Express-Miejski.pl

Dwukrotny medalista mistrzostw świata z Olbrachcic Wielkich

Adrian Słoninka z Olbrachcic Wielkich na Mistrzostwach Świata w showdownie fot.: mat. prasowe

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

Adrian Słoninka z Olbrachcic Wielkich dwukrotnym medalistą mistrzostw świata w showdownie. 29-latek wywalczył brązowy medal w grze indywidualnej i złoto w drużynie.

Showdown to sport stworzony dla osób z upośledzeniem wzroku. W dużym stopniu przypomina grę w cymbergaja. - Zawodnik podczas gry może polegać wyłącznie na słuchu oraz własnej sile i refleksie. Ma zasłonięte oczy. Gra toczy się na stole o wymiarach 4 metry długości i 1.5 szerokości, po którym z ogromną prędkością śmiga piłka zrobiona z plastiku z metalowymi kulkami w środku. Jest wielkości piłki do tenisa ziemnego. Stół otoczony jest 15 cm bandą zaokrągloną na rogach. Bramki są półokrągłe i wycięte w blacie stołu, po przeciwnych stronach. Zawodnik do gry używa rękawicy ochronnej i specjalnie dostosowanej rakiety. Set toczy się do zdobycia 11 punktów. Umieszczenie piłki w bramce przeciwnika to 2 punkty. Uderzenie w pionowy ekran na środku stołu, znajdujący się nad blatem to jeden punkt dla przeciwnika, podobnie jak wyrzucenie piłki poza stół. Gra toczy się do dwóch lub trzech wygranych setów, w zależności od fazy rozgrywek - przedstawia pokrótce zasady ubiegłoroczny mistrz Europy i świeżo upieczony drużynowy mistrz świata.

Nie widzi przeszkód

Adrian na lewe oko nie widzi w ogóle od czwartego roku życia. To efekt odklejenia się siatkówki. Mimo że przeszedł wiele operacji z roku na rok zmniejszało się jego pole widzenia w prawym oku. Jeszcze kilka lat temu określało się je tak, jakby patrzył przez dziurkę od klucza. Teraz nie widzi już na nie w ogóle. - Na pewno utrudnia to codzienne funkcjonowanie, ale musiałem się do tego przyzwyczaić i nauczyć z tym żyć – mówi 29-latek, który mimo przeciwności losu spełnia swoje sportowe marzenia.

Historyczny sukces

Najbardziej prestiżowe zawody na świecie w showdownie odbywały się w dniach od 3 do 8 października w Handen w Szwecji. W grze indywidualnej wśród mężczyzn wystartowało 33 zawodników. Najpierw odbyły się rozgrywki grupowe na dwóch etapach, które wyłoniły najlepszą ósemkę. Wśród nich znalazł się 29-latek z Olbrachcic Wielkich, który ostatecznie zajął trzecie miejsce, pokonując w walce o brązowy medal Fina Ari Lahtinena.

W drużynie Polacy byli już bezkonkurencyjni. Zespół stworzony z Elżbiety Mielczarek, Łukasz Byczkowskiego, Krystiana Kisiela i Adriana Słoninki w finałowej potyczce okazał się lepszy od reprezentacji Finlandii i wywalczył upragniony złoty medal. - To nasz najlepszy wynik w historii – mówił Lubomir Prask, trener reprezentacji. - Jestem bardzo szczęśliwy. Dziękuję wszystkim osobom zaangażowanym w moje przygotowania do udziału w mistrzostwach świata, szczególnie Marcinowi Orzeszkowi - burmistrzowi Ząbkowic Śląskich i pani Ewie Figzał - zastępczyni. Byłem niezmiernie dumny mogąc nosić na koszulce logo naszego miasta. Jadąc na tak ważne zawody świadomość tego, że wspierają mnie tak ważni oficjalni przedstawiciele Ząbkowic Śląskich niesamowicie dodała mi skrzydeł. Na tych skrzydłach zaleciałem bardzo wysoko – mówił uradowany Adrian Słoninka.

ms. / em24.pl

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA