54-letnia kierująca z blisko 2 promilami alkoholu w organizmie doprowadziła do zderzenia z innym autem. W samochodzie przewoziła dwoje małoletnich dzieci fot.: KPP Ząbkowice Śląskie
Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło 25 lipca po godz. 16 w Kamieńcu Ząbkowickim.
54-letnia kobieta, mając w organizmie blisko 2 promile alkoholu, prowadziła samochód, którym przewoziła dwoje małoletnich dzieci. Doprowadziła do zderzenia z innym autem, a jej pojazd zatrzymał się na drewnianym ogrodzeniu.
Jak informuje ząbkowicka policja, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło od świadka, który podejrzewał, że kierująca może znajdować się pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze natychmiast udali się na miejsce i potwierdzili te przypuszczenia.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że 54-letnia mieszkanka powiatu ząbkowickiego, kierując volkswagenem passatem, zjechała na przeciwległy pas ruchu i doprowadziła do zderzenia z prawidłowo jadącym audi, którym kierowała 46-letnia mieszkanka powiatu ząbkowickiego. Po kolizji volkswagen zjechał z drogi i uderzył w drewniane ogrodzenie - relacjonuje Katarzyna Mazurek, oficer prasowa ząbkowickiej policji.
Na szczęście żadna z osób uczestniczących w zdarzeniu nie odniosła obrażeń. Uszkodzone zostały oba pojazdy oraz ogrodzenie.
- Badanie alkomatem wykazało, że kierująca volkswagenem miała w organizmie niemal 2 promile alkoholu - dodaje policjantka. Szczególnie niepokojące jest to, że w samochodzie podróżowało również dwoje małoletnich dzieci. Policja będzie wyjaśniać także, czy swoim zachowaniem kobieta naraziła dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Funkcjonariusze przypominają, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu to ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Alkohol znacząco obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i zaburza ocenę sytuacji na drodze.
– Każdy nietrzeźwy kierowca wyeliminowany z ruchu to potencjalnie uratowane ludzkie życie. Apelujemy również do wszystkich mieszkańców, aby reagowali na sytuacje budzące niepokój. Jeśli widzimy osobę, która może prowadzić pojazd po alkoholu, nie odwracajmy wzroku. Jeden telefon pod numer alarmowy 112 może zapobiec tragedii – przypomina funkcjonariuszka.
Tym razem skończyło się jedynie na uszkodzonych pojazdach i ogrodzeniu. Okoliczności zdarzenia pokazują jednak, że niewiele brakowało, by sobotnie popołudnie zakończyło się tragedią.
em24.pl
REKLAMA
REKLAMA