Express-Miejski.pl

Ziębiccy bokserzy z „Jaskini Lwa” z medalami mistrzostw Polski młodzików [FOTO]

Trening bokserów z Jaskini Lwa i spotkanie z medalistami - Patrykiem Adasiewiczem oraz Jarosławem Skibińskim fot.: mwinnik / em24.pl

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

Patryk Adasiewicz i Jarosław Skibiński zdobyli medale podczas mistrzostw Polski młodzików. Ten pierwszy wrócił do Ziębic ze złotym krążkiem, Skibiński wywalczył srebro.

Szóste Mistrzostwa Polski Młodzików im. Pawła Szydły odbywały się od 11 do 15 października w hali sportowej Ośrodka Sportu i Rekreacji w Tarnowie Podgórnym. W zawodach wzięło udział 111 zawodników reprezentujących pięćdziesiąt dziewięć klubów z czternastu Okręgowych Związków Bokserskich.

Patryk Adasiewicz zdobył mistrzostwo Polski w kategorii młodzików w wadze do 41,5 kg. W walce finałowej jego przeciwnikiem był Dominik Kaczmarek z klubu Akademia Walki Warszawa. - Jadąc na zawody w mojej głowie siedziała tylko myśl o tym, aby wrócić z nich ze złotym medalem. Z trenerem o tytuł mistrza kraju wspólnie walczyliśmy bardzo długo, bo prawie dwa lata, poprzez systematyczne treningi i ciągły rozwój. Walka finałowa była trudna, bo przeciwnik był ode mnie cięższy i dysponował lepszymi warunkami fizycznymi – opowiada ziębicki bokser, który ostatecznie decyzją sędziów 2:1 zdobył upragnione złoto.

Drugi z medalistów Jarosław Skibiński rywalizował w wadze 52 kg. W pojedynku o złoto musiał uznać jednak wyższość Łukasza Perkowskiego z teamu KnockOutGym Warszawa. - Pierwsze dwie walki dające mi przepustkę do finału stoczyłem bardzo szybko. W ostatniej, decydującej, zabrakło zawzięcia i kondycji, co w efekcie spowodowało porażkę. Choć pewien niedosyt pozostaje to jednak mistrzostwa zaliczam do udanych - w końcu zdobycie srebrnego medalu to też spory sukces - mówi pięściarz.

Ziębickich pięściarzy od półtora roku trenuje Piotr Wilczewski, w przeszłości polski bokser zawodowy, który jak sam przyznaje cieszy się z wyników młodych adeptów i podkreśla spory potencjał drzemiący w bokserach z „Jaskini Lwa”. - Mam nadzieję, że na tym się nie skończy, a sukcesy Patryka i Jarka będą dla nich solidną dawką motywacji do dalszej pracy. Z doświadczenia wiem, że dużo dobrych wyników osiąga się w młodzikach, a po kilku latach brakuje tej kontynuacji w juniorach. W ziębickim boksie potencjał był od zawsze i jest do tej pory. To stąd przecież wywodzi się Marian Kasprzyk - mistrz olimpijski - mówi Wilczewski i nie ukrywa, że wciąż liczy na pomoc sponsorów i miasta. - Większe wsparcie finansowe pozwoliłoby nam jeździć na turnieje międzynarodowe, gdzie zawodnicy mogliby zbierać cenne doświadczenie. W tym wieku jest ono na wagę złota. Nasi młodzi pięściarze rywalizują praktycznie tylko w turniejach na Dolnym Śląsku, raz na jakiś czas jadąc na zawody ogólnokrajowe. Niestety, to za mało. To co mogłem przekazać chłopakom z własnego doświadczenia to przekazałem, ale najlepszym treningiem dającym rozwój jest rywalizacja z lepszymi zawodnikami. Nawet przegrana w takich starciach jest lepsza i więcej nauczy niż zwycięskie walki z przeciwnikami, których się dobrze zna – dodaje były zawodowy pięściarz.

Dla Wilczewskiego osiągnięcia bokserów z „Jaskinia Lwa” to nie jedyne medale w tych mistrzostwach. Wilczewski na co dzień prowadzi także treningi w Dzierżoniowie i trzech jego podopiecznych z dzierżoniowskiego klubu także zakończyło mistrzostwa Polski młodzików z medalami na szyi. Złoto wywalczyli Oskar Jędrysiak (kat. do 40 kilogramów) oraz Wiktor Bojnarowicz (kat. do 62 kilogramów), a w kategorii +76 kilogramów brąz zdobył Nikodem Zalewski.

Organizatorem mistrzostw był Polski Związek Bokserski oraz Okręgowy Związek Bokserski w Poznaniu.

mwinnik / em24.pl

7

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Ziębiccy bokserzy z „Jaskini Lwa” z medalami mistrzostw Polski młodzików

    2017-10-18 18:25:48

    gość: ~Ziebiczanin

    Popieram. Jeżeli zawodnicy dobrze sie spisują (trenuja) mają osiągnięcia a chcą jeszcze być lepsi muszą jeździć na sparingi jaj najczęściej. Ziębice mogą być dumni z byłych znanych pięściarzy (Kasprzyk). Trzeba dac szansę młodym którzy mogą coś w sporcie osiągnąć. Dlatego uważam ze patrząc na tradycję naszego miasteczka władze powinny wspomagać klub bokserski sponsorujac np wyjazdy zagraniczne. Wiele kasy jest marnotrawionej od lat więc na sport też powinna znaleźć się kasa. Przynajmniej może coś z tego będzie.

  • 2017-10-19 11:01:35

    gość: ~Inny

    Kasa w Ziębicach to jest marnotrawiona niemiłosiernie, bo miastem zarządza ktoś kto o wielu dziedzinach życia nie ma pojęcia i otacza się ludźmi, którzy też go nie mają. Żal patrzeć jak marnotrawione są pieniądze na chociażby drużyny piłkarskie, gdzie nasza duma (niby) Sparta, która kiedys grała w solidnej czwartej lidze obecnie zbiera bęcki od wiosek, gdzie mieszka po 300 osób. W boksie, może nieco bardziej niszowym sporcie niż piłka nożna, możemy zabłysnąć, możemy mieć sukcesy, bo zawsze mieliśmy, ale skoro brakuje pieniędzy żeby młodych wysyłać na turnieje no to w jaki sposób zachęcić ludzi żeby przyjechali tutaj z Ząbkowic czy Kamieńca czy innych gmin i zaczęli treningi? Samo nazwisko Wilczewski niestety, ale nie wystarczy.

  • 2017-10-19 11:29:30

    gość: ~Kibic

    @~Innya co ty sie sportu czepiasz ty myslisz ze ile miasto daje na sport np. Sparte. Wielkie gowno i myslisz ze w 4 lidze beda grali .pomysl zanim napiszesz. Moim zdaniem to na sport powinny byc zawsze pieniazki.i na boks i na pilke a takze inne sporty

  • 2017-10-20 23:16:59

    gość: ~takitam

    Mili Państwo.

    Zwracam się z pytaniem do komentujących, czyli:

    gość: ~Ziebiczanin
    gość: ~Inny
    gość: ~Kibic

    Czy uważacie, że sport (boks, piłka nożna i sport w ogóle), to rodzaj zainteresowania, czyli hobby po prostu ?

  • 2017-10-24 15:07:55

    gość: ~Arjuna

    Do: ~takitam

    Hobby ma tyle definicji ile jest ludzi na ziemi ;) Każdy patrzy ze swojej perspektywy, i każdy lubi robić i rozwijać się w czym innym.

    Do: ~Ziebiczanin, ~Inny, ~Kibic

    Jak już napisałem KAŻDY ma swoje hobby, ja mam ich nawet wiele.. Dlaczego nikt nie finansuje moich pasji?

    Przede wszystkim WSPÓLNE pieniądze powinny iść na cele WSPÓLNE, nie na czyjeś zachcianki.. A w Ziębicach mamy DUUŻO rzeczy do zrobienia, w zasadzie wszystko..

  • 2017-10-24 21:26:49

    gość: ~takitam

    Arjuna napisał/a:
    "Przede wszystkim WSPÓLNE pieniądze powinny iść na cele WSPÓLNE, nie na czyjeś zachcianki.. A w Ziębicach mamy DUUŻO rzeczy do zrobienia, w zasadzie wszystko.."

    >>>>> D O K Ł A D N I E o to mi chodziło zadając pytanie.

    Jesteś chyba jedyną osobą od ..... sam nie wiem jak dawna, która zdaje się rozumieć, że sport, to takie samo hobby jak każde inne, ale nie wiadomo dlaczego akurat sport jest finansowany przez państwo, a np. hodowla rybek akwariowych czy modelarstwo lotnicze już nie.


    Tak na marginesie, to koleżanka/kolega czytał Gitę czy Arjuna to przypadkowy nick ?

  • 2017-10-24 22:05:12

    gość: ~Arjuna

    ostatnio dodany post

    @~takitam
    Dlatego że dla ciemnoty nagrodą jest "chleb i igrzyska", poza tym na sporcie jest robiony niezły szmal.

    Oczywiście że czytałem Gitę ;)

    Pozdrawiam.

REKLAMA