Express-Miejski.pl

Przekroczony stan alarmowy na Nysie Kłodzkiej w Bardzie. W powiecie kłodzkim alarm przeciwpowodziowy

Nysa Kłodzka w Bardzie przekroczyła stan alarmowy fot.: em24.pl

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

Niemalże równo o godz. 8 na Nysie Kłodzkiej w Bardzie przekroczony został stan alarmowy wynoszący 250 cm. W powiecie kłodzkim obowiązuje już alarm przeciwpowodziowy.

Aktualny poziom wody na Nysie Kłodzkiej w Bardzie wynosi 266 cm. Przez ostatnich osiem godzin wzrósł o blisko metr i cały czas idzie w górę. W Kamieńcu Ząbkowickim pomiar Budzówki wskazuje 332 cm, co oznacza, że przekroczony został tam stan ostrzegawczy (stan na godz. 9.10 wg danych IMGW).

Gorsza sytuacja jest w powiecie kłodzkim. Tam stany alarmowe część rzek osiągnęła już wczoraj przed północą. Występują one na wielu mniejszych rzekach, ale także i na Nysie Kłodzkiej. W Kłodzku na chwilę obecną pomiar wskazuje 350 cm, a w Krosnowicach 357 cm (stan na godz. 8.15, wg danych IMGW i LSOP). W obu tych miejscowościach stany alarmowe są znacznie przekroczone: w Kłodzku o metr, w Krosnowicach o blisko 140 cm. Na szczęście po tendencji wzrostowej utrzymującej się od wczorajszych godzin popołudniowych, poziom wody w rzekach w niektórych miejscowościach jak np. Krosnowicach zaczął spadać.

Wśród innych miejscowości, gdzie znacznie przekroczone są stany alarmowe są m.in. Gorzuchów, przez który przepływa rzeka Ścinawka wpadająca do Nysy Kłodzkiej, czy Nowa Ruda, przez którą przepływa Włodzica, lewy dopływ rzeki Ścinawki.

W związku z zainstniałą sytuacją 14 października o godz. 4 starosta kłodzki Maciej Awiżeń ogłosił alarm przeciwpowodziowy dla całego powiatu kłodzkiego.

Aktualne pomiary poziomu rzek są dostępne są na stronie Lokalnego Systemu Ochrony Przeciwpowodziowej Powiatu Kłodzkiego [KLIK]  oraz na stronie hydro IMGW [KLIK].

em24.pl

2

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Przekroczony stan alarmowy Nysy Kłodzkiej w Bardzie. W powiecie kłodzkim alarm przeciwpowodziowy

    2020-10-14 11:11:37

    gość: ~Ciekawy

    1997 rok nie nauczył rządzących, starostów, burmistrzów i wójtów kompletnie nic. Opady deszczu, dosłownie 24h i już mamy stany alarmowe, alarmy przeciwpowodziowe, a lata wcześniej narzekaliśmy na suszę. Gdzie zatem są zbiorniki retencyjne? Jakie długofalowe działania podjęto po 1997 roku, żeby osoby mieszkające w sąsiedztwie rzek, nie musiały martwić się po dwóch dniach opadów, że zabierze im dobytek całego życia?

  • 2020-10-14 12:54:18

    gość: ~Mo

    ostatnio dodany post

    Miała być klęska suszy

REKLAMA