Express-Miejski.pl

Współpraca społeczeństwa z policją. Podsumowanie KMZB w powiecie ząbkowickim w 2025 roku

Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa to nowoczesna i przede wszystkim bezpieczna platforma wymiany informacji pomiędzy społeczeństwem a policją

Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa to nowoczesna i przede wszystkim bezpieczna platforma wymiany informacji pomiędzy społeczeństwem a policją fot.: mp

Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa w 2025 roku była w powiecie ząbkowickim aktywnie wykorzystywana przez mieszkańców.

- Wzrost liczby zgłoszeń to jasny sygnał, że społeczeństwo chce współuczestniczyć w budowaniu bezpiecznej przestrzeni, a policja pozostaje otwarta na ten dialog i realnie na niego odpowiada - mówi Katarzyna Mazurek, oficer prasowa ząbkowickiej policji.

Policjanci Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich dokonali podsumowania funkcjonowania Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa za 2025 rok. Analiza zgromadzonych danych pokazuje nie tylko statystyki, ale przede wszystkim rosnące zaangażowanie mieszkańców powiatu ząbkowickiego w sprawy bezpieczeństwa lokalnego.

W 2025 roku na mapie naniesiono 1146 zgłoszeń, podczas gdy w 2024 roku było ich 967. Oznacza to wzrost o blisko 200 sygnałów od mieszkańców.

Zdecydowana większość zgłoszeń nadal dotyczyła bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Aż 952 zgłoszenia odnosiły się do takich zagrożeń jak przekraczanie dozwolonej prędkości, nieprawidłowe parkowanie, niewłaściwa infrastruktura drogowa czy nieprawidłowa organizacja ruchu. To obszary, które bezpośrednio wpływają na codzienne bezpieczeństwo mieszkańców, zarówno kierowców, jak i pieszych.

Kolejne sygnały dotyczyły spożywania alkoholu w miejscach niedozwolonych, dzikich wysypisk śmieci oraz aktów wandalizmu. Warto również podkreślić zgłoszenia dotyczące osób w kryzysie bezdomności wymagających pomocy w 2025 roku. Onotowano ich 11. - Są to zgłoszenia, które pokazują społeczną wrażliwość i empatię mieszkańców, a także realne wykorzystanie mapy jako narzędzia reagowania na potrzeby innych - mówi policjantka.

Funkcjonariuszka dodaje, że każde zgłoszenie naniesione na Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa jest przez policjantów weryfikowane. Mundurowi sprawdzają wskazane miejsca, analizują problem i podejmują odpowiednie działania, od patroli, przez kontrole, po współpracę z innymi instytucjami. - Należy jednak pamiętać, że zdarzają się również zgłoszenia nieuzasadnione, nanoszone dla żartu lub z ciekawości. Każde takie zgłoszenie angażuje siły i środki, które mogłyby zostać skierowane tam, gdzie zagrożenie jest realne - przypomina oficer prasowa.

Policja apeluje o odpowiedzialne korzystanie z mapy. To nie tylko narzędzie informatyczne, ale przede wszystkim platforma współpracy pomiędzy policją a społeczeństwem, oparta na wzajemnym zaufaniu i wspólnym celu.

Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa to jedno z kluczowych narzędzi wspierających budowanie bezpieczeństwa lokalnego. Warto jednak pamiętać, że nie służy ona do zgłaszania sytuacji wymagających natychmiastowej interwencji - w takich przypadkach należy niezwłocznie dzwonić pod numer alarmowy 112.

em24.pl / KPP Ząbkowice Śląskie

5

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Współpraca społeczeństwa z policją. Podsumowanie KMZB w powiecie ząbkowickim w 2025 roku

    2026-01-07 12:10:57

    gość: ~qwe

    Jak co roku przypomnę że zgłaszać sobie możecie, a realnych efektów nie uzyskacie. Szczególnie zgłaszając te same auta które jeżdżą po chodnikach, zastawiają je w poprzek od kilku lat pod kamerami monitoringu miejskiego, a formacja "pomagamy i chronimy" na to leje, bo chyba nie są aż tak nieudolni aby mając numery rejestracyjne pojazdu i czas zdarzenia nie ustalić sprawcy?

  • 2026-01-07 12:32:30

    gość: ~rty

    @~qwe

    Pojazd może być zarejestrowany na firmę, a w firmie nikt się nie przyzna kto kierował, bo powie, że nie pamięta i jak udowodnić? Musisz im przynieść czarno na białym, najlepiej w rozdzielczości 4K nagranie jak widać, że osoba parkuje i wysiada z auta. Wtedy może coś z tym zrobią. Podkreślam - MOŻE.

  • 2026-01-07 16:26:42

    gość: ~qwe

    @~rty
    Jakby chcieli cokolwiek zrobić to by zrobili. To pojazd dostawczy którym zawsze jeździ ten sam "kierowca", więc w firmie dokładnie wie kogo wysyła w trasę, a ewentualne miganie się w stylu "zaparkował ktoś inny" jest do obalenia przez monitoring miejski o którym swoją drogą komendant straży miejskiej nie chce mówić, ucinając rozmowę gdy tylko zapyta się o to czemu nie jest wykorzystywany do ustalenia sprawcy bądź wykroczenia.

  • 2026-01-08 07:27:39

    gość: ~Autor

    ostatnio dodany post

    @~rty
    Bzdury skoro auto jest na firmę mandat za wykroczenie przychodzi do właściciela firmy i on musi ujawnić kto kierował ponieważ inaczej zapłaci 2500.pln mandatu na siebie więc nie sądzę żeby tam ktoś przyjmował tak mandaty i płacił po prostu pewnie nikt im nie wystawiał

  • 2026-01-08 07:00:30

    gość: ~qwe siedzi w oknie i donosi

    @~qwe
    Ten dalej swoje. Od miesięcy płacze i donosi na dostawcę. Pewnie znasz go jeszcze z imienia i nazwiska. Załóż mu blokady na koła.

REKLAMA


REKLAMA