Express-Miejski.pl

Kolejni oszukani w internecie. Policjanci po raz kolejny apelują o ostrożność w sieci!

zdjęcie ilustracyjne fot.: policja

Mimo wielokrotnych ostrzeżeń i dokładnie opisywanych schematów działania oszustów, kolejne osoby z powiatu ząbkowickiego dały się oszukać i straciły pieniądze.

Policja cały czas ostrzega przed aktywnymi w sieci oszustami, którzy wykorzystując niewiedzę, pośpiech a czasami również chęć pomocy drugiemu człowiekowi oszukują i kradną. Mimo wielu ostrzeżeń z opisanymi przypadkami ząbkowicka policja tydzień w tydzień przyjmuje kolejne zawiadomienia, gdzie system działania sprawców jest podobny, a w niektórych przypadkach niemal identyczny z opisywanymi już wcześniej. - Nadal jednak ostrzegamy mając nadzieję, że informacje często powtarzane są lepiej zapamiętywane i pomogą uniknąć zostania kolejną ofiarą oszusta - mówi Katarzyna Mazurek z ząbkowickiej policji.

17 stycznia do komendy zgłosił się mężczyzna, który został oszukany przy zakupie konsoli do gier na jednym z popularnych portali sprzedażowych związanych z aplikacją społecznościową. 31-latek dokonał zakupu za niemal 500,00 złotych, jednak kiedy otworzył paczkę zdziwił się. - Nie dość, że nie było tam zakupionej konsoli to w przesyłce znalazł, spodnie dżinsowe, podstawkę do czajnika bezprzewodowego i etui do telefonu. Oszust miał widocznie osobliwe poczucie humoru. Zaraz później profil oszusta został usunięty, nie można więc się było z nim skontaktować - dodaje policjantka.

Tego samego dnia, kilka godzin później zgłosił się również mężczyzna, który w internecie zakupił sprzęt do odgarniania śniegu o wartości ponad 300,00 złotych. 52-latek zakupionej i opłaconej rzeczy nie zobaczył, a kontakt ze sprzedającym się urwał.

Zaledwie dobę później do ząbkowickiej komendy wpłynęło zawiadomienie od 25-latka, pod którego w internecie podszył się oszust. Wykorzystał jego wizerunek do wyłudzenia kodu BLIK od dwójki jego znajomych. Chcąc pomóc koledze jego znajomi stracili po 400,00 złotych.

Kolejny dzień przyniósł kolejną sprawę. Tym razem kobieta wystawiła na sprzedaż zimowe, dziecięce rękawice. Chwilę później na jej telefon przyszła wiadomość z portalu na którym 39-latka wystawiła przedmiot. W wiadomości zawarty był aktywny link do dokończenia transakcji. Kobieta w link kliknęła i została przekierowana do strony logowania, gdzie wybrała swój bank, wpisała login i hasło. Strona zawiesiła się i nie udało się jej zalogować. Chwilę później na jej telefon zaczęły przychodzić przychodzić wiadomości o dodaniu nowego urządzenia do autoryzacji mobilnych transakcji. Kilka minut wystarczyło by z konta mieszkanki powiatu ząbkowickiego zniknęło prawie 2 tysiące złotych. Kiedy kobiecie udało się ponownie zalogować do konta zauważyła, że bez jej zgody oszust wykonał transfer pieniędzy na nieznaną jej kartę płatniczą.

- W przeciągu zalewie czterech dni cztery osoby w powiecie ząbkowickim zgłosiły oszustwo. W skali województwa, jest to kilka a nawet kilkanaście przypadków więcej każdego tygodnia. Pokazuje to skalę tego procederu. Oszuści nie mają sumienia, ani nie współczują ofiarom. Myślą tylko i wyłącznie o zysku, nawet kosztem innych. Zanim klikniemy w link, prześlemy pieniądze czy udostępnimy swoje dane, zastanówmy się przynajmniej dwukrotnie. W internecie musimy być ostrożni i nieufni by nie stracić swoich pieniędzy - apeluje funkcjonariuszka.

em24.pl

9

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Kolejni oszukani w internecie. Policjanci po raz kolejny apelują o ostrożność w sieci!

    2023-01-20 09:41:30

    gość: ~zen

    Modły nie pomogą, jak rozumku brak.

  • 2023-01-20 13:14:00

    gość: ~Aaa

    Może zamiast przestrzegać zaczną coś robić. Są dane konta, są zdjęcie oszustów i co i nic. W d... takimi milicjantami, lepiej mandat wypisać flagę na procesji nieść. Szkoda mówić.

  • 2023-01-20 13:46:39

    gość: ~gość

    @~Aaa
    zdjęcia oszustów szczególnie na Whatsappie są fikcyjne. Wiem z doświadczenia. Teraz nie ma problemów by podpiąć się pod czyjś numer telefonu a zdjęcie można wsiąść z internetu. Żaden problem. Konta często należą do tzw. słupów czyli osób które często również dały się oszukać i w podobny sposób udostępniły swoje dane lu takich co otworzyły konto za przysłowiową flaszkę. Najlepiej zwalić wszystko na innych, bo po co myśleć. Niektórych to chyba boli. Nie jesteśmy dziećmi by wszystko robić za nas

  • 2023-01-20 22:34:59

    gość: ~Aaa

    @~gość
    Co ty bred.... Zdjęcia są z kamer. Słup to zupełnie pomyliłeś pojęcia. Zarówno milicja jak i banki maja odpowiednie narzędzia. Jednak nikt w tym nie ma interesu aby bronić obywatela.

  • 2023-01-22 00:13:45

    gość: ~P123

    @~gość
    gdyby to było takie proste to logicznym wydaje się, że nie byłoby takiej skali oszustw.

    Co serwis udsostępni ?
    Wszystkie dane na profilu zmyślone,
    jak używają UMIEJĘTNIE pewnych narzędzi i programów to nie wiadomo kto to
    Dodam, że same pieniądze mogą być przelane lub wybrane szybko nawet w drugim końcu kraju i to przez kolejnego słupa lub oszusta ale w kapturze czy maseczce.

  • 2023-01-22 00:07:39

    gość: ~P123

    @~Aaa
    Przepraszam, że się wtrącę ale o jakich danych kont i zdjęciach dokładnie mówisz ?
    O fałszywe konto nie trudno w internecie, nawet nr tel można kupić zarejestrowany na kogoś innego.
    Taki "oszust" musiałby być naprawdę wyjątkowo nieostrożny aby się nie zabezpieczyć.

  • 2023-01-23 09:35:49

    gość: ~Aaa

    @~P123
    W kwestii wyjaśnienia
    "banki odpowiadają za nieautoryzowane transakcje płatnicze. Jeśli więc przestępca przeleje z Twojego konta jakieś pieniądze, bank za to odpowiada i… Ma. Te. Pieniądze. Oddać."

  • 2023-01-23 09:52:56

    gość: ~takitam

    @~Aaa

    Teoretycznie tak, a praktycznie ... trzeba UDOWODNIĆ, że to nie Ty przelałeś pieniądze bo tak chciałeś.

    Jeśli wszystko się zgadza, czyli ze swojego urządzenia (komputer / smartfon) wykonałeś przelew, potwierdzając transakcję z w/w urządzeń za pomocą narzędzi autoryzacyjnych, czyli np. karty zdrapki albo Twojego telefonu (SMS), to ....BARDZO CIĘŻKO będzie ci udowodnić (jeśli w ogóle będzie to możliwe), że to oszustwo, bo ZAWSZE ten na kogo konto przelałeś środki może powiedzieć, że tak .. pieniądze otrzymał, czyli był to zwrot pożyczki, a teraz próbujesz kombinować jakby tu odzyskać kasę ....od ... banku.

  • 2023-01-23 10:23:25

    gość: ~Aaa

    ostatnio dodany post

    @~takitam
    zachęcam wszystkich do przeczytania, może się przyda, oby nie.
    https://niebezpiecznik.pl/post/ukradli-mi-pieniadze-z-konta-i-co-dalej-prawo-swoje-a-banki-swoje/
    Policja również ma swoje sposoby, tylko się nie chce. Lepiej chodzić i mandaty wypisywać.Nawet telefonu nie potrafią zlokalizować. A na monitoringu jak im pokażesz przestępce, podasz dane to i tak powiedzą, że nie widać twarzy w rozdzielczości 4k wiec nie mogą uznać za źródło. Ech taki kraj.

REKLAMA