Express-Miejski.pl

Czwarta liga brutalna dla Skałek i Zamku, Orzeł zremisował. W A-klasie mecz na szczycie dla Sparty

Polonia Ząbkowice Śląskie doznała kolejnej porażki z rzędu. Z zerowym dorobkiem punktowym, czterema golami strzelonymi i 28 straconymi ząbkowiczanie zamykają tabelę II grupy wałbrzyskiej A-klasy fot.: LD

Czwarta liga brutalnie weryfikuje naszych beniaminków, Orzeł notuje trzeci remis. W A-klasie ważne zwycięstwo Sparty z liderem, ząbkowicka Polonia wciąż bez punktów.

IV liga: Orzeł stracił dwa punkty

Bezbramkowy remis ząbkowickiego Orła z beniaminkiem z Solnej należy upatrywać w kategoriach straty dwóch oczek, niż zdobycia jednego. Ząbkowiczanie jeśli chcą myśleć o pozostaniu w lidze to na własnym boisku mecze z beniaminkiem powinni wygrywać. Z przebiegu rywalizacji można uznać remis za sprawiedliwy rezultat. Goście postawili się ząbkowiczanom i pokazali, że wcześniejsze zdobycze punktowe to wcale nie przypadek.

Przez znaczną część meczu z boiska wiało nudą, choć zarówno jedni i drudzy zostawili na boisku sporo zdrowia. W pierwszych 45. minutach sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo - dla gospodarzy najlepszej nie wykorzystał Wargin, dla przyjezdnych Danielik.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ większej zmianie. Dopiero ostatni kwadrans rywalizacji wynagrodził kibicom nudniejszą, dłuższą część gry. Gole w nim co prawda nie padły, ale było kilka ciekawych sytuacji, a obie ekipy chciały wyprowadzić jeden skuteczny cios, który pozwoliłby im zainkasować komplet punktów. Od 83. minuty Orzeł grał z przewagą jednego zawodnika, a już minutę później miał doskonałą okazję, by trafić do siatki, ale piłka po uderzeniu Belycha z najbliższej odległości trafiła tylko w słupek. Gracze z Solnej groźnie kontratakowali i w doliczonym czasie gry również mogli pokusić się o gola, ale najpierw Izydorczyk, a później Paszkowski nie potrafili umieścić piłkę w siatce Gembary.

Teraz przed Orłem kolejny mecz na własnym boisku. W derbowym pojedynku ząbkowiczanie zagrają z Zamkiem Kamieniec Ząbkowicki.

IV liga: Skałki cieniem dla Polonii/Stali

Mocno weryfikuje naszych beniaminków czwartoligowy poziom. Skałki Stolec po raz kolejny przegrały i to ponownie wysoko. Tym razem ulegając 0:5 (0:0) Polonii/Stali Świdnica. Stolczanie, podobnie jak z Orłem, na przerwę schodzili przy bezbramkowym remisie, ale po zmianie stron byli juz tylko tłem dla gospodarzy.

Świdniczanie przewagę mieli przez cały mecz, jednak w pierwszej połowie nie mieli szczęścia by pokonać Krakowskiego. Bramkarz Skałek zanotował kilka dobrych interwencji i to głównie dzięki niemu goście zawdzięczali, że do przerwy nie stracili gola. Stolczanie pod drugą bramką gościli rzadko, ale mieli dwie okazje by wyjść na prowadzenie - po dobrze wyprowadzonej kontrze i dośrodkowaniu Bobińskiego nad bramką z głowy uderzał niepilnowany Radziszewski, a uderzenie Skubisza również nie znalazło drogi do siatki. W dobrej sytuacji pomocnik Skałek nieczysto trafił w piłkę i ta nie sprawiła kłopotów golkiperowi miejscowych.

Drugie 45. minut Skałki rozpoczeły katastrofalnie. O ile w pierwszej akcji po zmianie stron rywale nie wykorzystali kolejnej sytuacji sam na sam z Krakowskim, o tyle po chwili zdołali trafić do siatki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Autorem trafienia był Sowa. Gospodarze z minuty na minutę coraz mocniej napierali na bramkę stolczan, ale nie ustrzegli się błędów w defensywie. Po jednej z kontr Skubisz uprzedził bramkarza i uderzył piłkę w kierunku bramki, ale tę zdołał przed linią opanować obrońca gospodarzy. W 63. minucie świdniczanie dopięli swego i zdobyli drugiego gola. Tor lotu piłki po uderzeniu zza pola karnego zmienił Trzepacz i pozbawił szans Krakowskiego na skuteczną interwencję. Na 3:0 gospodarze trafili po świetnej akcji Traczyka, który prostopadłym podaniem uruchomił Karbowiaka, a ten dograł piłkę przed bramkę do Myrty, który kolanem, z bliskiej odległości umieścił piłkę w bramce. Czwartego gola dla Polonii/Stali zdobył Wojciechowski, a wynik meczu na 5:0 ustalił Migas.

Za tydzień Skałki zagrają u siebie z Piastem Nowa Ruda. Po 7 kolejkach stolczanie z czterema oczkami zajmują w tabeli 13 miejsce.

IV liga: Zamek rozbity w Bielawie

Cztery gole Grzywniaka oraz bramki Tomkiewicza i Mojki spowodowały, że Bielawianka Bielawa po rozbiciu Skałek Stolec przed dwoma tygodniami na własnym boisku, tym razem rozbiła drugiego z naszych przedstawicieli w czwartej lidze. Zamek przegrał 2:6 (1:4) i nadal pozostaje bez zwycięstwa na czwartoligowych boiskach.

Gospodarze szybko napoczęli Zamek, bo już w 14. minucie do siatki Pukacza trafił Grzywniak. Po chwili zespół Grzegorza Czachora zdołał odpowiedzieć. W polu karnym Bielawianki faulowany był Jasiński, a rzut karny na bramkę pewnie zamienił Banishevski. Z remisu przyjezdni nie cieszyli się jednak długo, bo już minutę później na listę strzelców po raz kolejny wpisał się Grzywniak. W 29. minucie kapitalnym uderzeniem zza pola karnego popisał się Mojka i Bielawianka prowadziła już 3:1, a pięć minut później wynik brzmiał już 5:1. Dwa gole w odstępie chwili dołożył bowiem Grzywniak, dla którego były to kolejno 9. i 10. trafienie na poziomie IV ligi.

W drugich 45. minutach bielawianie znacznie spuścili z tonu i dorzucili tylko jednego gola. W 70. minucie trafienie zanotował Tomkiewicz. Wcześniej to jednak Zamek zdobył drugiego gola. Po asyście Wiktora Chamerskiego do siatki gospodarzy trafił Sztangret.

A-klasa, gr. III: Derby gminy Złoty Stok dla Unii

Dość nietypowy przebieg miał derbowy pojedynek między złotostocką Unią, a Kłosem Laski. Gospodarze z Lasek, choć w tym sezonie jeszcze nie wygrali, to w derbowych meczach ubiegłego sezonu dwukrotnie zabierali punkty złotostoczanom. Pierwsze 15. minut gry mogło wskazywać na to, że i tym razem unici wrócą do domu bez kompletu punktów. Kłos po kwadransie gry prowadził 2:0. Najpierw prostopadłe zagranie Węglarza i błąd defensora Unii wykorzystał Dudzic i pokonał Sadowskiego, a po chwili dośrodkowanie Węglarza na bramkę zamienił Skotniczny i w Laskach zapachniało sensacją.

Unici ruszyli jednak do odrabiania strat i najpierw po rzucie karnym, zdaniem wielu kontrowersyjnym, zdobyli kontaktowego gola, a po chwili doprowadzili do remisu. Z jedenastu metrów nie pomylił się Rychter, a bramkę dającą złotostoczanom remis strzelił minutę później Wielgosz. Złotostoczanie podobny scenariusz pisali już przed tygodniem w Międzylesiu. Tam również przegrywali 0:2, również doprowadzili do remisu, ale do szatni schodzili przegrywając. Tym razem przed przerwą podopieczni Waldemara Tomaszewicza trafili po raz trzeci. Brysiak odebrał piłę Babcowi, dograł do Zabrzeńskiego, a ten wykorzystał sytuację sam na sam i faworyt prowadził.

Po przerwie Unia dopiero w 67. minucie zdobyła gola, który dał im dwubramkową zaliczkę, choć dobre okazje miała już nieco wcześniej. Najlepszej nie wykorzystał Rafał Brysiak, który nie wykorzystał rzutu karnego. Jego intencje wyczuł Mrozowski i obronił uderzenie. Gola numer cztery dla Unii zdobył Zabrzeński. Ostatnie dwie bramki w tym meczu padły w końcówce gry - najpierw po akcji rezerwowych Gierczaka i Klisia na listę strzelców wpisał się ten drugi, a wynik rywalizacji na 6:2 ustalił Wielgosz bardzo ładnym uderzeniem z dystansu.

Unia dzięki wygranej w derbach zmniejszyła stratę do liderującej Pogoni Duszniki-Zdrój do trzech oczek. Ekipa Waldemara Tomaszewicza zajmuje w tabeli trzecie miejsce. Za tydzień złotostoczan czeka mecz na szczycie. U siebie zagrają z wiceliderem z Ziębic.

A-klasa, gr. III: Sparta zwycięża w meczu na szczycie

Trafienie Ziółkowskiego z 82. minuty meczu dało Sparcie Ziębice zwycięstwo nad liderującą Pogonią Duszniki-Zdrój. Ziębiczanie utrzymali pozycję wicelidera i przybliżyli się do duszniczan na dwa punkty.

Nie był to mecz, w którym zarówno jedni, jak i drudzy mieli ogrom sytuacji do strzelenia gola. Te klarowne można policzyć na palcach jednej ręki. Kluczowa sytuacja dla losów pojedynku miała miejsce w 82. minucie rywalizacji. Wówczas Osiecki dośrodkował piłkę z bocznego sektora na dalszy słupek, a tam czekał już niepilnowany Ziółkowski, który ulokował piłkę w bramce i zapewnił Sparcie upragnione trzy oczka. Goście mecz kończyli w dziesiątkę (konsekwencja dwóch żółtych kartek).

A-klasa, gr. III: Cis prowadził, ale punktów nie zdobył

Jeszcze na dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry Cis Brzeźnica prowadził 1:0 z ATS-em Wojbórz i mogło się wydawać, że zmierza po kolejne zwycięstwo. Goście jednak popisali się zabójczą końcówką i w efekcie zgarnęli trzy punkty. Dla Cisu była to dopiero druga porażka w obecnej kampanii.

Do przerwy kibice goli nie oglądali. Były za to żółte kartki. Konkrety w postaci goli, na które czekają kibice, miały miejsce dopiero po zmianie stron. W 48. minucie wynik pojedynku otworzył Łuka, który bezpośrednio z rzutu wolnego pokonał Kielocha. Jednobramkowa przewaga Cisu utrzymywała się do 80. minuty rywalizacji. Wtedy do napór ATS-u przyniósł efekt w postaci wyrównującego gola. Dośrodkowanie z bocznego sektora, piłka przeszła przez większą część pola karnego, a próbujący wybić ją Łuka niefortunnie trafił do własnej bramki. Gospodarze poszli za ciosem i po chwili objęli prowadzenie za sprawą Wnenta, który uderzył zza pola karnego, a piłka odbiła się od słupka i wpadła do siatki. Wynik meczu na 3:1 ustalił w końcówce rezerwowy Majka na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry.

Cis z 12 punktami zajmuje w tabeli dziewiąte miejsce. Ma jednak jeden mecz mniej. W następnej kolejce brzeźniczanie zagrają z Hutnikiem Szczytna.

A-klasa, gr. II: Skałki podzieliły się punktami z Deltą

Stolczanie najpierw przegrywali, później wyszli na prowadzenie, znów przegrywali i w ostatecznym rozrachunku zdołali ugrać remis. Wynik 3:3 z słupicką Deltą beniaminkowi ze Stolca wstydu nie przynosi, tym bardziej, że przed tą kolejką obie ekipy sąsiadowały w tabeli.

Pierwsza połowa toczyła się z przewagą Skałek, ale to goście jako pierwsi strzelili gola. Po faulu w polu karnym jedenastkę na bramkę pewnie zamienił Durleta. Skałki odpowiedziały istotnie szybko, bo już po dwóch minutach. Kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Dominik i ściągnął pajęczynę z okna bramki Delty. Po chwili w polu karnym słupiczan faulowany był Drubkowski i arbiter podyktował rzut karny. Z jedenastu metrów w słupek uderzył jednak Kobrzak. Do przerwy 1:1.

W drugich 45. minutach optyczną przewagę także mieli stolczanie. W 60. minucie udokumentowali ją golem autorstwa Herdego, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i strzałem z głowy pokonał bramkarza Delty. Z prowadzenia Skałki cieszyły się jednak tylko chwilę. W odstępie chwili słupiczanie zdobyli dwa gole - najpierw po kapitalnym uderzeniu zza pola karnego, a po chwili wykorzystując sytuację sam na sam. Do ostatniego gwizdka sędziego gra toczyła się niemal na połowie słupiczan. Goście z rzadka opuszczali własną połowę. W 80. minucie remis Skałkom dał Kobrzak, a w końcówce stolczanie niemal całym zespołem oblężali bramkę gości, ale efektów bramkowych nie było. Paradoksalnie, to goście mieli najlepszą sytuację w końcówce rywalizacji - po jednym z kontrataków w sytuacji sam na sam z Zygmuntem znalazł się piłkarz przyjezdnych, ale bramkarz Skałek zdołał obronić to uderzenie.

Druga drużyna Skałek po siedmiu meczach ma na swoim koncie 13 oczek i zajmuje czwarte miejsce w tabeli. Za tydzień stolczan czeka mecz w Ciepłowodach z tamtejszą Ślężą.

A-klasa, gr. II: Ślęża rozgromiła Gilów

Szybko, łatwo i przyjemnie. Ślęża Ciepłowody rozbiła 8:0 (3:0) LKS Gilów i odniosła ważne zwycięstwo w kontekście walki o pozostanie w rozgrywkach A-klasy, co dla beniaminka jest celem nadrzędnym. 

Niemal wszystkie bramki dla ciepłowodzian padły po zespołowych akcjach i trafieniach z najbliższej odległości, bądź też sytuacjach sam na sam. Łupem bramkowym podzielili się: Dawid Różana x2, Galik x2, Tekieli x2, Gerlach oraz Antkowiak.

Za tydzień ciepłowodzianie zagrają u siebie z drugą drużyną Skałek Stolec. Po siedmiu kolejkach Ślęża ma na swoim koncie osiem oczek i zajmuje w tabeli jedenaste miejsce.

A-klasa, gr. II: Rezerwy Lechii rozbiły Polonię

Wciąż bez punktów pozostaje ząbkowicka Polonia, która w niedzielę przegrała po raz siódmy. Tym razem 0:7 z liderującymi rezerwami Lechii Dzierżoniów.

Sam mecz bez historii. Lechia dominowała na boisku od pierwszej do ostatniej minuty gry, dokumentując swoją przewagę siedmioma trafieniami. Dwa gole zdobył Kowerko, a po jednym Bejda, Ziółkowski, Galuba, Małowski i Rzońca.

em24.pl

1

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Czwarta liga brutalna dla Skałek i Zamku, Orzeł zremisował. W A-klasie mecz na szczycie dla Sparty

    2022-09-27 18:25:02

    gość: ~Lopez

    Tyle bylo szumu po pokonaniu cieniasow ze Stolca, dalej tak gubcie punkty to w przyszlym sezonie znowu derby ze Skalkami. Tyle ze w okregowce!

  • 2022-09-27 18:35:56

    gość: ~kibic

    Po co od razu ten atak, jak będzie to się okaże. Prawda jest taka ,że Skałki czy Zamek to z 4 ligą maja tyle co z nazwy , szkoda tylko tej chorej ambicji a co niektórzy niech się popatrzą w lutro !!!

  • 2022-09-27 19:14:50

    gość: ~Lopez

    @~kibic
    Ty zdajesz sobie chlopie sprawe z tego , ze. utrzyma sie tylko 6-7 druzyn?Chore ambicje to ma stolecki farmer,ktorego do parteru sprowadzila min.reorganizacja 4 ligi.Dostal gonga na lata. Zamek dostal propozycje gry w 4lidze to skorzystal, wiedzac ze i tak beda dostarczycielami punktow.Prawdziwy problem to bedzie mial Orzel jak spadnie, bo o powrot moze byc trudno walczac z Bielawa, Piastem,Strzegomiem czy Gornikiem

  • 2022-09-27 20:18:34

    gość: ~Ja

    (this post was banned by administrator)

  • 2022-09-28 07:43:55

    gość: ~Hmm

    @~Lopez
    Skałki musiały IV ligę wywalczyć a kamieniec dostał propozycję.. ciekawe haha

  • 2022-09-28 16:16:14

    gość: ~Lopez

    @~Hmm
    Z czego sie cieszysz. Zamek wszedl na miejsce druzyny , ktora sie wycofala Orla Wasosz.Mial najlepszy wspolczynnik z druzyn z trzecich miejsc w okregowkach.Czego nie rozumiesz smieszny czlowieczku.

  • 2022-09-27 19:28:26

    gość: ~normalny

    kto jest trenerem tej ząbkowickiej polonii ??? ten klub spadł na psy, rozwiązać tych dziadów !!!
    nie mam ochoty płacic na nich podatków

  • 2022-09-27 20:35:53

    gość: ~Kibic Polonii

    @~normalny
    Możesz wyjechać do rosji i tam płacić.

  • 2022-09-27 20:37:09

    gość: ~Kibic Polonii 2

    @~normalny
    Możesz też jeszcze wyjechać na Białoruś.

  • 2022-09-27 22:48:21

    gość: ~Prawdziwy ja

    @~normalny
    Jeżeli już coś piszesz na ten temat to najpierw się dobrze zorientuj, gdyby nie ci obecni ludzie którzy zostali w Polonii, klubu już by nie było. Stary Madej, Cupial to są prawdziwi kaci Poloni. Pierwszy Cupial rozwalił klub i spierdzielil, potem Madej naobiecywal cudów, podwinął ogon i spierd.lił do stolca. Gdzie ci obiecani juniorzy z orła panie Madej?

  • 2022-09-28 09:54:29

    gość: ~Jsjss

    @~Prawdziwy ja
    Nawet jakby Przemek próbował ich ściągnąć to chyba żaden junior nie ma takich ambicji żeby grać w miernej Polonii z Mundkami i innymi przebierańcami.

  • 2022-09-28 10:27:04

    gość: ~były zawodnik

    @~Jsjss
    z nimi to nie idzie wytrzymać, wieczne kłutnie, wyzwiska, pretensje

  • 2022-09-28 12:08:57

    gość: ~Olo

    @~były zawodnik
    Ogór uspokój się.

  • 2022-09-28 12:50:21

    gość: ~Jaa

    @~Jsjss
    Przebierańcy to właśnie są tacy ludzie jak Madej. Co pół roku przebierają się w inną koszulkę, kto da więcej.

  • 2022-09-28 15:23:31

    gość: ~Xvshsv

    @~Jaa
    Warzocha bierz polowe tego co bierzesz

  • 2022-09-28 17:08:43

    gość: ~Xxx

    @~Jsjss
    A kim jest madej bo jak gral w orle to na poczatku plakal pozniej chodzil i podpierdalal do zarzadu zawsze robil syf.A od niego bylo wielu duzo lepszych zawodnikow.

  • 2022-09-28 19:50:12

    gość: ~Kiedyś kibic Polonii

    Mundki są zajebiści ,wyzwiskami pozbyli się Szajby , który lagę na nich wywalił i do dziś nie pokazuje się w klubie . He he a reszta sama się rozpada w oczach , bida z nędza . Teraz oni sami dziadki 50-letnie najebani przychodzą i musza grać bo nie ma kto

  • 2022-09-28 20:35:14

    gość: ~Trener

    @~Kiedyś kibic Polonii
    Pejo trolu odjeb się od Mundków, przecież to przez twoje odstaw leki itp odeszło dużo chłopaków.

  • 2022-09-28 20:49:36

    gość: ~Kiedyś kibic polonii

    Siedzę właśnie na stadionie i widzę jak Pejo trenuje a nie siedzi na expresie tak jak ty

  • 2022-09-28 20:51:15

    gość: ~Lik

    @~Kiedyś kibic polonii
    Pejo ma dzisiaj służbę, więc nie kłam.

  • 2022-09-28 21:02:36

    gość: ~Kiedyś kibic polonii

    Zapraszam na stadion , sprawdzisz

  • 2022-09-28 21:38:20

    gość: ~Dopiero wracam

    @~Kiedyś kibic polonii
    Wracam właśnie po dwóch godzinach ze stadionu i ani ciebie ani Madeja tam nie widziałem.

  • 2022-09-28 21:51:50

    gość: ~Lakasz

    @~Dopiero wracam
    Z tego co wiem to skałki miały trening.

  • 2022-09-28 20:46:03

    gość: ~Ja

    @~Kiedyś kibic Polonii
    Najebana to twoja stara robiła mi loda.

  • 2022-09-28 21:16:35

    gość: ~Mufasa

    @~Ja
    No to chłopie dojebałeś , masz się czym chwalić

  • 2022-09-28 20:49:42

    gość: ~Prawdziwy kibic Polonii

    @~Kiedyś kibic Polonii
    Prawdziwy kibic jest z drużyną na dobre i na złe,ty jesteś zwykła faja.

  • 2022-09-28 21:01:54

    gość: ~Ar12ek

    Widzę ze ten Madej to rozpoznawalna postać u was w powiecie.Pod każdym postem jest coś o nim piszecie.

  • 2022-09-28 21:03:44

    gość: ~Ar12ek

    @~Ar12ek
    I o Tarnovii

  • 2022-09-29 07:43:10

    gość: ~Xxx

    @~Ar12ek
    Falszywy gosc.Oby syn byl inny niz on bo kariry nie zrobi.A po zatym to on nic nie gral tylko dyskutowal.Ponizajacy mecz w derbach jest tego przykladem wali juniora lakciem i udaje niewinnego.Dramat i glupota

  • 2022-09-29 09:06:46

    gość: ~Andrzej

    @~Xxx
    W mojej ocenie faul był przypadkowy oczywiście czerwona kartka ale nie ma co mówić ze się poniżył.Bo ze stolca wyglada najlepiej a ma już powyżej 38 lat.

  • 2022-09-29 09:20:37

    gość: ~Ccc

    @~Xxx
    Moim zdaniem Pejo był bardzo dobrym obrońca w Orle.

  • 2022-09-29 10:48:44

    gość: ~Ja

    @~Ccc
    To jest twoje zdanie.Byli lepsi.

  • 2022-09-29 12:13:25

    gość: ~Ccc

    @~Ja
    Może i byli ale widocznie słabsi jak nie grali

  • 2022-09-29 16:01:35

    gość: ~Julek

    @~Ccc
    Bardzo dobrym i nie tylko w Orle . Takiego gościa ze świecą szukać , oby grał jak najdłużej . I on jest raczej po 40 już .Daj mu Boże zdrowie niech gania za piłka . Panie Przemku tacy zazdrośnicy tu siedzą po cichutku i wypisują bzdety . Pozdro

  • 2022-09-28 21:40:40

    gość: ~Jazda

    @~Kiedyś kibic Polonii
    Szajba lubi chłopców, w szatni to wyłapali więc znikną.

  • 2022-09-28 22:07:30

    gość: ~Obojętny

    @~Kiedyś kibic Polonii
    Co wy się dopierdalacie do munkow. Warzocha jest prezesem. Prawda jest taka, że sekretarka już dawno bez nich nie była by wstanie prowadzić tego klubu.

  • 2022-09-28 23:45:02

    gość: ~kibic

    @~Prawdziwy ja. No i po temacie ,po co drążyć dalej . wszystko jasne i na temat. .Będzie dobrze jeszcze. Cza troche czasu żeby znowu sie poukładałow Poloni. A ci co piszą, to i tak bedą pisać. Co mają robić w wolnej chwili. Dobrze że mamy tyle drużyn w powiecie, zawsze gdzieś są jakieś derby. jest co oglądać jest gdzie wyjechać coś pozwiedzać z rodzińą przy okazji.. Inne powiaty
    to mogą nam pozazdrosćić tylu drużyn. Zawsze można wyjsć, wyjechać gdzieś, na meczyk. Sobota - Niedziela. Spodkać sie, po piwku wypić. Coś sie dzieje i coś jest. W miastach ,na wioskach..Do extraklasy naszym drużyną to jeszcze daleko. A co by było jak by wszystkie drużyny sie powycofywały.. Co byście pisali. po jakimś czasie, nażekający by zanikli. Ani by nie było, drużyn, ani was. I nuda wszędzie by była, Dajcie działać. Pisanie nic nie da. Cza sie cieszyć z tego co jest, bo za chwile może nic nie być..

  • 2022-09-29 09:23:15

    gość: ~Fajka

    @~kibic
    Kudas ty już daj spokój...

  • 2022-09-27 19:32:38

    gość: ~Autor

    Orzeł jest słabo ułożonym zespołem brak rozgrywania piłką, pomysłu na grę i wyszkolonych zagrań ale to już trenera wina gołym okiem.Mam taką prośbę niech sobie niedawno grający zawodnicy w Orle darują przychodzenie na mecze i głupie komentarze wobec klubu który ich wyszkolił bo jak ktoś pluje do własnego gniazda jest zwykłym pajacem. Jeśli cieniasów się pozbyto i grają w stolcu pokazują klasę to czego chcą mogli iść do Dzierżoniowa, Śląska Wrocław i tp tylko dziwne ich nie chcieli

  • 2022-09-27 20:19:30

    gość: ~Kibic

    Brawo Ślęza Cieplowody aby tak dalej

  • 2022-09-28 09:44:12

    gość: ~kibic3

    Orzeł po 6 kolejkach tylko 9 pkt. Cieniutko. Na boisku bez" serc i ducha, szkielety jakieś". O jajach nie wspomnę. Albo ktoś tym potrzepie albo trenera pożegnać.

  • 2022-09-28 10:04:42

    gość: ~Jolo

    Hej Unia gol!!!!

  • 2022-09-28 10:31:43

    gość: ~Mlody

    Tarnovia do boju ..

  • 2022-09-28 10:34:38

    gość: ~Haha

    Chyba do gnojau Tarnovia miało byc
    Z dziadkami w skladzie to Oni daleko nie pograją haha

  • 2022-09-28 12:27:11

    gość: ~Prawidłowo

    Zientarek,Gwozda na emeryturę
    Reszta nie lepsza

  • 2022-09-28 13:01:36

    gość: ~Haha

    @~Prawidłowo
    Ale ty jesteś pierdolnięty

  • 2022-09-28 13:50:26

    gość: ~Ja 20

    @~Haha
    Ludzie dajcie już spokój starszym zawodnikom. Chwała im za to że chcą, że jeszcze uprawiają ten sport. Jak oni przestaną grać, co raz więcej boisk będzie świecić pustakami.

  • 2022-09-28 14:02:06

    gość: ~Dana

    @~Prawidłowo
    Ale ty masz chłopie problemy. B klasa to jest najniższa liga, bardziej zabawa i żeby spoko spędzić niedziele, a Tobie zostało tylko wylewanie smutków na Ekspresie.

  • 2022-09-28 17:04:43

    gość: ~sokrates

    @~Prawidłowo
    Gwozda to moze nosic buty takiemu Zientarkowi, zresztą cała ta tarnowia to jedna wielka lipa nawet wiceprezesa wywalili z jego synem, fakt ten młody to ma zryty beret na maksa :)

  • 2022-09-28 18:32:26

    gość: ~daj

    @~sokrates
    dajcie spokój jozkowi, tam sa tacy co przychodza na mecz pijani albo po proszkach...

  • 2022-09-28 21:01:27

    gość: ~kiedyś fotograf

    @~sokrates

    Co Ty pierdolisz za głupoty, jak Józek jest jednym z najbardziej zaangażowanych i walecznych pomimo swojego wieku :)

  • 2022-09-29 15:48:16

    gość: ~juz

    @~kiedyś fotograf
    prawdziwa tarnovia to była jak rządził artur ku(t)as.... teraz słabo nawet stary rychter to rzycił

  • 2022-09-28 22:00:40

    gość: ~Ktoś

    Wielki internetowe w tym tygodniu dojebały się do Madeja i Mundków. Ciekawe kto będzie za tydzień na tapecie.

  • 2022-09-29 21:40:47

    gość: ~Kibic

    Zamek przegrywa bo nie gra na KAMIENIECKICH DOŁACH! Kiedy gburmiszczu otwarcie??? Oczywiście najpierw remont ma się rozumieć!!!

  • 2022-10-01 22:22:28

    gość: ~juz

    ostatnio dodany post

    jak tam wynik skałek z nowa rudą ?

REKLAMA