Policja weryfikuje doniesienia o rzekomym internetowym challenge’u. Na razie nie potwierdzono, by takie wydarzenie rzeczywiście miało miejsce.
Policjanci w całym kraju prowadzą czynności mające na celu sprawdzenie informacji o rzekomym internetowym wyzwaniu. W działania zaangażowani są przede wszystkim funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, którzy analizują sygnały pojawiające się w sieci i reagują na zgłoszenia.
Doniesienia o challenge’u pojawiły się w czasie, gdy opinię publiczną poruszyły poważne zdarzenia w placówkach oświatowych na Mazowszu. Policja podkreśla jednak, że dotychczas nie ma potwierdzenia, by te wydarzenia były związane z internetowym wyzwaniem.
Funkcjonariusze apelują o zachowanie spokoju, niepowielanie niesprawdzonych informacji i korzystanie z wiarygodnych źródeł. Ostrzegają również, że celowe rozpowszechnianie fałszywych informacji w celu wywołania paniki może wiązać się z odpowiedzialnością karną.
em24.pl / Komenda Powiatowa Policji w Ząbkowicach Śląskich
Policja sprawdza doniesienia o internetowym challenge’u. Apeluje o spokój
2026-10-09 08:59:35
gość: ~Paweł z Mickiewicza
ostatnio dodany post
Prezydent Nawrocki nie podpisał ustawy o inwigilacji internetu. Teraz Tusk mści się za pomocą służb specjalnych i psycholi takimi chelengami i zwalić winę na Prezydenta. Tylko i wyłącznie po to aby wywołać panikę, emocje i przez to dostać więcej głosów od wyborców. Bo Tusk doskonale wie, że kres jego władzy dobiega końca i nie wygra kolejnych wyborów. Poczekajcie aż wasz Tusk wprowadzi stan wyjątkowy na Podkarpaciu i Lubelskiem bo w przestrzeń powietrzną będą wlatywać rzekomo rosyjskie drony i rakiety wysyłane przez "przyjacieli" z krainy U. I tak się Tusek utrzyma u władzy bo przez stan wyjątkowy nie mogą odbyć się wybory.
Andrzej Lepper
Łukasz Litewka..
... Wymieniajcie dalej..
REKLAMA
REKLAMA