Express-Miejski.pl

Pociągi znów zaczną zatrzymywać się w Suszce? Istnieje taka szansa

Stacja w Suszce zlokalizowana w ciągu linii kolejowej 276 Wrocław Główny - Międzylesie fot.: bazakolejowa.pl

Propozycja, aby przystanek kolejowy „na żądanie” został utworzony w Suszce została zgłoszona przez Tymoteusza Myrdę, członka Zarządu Województwa Dolnośląskiego.

Koleje Dolnośląskie rozwijają swój pilotażowy program związany z utworzeniem przystanków na żądanie. Od kilku miesięcy takie przystanki funkcjonują w Krzyżowej i Nowej Wsi Legnickiej, a od grudnia pojawią się także w dwudziestu innych miejscowościach na terenie całego kraju.

W pociągach regularnie odtwarzane są komunikaty informujące o zbliżaniu się do przystanku na żądanie, a od grudnia część pojazdów będzie już wyposażona w specjalny system powiadamiania o zamiarze skorzystania z przystanku. – W pociągach jeszcze niewyposażonych w przyciski wystarczy poinformować obsługę, że chcemy wysiąść. Natomiast jeśli chcemy zatrzymać skład, będąc na peronie, musimy stanąć w takim miejscu, by widział nas maszynista. Warto dodać, że przystanki na żądanie działają w takim trybie w ciągu dnia oraz przy warunkach atmosferycznych, zapewniających dobrą widoczność. W nocy lub przypadku złej pogody pociągi zatrzymają się obligatoryjnie – wyjaśnia Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.

Niewykluczone, że już wkrótce do kolejnych przystanków „na żądanie” dołączy też stacja w Suszce (gm. Kamieniec Ząbkowicki), choć ostateczna decyzja w tym temacie należy do PKP Polskich Linii Kolejowych. Warto pamiętać, że niemal przed rokiem wszedł w życie rozkład jazdy, który nie uwzględnia postoju pociągów pasażerskich na stacji Suszka. Kolej swoją decyzję tłumaczyła wówczas tym, że pasażerowie ze stacji korzystają niezwykle rzadko, a każde zatrzymanie pociągu to generacja niepotrzebnych kosztów i strata czasu. Przystanek „na żądanie” mógłby jednak być złotym środkiem, aby zadowolić zarówno pasażerów, jak i operatorów komunikacji szynowej. - Teraz pozostało nam oczekiwać na decyzję PKP PLK w tej sprawie - mówi Tymoteusz Myrda.

Od nowego rozkładu jazdy, który zacznie obowiązywać 13 grudnia, do funkcjonujących już „na żądanie” przystanków w Krzyżowej i Nowej Wsi Legnickiej na pewno dołączą: Bierkowice, Błażkowa, Bolesławice Świdnickie, Gorzuchów Kłodzki, Górzyniec, Jedlina Górna, Kłodzko Książek, Kłodzko Zagórze, Kulin Kłodzki, Kwieciszowice, Lewin Kłodzki, Młyńsko, Nowa Ruda Przedmieście, Nowa Ruda Zdrojowisko, Stary Wielisław, Studzianka, Ubocze, Unisław Śląski oraz Wierzchowice.

em24.pl

2

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Pociągi znów zaczną zatrzymywać się w Suszce? Istnieje taka szansa

    2020-11-10 17:01:18

    gość: ~Uczeń1977

    Zawsze przyjeżdżałem do Suszki pociągiem relacji Katowice- Kudowa, a potem na piechtę do wichury- nogi bolały, ale nie musiałem czekać kilka godzin w Kamięńcu!

  • 2020-11-12 18:30:20

    gość: ~obserwator

    ostatnio dodany post

    Zlikwidować to co było tyle lat i służyło mieszkańcom i nie tylko im bo ludzie jeżdżą do pracy,szkoły.Ul Kłodzka ;bliżej było do Suszki niż na dworzec w Kamieńcu,tak samo ludzie z Pawłowic.Jeżeli to takie drogie w utrzymaniu to trzeba było zostawić kilka pociągów aby było można rano dojechać do pracy, do lekarza,szkoły i wrócić anie jednym podpisem zlikwidować!!!!Teraz batalia, walka o przywrócenie tego co już było szok !!Reasumując Polska to taki dziwny kraj.

REKLAMA