Express-Miejski.pl

Zadymienia, pożary i kolejna interwencja związana z...wyczerpującą się baterią [raport straży]

zdjęcie ilustracyjne fot.: sxc.hu

W ubiegłym tygodniu (od 6 do 13 listopada) strażacy z powiatu ząbkowickiego interweniowali 16 razy.

Sześć interwencji dotyczyło pożarów. 7 listopada przed godz. 23 na ul. Dolnośląskiej w Ząbkowicach Śląskich paliły się śmieci w kontenerze. Dwa dni później po godz. 18 na ul. Browarnej w Ziębicach palił się pustostan po starym browarze. - Po przybyciu na miejsce zdarzenia zastępów straży stwierdzono, że palą się śmieci oraz elementy drewnianej konstrukcji na piętrze obiektu. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz ugaszeniu pożaru. W trakcie działań przeszukano obiekt wykluczając możliwość przebywania osób postronnych – informuje Mirosław Gomółka z ząbkowickiej straży pożarnej. 10 listopada przed godz. 19 w Śremie strażacy interweniowali przy pożarze suchej trawy oraz trzcin na nieużytkach rolnych. Z uwagi na trudny dostęp do miejsca zdarzenia pożar ugaszono za pomocą tłumic.

12 listopada strażacy interweniowali trzy razy. Po godz 6 na ul. Bohaterów Getta w Ziębicach miał miejsce kolejny pożar pustostanu po starym browarze. - Po przybyciu na miejsce zdarzenia zastępów straży stwierdzono, że palą się śmieci oraz elementy drewnianej konstrukcji na piętrze obiektu. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz ugaszeniu pożaru. W trakcie ponownie przeszukano obiekt wykluczając możliwość przebywania osób postronnych – opowiada o akcji strażak. Tego samego dnia po godz. 12 na ul. Armii Krajowej w Ząbkowicach Śląskich nastąpił pożar sadzy w przewodzie kominowym. - Po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy zastali zadymienie na klatce schodowej budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Zadymienie spowodowane zapaleniem się sadzy w przewodzie kominowym i wydostaniem się dymu z kotłowni na obiekt. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, wygaszeniu paleniska pieca centralnego ogrzewania oraz przystąpieniu do gaszenia oraz usuwania zalegającej sadzy z wnętrza przewodu kominowego. Jednocześnie sprawdzono wnętrze obiektu pod kątem obecności tlenku węgla. Z uwagi na wykrytą obecność czadu w jednym z mieszkań na miejsce zdarzenia zadysponowano Zespół Ratownictwa Medycznego, którego personel przebadał rodzinę zamieszkującą sprawdzony lokal. Wszystkie osoby po przebadaniu pozostały na miejscu zdarzenia. Po ugaszeniu pożaru budynek został przewietrzony oraz ponownie sprawdzony za pomocą miernika wielogazowego oraz kamery termowizyjnej – informuje Mirosław Gomółka. Na zakończenie dnia po godz. 23 na ul. Browarnej w Ziębicach ponownie doszło do pożar pustostanu po starym browarze. - Po przybyciu na miejsce zdarzenia zastępów straży stwierdzono że pożar rozwija się na poddaszu obiektu. Pożarem objęta jest część więźby dachowej z budynku spadają dachówki. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz dotarciu na strych obiektu. Z uwagi na duże zniszczenia oraz uszkodzenia elementów konstrukcji dotarcie na strych obiektu było utrudnione i wymagało użycia dodatkowego sprzętu w postaci drabin przenośnych. Po ugaszeniu pożaru przeszukano obiekt wykluczając możliwość przebywania osób postronnych. W działania trwające dwie godziny zaangażowano pięć zastępów straży pożarnej – opowiada stażak.

Strażacy trzy razy prowadzili działania związane z rozlaną substancją ropopochodną na jezdni drogi: 6 listopada po godz. 9 w Grodziszczu, dzień późnej przed godz. 11 w Ciepłowodach i 10 listopada po godz. 8 ponownie w Grodziszczu.

Dwa razy usuwano gałęzie zwisające z koron drzew. Pierwsze zdarzenie miało miejsce 6 listopada przed godz. 14 na ul. Janusza Kusocińskiego w Ząbkowicach Śląskich. - Złamany konar w koronie drzewa na wysokości około sześciu metrów. Konar groził upadkiem na chodnik. Nasze działania polegały na dostaniu się do gałęzi za pomocą podnośnika oraz usunięciu jej z korony drzewa. - informuje strażak. Druga interwencja w miejscowości Rudnica tam usuwano kilka połamanych gałęzi w koronach drzew przy drodze prowadzącej do stadionu. Po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i sprawieniu podnośnika usunięto zwisające gałęzie.

8 listopada po godz 15 na ul. Rynek w Ziębicach miało miejsce zadymienie w mieszkaniu. - Po przybyciu na miejsce zdarzenia stwierdzono że w jednym z mieszkań panuje zadymienie. Wewnątrz mieszkania znajduje się piec centralnego ogrzewania. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz wykonaniu pomiarów na obecność tlenku węgla. Z uwagi na wykrycie wewnątrz mieszkania stężenia w granicach 50 ppm ewakuowano lokatorkę oraz zadysponowano Zespół Ratownictwa Medycznego. Dalsze działania polegały na wygaszeniu pieca, przewietrzeniu mieszkania oraz wykonaniu ponownych pomiarów które nie wykazały obecności tlenku węgla. Po przebadaniu przez personel ZRM - ewakuowana kobieta powróciła do swojego mieszkania – informuje Mirosław Gomółka.

9 listopada po godz. 7 na ul. Rynek w Ziębicach strażacy pomagali zespołowi ratownictwa medycznemu w celu dotarcia do osoby potrzebującej pomocy medycznej. Konieczne było wyważenie drzwi - osoba przebywająca wewnątrz mieszkania nie mogła zrobić tego samodzielnie. 11 listopada po godz. 17 na ul. św. Wincentego Pallotiego w Ząbkowicach Śląskich strażacy pomagali policjantom w otwarciu mieszkania. - Nasze działania polegały na wyważeniu drzwi i umożliwieniu dostania się do wnętrza mieszkania funkcjonariuszom policji – wyjaśnia strażak.

12 listopada po godz 22 na ul. Juliusza Słowackiego w Ziębicach włączył się czujnik tlenku węgla wewnątrz mieszkania. - Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz wykonaniu pomiarów na obecność tlenku węgla. Urządzenia nie wykazały obecności czadu, urządzenie alarmowało niski stan napięcia w baterii – dodaje Mirosław Gomółka.

mwinnik / em24.pl

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA