Express-Miejski.pl

Zamek wygrał na zakończenie, Skałki zremisowały. Sparta świętuje awans, Znicz utrzymanie

A-klasa: Sparta pokonuje Ślężę i wraca do klasy okręgowej fot.: em24.pl

Zamek Kamieniec Ząbkowicki udanie zakończył sezon, Skałki urwały punkty wiceliderowi. W A-klasie awans dla Sparty. Henrykowianka i GLKS Kamiennik spadły do B-klasy.

Klasa okręgowa: Przegrywali różnicą trzech goli, mogli nawet wygrać. Skałki powalczyły z nowym czwartoligowcem

Ciekawy pojedynek obejrzała garstka kibiców w Stolcu. Miejscowe Skałki w ostatnim spotkaniu sezonu zmierzyły się z pewnymi awansu do czwartej ligi Zjednoczonymi Żarów. Do przerwy stolczanie przegrywali 0:2, a zaraz po zmianie stron stracili trzeciego gola, ale mimo to potrafili doprowadzić do remisu. Duża w tym zasługa duetu Idzi - Kupiec. Ten pierwszy wywalczył dwa karne i zdobył jednego gola, ten drugi dwukrotnie trafiał do siatki. Kupiec mógł zostać też bohaterem i skompletować hat-tricka, ale w ostatnich minutach w dobrej sytuacji uderzył obok bramki.

Do przerwy goście prezentowali się lepiej i zasłużenie prowadzili. Kota najpierw pokonał Sajdak, a tuż przed przerwą drugiego gola zaaplikował mu Khvostenko. W przerwie w bramce gospodarzy pojawił się Piotrowski i niespełna pięć minut później również on musiał wyciągać piłkę z siatki po drugim golu Sajdaka.

Kluczowa dla dalszych losów rywalizacji okazała się sytuacja z 54. minuty gry. W polu karnym przez golkipera z Żarowa faulowany był Idzi, arbiter wskazał na jedenasty metr i ukarał bramkarza Zjednoczonych czerwoną kartką. Między słupkami gości stanął zawodnik z pola, a Skałki zwietrzyły swoją szansę. Z jedenastu metrów nie pomylił się Kupiec i zdobył pierwsze trafienie. Chwilę później było już 2:3 po bramce z rzutu karnego Idziego. Najpierw atakujący stolczan uderzał zza pola karnego i trafił w rękę defensora gości, a później sam wymierzył sprawiedliwość, trafiając z 11 metrów. Na kwadrans przed końcem gry do remisu doprowadził Kupiec, wykorzystując dogranie Idziego i na boisku w Stolcu do końcowego gwizdka arbitra były emocje. Bliżej zdobycia czwartego gola wydawały się być Skałki, ale ostatecznie kibice więcej goli nie ujrzeli i pojedynek zakończył się podziałem oczek.

Stolczanie zakończyli sezon na szóstym miejscu w tabeli i okazali się drugim najlepszym beniaminkiem ligi. Wyżej od nich sklasyfikowany został tylko zespół ze Stronia Śląskiego (czwarta pozycja). Awans do IV ligi oprócz wyżej wymienionych żarowian wywalczył też mistrz okręgówki Piast Nowa Ruda. Do A-klasy spadły zaś:  Iskra Jaszkowa Dolna, Orzeł Lubawka, Pogoń Duszniki-Zdrój oraz Victoria Świebodzice.

Klasa okręgowa: Zamek zbił Victorię

Zamek Kamieniec Ząbkowicki kolejny sezon w klasie okręgowej zakończył w środku tabeli. W ostatnim spotkaniu podopieczni Arkadiusza Albrechta wysoko pokonali na własnym boisku piątą Victorię Tuszyn 4:0 (1:0). - Zagraliśmy solidne spotkanie. Cieszę się, że zawodnicy podeszli do niego nie jak do meczu o pietruszkę, ale jak do spotkania, w którym do zdobycia były trzy punkty. Nieźle wyglądaliśmy pod względem otwierania gry, rozgrywania i finalizacji - mówił trener Zamku, dziękując jednocześnie zawodnikom za cały sezon. Bramki dla gospodarzy zdobywali: Kolasa, Mieszkalski x2 oraz 16-letni Czarnota, który pojawił się na placu gry na ostatni kwadrans.

- Na podsumowania przyjdzie jeszcze czas, ale po wstępnej analizie 44 punkty, które zdobyliśmy to nie jest wynik, który mnie satysfakcjonuje. Z identycznym wynikiem skończyliśmy ubiegły sezon. W tym stać nas było spokojnie na przekroczenie liczby 50 punktów i gdyby nie problemy kadrowe w kilku spotkaniach i wąska kadra, to uważam, że moglibyśmy skończyć rozgrywki nawet w pierwszej piątce - mówił Albrecht. Do piątej Victorii Tuszyn jego podopieczni stracili dziesięć oczek.

W A-klasie wszystko jasne. Sparta zagra w okręgówce, Henrykowianka i GLKS Kamiennik spadają do B-klasy

W ostatniej kolejce rozgrywek A-klasy najwięcej emocji wzbudził mecz o awans, w którym Sparta Ziębice podejmowała Ślężę Ciepłowody. Gospodarze wygrali 1:0 (0:0) po pięknej bramce Damiana Kozłowskiego. Więcej o tym spotkaniu, a także galerię zdjęć z tego spotkania publikowaliśmy już w artykule: Piękny gol Kozłowskiego na wagę awansu. Sparta wraca do okręgówki [foto]

Po meczu powiedzieli: 

Marek Stępnowski (trener Ślęży Ciepłowody): Celem był awans do klasy okręgowej, tego nie można ukrywać. Mamy jednak bardzo młody zespół i niestety nie udźwignęliśmy presji, jaka na nas ciążyła. Piłkarsko wyglądaliśmy dobrze, fizycznie bardzo dobrze, jednak tego dnia to nie wystarczyło do zwycięstwa. Gratuluję Sparcie i życzę powodzenia na wyższym szczeblu rozgrywkowym.

Maciej Łoś (bramkarz Sparty Ziębice): Runda jesienna nie była najlepsza w naszym wykonaniu, straciliśmy dużo głupich punktów, aczkolwiek skończyliśmy ją na fotelu lidera. Na wiosnę klub zmagał się z wieloma problemami, brakowało pieniędzy, zmienił się zarząd, odszedł trener. Myślę że mało kto wierzył, może oprócz naszych kibiców, że uda się dowieźć pierwsze miejsce do końca. Pokazaliśmy, że pieniądze wyniku nie dają, tylko piłkarze, duch drużyny oraz serce dla klubu i miasta. Teraz przed nami jeszcze większe wyzwanie, aby utrzymać się w lidze okręgowej.

W innych spotkaniach niespodzianek nie było. Znicz Lubnów na własnym obiekcie pokonał outsidera z Kamiennika i zapewnił sobie utrzymanie w A-klasie na kolejny rok. Beniaminek z gminy Ziębice już w pierwszych dwóch kwadransach objął dwubramkowe prowadzenie i utrzymał je do końca spotkania. Na listę strzelców wpisali się Bogdan Dechnik oraz Gracjan Mrozek. Warto zaznaczyć, że goście na początku meczu grali zaledwie w dziewięcioosobowym zestawieniu, dopiero po około dziesięciu minutach na boisku pojawili się dodatkowi dwaj gracze i uzupełnili zestawienie ekipy z województwa opolskiego.

GLKS Kamiennik przez cały sezon nie zdołał zdobyć nawet punktu. Stracił 179 goli i z kretesem spadł do B-klasy. Los tej ekipy podzieliła też Henrykowianka Henryków, która mimo udanego początku rundy rewanżowej, z meczu na mecz zaczęła cieniować, a ich coraz gorszą dyspozycję potwierdziła ostatnia porażka z beniaminkiem z Gilowa. Do przerwy w Henrykowie utrzymywał się bezbramkowy remis. Na drugą połowę gospodarze wyszli jednak nieskoncentrowani i w odstępie zaledwie ośmiu minut stracili trzy gole, które całkowicie podcięły im skrzydła. Ostatecznie pojedynek zakończył się porażką henrykowian aż 1:5, a jedynego gola dla podopiecznych Dawida Warciaka zdobył Dawid Szulc. Obie ekipy popełniały w tym meczu kardynalne błędy w defensywie i tylko niefrasobliwość graczy ofensywnych jednego, jak i drugiego zespołu spowodowała, że w meczu nie padła dwucyfrowa liczba goli. Zespół z gminy Ziębice po czterech latach gry w A-klasie znów wraca na boiska najniższego poziomu rozgrywkowego w okręgu wałbrzyskim.

Bardzo udany sezon równie udanie zakończyła Unia Złoty Stok. Podopieczni Waldemara Tomaszewicza zwyciężyli w Rudnicy miejscową Wieżę 5:2 (2:1). Spotkanie przez większą część toczyło się z przewagą przyjezdnych. Juz w trzeciej minucie rudniczan przed stratą gola uchroniła poprzeczka po uderzeniu Brysiaka. Niespodziewanie to jednak gospodarze jako pierwsi objęli prowadzenie. Króla pokonał Markiel. Stracony gol tylko rozwścieczył złotostoczan, którzy zaatakowali ze zdwojoną siłą, ale długo nie potrafili oni znaleźć recepty na świetnie dysponowanego w bramce Wieży Tomaszewskiego. Znakomite interwencje bramkarza rudniczan nie wpłynęły jednak mobilizująco na jego kolegów, którzy popełniali proste błędy i pozwalali gościom zdecydowanie na zbyt wiele. W efekcie w 38. minucie Tomaszewski w końcu skapitulował po uderzeniu Nahaitseva, a chwilę później po raz drugi wyciągał piłkę z siatki po trafieniu Zabrzeńskiego i to przyjezdni schodzili na przerwę z korzystnym wynikiem.

Drugie 45. minut lepiej rozpoczęła Wieża, bo już w 55. minucie do wyrównania doprowadził Stachura. Rudniczanie mieli swoje szanse na objęcie prowadzenia, ale ich nie wykorzystali. Wraz z upływem czasu zaczęli opadać z sił, co wykorzystali młodzi gracze ze Złotego Stoku. W 70. minucie Tomaszewskiego ponownie pokonał Nahaitsev, a później do bramki Wieży trafili jeszcze Zabrzeński i Król z rzutu karnego. Bramkarz Unii wykorzystał jedenastkę podyktowaną za faul na Zabrzeńskim. W końcówce spotkania goście mieli jeszcze szansę na szóstego gola, ale rzutu karnego nie wykorzystał Rychter. Jego uderzenie obronił Tomaszewski, który mimo puszczonych pięciu goli był najjaśniejszym punktem rudniczan w tym spotkaniu.

Wieża zakończyła sezon na dziewiątej pozycji z 26 oczkami.

Wysokim zwycięstwem w ostatniej kolejce popisała się Polonia Ząbkowice Śląskie. Ząbkowiczanie pokonali w Woliborzu miejscowi Słowianin aż 7:2 (3:1), a ozdobą meczu było trafienie z trzynastej minuty Moszumańskiego. Obrońca Polonii wykonywał rzut wolny w środkowej strefie boiska, a kopnięta przez niego futbolówka przeleciała kilkadziesiąt metrów i wpadła w okienko bramki gospodarzy. Wcześniej Polonia prowadziła już 1:0 po golu Stanucha. Ten sam zawodnik trafił do siatki rywali w około 30. minucie podwyższając prowadzenie gości na 3:0. Słowianin zdołał odpowiedzieć przed przerwą jednym golem. Do siatki Jóżefowicza trafił Paproch.

W drugich 45. minutach Polonia dorzuciła jeszcze cztery gole, a na listę strzelców wpisali się Chrzanowski x2, Poręba i Biały. Woliborzanie podobnie jak w pierwszej odsłonie gry, zdobyli tylko jedno trafienie. W 66. minucie bramkę strzelił Czarnowski. Gospodarze ostatni kwadrans grali w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Lubienieckiego za niesportowe zachowanie. Ząbkowiczanie dzięki pewnej wygranej utrzymali czwarte miejsce w lidze i odparli ataki beniaminka z Gilowa.

Na siódmym miejscu ligowe zmagania zakończył pauzujący w ostatniej kolejce Inter Ożary.

ms. / em24.pl

9

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Zamek wygrał na zakończenie, Skałki zremisowały. Sparta świętuje awans, Znicz utrzymanie

    2018-06-19 12:08:48

    gość: ~marian

    Seweryn R, kapitanie Ślęzy Ciepłowody. Po ostatnim gwizdku w Ziębicach też tak cwaniakowałeś jak w meczach, w któych zwyciężaliście wyzywając graczy przeciwnych od dziadków, wieśniaków?

    KARMA CHŁOPCZYKU!!!! EGO SCHOWAJ DO KIESZENI :))))

  • 2018-06-19 12:23:26

    gość: ~inny

    Już skończcie, może dla dzieciaka to będzie nauka, że pokorne ciele dwie matki ssie, a bystre żadnej. Karma wraca i wróciła nadzwyczaj szybko ;).

  • 2018-06-19 12:32:49

    gość: ~Jk

    Łosiu hahha nastepny. Pokazaliscie ze pieniadze wyniku nie daja?? Ja was tak razi ze inne kluby maja kase to ogarnijcie sobie sponsora a nie czepiluscie sie jednego tekstu i wszyscy gadacie to samo. Ewidentnie pijecie do niektirych niespolow. Odpusccie bo robicie z siebie cyrk na kolkach

  • 2018-06-19 13:45:35

    gość: ~SPARTA

    @~Jk

    boli? Ma boleć ;-)

  • 2018-06-19 13:53:15

    gość: ~Rabarbar

    Sparta też dużo zyskała stawiając na kilku młodych zawodników, niektórzy z nich grali też w podstawowym składzie.Oni też na pewno na tym zyskają bo Liga Okręgowa za niedługo już rusza :)

  • 2018-06-20 08:40:02

    gość: ~Awxdz

    Pewnie i tak bedzie tak ze sleza bedzie w okregowce

  • 2018-06-21 12:15:28

    gość: ~Kibic

    Gratulacje dla Sparty.

  • 2018-06-21 15:06:55

    gość: ~Aa

    Ślęża na 98% w okręgówce !:)

  • 2018-06-21 20:47:34

    gość: ~Orzełek

    ostatnio dodany post

    (this post was banned by administrator)

REKLAMA