Zamiast wielkiej inwestycji – etapowy remont pałacu. Ruszają prace przy baszcie, podpisano umowę fot.: UMiG Kamieniec Ząbkowicki
Burmistrz Sylwester Kowal podpisał umowę na realizację zadania pn. „Kamieniec Ząbkowicki, Pałac (XIX w.) – ratunkowe prace jednej wieży (baszty)”.
Inwestycja obejmie zabezpieczenie wschodniej baszty zabytkowego pałacu i ma być kolejnym etapem prac przy jednym z najcenniejszych zabytków regionu.
W ostatnim czasie gmina zrezygnowała z dużego przedsięwzięcia dotyczącego pałacu. Samorząd otrzymał ponad 40-milionową dotację, ale nie był w stanie wygospodarować około 20 mln zł z własnego budżetu, aby zrealizować inwestycję.
- Trzeba powiedzieć wprost: na dziś nie stać nas na inwestycję w takiej skali bez rezygnacji z wielu innych zadań ważnych dla mieszkańców. Od początku mówiłem, że najważniejsi są ludzie i ich potrzeby. Drogi, żłobek, szkoły, bezpieczeństwo i codzienne sprawy mieszkańców. Z takim programem szedłem do wyborów i wokół takiego myślenia udało się zbudować zespół ludzi, którzy chcą go konsekwentnie realizować - mówi burmistrz.
Podkreśla, że ten kierunek jest utrzymywany wraz z radnymi którzy rozumieją, że odpowiedzialne zarządzanie gminą wymaga podejmowania nie tylko łatwych i popularnych decyzji. - Nie zawsze wszyscy idą tą samą drogą. Najważniejsze jednak, że mamy większość, która potrafi patrzeć szerzej, bierze odpowiedzialność za podejmowane decyzje i pomaga trzymać obrany kurs. Bez tego zespołu nie dałoby się skutecznie realizować zmian, które rozpoczęliśmy - dodaje włodarz.
Sylwester Kowal podkreśla, że gmina nie rezygnuje z dalszych prac przy pałacu. Będzie je prowadzić etapami i w takim zakresie, na jaki gmina może sobie odpowiedzialnie pozwolić. Pałac ma być sukcesywnie remontowany, jednak nie kosztem zatrzymania rozwoju całej gminy na kilka kolejnych lat.
- Podpisana umowa dotyczy ratunkowych prac we wschodniej baszcie. Jej stan techniczny wymaga interwencji - zaznacza. Zakres obejmie między innymi usunięcie zniszczonych elementów, wzmocnienie konstrukcji wieży, wykonanie nowych stropów technicznych oraz wewnętrznych schodów. Są konieczne, aby ustabilizować konstrukcję i bezpiecznie prowadzić kolejne etapy remontu.
- Był czas, kiedy to pałac był głównym priorytetem gminy. Dzięki temu wykonano wiele ważnych prac i dziś możemy korzystać z ich efektów. My ten priorytet zmieniliśmy. Na pierwszym miejscu postawiliśmy mieszkańców, nie zapominając przy tym o naszym najważniejszym zabytku - tłumaczy Kowal, wskazując, że nie sztuką jest podjąć gigantyczne zobowiązanie i związać nim budżet gminy na wiele lat. - Pałac będziemy remontować konsekwentnie, etapami i z głową. Tak jak tę basztę. Jednocześnie będziemy budować drogi, rozwijać opiekę nad dziećmi i realizować pozostałe inwestycje, których oczekują mieszkańcy. To jest kierunek, który obraliśmy wspólnie. I którego będziemy się trzymać - kończy.
em24.pl / UMiG Kamieniec Ząbkowicki
REKLAMA
REKLAMA