Express-Miejski.pl

Potomkowie Martiusa w Kamieńcu Ząbkowickim

Potomkowie Martiusa w Kamieńcu Ząbkowickim fot.: Express-Miejski.pl

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

Wczoraj, w niedzielę 10 lipca odbyła się uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej poświęconej rocznicy 200-lecia narodzin Ferdinanda Martiusa – budowniczego i projektanta pałacu w Kamieńcu Ząbkowickim. Udział w niej wzięli potomkowie słynnego architekta m.in. prawnuk o tym samym imieniu i nazwisku Ferdinand Martius.

Wszystko rozpoczęło się rok temu. Wtedy to zarówno w Kamieńcu jak i na całym Dolnym Śląsku obchodzono rok Marianny Orańskiej królewny niderlandzkiej. Przy okazji uroczystości nawiązano wiele znajomości m.in. z potomkami Martiusa. Stefan Gnaczy kustosz Kamienieckiej Izby Pamięci, a jednocześnie prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Kamienieckiej udał się wtedy z miłą wiadomością do Pawła Blicharskiego Prezesa Zarządu Ośrodka Hodowli Zarodowej w Kamieńcu Ząbkowickim – to tutaj mieszkał budowniczy naszego pałacu!

Później wszystko potoczyło się jak z płatka. Prezesa OHZ nie trzeba było długo nakłaniać do działań. Jak on sam twierdzi od samego początku zakochał się w Kamieńcu. Dzięki jego staraniom odbudowano zabudowania przyklasztorne – obecnie siedzibę sprawnie działającej Spółki z o.o. OHZ. Jak się okazało był to wcześniej dom Ferdynanda Martiusa.

Przypominając historię tej jak ważnej dla Kamieńca osoby Martius urodził się 07 lipca 1911 r. w Lipsku. W latach 1832-1835 studiował na Akademii Budownictwa w Münchenberg. Tam poznał Karla Friedricha Schinkela, który był pod wrażeniem 18-letniego chłopca mianowanego „Królewsko-Pruskim Naczelnym Geodetą i Rządowym Conducteur”. Schinkel w roku 1838 zaangażował Martiusa do pomocy przy opracowaniu projektu pałacu w Kamieńcu Ząbkowickim, trzy lata później zmarł w Berlinie. Marianna Orańska zaufała Martiusowi, który od tej pory stał się głównym projektantem i budowniczym. W roku 1863 r. dostał od królewny nieograniczone – generalne pełnomocnictwo. Był to zaszczyt, którym Marianna nigdy wcześniej, ani później nikogo już nie obdarzyła. Ferdynand Martius w wieku 78 lat zmarł 29 lipca 1889 r. w Kamieńcu Ząbkowickim, tam też został pochowany.

Niedzielna uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej rozpoczęła się Mszą Świętą w kościele pw. NMP i św. Jakuba Starszego. Następnie zgromadzeni oficjalnie odsłonili tablicę pamiątkową naprzeciw kościoła, na murach Ośrodka Hodowli Zarodowej. Obecni na uroczystości odsłonięcia tablicy byli obecni potomkowie słynnego architekta, przedstawiciele władz samorządowych, OHZ oraz Towarzystwa Miłośników Ziemi Kamienieckiej. Wszyscy zgromadzeni zwiedzili również wystawę poświęconą Martiusowi oraz zabytkom Gminy Kamieniec Ząbkowickim. Martius bowiem pozostał po sobie dużo większą spuściznę niż kamieniecki pałac.

Express-Miejski.pl

9

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Potomkowie Martiusa w Kamieńcu Ząbkowickim

    2011-07-11 08:48:32

    Express-Miejski.pl

    Wczoraj, w niedzielę 10 lipca odbyła się uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej poświęconej rocznicy 200-lecia narodzin Ferdinanda Martiusa – budowniczego i projektanta pałacu w Kamieńcu Ząbkowickim. Udział w niej wzięli potomkowie słynnego architekta m.in. prawnuk o tym samym imieniu i nazwisku Ferdinand Martius.

  • 2011-07-12 15:33:32

    gość: ~Vertil

    Panie Wójcie Kamieńca Ząbkowickiego Marcinie Czerniec i szanowni radni oraz Panie prezesie Towarzystwa Miłośników Ziemi Kamienieckiej Stefan Gnaczy znawca historii tej ziemi. Proponuję abyście upamiętnili ofiary niewolniczej pracy ludów Europy zamordowanych przez Niemców w obozie Niemieckim w Kamieńcu Ząbkowickim. Na pewno Pan Stefan Gnaczy zna miejsce pochówku tysięcy ofiar Hitlerowskiego mordu na tą uroczystość upamiętnienia proponowałbym zaprosić katów zbrodni lub ich spadkobierców (kainowe dzieci).

  • 2011-07-13 16:19:33

    gość: ~kat

    Jak to jest, że zawsze pojawia się ktoś kto czyimś nazwiskiem wyciera sobie mordę!? Proponuję wziąć sobie do serca nauki kardynała Wyszyńskiego i Jana Pawła II - wybaczamy i prosimy o wybaczenie - szukajmy tego co może nas połączyć a nie tego co podzielić może.

    Obojętnie kto co będzie robił pojawi się jakaś i będzie narzekał....

    PS
    W Kamieńcu obozu nie było a tylko zarząd. Co do rodziny Martiusa i samej Marianny... Cóż proszę poczytać historię. Potomkowie byli zdeklarowanymi anty faszystami jeśli się już tego czepiamy.

  • 2011-07-18 15:41:06

    gość: ~gość

    Po co czepiać się kogoś, kto dla Kamieńca robi tak dużo? zostawcie pana Stefana w spokoju! Nacjonaliści z was po prostu!!!!!!!

  • 2011-07-13 16:19:57

    gość: ~kat

    Jak to jest, że zawsze pojawia się ktoś kto czyimś nazwiskiem wyciera sobie mordę!? Proponuję wziąć sobie do serca nauki kardynała Wyszyńskiego i Jana Pawła II - wybaczamy i prosimy o wybaczenie - szukajmy tego co może nas połączyć a nie tego co podzielić może.

    Obojętnie kto co będzie robił pojawi się jakaś i będzie narzekał....

    PS
    W Kamieńcu obozu nie było a tylko zarząd. Co do rodziny Martiusa i samej Marianny... Cóż proszę poczytać historię. Potomkowie byli zdeklarowanymi anty faszystami jeśli się już tego czepiamy.

  • 2011-07-16 09:13:07

    gość: ~Arnold

    Wiem od dziadka, że obóz Niemiecki był w Kamieńcu Ząbkowickim (dawniejszy Goleniów) baraki znajdowały się obok parku. Jeńcy procowali w piaskowni, co widać po ogromie wydobycia piasku, gdy się zbliżał front Niemcy spalili obóz a co z jeńcami niewiadomo. Obecnie pozostały tam tory (fragment bocznicy) i zniszczony karcer. Po wojnie piaskownia nadal funkcjonowała jeńców zastąpili osadnicy. Piasek był wysyłany do budowy osiedli robotniczych w Stroniu gdzie powstała kopalnia uranu.
    Na terenie Kamieńca mieszka wielu obywateli pochodzenia Niemieckiego, którzy fałszują historię.Niemcy dokonali wiele zbrodni a tego nie można ukrywać.

  • 2011-07-16 21:23:25

    gość: ~MK

    Gdzie można znaleźć więcej informacji na ten temat?

  • 2011-07-17 08:57:12

    gość: ~JaJa

    Hihihi!!! Wybory idą!!! PiS nawet tu na prowincji gra dziadkiem w wermachcie!
    Ja osobiście jestem za stawianiem tablic upamiętniających! Taką podobną należałoby powiesić w knajpie pod wieżą - zaraz po wojnie UB albo inne gady (też z Kamieńca) skutecznie przesłuchiwali tam ludność - ci którzy tego nie wytrzymywali podobno do dzisiaj są pochowani na tyłach budynku.

  • 2011-07-17 09:22:59

    gość: ~Otto

    Sie abgekommen Kursbauer die gemeinsam mit den Nazis ist. Wie kannst du sagen, dass alle Polen Fach sind oder weil bei uns waren ein paar stiehlt Autos. Missverständnisse und nichts gesichert wurde Aggression ist ein Zankapfel. In diesem Fall bitte nicht besuchen it yourself deutschen Henker und Verbrecher leben.

  • 2013-03-24 16:03:44

    gość: ~MarekSzubartowski

    ostatnio dodany post

    Obawiam się, że w treść informacji o Martiusie wkradł się błąd. Jak mógł urodzić się w 7 lipca 1911r a umrzeć 29 lipca 1889r.? Coś tu chyba nie tak jest.

REKLAMA