkk

    strajk w wakacje??? przecież wtedy oni grzeją dupy nad morzem za pieniazki zarobione na nauce naszych dzieciakow!!!

  • 2017-03-16 21:16:06

    gość: ~ola

    Ludzie - Wam to już nikt nie dogodzi - po każdym artykułem na tym portalu próżno szukać jakichkolwiek pozytywnych wypowiedzi - czego by artykuł nie dotyczył tylko potraficie obrażać - jak nie masz nic interesującego do powiedzenia to sobie pomilcz albo idź na spacer.

  • 2017-03-17 01:23:15

    gość: ~takitam

    Miła Olu.

    Właśnie po to jest możliwość pisania komentarzy pod artykułami, żeby każdy mógł wyrazić swoją opinię na dany temat.

    Poza tym, czy zechcesz wskazać, w którym miejscu Twój komentarz jest pozytywny ?

  • 2017-03-17 07:05:47

    gość: ~Kka

    Dla Pani Oli to negatywne opinie na temat nauczycieli są obrazaniem. Fakt nikt nie lubi krytyki ale niestety nic dobrego nieda się napisać o nauczycielach. Czyli jest tak malo nauczycieli z powołaniem, że przeważają opinie negatywne i one powinny zastanawiać brać nauczycielską i podzialac na nią konstruktywnie.

  • 2017-03-17 08:32:28

    gość: ~kika

    Ludzie!!! wcale się nie dziwię, że w szkołach jest takie negatywne nastawienie ucznia do nauczyciela. Przykład idzie z domu. Jeśli rodzice w ten sposób (bezczelny, pretensjonalny i roszczeniowy) wypowiada się o zawodzie, czy konkretnej osobie nauczyciela, to wcale nie jest dziwne, że młodzi ludzie nie mają szacunku do pedagogów. Z resztą przypuszczam, że Ci Państwo, którzy wcześniej się wypowiadali, w podobny sposób opisują każdy zawód i każdego człowieka. Wyrażanie braku szacunku wobec ludzi, którym dzień w dzień powierzamy na kilkanaście godzin swoje dzieci jest ogromną głupotą. Czyż nie chcemy, aby nasze dzieci przebywały i wychowywały się w przyjaznej atmosferze i w poczuciu bezpieczeństwa? Jak możemy tego żądać, skoro sami plujemy jadem na ludzi, którzy maja niewątpliwy wpływ na rozwój, kształtowanie naszych dzieci?! Przypominają mi się czasy, kiedy strajkowały panie pielęgniarki... Opluwano je, oskarżano o"nic nie robienie", itd. Jednak kto z nas gdy trafi do szpitala nie jest zdany na opiekę, profesjonalizm i dobre słowo pani pielęgniarki? Dlaczego nie doceniamy zawodów, tzw. "użytecznych" publicznie ?To są zawody, które bezpośrednio wpływają na funkcjonowanie i poziom naszego społeczeństwa, więc powinniśmy z szacunkiem odnosić się do tych ludzi, tak żeby nasze społeczeństwo się rozwijało, a nie cofało do czasów, gdzie każdy kogoś o coś podejrzewał. Natomiast zanim zaczniemy kogoś oceniać to spojrzmy najpierw na siebie i na to czego my dokonaliśmy dla społeczeństwa za 2042 zł miesięcznie brutto. http://samorzad.infor.pl/sektor/zadania/oswiata/739823,Wynagrodzenia-nauczycieli-20162017.html

  • 2017-03-17 11:34:35

    gość: ~ja

    Oczywiście szanujmy ludzi. Czy nastolatek/dziecko nie jest człowiekiem???? Po stosunku niektórych nauczycieli do uczniów mam wrażenie , że właśnie oni zapominają o szacunku do człowieka. Straszenie uwagami, złą oceną, wyrzuceniem ze szkoły za wyrażanie swoich opinii na różne tematy, za upomnienie się, za zwrócenie nauczycielowi uwagi.
    Sami nauczyciele zapracowali sobie na taka opinię.
    Zastanówcie sie trochę nad swoimi zachowaniami w stosunku do swoich uczniów, pokłońcie główę...trochę pokory naprawdę wskazane.

  • 2017-03-17 12:50:35

    gość: ~takitam

    @gość: ~kika napisał/a:
    "Natomiast zanim zaczniemy kogoś oceniać to spojrzmy najpierw na siebie i na to czego my dokonaliśmy dla społeczeństwa za 2042 zł miesięcznie brutto."

    PRZYPOMINAM, że NIE MA OBOWIĄZKU pracy jako nauczyciel.
    Nie jesteście żadną lepszą kastą.
    Po prostu wykonujecie takie, a nie inny zawód i tyle.
    Jeśli twierdzicie, że krzywda wam się dzieje, to zmień zawód jedna z drugim na np. drogowca pracującego przy budowie autostrady i zarobicie znacznie więcej, a przy okazji nie będziecie się "użerać" z dziećmi/młodzieżą.

    Poza tym, szacunek się zdobywa i ciężko na niego pracuje, a nie dostaje się go tylko dlatego, że się jest nauczycielem.
    Zresztą, dokładnie tak samo jest w każdym innym zawodzie.

    Oczywiście też kiedyś byłem uczniem i szkołę (każdą) wspominam jako przykry obowiązek, a nie miejsce do którego chodziło się z chęcią.
    BARDZO DUŻY WKŁAD w takie a nie inne postrzeganie szkoły wnieśli właśnie nauczyciele.

    Jedyny nauczyciel którego wspominam dobrze, to pan uczący w ..... sanatorium w którym wylądowałem kiedyś jak byłem dzieckiem.
    Rzeczy, których za cholerę nie mogli mnie nauczyć w "mojej" szkole przez lata, zrozumiałem dosłownie na kilku lekcjach z tym Panem i pamiętam jak byłem tym szczerze zdziwiony.

    Tak więc mili nauczyciele, jeśli zapracujecie na szacunek, to będzie on wam okazywany.

  • 2017-03-17 17:55:52

    gość: ~ola

    Piszecie o szacunku nauczyciela do ucznia - jak wychowujecie swoje dzieci i w domu wypowiadacie się o nauczycielach i pewnie nie tylko o nich -to gratuluję. Niejednokrotnie będąc na wywiadówkach u swoich dzieci słyszę co mówią rodzice i ręce mi opadają -wszyscy w koło są źli tylko ich dzieci są idealne - i wg tych wpisów niestety ale to się potwierdza.Zajmijcie się sami trochę dziećmi i poświęćcie im trochę czasu zamiast siedzieć w internecie i wylewać swoje frustracje.

  • 2017-03-17 18:32:09

    gość: ~takitam

    gość: ~ola napisał/a:
    "Zajmijcie się sami trochę dziećmi i poświęćcie im trochę czasu zamiast siedzieć w internecie i wylewać swoje frustracje."

    Ło Jezuuuu, aleś nam przywaliła z grubej rury.

    No, to teraz nic tylko przyjdzie nam się (tępemu motłochowi) zastosować do twoich "rad".

    No ale Ty zapewne jesteś nauczycielką, więc Tobie oczywiście można wszystkich pouczać i oceniać, prawda ?

    Poza tym, Ty jak widzę nie siedzisz w Internecie i nie komentujesz, tak że .... brawo, brawo.

  • 2017-03-17 20:06:45

    gość: ~Kevin

    Szanowna Pani Nauczycielko wy nie pracujecie do 15 30 czy 16 to po pierwsze macie duzo czasu żeby sie przygotowac na nastepny raz przecież co roku to samo uczycie kartkówki sprawdziany itp możecie sprawdzać np na okienkach które macie ale nie lepiej po mieście po latać macie pełno czasu wolnego ferie wakacje itp a niestety ciągle wam mało przykre to

  • 2017-03-17 19:41:05

    gość: ~Optymistka

    Jestem nauczycielką w gminie Ząbkowice. Nie narzekam ani na prace, ani na płace, ani na uczniów, ani na reformę. Kocham to, co robię i staram się być dla swoich uczniów, gdy mnie potrzebują. Czytam więc te komentarze i jest mi okropnie przykro, że tak źle o nas piszecie. Podczas różnych szkolnych uroczystości Rodzice pięknie się uśmiechają, gratulują, dziękują a potem w komentarzach wychodzi co o nas (nauczycielach) myślą.

  • 2017-03-17 20:13:35

    gość: ~też nauczyciel

    Cieszę, że są tacy nauczyciele jak Ty, ja również nie narzekam. Zauważ,że negatywne komentarze są pod postami tych narzekających na wszystko, nieszczęśliwych, rozgoryczonych nauczycieli, którzy atakują rodziców. Cała dyskusja toczy się pod informacją o strajku nauczycieli, ale nie zauważyłam nigdzie żadnego merytorycznego argumentu za tym strajkiem. Myślę że to wszystko wina naszych władz, dyrektorów, którzy nie umieją przeprowadzić tej reformy. Burmistrz jak zwykle szuka oszczędności nie tam gdzie trzeba. Po rozmowach ze znajomymi z innych powiatów, wiem że tam nie ma problemów z reformą i nauczyciele o strajku nie myślą.

  • 2017-03-18 07:03:01

    gość: ~Ja

    I tu właśnie pojawiła się madra i konstruktywna wypowiedź, ponieważ również Pani widzi jak jest w szkolach, co się dzieje, ile spraw związanych z nauczycielami zamiatane są pod dywan, bo to właśnie nauczyciel zle zrobił. Ja dużo widzę, słyszę ale Pani pewnie o wiele wiecej. Jak są traktowani rodzice, uczniowie pezez grono nauczycielskie.

  • 2017-03-18 23:09:38

    gość: ~olga

    Dobre żarty , Pan Broniarz najpierw krytykował gimnazja teraz ich broni.
    A nauczyciele niech nie narzekają, inni też z wyższym wykształceniem zarabiają mało, są zwalniani z pracy lub redukowani z różnych powodów i nikt nie robi z tego powodu zadymy.TAKIE jest życie!!! trzeba się dopasować do rzeczywistości i nie mówmy ,że uczeń na tym straci bo to bzdura

  • 2017-03-19 09:21:55

    gość: ~Gosc

    Proszę państwa zapraszam na następne wybory i już chyba wiecie kogo trzeba podkreślam trzeba bezwzględnie niewyobrażalnie.

  • 2017-03-20 10:00:12

    gość: ~jan

    @~Gosc
    ale co trzeba bezwględnie?

  • 2017-03-20 09:47:08

    gość: ~rodzic Polka

    Przeczytałam wszystkie komentarze i niczego konkretnego się nie dowiedziałam o strajku, bo przecież to jest najważniejsza informacja. Dlatego zainteresowanych (tak naprawdę) odsyłam na stronę ZNP- wiarygodne źródło (można też wejść na profil facebookowy tego związku). Po zapoznaniu się z materiałami tam zamieszczonymi rozumiem nauczycieli, mają prawo do strajku (który jest legalny. Popieram

  • 2017-03-20 11:36:23

    gość: ~jjaa

    @~rodzic Polka
    Jasne ze mogą strajkować, tylko jeżeli mówią ze w trosce o Nasze dzieci to dlaczego strajkują kosztem właśnie tych dzieci o które dobro tak walczą .

  • 2017-03-20 13:19:45

    gość: ~autor

    ostatnio dodany post

    strajki i tak nic nie dadzą , ustawa i tak przejdzie to po co się wygłupiać. pracować a nie wciągać w to uczniów jak tak bardzo zależy wam na pracy,zmiany i reformy były zawsze i będą

REKLAMA