ażne trzy oczka zdobyła Sparta Ziębice. Drużyna prowadzona przez Grzegorza Czachora na własnym obiekcie pokonała 3:1 (2:0) Włókniarz Głuszyca. Niedzielny rywal Sparty Ziębice z zerowym dorobkiem punktowym zamyka tabelę, a ziębiczanie po pięciu kolejkach mają na swoim koncie siedem oczek i notują całkiem solidną inaugurację, biorąc pod uwagę fakt, że są beniaminkiem, a poprzednie kampanie w klasie okręgowej po awansie z A-klasy nie kończyły się dla Sparty Ziębice dobrze.
W niedzielnym pojedynku gospodarze od początku przejęli inicjatywę, a efektem tego był szybki gol zdobyty już w czwartej minucie pojedynku. Do siatki trafił Fitak po asyście Osieckiego. Na przerwę Sparta Ziębice schodziła z dwoma golami przewagi. Na listę strzelców wpisał się Szabat, a asystował mu Kluba. Było to w 42. minucie rywalizacji. Wcześniej ziębiczanie mieli jeszcze swoje sytuacje, by podwyższyć wynik, ale szwankowała skuteczność.
Przyjezdni zaraz po stracie gola stracili też zawodnika. Za drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę z boiska wyrzucony został Franaszczyk. Wydawało się, że Sparta Ziębice mająca przewagę dwóch goli i zawodnika, będzie miała w drugiej połowie spacerek. Tak się jednak nie stało. Zaraz po przerwie goście zdobyli gola z rzutu karnego i w obozie Sparty Ziębice było wyczuwalne poddenerwowanie. Nastroje uspokoił jednak Skotnicki, który precyzyjnym strzałem zza pola karnego znów dał Sparcie dwa gole zaliczki.
Teraz Spartę Ziębice czeka kolejny mecz u siebie. Rywalem MKS Szczawno-Zdrój.


Klasa okręgowa: Sparta Ziębice 3:1 (2:0) Włókniarz Głuszyca fot.: Sandra Paszek
zdjęcie 12 z 14
foto_private_policy
REKLAMA
REKLAMA