Express-Miejski.pl

Sale lekcyjne świecą pustkami. Rodzice w ramach protestu nie puścili dzieci do szkół

zdjęcie ilustracyjne fot.: sxc.hu

Na dziś zaplanowany został ogólnopolski szkolny protest. Polega on na nieobecności młodzieży uczniów na dzisiejszych zajęciach lekcyjnych w gimnazjach.

Wszystko za sprawą reformy oświaty, która dotyczy wygaszania gimnazjów. Rodzice sprzeciwiają się jej, a wyrazem tego ma być nieobecność ich dzieci w szkołach. Taką formę sprzeciwu wybrali dziś również rodzice ząbkowickich gimnazjalistów. W gimnazjum nr 1 im. Józefa Wybickiego w Ząbkowicach Śląskich szkolne sale świecą pustkami. - Są klasy, że nauczyciele prowadzą zajęcia tylko dla dwóch, trzech czy pięciu osób, które dziś zdecydowały się przyjść do szkoły. Ogółem na 363 uczniów, którzy uczęszczają do naszej placówki, nieobecnych jest 230 z nich – tłumaczy Andrzej Raba, dyrektor placówki. - Szkoła w dniu dzisiejszym funkcjonuje jednak normalnie, lekcje odbywają się zgodnie z planem i nie ma łączonych zajęć – wyjaśnia Raba.

Jeszcze niższa frekwencja panuje w ząbkowickim gimnazjum nr 2 im. Noblistów Polskich. Tam na 211 uczniów do szkoły przyszło zaledwie 34. - Zajęcia odbywają się zgodnie z planem, z tym, że nauczyciele prowadzą zajęcia w innej formie, organizując różnego rodzaju gry i zabawy. W klasach jest dosłownie po kilka osób, jednak nie zdecydowaliśmy się na łączenie zajęć – mówi Anna Kuźmińska, dyrektor szkoły.

Co z tak dużą liczbą nieobecności? Czy gimnazjaliści opuszczone godziny będą mieli usprawiedliwione? - Każdy rodzic ma prawo do usprawiedliwienia nieobecności swojego dziecka na zajęciach, a naszym obowiązkiem jest ją usprawiedliwić Nie mamy możliwości ingerowania dlaczego w tym dniu nie ma dzieci w szkole. Każdy rodzic ma prawo do usprawiedliwienia nieobecności swojego dziecka na zajęciach, a naszym obowiązkiem jest ją usprawiedliwić – odpowiada dyrektorka.

W pozostałych szkołach bez rewolucji

W innych szkołach gimnazjalnych z terenu powiatu ząbkowickiego zajęcia odbywają się normalnie. Dyrektorzy szkół w Budzowie, Ciepłowodach, Kamieńcu Ząbkowickim, Przyłęku, Ziębicach i Złotym Stoku tłumaczą, że wśród uczniów nie ma dziś zwiększonej liczby absencji. - Frekwencja w dniu dzisiejszym nie odbiega od normy. W jednej z klas trzecich, w której miałam przyjemność prowadzić dziś zajęcia obecni byli wszyscy uczniowie za wyjątkiem tych, którzy brali udział w zawodach międzyszkolnych – mówi Beata Lis, dyrektor Zespołu Szkół Samorządowych w Ciepłowodach.

sm. / Express-Miejski.pl

42

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Sale lekcyjne świecą pustkami. Rodzice w ramach protestu nie puścili dzieci do szkół

    2017-03-10 13:56:41

    sm. / Express-Miejski.pl

    Na dziś zaplanowany został ogólnopolski szkolny protest. Polega on na nieobecności młodzieży uczniów na dzisiejszych zajęciach lekcyjnych w gimnazjach.

  • 2017-03-10 14:20:26

    gość: ~podstawowka

    to juz platfusy zaprzegly dzieci do walki z PiSem,proponuje dalej przedszkolaki niech zorganizuja referendum na temat np.czy chcesz byc zdrowy czy chory,czy chcesz byc biedny czy bogaty,itd.itp.wciaz nie moge zrozumiec skad tyle bezpanstwowosci i bezmozgowia na tych polskich ziemiach zachodnich???dlaczego w Polsce Wschodniej nie ma tylu protestow i okoni?tam sa wartosci od pokolen wzory polskosci od pokolen a co sie tutaj wyrabia do jest niewytlumaczalne?

  • 2017-03-10 14:32:19

    gość: ~miesięcznica i podpaska

    No widać, żeś po podstawówce. Nie musiałeś tego podkreślać w polu na nick.

  • 2017-03-10 14:26:54

    gość: ~Człowiek pracy

    A co to nauczyciele to jakaś grupa uprzywilejowana...niech naucza się pracować, a nie tylko płaczą ze im mało i mało....Mnie jak ktoś zwalnia z pracy to nie płaczę tylko szukam innej pracy...a ci chcą nic nie robić i jeszcze gwarancje zatrudnienia... nieroby!!!!

  • 2017-03-10 14:36:50

    gość: ~peło

    Dziwne ze nie protestuja w zadnej szkole a w zabkowickich nagle nie ma tylu uczniow , chyba poszedl prikaz z gory od marcina z peło

  • 2017-03-10 14:48:27

    gość: ~PiwoISex

    Dobrze, że nie z PiS-u

  • 2017-03-10 15:09:05

    gość: ~Ja

    Skoro jesteś taki mądry to zostań nauczycielem. Wszędzie dobrze,gdzie nas nie ma.

  • 2017-03-10 14:53:13

    gość: ~czytelniczka

    To jest krzyk rozpaczy przeciwko chorej reformie i bardzo się cieszę że większość dzieci została dziś w domu,jako rodzic jestem dumna że pokazaliśmy swoją siłę

  • 2017-03-10 15:22:36

    gość: ~qkiz

    Gratuluję pomysłu, który pokazał słabość a nie siłę. Bo czym jest zatem angażowanie dzieci w proteście dorosłych. Kogo następnym razem zaangażujecie, dzieci już były. Zastanówcie się jaki dajecie przykład? Nie zdziwię się jak przedszkolaki będą strajkować bo nie mają kanapek z Mc'Donalds'a. Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie.

  • 2017-03-10 16:36:40

    gość: ~aaa

    ciekawe kto był pomysłodawcą tego protestu, bo na pewno nie rodzice. To nauczyciele szkół apelowali na lewo i prawo zeby nie przysylac dzieciakow w ten dzien!!!

  • 2017-03-10 16:40:13

    gość: ~ada

    Tak duża ilość nieobecnych tylko potwierdziła, że praktycznie wszyscy nie godzą się na to, co proponuje reforma. Konsekwencją działania rządu są złe lokalne decyzje, które niszczą nie tylko system edukacji, ale i konkretne budynki naszego miasta, np. piękny, dostosowany tylko i wyłącznie na szkołę budynek gimnazjum nr 2 z salą gimnastyczną wewnątrz, w którym ma nie być jakiejkolwiek szkoły. Protest jest po to, by wyrazić sprzeciw złym zmianom.

  • 2017-03-10 19:59:05

    gość: ~Pl

    Siła w kupie! A kupa w głowach ludzi takich jak ty. Ciemnogrud!

  • 2017-03-10 22:00:14

    gość: ~ja

    do~PL
    A ty co sobą reprezentujesz - nawet nie umiesz napisać Ciemnogród. Może taki z tego pożytek, że troszkę liżniesz wiedzy, na naukę chyba zabrakło czasu!

  • 2017-03-10 17:51:25

    gość: ~Obywatel

    Boja się zwolnień nauczyciele więc oglaszaja wszędzie, że zła reforma, a co gorsza używają do tego rodziców i co przechodzi ludzkie pojęcie...dzieci.

  • 2017-03-10 19:40:34

    gość: ~ww

    Ale to rodzice nie puścili dzieci do szkoły! Kto chciał, mógł wysłać dziecko. Szkoła była otwarta, byli nauczyciele.

  • 2017-03-10 20:35:11

    gość: ~Czytelniczka

    To był protest rodziców a nie nauczycieli więc po co te prostackie komentarze.Jak narazie to jeszcze rodzice decydują o dzieciach i to rodzice wiedzą co jest dobre dla ich dzieci.Politykę odstawmy na boczny tor a kierujmy sie dobrem dzieci a ta niedopracowana reforma wprowadzi niepotrzebny chaos

  • 2017-03-10 21:27:05

    gość: ~takitam

    @gość: ~Obywatel

    >>> D O K Ł A D N I E <<<

    Znamienne jest to, że ci sami nauczyciele którzy teraz protestują przeciwko "złej" reformie, w szkołach nauczają dzieci, że ..... wiecie drogie dzieci, teraz mamy kapitalizm, a więc immanentną cechą tego ustroju jest to, że czasami ktoś traci pracę, bo albo firma upadła, albo na pracę którą wykonujemy lub wiedzę którą posiadamy, zwyczajnie nie ma zapotrzebowania.
    Zatem zamiast protestować, to powinno się poszukać innego zajęcia.

    Uczą o tym, a mimo to uważają, że ich nauki nie powinny dotyczyć ich samych.

    CÓŻ ZA HIPOKRYZJA !

    =========
    Co do reformy, to uważam, że jest to BARDZO DOBRA reforma.

    To oczywiste, że część nauczycieli straci pracę, ale ... co w tym złego ?
    Czym wykonywanie zawodu nauczyciela rożni się od innych zawodów i dlaczego musi to być zawód chroniony ?

  • 2017-03-11 06:57:15

    gość: ~Ja

    Popieram... Nauczyciele osiadli na laurach.. no/
    Może zaczną się szkolic, bo jak za Wałęsy zaczeli pracę to w ich głowach nic się nie zmieniło.
    Tak o dzieciach decydują rodzice ale kto rodzicom mówi ze to zła reforma. Odp jest jedna.

  • 2017-03-11 10:15:37

    gość: ~Xxx

    O czym wy piszecie czy dla Was reforma to tylko nauczyciele?Reforma dotyczy naszych dzieci od wrzesnia będą się uczyc w szkołach w których nie ma gabinetów chemicznych,fizycznych itp,beda uczyć się samej teorii?Dzieci z terazniejszych gimnazjów będą chodzic dłużej do szkoły dzieci które powinny isc teraz do gimnazjum będą miały ograniczona wiedzę z chemi,fizyki itp,chyba że jest z bogatego domu i rodzice wyślą ich na korepetycje a co będzie działo sie po zrownaniu się roczników?Znowu nasze dzieci nie dostaną sie do liceum czy na studia z powodu braków miejsc.Reforma była wprowadzona za szybko,bez przemyśleń i chaotycznie ze szkoda dla dzieci.Amen

  • 2017-03-11 11:25:25

    gość: ~nauczyciel

    Co Ty piszesz, dlaczego dzieci z gimnazjum będą dłużej chodzić do szkoły? Mądrzy nauczyciele nie poddają się presji tych słabych bojących się o pracę. Reforma jest dobra i potrzebna. 3 lata nauki w jednej szkole to za mało, w gimnazjum podobnie jak w szkole średniej to praktycznie 2,5 lat, bo do testów kompetencji. To co opowiadacie rodzicom to czysta propaganda. A już najgorsze jest wciąganie dzieci do Waszych rozgrywek. Piątkowa nieobecność gimnazjalistów to w dużej mierze wagary, uczniowie powiedzieli rodzicom że inni nie idą to ja też nie pójdę. Były również ucieczki po kilku lekcjach. A potem jest problem że materiał niezrealizowany, że mało godzin. Szkoła 8 klasowa jest zdecydowanie lepsza

  • 2017-03-11 11:54:31

    gość: ~Xxx

    O skoro jesteś nauczycielem i piszesz takie głupoty to nie dziwię się że ludzie piszą nie mają do Was szacunku,dzieci które sa teraz w gimn i pojda do 4letniego liceum to edukuja sie 13 lat prosta matematyka

  • 2017-03-11 12:03:01

    gość: ~nauczyciel

    Uczniowie, którzy są teraz w gimnazjum pójdą do trzyletniego gimnazjum matematyku .

  • 2017-03-11 12:05:20

    gość: ~NAUCZYCIEL

    Do trzyletniego liceum , przepraszam

  • 2017-03-11 10:51:15

    gość: ~Rr

    Dobra reforma? Dobra zmiana? Czy ktoś ma pojęcie na czym polega? Odkładając na bok sprawy kadrowe, co pozostaje. Rodzice, dziadkowie zastanówcie się. Czy wiecie, czego od września będą uczyć się wasze dzieci. Nie. To Was nie interesuje. Zawierzyliście nieomylnej partii, która teraz oszukuje, przy aplauzie zamykających oczy na problem. Reforma edukacji to Wielka sprawa. To nie tylko nauczyciele to przede wszystkim dzieci i ich umysły. Naprawdę chcecie, żeby były niemyślącymi katopolakami? Jeśli coś zmieniać to z rozumem, a nie dostać i burzyć. Nie o taką Polskę walczyli nasi dziadkowie. Wstyd i hańba, że dajecie sobą manipulować.

  • 2017-03-13 21:20:55

    gość: ~Ewa

    Jestem Polką i katoliczką i proszę mnie nie obrażać

  • 2017-03-13 21:50:11

    gość: ~Polak katolik

    Wstyd i hańba to za taki wpis. Nasi dziadkowie za takie określenie Polaków wstydzili by się za autora wpisu. Mam nadzieję, że autor nie jest nauczycielem.

  • 2017-03-10 20:41:26

    gość: ~Edi

    Jak się nie podoba to wiadro na łeb.

  • 2017-03-11 11:41:37

    gość: ~Mama2

    Ta reforma jest wprowadzana za szybko jak już ma być wprowadzana to pomału od pierwszych klas szkoły podstawowej . W gimnazjach są klasy odpowiednio przygotowane nauczyciele przedmiotowy a w podstawówce ? Nauczyciel przyrody zrobi na szybko kurs fizyki chemii geografii i będzie uczył dzieci w szkole do tego wogole do tego niedostosowanie , a szkoły do tego przystosowane będą świecić pustkami to samo nauczyciele ci wykwalifikowani po 5 letnich studiach przedmiotowych będą na bezrobociu ,a ci po kursach paromiesiecznych będą uczyć dzieci i.I kto na tym skorzystać , bo napewno nie uczniowie ?

  • 2017-03-11 11:51:39

    gość: ~tata

    mama2 czyli nauczyciel

  • 2017-03-11 12:57:57

    gość: ~Mama2

    Błąd nie jestem nauczycielką tylko matka 2 dzieci w 5 i 6 klasie i to te roczniki ucierpią najbardziej . Nie wyobrażam sobie jak to będzie z 3 lata jedne dzieci pójdą do liceum 3 letniego a inne 4 letniego ?

  • 2017-03-11 12:26:20

    gość: ~JaI inni

    A wczesniejsza reforma to wolo byla wprowadzana????? Zamykanie wiejskich szkol podstawowych, wladza miala w dupie ludzi i ich dzieci. Sześciolatki miały same dojezdzac autobusami do szkoly. To jest porażka. Nie kazdy rodzic ma auto czy prawo jazdy. Ja sie cieszę z reformy bo mam nadzieję że bedzie lepiej. Jeszcze przydaloby sie zlikwidowac tą chorą Kartę Nauczyciela.

  • 2017-03-11 12:51:08

    gość: ~nauczyciel

    Zgadzam się, wtedy nie było żadnych konsultacji, nikt nie myślał o małych dzieciach ze wsi.

  • 2017-03-11 13:22:37

    gość: ~pol

    ci bezrozumni, popierający reformę dopiero w 2019r. "załapią", że reforma dotyczy głównie dzieci - wtedy w szkołach średnich spotka się nie 350tys. dzieci, a 720tys. dzieci (dzisiejsze kl.I gimnazjum i VI z podstawówki). Czyli synek czy córcia nie dostaną się do wymarzonej szkoły średniej czy potem na studia, a klasy będą liczyły po 40 osób!Do tego ci pierwszoklasiści będą z trzech roczników urodzenia (ówczesne sześciolatki, które obowiązkowo musiały iść do kl.I; potem tylko siedmiolatki można było posłać do kl.I i rocznik sześciolatków oraz siedmiolatków, gdy rodzice sami decydowali o posłaniu dziecka do szkoły). Trzy lata różnicy między uczniami w jednym roczniku, dzieci po podstawówce i gimnazjum-czyli uczone różnymi programami, więc z inną wiedzą w głowie! Kto to ogarnie w szkołach średnich!!! Niektórzy może zrozumieją początek "deformacji" już we wrześniu - gdy część nauczycieli zostanie zwolnionych, innym zostaną zmniejszone etaty i nie będą w szkole dostępni, co oznacza, że wiele rzeczy/wydarzeń się nie odbędzie; gdy książki nie zostaną dostarczone do szkół podstawowych we wrześniu, tylko np. w grudniu, bo nie ma szans,aby wydrukować je do tego czasu; gdy będą zmiany w niektórych szkołach, bo dzieci w podstawówkach i szkołach średnich się nie zmieszczą na rano; gdy zamknięte zostaną szkoły naprawdę dobre, a wspaniali nauczyciele zostaną wylani na bruk, a twoje dziecko trafi na nauczycieli-miernoty; gdy nastąpi przymusowa rejonizacja, czyli twojego dziecka nie przyjmą do szkoły innej niż przeznaczona na dany rejon (dot. podstawówek). I TERAZ ZASTANÓWCIE SIĘ, CZY SZKOŁĘ STANOWIĄ NAUCZYCIELE, CZY WASZE DZIECI?! O nauczycieli to wy się nie martwcie, są dorośli i dadzą sobie radę. A dzieci ma prawie każdy i to im trzeba zorganizować komfort pracy/nauki, więc problem dotyczy większości z nas ...

  • 2017-03-11 14:59:40

    gość: ~My

    Jeżeli by chodziło o nasze dzieci Nauczyciele by nawet palcem nie kiwneli...wiec te bajki o dobru dzieci nie dzialaja na spoleczenstwo. Nauczyciele to EGOIŚCI.

  • 2017-03-11 20:12:46

    gość: ~oburzony

    TO są największe nieroby pracują po 10 godzin tygodniowo (normalny pracownik ma przepracować 40 godzin tygodniowo) mają 2 miesiące płatnych wakacji 2 tygodnie płatnych ferii i wszystkie święta płatne i urlop roczny płatny ciągle płaczą ze są zmęczeni a nie rozumieją jak rodzic nie przyjdzie na wywiadówkę na 16 bo musi iść do pracy na 14 jak ktoś chce to wszędzie znajdzie prace... na nauczaniu świat się nie kończy górnicy musieli się przekwalifikować stoczniowcy też nie widzę przeszkód aby zwolnieni nauczyciele też to zrobili.

  • 2017-03-11 22:57:27

    gość: ~nauczyciel

    Negatywnie o nauczycielach wypowiadają się najczęściej ci, którzy sami mieli bądź mają problemy w nauce. Ot takie przekleństwo bycia nauczycielem. Czy słaby uczeń, dla którego zmorą była matematyka, chemia czy j. polski, z przyjemnością będzie wspominać szkołę i nauczycieli?

  • 2017-03-12 08:18:36

    gość: ~Ha

    No tak, nikt mnie nie docenia wiec muszę sam to robić, niepowodzenia z danego przedmiotu uccznia to zaden powód do dumny nauczyciela a Ty kolego mam wrażenie ze miales sporo takich uczniów, i zawsze jak mniemamto byla wina biednych dzieci .

  • 2017-03-12 11:09:00

    gość: ~nauczyciel1

    Ktoś podszywa się pod mój nick. Popieram przedmówcę. Nauczyciel powinien pracować z uczniami zdolnymi i tymi słabszymi też. Uczeń może mieć trudności na przedmiocie ale nie musi go nienawidzić. Wszystko zależy od osobowości nauczyciela.

  • 2017-03-11 23:32:32

    gość: ~lol

    oburzony-skoro to taka sielanka, to ty też się przekwalifikuj ... na nauczyciela!

  • 2017-03-13 10:41:25

    gość: ~ojciec

    Nauczyciele to takie płaczki, że szok. To, że zostajecie nauczycielami wcale nie oznacza, że będziecie mieli pracę do końca życia. Pora szukać czegoś nowego a nie płakać i protestować, bo na tym nie cierpi rząd tylko uczniowie!!!

  • 2017-03-13 11:49:18

    gość: ~111

    W żadnej pracy nie ma sielanki, ale żadna grupa zawodowa nie płacze tak jak nauczyciele!!!!

  • 2017-03-13 13:29:26

    gość: ~uczeń

    W Ząbkowickich Szkołach to nauczycieli z powołania to może z 20% się znajdzie, piszę to na podstawie swojego doświadczenia z trzech szkół - podstawowej, gimnazjalnej i średniej. O wielu więcej pedagogów to typowi "programisci" - byle zrealizować program, wpisać tematy w dzienniku po kolei i tyle. Miałem w gimnazjum "świetna" matematyczkę, cała klasa nie ogarniała czegoś tam z geometrii, już nie pamiętam czego, to powiedziała: trzy kartkówki zrobię i się nauczycie. W efekcie 3/4 klasy dostało po dwie jedynki z tego samego materiału i trzeciej kartkówki już nie zrobiła, temat uciekł i dopiero na wrocławskiej, inna, znacznie lepsza nauczycielka potrafiła wytłumaczyć o co w tym wszystkim tak naprawdę chodzi .

  • 2017-03-14 19:48:43

    gość: ~lolek

    ostatnio dodany post

    BARDZO DOBRZE ŻE ZAMYKAJĄ GIMNAZJA WKOŃCU SIĘ SKOŃCZY Z TYM

REKLAMA


REKLAMA